Posts Tagged “SG”

Sąd aresztował na trzy miesiące trzech obywateli Armenii, którzy w ubiegłym tygodniu zostali zatrzymani na Lotnisku Chopina za próbę przemytu ponad 770 gramów kokainy. Przerzut narkotyków do Erewania udaremnili funkcjonariusze Straży Granicznej we współdziałaniu z policjantami z Centralnego Biura Śledczego Policji. Trzech obywateli Armenii w wieku 23, 35 i 44 lat podróżowało tranzytem z Barcelony przez Warszawę do Erewania.

Po przylocie mężczyźni nie opuścili strefy tranzytowej lotniska, oczekując na dalszy lot do Armenii. Ich nerwowe zachowanie zwróciło uwagę mundurowych, dlatego podchodząc do odprawy paszportowej zostali poproszeni o przejście do kontroli szczegółowej. U każdego z mężczyzn znaleziono od 200 do 300 gramów substancji – łącznie cztery foliowe pakunki ukryte były w bieliźnie. Okazało się, że to wysokiej jakości kokaina.

Mężczyźni zostali aresztowani na trzy miesiące. Za przemyt narkotyków grozi im do 15 lat więzienia.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Prawie 2 i pół miliona paczek papierosów przemyciła z Ukrainy i Białorusi do Polski grupa przestępcza rozbita przez strażników granicznych. W skład tej grupy wchodzili między innymi skorumpowani funkcjonariusze straży, oraz żołnierz. Straty skarbu państwa oszacowano na 50 milionów złotych. Potężne ilości papierosów przemytnicy ładowali do łodzi pontonowych na ukraińskim i białoruskim brzegu Bugu. Od strażników granicznych, za łapówki w wysokości do 10 tysięcy złotych, otrzymywali informacje, gdzie aktualnie przebywają patrole.

Po polskiej stronie na kontrabandę czekały samochody terenowe wyposażone między innymi w noktowizory. Przewoziły one papierosy w głąb kraju. Ustalono też, że do przemytu używano samolotu transportowego AN-2. Grupa działała od 2015 roku w powiatach chełmskim, hrubieszowskim i włodawskim. Do tej pory udowodniono jej ponad 90 przemytów. W sumie zarzuty usłyszały 32 osoby.

Grupą kierował przedsiębiorca z Chełma.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Strażnicy graniczni zatrzymali w środę na moście granicznym w Słubicach (Lubuskie) pięciu cudzoziemców pochodzenia azjatyckiego podczas próby nielegalnego przekroczenia granicy. Wraz z nimi został zatrzymany 55-letni Polak, który usiłował przewieźć ich przez granicę.

Jak poinformował rzecznik Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej Rafał Potocki, powodem zatrzymania obcokrajowców był brak dokumentów uprawniających ich do pobytu w Polsce oraz usiłowanie nielegalnego przekroczenia granicy.

“Oświadczyli jedynie, że są obywatelami Wietnamu. Obecnie trwa sprawdzanie ich tożsamości. Grożą im zarzuty nielegalnego pobytu w naszym kraju i usiłowania przekroczenia granicy wbrew przepisom. W tym przypadku górny wymiar kary to trzy lata więzienia” – powiedział Potocki.

Do trzech lat pozbawienia wolności grozi także 55-letniemu mieszkańcowi Mazowsza, który przewoził autem imigrantów – trzech mężczyzn i dwie kobiety.

“Po sprawdzeniach okazało się, że kierowca jest poszukiwany listem gończym celem doprowadzenia go do najbliższego zakładu karnego lub aresztu śledczego” – dodał rzecznik.

Na przestrzeni kilku tygodni lubuscy strażnicy graniczni kilka razy zatrzymywali w podobnych okolicznościach Wietnamczyków. Za każdym razem pomagali im mieszkańcy woj. mazowieckiego – byli kierowcami aut. Poprzednie zatrzymania miały miejsce w Świecku i Kostrzynie nad Odrą.
Źródło info i foto: interia.pl

Comments Brak komentarzy »

Prawie kilogram amfetaminy, 740 gram marihuany, 148 tabletek ecstasy oraz 64 gram nieustalonej jeszcze substancji przejęli funkcjonariusze Straży Granicznej. Na trop wpadli podczas kontroli drogowej. – Po zatrzymaniu auta wyczuli silną woń przypominającą zapach marihuany. Służbowy pies Goki omal nie wydrapał dziury w samochodzie – mówi portalowi tvp.info kpt. Rafał Potocki, rzecznik Komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.

