Funkcjonariusze CBA w 2019 roku ujawnili szkodę w mieniu Skarbu Państwa na ponad 5 mld zł

W 2019 r. roku funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego ujawnili szkodę w mieniu Skarbu Państwa na ponad 5 mld zł – poinformowało w środę CBA na podstawie danych zawartych w raporcie z działalności Biura w ub.r. CBA w komunikacie dołączonym do raportu poinformowało, że w latach 2016-2019 wartość zabezpieczonego przez funkcjonariuszy mienia w prowadzonych postępowaniach wyniosła ponad 929 mln zł.

„To ponad osiem razy więcej niż w latach 2012-2015” — zaznaczono.

Czym się zajmowali funkcjonariusze?

W 2019 r. funkcjonariusze zajmowali się m.in. wyłudzeniami skarbowymi, skutkującymi powstaniem szkody wielkich rozmiarów, mechanizmami oszustw gospodarczych w działalności instytucji parabankowych, piramid finansowych, czy w obrocie kryptowalutami oraz procederem tzw. odwróconej dystrybucji leków.

Według komunikatu, w minionym roku Biuro prowadziło 81 postępowań przygotowawczych, dotyczących wyłudzeń skarbowych, skupiając się przede wszystkim na obszarach związanych z oszustwami dotyczącymi podatku VAT oraz akcyzy. Jak poinformowano liczba prowadzonych w 2019 r. spraw operacyjnych wyniosła 546; w 2017 r. było to 441 spraw, a w 2018 r. – 470. W porównaniu z latami ubiegłymi wzrosła również liczba zakończonych spraw operacyjnych.

„W prowadzonych postępowaniach przygotowawczych 804 podejrzanym przedstawiono łącznie ponad 2 tys. zarzutów. Zastosowano też ponad 1,3 tys. środków zapobiegawczych” — czytamy w komunikacie.

Zgodnie z przedstawionymi przez Biuro danymi, w 2019 r. funkcjonariusze CBA w toku realizowanych czynności ujawnili szkodę w mieniu Skarbu Państwa o wartości 5 mld 880 mln zł. „Zabezpieczone mienie to ponad 374 mln zł, 76,6 tys. euro oraz blisko 19 tys. USD” – poinformowano.

Wartość mienia zabezpieczonego w prowadzonych postępowaniach w latach 2016-2019 wyniosła ponad 929 mln zł; w latach 2012-2015 wartość ta była ponad ośmiokrotnie niższa i wyniosła 110,4 mln zł.

Walka z dziką reprywatyzacją

W 2019 r. CBA kontynuowało również swoje działania związane ze zwalczaniem tzw. dzikiej reprywatyzacji.

„W 2019 r. Biuro prowadziło postępowania przygotowawcze dotyczące reprywatyzacji blisko 200 warszawskich nieruchomości objętych dekretem Bieruta. Działania CBA doprowadziły do ujawnienia grupy przedsiębiorców wyspecjalizowanych w obrocie roszczeniami do nieruchomości, którzy nie zgłaszali działalności, a tym samym unikali opodatkowania” — poinformowano.

W minionym roku funkcjonariusze CBA prowadzili także 192 kontrole, 912 analiz przedkontrolnych oraz ponad 1,4 tys. spraw kontrolnych.

„Spośród wszystkich spraw kontrolnych, 75 proc. dotyczyło procedur podejmowania i realizacji decyzji gospodarczych, najwięcej w obszarze zamówień publicznych” — zaznaczono.

W 2019 r. funkcjonariusze CBA przeprowadzili także 93 szkolenia antykorupcyjne w 51 instytucjach publicznych, w trakcie których przeszkolono ponad 4,5 tys. osób. Coroczny raport dotyczący wyników działań CBA dostępny jest na stronie internetowej Biura.
Źródło info i foto: wpolityce.pl

Zarekwirowany alkohol trafi na potrzeby dezynfekcyjne. Decyzja PK

Alkohol zarekwirowany przestępcom będzie przekazany na potrzeby dezynfekcyjne – zdecydowała Prokuratura Krajowa w porozumieniu z Krajową Administracją Skarbową. Mowa o co najmniej 430 tysiącach litrów. Alkohol został zabezpieczony w postępowaniach jako dowód rzeczowy, wobec którego został orzeczony przepadek na rzecz Skarbu Państwa.

