Posts Tagged “sekcja zwłok”

Dr. Judith Brill jest oskarżana o zaaplikowanie umierającemu 8-latkowi zbyt dużej dawki leków przeciwbólowych. amerykańska anestezjolog miała to zrobić w celu przyspieszenia jego śmierć. Dziecko odłączono od aparatury podtrzymującej życie. Organy chłopca były przeznaczone do przeszczepów. Wyjątkowo duże ilości środków przeciwbólowych wykryto podczas sekcji zwłok dziecka. Koroner zawiadomił policję o swoich podejrzeniach, że anestezjolog użył środka przeciwbólowego, aby przyspieszyć śmierć ciężko chorego chłopca. W ten sposób miałby zwiększyć prawdopodobieństwo, że jego narządy będą nadawać się do przeszczepienia.

Dochodzenie dotyczy niepełnosprawnego fizycznie i psychicznie 8-latka, któremu w 2013 r. zatrzymała się praca serca po tym, jak nieomal utonął w pralce. Dziecko po czterech latach odłączono od aparatury podtrzymującej życie. Początkowo jako przyczynę śmierci sugerowano skutek wypadku, któremu uległ, w połączeniu z wrodzoną chorobą genetyczną. To była obowiązująca wersja dopóki koroner Denise Bertone nie znalazła w organizmie chłopca dużej dawki fentanylu.

– Zarzut jest błędny pod względem prawnym i stanowczo obraźliwy – twierdzi z kolei adwokat anestezjolog dr Judith Brill.

Niepełnosprawny chłopiec uległ bardzo poważnemu wypadkowi. Wszedł do wypełnionej wodą i ubraniami pralki. W tym czasie jego ojciec kosił trawnik, matka była w sklepie. Rodzice stwierdzili, że mógł być pod wodą nawet 25 minut. Ratownicy przywrócili dziecku krążenie, ale lekarze stwierdzili, że „nigdy się nie obudzi i nie wydobrzeje”, ponieważ jego mózg nie jest martwy. Dlatego rodzice po czterech latach postanowili odłączyć go od systemu podtrzymywania życia, a jego organy miały ratować inne dzieci.

Jednak po ustaniu pracy serca krew krzepnie w naczyniach i narządach, a ich stan się pogarsza. Dodatkowo lekarze nie mają pewności, czy pacjenci w stanie wegetatywnym nie odczuwają bólu, dlatego stosują środki przeciwbólowe. W karcie chłopca nie ma słowa o fentanylu, jednak wspomniano tam o „troskliwej opiece”.

System podtrzymywania życia chłopca odłączony został o godz. 10:40, zmarł 19 minut później. Bertone, która bada ten przypadek twierdzi, że przeanalizowała pełne wykresy medyczne chłopca i ten „łapał powietrze”, a Brill podała mu fentanyl, „żeby wywołać zgon”.
Źródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

W przepompowni ścieków w Złotowie (wielkopolskie) policja ujawniła w poniedziałek zwłoki płodu. Sprawę bada Prokuratura Rejonowa w Złotowie, która po pierwszych czynnościach na środę zaplanowała sekcję zwłok.

- O godz. 13.30 dyżurny komendy powiatowej policji otrzymał informację od pracownika przepompowni ścieków znajdującej się przy ul. Powstańców Wielkopolskich w Złotowie, o znalezieniu płodu ludzkiego. Płód ten został ujawniony podczas czyszczenia kratownicy – powiedział PAP oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Złotowie sierż. sztab. Maciej Forecki.

Jak mówił, natychmiast po otrzymaniu informacji na miejsce zostali skierowani funkcjonariusze pionu kryminalnego, pracownicy dochodzeniowo-śledczy oraz policyjni technicy kryminalistyki. Na miejscu obecna była również prokurator z prokuratury Rejonowej w Złotowie.

- Na miejscu odnalezienia płodu zostały wykonane szczegółowe oględziny, rozpytywano pracowników. Obecnie trwają czynności zmierzające do ustalenia w jaki sposób ten płód mógł się znaleźć w tym miejscu – mówił Forecki.