Podczas wieczornej kontroli drogowej funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Zielonej Górze-Babimoście zatrzymali samochód marki Seat. Podróżowało nim dwóch mężczyzn w wieku 20 i 19 lat. Po otwarciu szyby funkcjonariuszy uderzył charakterystyczny zapach marihuany.

– Upewnił ich służbowy terier Goki, który omal nie wydrapał dziury w aucie – mówi kpt. Potocki. Na miejscu piec znalazł jednak niewielkie ilości narkotyku. Zdecydowano o przeszukaniu mieszkań obu mężczyzn.

Na terenie posesji zamieszkanej przez 19-letniego kierowcę Goki miał już większe pole do popisu. Znalazł prawie 740 gram marihuany, 967 gram amfetaminy, 148 sztuk tabletek ecstasy oraz 64 gram nieustalonej substancji. – Prawdopodobnie jest to środek psychoaktywny, który trafił do badań. Łączna szacunkowa wartość zabezpieczonych narkotyków to prawie 68 tys. zł – wyjaśnia rzecznik. W ręce funkcjonariuszy wpadły także pieniądze – około 7 tysięcy złotych.

19-latkowi grozi do 10 lat więzienia. Decyzją sądu trafił na trzy miesiące do aresztu. Drugiemu z mężczyzn grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Trzech cudzoziemców bez dokumentów dostało się do Polski w naczepie ciężarówki. Mężczyźni zostali zatrzymani przez Straż Graniczną. Podają się za obywateli Iranu i Iraku. Wczoraj po południu pracownik firmy podczas rozładunku pojazdu, który wiózł transport z Rumunii do Koła w Wielkopolskie, zauważył w naczepie trzech intruzów.

Powiadomił policjantów, a ci wezwali funkcjonariuszy z placówki Straży Granicznej w Kaliszu. Mężczyźni nie mieli przy sobie dokumentów potwierdzających ich tożsamość. Obecnie prowadzone są czynności zmierzające do ustalenia ich danych osobowych.

Kierowcę ciężarówki przesłuchano w charakterze świadka.
Źródło info i foto: wnp.pl

Comments Brak komentarzy »

Ośmiu Turków, którzy przekroczyli z Ukrainy do Polski tzw. zieloną granicę, oraz Ukraińca, który miał ich przewieźć w głąb Polski, zatrzymała Straż Graniczna. Zatrzymany został także Syryjczyk, który sam przekroczył nielegalnie polską granicę. Jak poinformowała rzeczniczka Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej (BiOSG) mjr Elżbieta Pikor, do nielegalnego przekroczenia granicy doszło w miniony weekend.

Partol Straży Granicznej najpierw natknął się w okolicach przejścia granicznego w Krościenku na trzech obywateli Turcji w wieku 20, 21, 23 lat.

- Strażnicy graniczni podejrzewali, że jest to jedynie część grupy. Podjęto więc dalsze czynności, również z wykorzystaniem śmigłowca SG. Już po kilku godzinach funkcjonariusze zatrzymali w Krościenku busa na polskich numerach rejestracyjnych, w którym podróżowało pięciu mężczyzn w wieku 20-36 lat, którzy wspólnie z zatrzymanymi wcześniej cudzoziemcami nielegalnie przekroczyli granicę -– mówiła rzeczniczka.

Kierowcą busa był 21-letni obywatel Ukrainy studiujący w Polsce. Przyznał się, że miał przewieźć obcokrajowców w głąb kraju. Mjr Pikor poinformowała też, że Turcy wyjawili, iż za przerzut do Unii Europejskiej płacili od 6 do 10 tys. dolarów. Celami ich podróży miały być Francja, Niemcy, Austria i Włochy.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

Straż Graniczna zatrzymała na autostradzie A4 volkswagena passata. Okazało się, że jedzie nim dziewięcioro nielegalnych imigrantów – pięcioro podróżowało na miejscach pasażerów, a czworo w bagażniku. Cudzoziemcy, obywatele Wietnamu i Indii, przyznali, że chcieli dojechać do Niemiec, gdzie zamierzali podjąć pracę. Umieszczono ich w strzeżonym ośrodku, a kierowca trafił do aresztu. 15 czerwca funkcjonariusze Bieszczadzkiego i Karpackiego Oddziału Straży Granicznej prowadzili kontrolę na autostradzie A4 w rejonie lotniska Kraków-Balice. Wytypowali do sprawdzenia volkswagena passata.