W magazynach jest spirytus oraz wódka – zarówno w stanie skażonym, jak i nieskażonym.

Alkohol ma trafić do zakładów opieki zdrowotnej, straży pożarnej, straży granicznej, policji, a także innych jednostek administracji publicznej. Będzie wykorzystywany do dezynfekcji budynków, pomieszczeń, a także środków transportu. Szpitalom przekazano już ponad 4 tys. litrów spirytusu, a straży pożarnej 750 litrów. W przygotowaniu są kolejne partie: 3 tys. i 5 tys. litrów.
Źródło info i foto: RMF24.pl

CBŚP rozbiło gang handlujący wirtualną kawą i olejem

Co najmniej 38 milionów złotych mógł stracić Skarb Państwa na działalności grupy zajmującej się wyłudzaniem VAT na handlu m.in. kawą i artykułami chemicznymi. Zdaniem śledczych z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu oszuści działali półtora roku. W ostatnich dniach funkcjonariusze CBŚP zatrzymali 8 osób związanych z tym gangiem „vatsterów”.

Z ustaleń śledczych wynika, że szajka „vatsterów” zaczęła działać w kwietniu 2015 r. Oszuści znaleźli prosty sposób na wzbogacenie się kosztem państwa.

Poprzez sieć spółek w Polsce oraz Unii pozorowali tzw. wewnątrzwspólnotowy obrót olejem rzepakowym, kawą czy artykułami chemicznymi. W rzeczywistości przestępcy dokonali niewielkiej liczby transakcji, ale głównie dla zachowania pozorów legalnej działalności. A i tak, gdy nawet sprzedawano realny towar, to manipulowano kwotami na fakturach.

Według wstępnych szacunków działalność grupy mogła narazić Skarbu Państwa na uszczuplenia podatkowe w wysokości co najmniej 38 mln zł. Działalność tego gangu „vatsterów” udało się przerwać jesienią 2016 r., kiedy to policjanci przeszukali kilkadziesiąt mieszkań i firm na terenie województw: śląskiego, małopolskiego, wielkopolskiego oraz dolnośląskiego.

Do zatrzymań członków grupy doszło w ubiegłym tygodniu w południowej i południowo-wschodniej Polsce. W Prokuraturze Okręgowej w Poznaniu ośmiu podejrzanych usłyszało zarzuty „udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania pieniędzy i popełnienia przestępstw karnoskarbowych”. Grozi za to do 10 lat więzienia. Jeden z podejrzanych trafił na trzy miesiące do aresztu.

Podczas akcji zabezpieczono gotówkę i samochody zatrzymanych o wartości 180 tys. zł.
Źródło info i foto: TVP.info

Kilkadziesiąt firm zamieszanych w wyłudzanie podatku VAT

Wspólne działania CBŚP, KAS i Prokuratury doprowadziły do rozbicia kolejnej zorganizowanej grupy przestępczej, której członkowie są podejrzani o nie odprowadzanie należnego podatku VAT. Podejrzani mogli działać w latach 2013 – 2016 i wówczas narazić Skarb Państwa na uszczuplenia wynoszące ponad 10 mln zł. Po zatrzymaniu 5 osób, 4 zostały tymczasowo aresztowane. Śledztwo jest rozwojowe i niewykluczone są kolejne zatrzymania.