Według informacji policji, najprawdopodobniej w środę odbędzie się sekcja zwłok odnalezionego płodu.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Comments Brak komentarzy »

W sobotę odbędzie się sekcja zwłok pierwszej polskiej ofiary zamachu terrorystycznego w Manchesterze. Wezmą w niej udział polski prokurator i biegły medycyny sądowej. Jak poinformował Arkadiusz Jaraszek z Prokuratury Krajowej, nie wiadomo kiedy odbędzie się druga sekcja zwłok. – Decyzja w tym zakresie należy do strony brytyjskiej – dodał.

Prokuratura nie informuje też, czyja sekcja zwłok będzie przeprowadzana w sobotę. Jaraszek sprecyzował, że na miejsce pojechał prokurator Łódzkiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Łodzi i biegły z tamtejszego Zakładu Medycyny Sądowej.

Łódzki wydział wszczął śledztwo dotyczące zamachu. Toczy się ono “w sprawie zabójstwa wielu osób, w tym dwóch obywateli polskich oraz spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu wielu osób, w tym obywatela Polski”. Postępowanie wszczęto z urzędu, a jego prowadzenie powierzono łódzkiej Delegaturze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

O tym, że w zamachu zginęli Polacy poinformował w środę MSZ. Do zamachu doszło w poniedziałek wieczorem, po koncercie amerykańskiej piosenkarki Ariany Grande w mieszczącej 21 tys. osób hali widowiskowo-sportowej Manchester Arena. Zginęły 22 osoby, w tym dwoje Polaków, rodziców dwóch dziewczyn, które uczestniczyły w imprezie. Rodzice mieli odebrać córki po koncercie.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »

Utonięcie było przyczyną śmierci 19-letniego Armina maturzysty z Mysłowic – takie są wstępne wyniki przeprowadzonej sekcji zwłok. Ciało nastolatka wyłowiono z Przemszy w środę wieczorem. Chłopak był poszukiwany od 29 kwietnia. Dzień wcześniej spotkał się z kolegami w centrum Sosnowca. Wieczorem się rozstali. Miał wrócić do Mysłowic autobusem, ale ostatecznie poszedł pieszo.

Chłopak przechodził obok stacji kontroli samochodów. Jego sylwetkę zarejestrował wówczas monitoring. Niedaleko od tego miejsca jest rzeka, gdzie znaleziono ciało – na granicy Sosnowca i Mysłowic. Zauważył je przypadkowy przechodzień.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Samolot z ciałem Magdaleny Żuk wylądował w Warszawie; w piątek rano we Wrocławiu przeprowadzona zostanie sekcja zwłok – poinformował w czwartek po południu minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

Około godzinę temu wylądował na Okęciu samolot, który przywiózł zwłoki do kraju. W tej chwili są transportowane do Zakładu Medycyny Sądowej w Warszawie w celu przeprowadzenia specjalistycznego badania tomografem komputerowym – powiedział Ziobro na konferencji prasowej przed 16.00. Badanie to pozwoli w sposób precyzyjny ustalić stan tkanek układu kostnego, tkanek miękkich i poszczególnych organów – dodał. Podkreślił, że taki był też wniosek pełnomocnika rodziny pokrzywdzonej.

W dniu jutrzejszym, w godzinach rannych, odbędzie się we Wrocławiu sekcja zwłok. W związku z tą sekcją zostaną też przeprowadzone konkretne, szczegółowe badania histopatologiczne, toksykologiczne, które odpowiedzą na ważne pytania śledczych i będą miały istotne znacznie dla ustalenia całokształtu okoliczności w tym postępowaniu – powiedział Ziobro.

Minister podkreślił, że ta sprawa to bodaj pierwszy przypadek w historii, kiedy polski prokurator i biegły biorą udział w sekcji zwłok obywatela Polski za granicą. To pokazuje nasze zaangażowanie i profesjonalne podejście do tego postępowania – zaznaczył minister.

Podkreślił, że polska prokuratura podjęła ponadstandardowe działania w całej sprawie. Zbliża się czas urlopowy i Polacy powinni mieć pewność, że w sytuacjach krytycznych polskie państwo będzie ich wspierać – oświadczył Ziobro.

Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze, która prowadzi śledztwo w sprawie, poinformowała, że po tym, jak ciało zostanie sprowadzone do Polski, zostanie przeprowadzona sekcja zwłok w Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu.

27-letnia Magdalena Żuk 25 kwietnia poleciała na wycieczkę do kurortu Marsa-Alam. Po dwóch dniach partnera kobiety, który miał z nią kontakt telefoniczny, zaniepokoiło jej zachowanie; zaplanował jej wcześniejszy powrót do kraju. Ze względu na pogarszający się stan zdrowia kobieta trafiła do szpitala. W tym samym czasie do Egiptu przyjechał jej znajomy, aby zabrać ją do Polski. W szpitalu dowiedział się, że kobieta nie żyje. Zmarła w wyniku obrażeń odniesionych wskutek upadku z pierwszego lub drugiego piętra szpitala w Marsa-Alam, gdzie przebywała.

Śledztwo prowadzone jest w kierunku zabójstwa, co jest wstępną kwalifikacją. W toku tego postępowania zakładamy kilka wersji śledczych, w tym zabójstwo mające związek z handlem ludźmi i handlem narkotykami. Brane jest również pod uwagę możliwe załamanie nerwowe i śmierć samobójcza – mówił we wtorek szef Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze Marek Gołębiowski. Nie chciał przesądzać, która wersja jest uznawana za najbardziej prawdopodobną.

Prokuratura informowała, że z wstępnego raportu medycznego (który powstał po sekcji zwłok przeprowadzonej w Egipcie) nie wynika, aby na ciele ofiary znaleziono ślady, które świadczyłyby o użyciu wobec niej przemocy. Zdaniem prokuratury, aby jednak ostatecznie wykluczyć udział osób trzecich, potrzebne są dodatkowe badania, m.in. biologiczne.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Zarzut zabójstwa postawiła wrocławska prokuratura 31-letniemu mężczyźnie, który miał udusić kobietę w jednym z mieszkań na wrocławskim Nadodrzu. Mateusz K. w tym czasie powinien przebywać w więzieniu, ponieważ wcześniej został skazany w innej sprawie. Teraz grozi mu dożywocie.

Jak podała Prokuratura Krajowa, do zabójstwa doszło 11 maja, ale ciało ofiary znaleziono dopiero po kilku dniach. Kobieta była naga z zakneblowanymi ustami oraz związanymi ręka i nogi. Sekcja zwłok wykazała, że ofiara została uduszona. Śledczy wytypowali podejrzanego. Okazał się nim 31-letni Mateusz K., który powinien być w więzieniu. Jak podała “Gazeta Wrocławska”, mężczyzna w dniu zabójstwa został zatrzymany przez policjantów i doprowadzony do więzienia.

Mateusz K. nie przyznał się do winy. Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu postawiła mu zarzut zabójstwa. Grozi mu dożywocie. Prokuratura wyjaśnia też, dlaczego 31-latek, który miał odbywać karę za inne przestępstwo, był wtedy na wolności.
Źródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze informuje o pierwszych ustaleniach ws. śmierci Magdaleny Żuk. Śledztwo cały czas prowadzone jest w kierunku zabójstwa. Nie zmieniono kategorii prawnej. Jakie zebrano dowody?

W Jeleniej Górze odbyła się konferencja prokuratury ws. śmierci Magdaleny Żuk w Egipcie. Prokuratorzy rozważają kilka wersji: samobójstwo, zabójstwo, związane z handlem ludźmi, zabójstwo, związane z narkotykami.

- Dysponujemy raportem medycznym. Ujawniono obrażenia,charakterystyczne dla upadku z wysokości. Nie przesądza to jednak wszystkiego. Potrzebne są jeszcze badania laboratoryjne Będzie przeprowadzona tez sekcja zwłok. Dopiero te wszystkie czynności pomogą w ustaleniu przyczyn śmierci – powiedział prokurator Marek Gołębiowski. Zapewnił także, że sprawa ma charakter priorytetowy. Tylko przy tej sprawie pracuje 30 osób.

Nie ma jednak jeszcze wyników sekcji, przeprowadzonej w Egipcie. Nie ma także wyników badań toksykologicznych. Nie ma też jeszcze przetłumaczonej rozmowy, którą słychać w tle nagrania, kiedy Magdalena rozmawia ze swoim chłopakiem.

Potwierdzono, że przedstawiciele polskiej prokuratury brali udział w sekcji zwłok przeprowadzonej w Egipcie. Egipskie władze nie pozwoliły jednak pobrać wycinków ciała Magdaleny, dlatego na wyniki badań będziemy czekać dłużej.

Co mówią świadkowie?