W prowadzonym przez Ukraińca aucie znaleźli dziewięcioro nielegalnych imigrantów – pięcioro, w tym trzy kobiety, pochodzi z Wietnamu, a czterech z Indii. Są w wieku od 17 do 32 lat. Nie mieli przy sobie dokumentów, ani pieniędzy. Jak przyznali, chcieli dotrzeć do Niemiec i tam podjąć pracę.

Sąd zdecydował o aresztowaniu ukraińskiego kierowcy na trzy miesiące. Natomiast imigranci trafili do strzeżonego ośrodka. Trwają czynności mające ustalić ich tożsamość. Według danych Bieszczadzkiego i Karpackiego Oddziału SG, od początku roku funkcjonariusze tego oddziału zatrzymali 70 imigrantów zmierzających do krajów UE w celach zarobkowych.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »

Dwaj mieszkańcy województwa pomorskiego podczas odprawy bagażowej na gdańskim lotnisku powiedzieli, że w ich bagażach jest bomba i granat. Po chwili funkcjonariuszom Straży Granicznej tłumaczyli, że… tylko żartowali.

Do zdarzenia doszło 20 listopada podczas odprawy biletowo-bagażowej przed wylotem samolotu do Eindhoven. Kiedy pracownica obsługi usłyszała o bombie i granacie, wezwała funkcjonariuszy z Placówki Straży Granicznej w Gdańsku. Ci natychmiast szczegółowo skontrolowali pasażerów i ich bagaże, jednak nie ujawnili żadnych niebezpiecznych przedmiotów – czytamy na stronie SG.

Mężczyźni w wieku 27 i 33 lat zaczęli przepraszać za swoje zachowanie. Twierdzili, że postąpili bardzo głupio, żałują, a muszą lecieć do pracy. Zostali ukarani mandatami, ale do Holandii nie polecieli. Kapitan samolotu nie wpuścił ich na pokład.

Od początku roku była to już w 38 interwencja Straży Granicznej na gdańskim lotnisku wobec osób naruszających warunki bezpieczeństwa lotniska.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Comments Brak komentarzy »

Jedna osoba została ranna podczas strzelaniny na ul. Księcia Józefa w Krakowie – informuje RMF FM. W niedzielę wieczorem policjanci oraz funkcjonariusze Straży Granicznej chcieli zatrzymać samochód z czterema podejrzanymi osobami w środku. Podczas próby zatrzymania audi kierowca potrącił funkcjonariusza SG. Jego koledzy zaczęli strzelać w kierunku pojazdu. Auto wjechało do rowu. Jeden z pasażerów został ranny, drugi został zatrzymany.

Kierowca audi oraz trzeci pasażer uciekli. Trwa pościg.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Comments Brak komentarzy »

117 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 3,5 mln zł odkryła Straż Graniczna w czasie kontroli samochodu 41-letniego Rosjanina, który wyjeżdżał z Polski przez przejście z Białorusią w Kuźnicy (Podlaskie) – poinformował w poniedziałek Podlaski Oddział SG. Funkcjonariusze SG zdecydowali o kontroli citroena, którym mężczyzna podróżował. Sprawdzili, czy auto nie było kradzione, a w czasie szczegółowej kontroli nabrali podejrzeń, że mogą być w nim skrytki z przemytem.
 
Wykorzystali psa wyszkolonego do poszukiwania narkotyków, który wskazał miejsca potencjalnego ukrycia przemytu. Okazało się, że pod przednimi siedzeniami i w desce rozdzielczej są foliowe, hermetycznie zamknięte pakunki, wypełnione substancją wyglądającą na susz roślinny.
 
Okazało się, że to haszysz. W 221 takich pakunkach, różnej wielkości, było łącznie 117 kg haszyszu, o szacunkowej wartości ponad 3,5 mln zł. To pierwszy tak duży przemyt narkotyków, udaremniony w tym roku przed Straż Graniczną w Podlaskiem. Rosjanin został zatrzymany, zarekwirowano też samochód użyty do przestępstwa. Podejrzanemu o przemyt grożą co najmniej 3 lata więzienia oraz grzywna.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »