Sebastian N. opuści areszt

Nie będzie przedłużenia aresztu dla Sebastiana N. Tak zdecydował Sąd Rejonowy w Radomiu. Mężczyzna podejrzany o uprowadzenie 3-letniego synka Fabiana może więc wkrótce wyjść na wolność. Prokuratura ma siedem dni, by złożyć zażalenie na to postanowienie.

Jak podaje Echo Dnia, jeśli Sąd Okręgowy podtrzyma obecną decyzję, Sebastian N. opuści areszt 2 marca. Mężczyzna przebywa w nim od trzech miesięcy. Pod koniec grudnia ojciec Fabianka podjął głodówkę. Zrobił to przeciwko, jak pisał, „bezprawnemu, przestępczemu działaniu radomskiego sądu, prokuratury i policji, polegającemu na tuszowaniu przestępstw matki dziecka, oszustw kuratorów sądowych, matactw sędziów prokuratorów i policjantów”. Sebastian N. twierdzi bowiem, że matka 3-latka biła chłopca.

Mężczyźnie zarzucono uprowadzenie synka. Grozi mu 10 lat więzienia. O sprawie zrobiło się głośno 24 listopada ubiegłego roku. Całą Polską wstrząsnęła informacja o porwaniu Fabianka sprzed bloku w Radomiu. Z relacji matki chłopca wynikało, że dziecko wyrwało jej trzech zamaskowanych mężczyzn. Policja skorzystała wtedy ze specjalnego systemu Child Alert, uruchamianego w sytuacjach, gdy zagrożone jest życie lub zdrowie malucha.

Jeszcze tego samego dnia Sebastian N. poinformował, że synek jest z nim i ma się dobrze. Nie zdradził jednak, gdzie przebywają. Poszukiwania 3-latka trwały dziesięć dni. Ojciec Fabianka został zatrzymany przez funkcjonariuszy na autostradzie z Katowic do Wrocławia. Zaraz po tym chłopiec wrócił do mamy.
Żródło info i foto: Fakt.pl

Sebastian N. rozpoczął protest głodowy w areszcie

​Ojciec trzyletniego Fabianka, Sebastian N., rozpoczął dzisiaj w areszcie protest głodowy. Jak wyjaśnia mężczyzna, sprzeciwia się „bezprawnemu, przestępczemu działaniu radomskiego sądu, prokuratury i policji”. Sebastian N. napisał w nocie protestacyjnej, którą otrzymaliśmy, że protestuje przeciwko „bezprawnemu przetrzymywaniu” go w areszcie.

„Protest głodowy zamierzam prowadzić do 2 marca 2016 roku, czyli do końca okresu mojego tymczasowego aresztowania” – wyjaśnia mężczyzna. Sebastian N. nie będzie przyjmował żadnych pokarmów, chce jedynie pić wodę. Mężczyzna dodaje, że poprosił także o interwencje ministra sprawiedliwości. Ojciec Fabianka dodaje także, że w jego mniemaniu władze tuszują „przestępstwa, jakich dopuściła się matka dziecka”.

3-letni Fabianek został uprowadzony przez swojego ojca końcem listopada. Policja zatrzymała ich na autostradzie A4 w piątek, 4 grudnia. Od tamtej pory mężczyzna przebywa w areszcie, a chłopiec został przewieziony do matki. Radomska prokuratura zadecydowała, że za uprowadzenie i ograniczenie wolności dziecka przez co najmniej przez 7 dni grozi mu teraz nawet 10 lat więzienia.
Żródło info i foto: interia.pl

Sebastian N. trafił do aresztu na 3 miesiące

Na trzy miesiące trafi do aresztu ojciec podejrzany o uprowadzenia dziecka – zdecydował radomski sąd. O przedłużenie izolacji mężczyzny, któremu grozi do 10 lat więzienia, wnioskowała prokuratura. Prawie siedem godzin trwało posiedzenie sądu, podczas którego decydowała się najbliższa przyszłość Sebastiana N. 24 listopada trzech mężczyzn uprowadziło 3-letniego Fabiana sprzed bloku na jednym z osiedli w Radomiu. Odebrali dziecko matce i odjechali wraz z nim samochodem. Po 10 dniach poszukiwań policjanci zatrzymali ojca Fabiana na autostradzie A-4 prowadzącej z Katowic do Wrocławia. Sebastian N. podróżował autem wraz z dzieckiem oraz w towarzystwie jeszcze dwóch mężczyzn.

Mecenas Andrzej Rogojski liczył, że jego klient wyjdzie na wolność. Tak się jednak nie stało i ojciec dziecka wróci do aresztu, gdzie spędzi najbliższe trzy miesiące. Zdaniem obrony, sąd powielił błędne ustalenia prokuratury uznając, że ojciec ma ograniczone prawa rodzicielskie, a tak nie jest. Dlatego nie można mówić o porwaniu, bo to było jedynie przejęcie opieki nad synem. Obrońca podejrzanego zamierza złożyć zażalenie na postanowienie sądu.
Żródło info i foto: PolskieRadio.pl

Adwokat Sebastiana N.: „to nie było porwanie”

Adwokat Sebastiana N., który blisko dwa tygodnie temu zabrał matce swojego 3-letniego syna Fabiana, złożył wniosek o jego zwolnienie z aresztu – informuje RMF FM. Według obrońcy mec. Andrzeja Rogoyskiego, którego cytuje stacja, prokuratura nie powinna zatrzymywać Sebastiana N., ponieważ nie ma on prawomocnie ograniczonej władzy rodzicielskiej, co oznacza – zdaniem adwokata – że nie można mówić o porwaniu.

Fabian odnaleziony

W ubiegły piątek mazowieccy policjanci, wspierani przez funkcjonariuszy z Katowic, odnaleźli zaginionego 3-latka z Radomia. Zatrzymano ojca chłopca, poszukiwanego od kilku dni na podstawie listu gończego za uprowadzenie dziecka i pozbawienie go wolności. Od tego czasu Sebastian N. przebywa w areszcie. Według obrońcy mec. Andrzeja Rogoyskiego, którego cytuje stacja, prokuratura nie powinna zatrzymywać Sebastiana N., ponieważ nie ma on prawomocnie ograniczonej władzy rodzicielskiej, co oznacza – zdaniem adwokata – że nie można mówić o porwaniu.

Fabian odnaleziony

W ubiegły piątek mazowieccy policjanci, wspierani przez funkcjonariuszy z Katowic, odnaleźli zaginionego 3-latka z Radomia. Zatrzymano ojca chłopca, poszukiwanego od kilku dni na podstawie listu gończego za uprowadzenie dziecka i pozbawienie go wolności. Od tego czasu Sebastian N. przebywa w areszcie.

Do zatrzymania doszło kilka kilometrów od Katowic na autostradzie A4 prowadzącej do Wrocławia. Ojciec podróżował autem razem z dzieckiem oraz w towarzystwie jeszcze dwóch mężczyzn. W piątek wieczorem z komendy policji w Katowicach dziecko odebrała matka. Ojciec miał wcześniej ograniczoną przez sąd władzę rodzicielską.

W związku z tym, że Sebastian N. ukrywał się, prokuratura zaocznie postawiła mu zarzut, że „działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami” uprowadził syna. Za ten czyn grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Prokuratura wystawiła za mężczyzną list gończy. Sąd wyraził też zgodę na tymczasowe aresztowanie Sebastiana N., jeśli zostanie on zatrzymany przez policję.

Uprowadzenie

24 listopada trzech mężczyzn uprowadziło 3-letniego Fabiana sprzed bloku na jednym z osiedli w Radomiu. Wyrwali dziecko matce i zabrali do samochodu. W związku z uprowadzeniem 3-latka uruchomiony został Child Alert – system szybkiego rozpowszechniania informacji o zaginionym dziecku. Tego samego dnia po południu na policyjny faks przesłane zostało pismo podpisane przez ojca chłopca, w którym oświadczył on, że dziecko przebywa z nim.

W wyniku policyjnych działań, oprócz ojca Fabiana, zatrzymano osiem osób, które – zdaniem policji – mogły mieć związek z uprowadzeniem chłopca. Czworgu z nich postawiono zarzuty uprowadzenia dziecka, cztery osoby – występują w charakterze świadków.
Żródło info i foto: wp.pl

Grupa handlarzy nielegalnym spirytusem rozbita

Policjanci CBŚ wspólnie z funkcjonariuszami Urzędu Kontroli Skarbowej rozbili grupę przestępczą zajmującą się odkażaniem spirytusu i wprowadzaniem do obiegu znacznych ilości alkoholu. Podczas realizacji zatrzymano łącznie osiem osób trudniących się przestępczym procederem w tym dwóch liderów grupy – 35-letniego Michała S. oraz 36-letniego Sebastiana N. Funkcjonariusze zabezpieczyli prawie 9 tysięcy litrów nielegalnego alkoholu. Z zebranego materiału dowodowego wynika, że grupa przestępcza działała od dłuższego czasu. Podejrzani kupowali dużą ilość skażonego spirytusu, filtrowali go, a następnie przelewali do markowych butelek i sprzedawali. Ilość „towaru”, jakim dysponowali sprawcy wskazuje na to, że w proceder mogło być zaangażowanych więcej osób. Policjanci z Centralnego Biura Śledczego nie wykluczają kolejnych zatrzymań. Żródło info i foto: Policja.pl