Poinformowano, że zostało przesłuchanych kilkudziesięciu świadków. – Materiał, który został zdobyty jest bardzo duży i weryfikowany. W tej chwili nie ma wersji najbardziej prawdopodobnej – mówi inspektor Piotr Leciejewski z KWP we Wrocławiu.

“Ze wstępnego raportu nie wynika, żeby na ciele Magdaleny Żuk były ślady, które wskazują na obrażenia, zadane przez osoby trzecie. Jednak potrzebne są badania, które potwierdzą to na 100 proc.” – taka informacja padła na pytanie, czy kobieta została zgwałcona.

Prokurator Okręgowy Ewa Węglarowicz-Makowska, szefowa zespołu, powołanego w tej sprawie, zapewniła, że na tę chwilę sprawa śmierci Magdaleny Żuk z wątkiem Karpacza nie łączy się. Informacje znalezione w sieci były brane pod uwagę przez śledczych.

Nie wiadomo natomiast, czy formalnie śledztwo w Egipcie nadal trwa, czy zostało zakończone.

Prokurator Gołębiowski powiedział, że śledczy mają swoje podejrzenia, ale nie mogą wszystkiego jeszcze ujawniać. Ujawnia także, że relacje świadków są bardzo różne. – Niektórzy mówią, że nic nie wskazywało na to, że z kobietą dzieje się coś niepokojącego, inni mówili zupełnie odwrotnie – powiedział. Nie wskazywali jednak nic, co nie było ujawniane na filmach w internecie. – Zrobiliśmy “fotografię dnia” zmarłej jak i wszystkich uczestników tej wycieczki. Brakuje zeznań rezydenta – dodał. Został jedynie przesłuchany przez śledczych egipskich.
Źródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

- W najbliższych dniach ciało Magdaleny Ż. zostanie przetransportowane z Egiptu do Polski – powiedział w poniedziałek mec. Paweł Jurewicz, pełnomocnik rodziców i siostry 27-latki. Mecenas poinformował, że zaczęła się już procedura sprowadzania zwłok. – Odbędzie się to normalną drogą lotniczą, zgodnie z przepisami o transporcie zwłok – dodał Jurewicz. Zapowiedział także, że będzie chciał uczestniczyć w sekcji zwłok Magdaleny w Polsce.

Wszystkie materiały śledztwa będą do wglądu
 
Adwokat podkreślił, że bierze udział w czynnościach polskiego śledztwa Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze. Dodał, że wszystkie materiały śledztwa będą do wglądu, również te ze spotkania specjalnego zespołu śledczego, powołanego do tej sprawy przez prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego.
 
Polskie prawo wymaga, aby w kraju przeprowadzić ponowną sekcję zwłok Magdaleny Ż. – mówił w niedzielę minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. – To a propos Smoleńska, gdzie nie tylko nie zagwarantowano obecności polskiego prokuratora – poza sekcją prezydenta – nie mówiąc o medykach sądowych, choć zginęli tam najważniejsi przedstawiciele polskiego państwa, ale też nie przeprowadzono później sekcji na terenie kraju – dodał w TVP Info.

Śmierć Polki w Egipcie
 
27-letnia Magdalena Ż. 25 kwietnia poleciała na wycieczkę do kurortu Marsa-Alam. Po dwóch dniach partnera kobiety, który miał z nią kontakt telefoniczny, zaniepokoiło jej zachowanie; zaplanował jej wcześniejszy powrót do kraju. Ze względu na pogarszający się stan zdrowia Ż. trafiła do szpitala. W tym samym czasie do Egiptu przyjechał jej znajomy, aby zabrać ją do Polski. W szpitalu dowiedział się, że kobieta nie żyje. Zmarła w wyniku obrażeń wskutek upadku z pierwszego lub drugiego piętra szpitala w Marsa-Alam, w którym przebywała.
 
Na prośbę Ziobry prokurator generalny Egiptu Nabil Ahmed Sadek objął osobistym nadzorem postępowanie w sprawie. W Polsce sprawę wyjaśnia specjalny zespół śledczy powołany przez Święczkowskiego w Prokuraturze Okręgowej w Jeleniej Górze. Prowadzący śledztwo, w którym uczestniczą także funkcjonariusze służb specjalnych, wśród różnych wersji śledczych zakładają też, że mogło dojść do zabójstwa kobiety. Ziobro informował, że śledczy badają m.in wersje, które mogłyby wskazywać, że do przestępstwa mogło dojść jeszcze na terenie Polski przed podróżą kobiety do Egiptu. Zastrzegł, że prokuratura nie przesądza jakiejkolwiek wersji wydarzeń.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »

Minister sprawiedliwości zapowiedział, że zwłoki Magdaleny Żuk zostaną w Polsce ponownie zbadane.

- Tego wymaga polskie prawo – podkreślał Ziobro. Minister zaznaczył też, że śledczy nie wykluczają wątku handlu ludźmi. – Prokuratura podeszła do sprawy bardzo profesjonalnie – pochwalił w “Bez retuszu” TVP Info polskich śledczych minister sprawiedliwości. Zbigniew Ziobro podkreślił, że w sekcji zwłok, która miała miejsce w ubiegłym tygodniu, uczestniczyli polski prokurator oraz medyk sądowy. To jednak nie wystarczy. Ziobro zdradził, że sekcja zostanie powtórzona w Polsce. – Tego wymaga polskie prawo – zaznaczył.

Rodzina Magdaleny Żuk poczeka na wyniki sekcji

Minister sprawiedliwości wspomniał również o hipotezach dotyczących okoliczności tragicznej śmierci Polki w Egipcie. – Handel ludźmi jest jedną z wersji śledztwa – powiedział.

Tymczasem najbliżsi Magdaleny Żuk prawdopodobnie jeszcze przez wiele tygodni nie poznają wyników śledztwa. – Pojawiła się informacja, że na wyniki sekcji zwłok będziemy musieli czekać parę miesięcy. Ale jest to wiadomość nieoficjalna i niepochodząca od prokuratora prowadzącego sprawę – mówił w rozmowie z TVN24 pełnomocnik rodziny Magdaleny Żuk Sebastian Duliniec.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Comments Brak komentarzy »

​W piątek rozmowę telefoniczną przeprowadzili szefowie MSZ Polski Witold Waszczykowski i Egiptu Sameh Szukri; egipski minister zapewnił w niej o “pełnej woli współpracy” w sprawie wyjaśniania śmierci Magdaleny Żuk – poinformował polski MSZ.

Jak podano w komunikacie polskiego resortu dyplomacji, Szukri zadeklarował w rozmowie z Waszczykowskim ponadto, że władze egipskie gotowe są do “okazania wszelkiej możliwej pomocy przedstawicielom polskich instytucji zajmujących się śledztwem” oraz powiedział, że “stronie egipskiej zależy na szybkim i niepozostawiającym żadnych wątpliwości wyjaśnieniu sprawy”.

Szef polskiego MSZ podziękował z kolei swojemu egipskiemu odpowiednikowi za “dotychczasową otwartość egipskiej administracji podczas współpracy z polskimi śledczymi” oraz “wyraził nadzieję na jej kontynuację” – czytamy w komunikacie.

Na prośbę prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry osobistym nadzorem postępowanie w sprawie śmierci Magdaleny Żuk objął prokurator generalny Egiptu Nabil Ahmed Sadek.

Według wstępnych ustaleń 27-letnia Magdalena Żuk 25 kwietnia poleciała na wycieczkę do kurortu Marsa-Alam. Po dwóch dniach partnera kobiety, który miał z nią kontakt telefoniczny, zaniepokoiło jej zachowanie; zaplanował jej wcześniejszy powrót do kraju. Ze względu na pogarszający się stan zdrowia, Żuk trafiła do szpitala. W tym samym czasie do Egiptu przyjechał jej znajomy, aby zabrać ją do Polski. W szpitalu w niedzielę dowiedział się, że kobieta nie żyje; zmarła w wyniku obrażeń wskutek upadku z pierwszego lub drugiego piętra szpitala w Marsa-Alam, w którym przebywała.

W Polsce sprawę wyjaśnia specjalny zespół śledczy powołany przez prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego w Prokuraturze Okręgowej w Jeleniej Górze. Prowadzący śledztwo, w którym uczestniczą także funkcjonariusze służb specjalnych, wśród różnych wersji śledczych zakładają też, że mogło dojść do zabójstwa kobiety.
Źródło info i foto: rmf24.pl

Comments Brak komentarzy »