Policjanci z Zarządu w Poznaniu Centralnego Biura Śledczego Policji wspólnie z funkcjonariuszami Wielkopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Poznaniu, pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Poznaniu prowadzą śledztwo dotyczące narażenia na uszczuplenie oraz spowodowanie uszczuplenia należności publicznoprawnej wielkiej wartości. Według śledczych na przestrzeni kilku lat (od 2013 do 2016), nawet kilkadziesiąt współdziałających ze sobą podmiotów gospodarczych nie odprowadzało należnego podatku VAT. Ze zgromadzonego w sprawie materiału wynika, że podmioty gospodarcze, podawały nieprawdę w treści składanych organom podatkowym deklaracjach VAT i oświadczeniach oraz w sposób nierzetelny wystawiały faktury VAT podlegające rozliczeniu. Członkowie grupy działali na terenie województw wielkopolskiego i kujawsko-pomorskie.

W minionym tygodniu, policjanci z Zarządu w Poznaniu Centralnego Biura Śledczego Policji, wspólnie z funkcjonariuszami Wielkopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Poznaniu zatrzymali 5 osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. W wyniku przeszukań miejsc zamieszkania podejrzanych zabezpieczono telefony komórkowe, komputery, karty SIM oraz dokumentację, która jest poddawana dokładnej analizie. Działania te były poprzedzone długotrwałym, skrupulatnym gromadzeniem i weryfikowaniem materiału dowodowego przez policjantów CBŚP, funkcjonariuszy KAS oraz prokuratorów.

Pięcioro zatrzymanych w Prokuraturze Regionalnej w Poznaniu usłyszało zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania pieniędzy i popełnienia przestępstw karno-skarbowych, w tym narażenia Skarbu Państwa na uszczuplenie podatku VAT w kwocie ok. 10 milionów złotych.

Sąd Rejonowy Poznań-Stare Miasto w Poznaniu na wniosek prokuratora Prokuratury Regionalnej w Poznaniu, zastosował wobec czterech podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

Sprawa jest rozwojowa i niewykluczone są kolejne zatrzymania.
Źródło info i foto: Policja.pl

Wspólna akcja KAS i CBŚP. 10 milionów papierosów wśród koszulek z Bangladeszu

Prawie 10 mln nielegalnych papierosów wartych ok. 6,8 mln zł wykryli w kontenerze z koszulkami funkcjonariusze pomorskiej KAS i CBŚP z Gdańska – podała Krajowa Administracja Skarbowa i Centralne Biuro Śledcze Policji. Dodano, że Skarb Państwa mógł stracić ponad 11 mln zł. Pod koniec stycznia funkcjonariusze KAS i CBŚP skontrolowali kontener, który przypłynął z portu Chittagong w Bangladeszu. Obie służby podkreśliły, że sprawdzenie kontenera, to efekt wymiany informacji pomiędzy pomorską KAS i CBŚP z Gdańska.

Zgromadzone przez służby informacje doprowadziły do szczegółowej kontroli transportu z deklarowanym ładunkiem koszulek, który miał trafić na Węgry – funkcjonariusze najpierw zeskanowali kontener za pomocą urządzenia RTG, a następnie użyto psa wyszkolonego do wykrywania tytoniu.

– Zarówno obraz zarejestrowany przez skaner, jak i reakcja psa służbowego nie pozostawiały złudzeń, co do konieczności szczegółowego sprawdzenia kontenera – powiedziała rzeczniczka prasowa CBŚP nadkom. Iwona Jurkiewicz.

Funkcjonariusze tuż po otwarciu kontenera zobaczyli kartony z koszulkami, za którymi przemytnicy ukryli kontrabandę. – Jest to dość powszechna praktyka stosowana przez grupy przestępcze zajmujące się przemytem kontenerowym – oceniła Jurkiewicz.

– Po wyładowaniu kartonów z towarem mundurowi dotarli do niemal 10 mln szt. papierosów bez polskich znaków akcyzy. Nielegalny towar został zabezpieczony. Szacunkowa wartość rynkowa zatrzymanego towaru wynosi ok. 6,8 mln zł – Skarb Państwa mógł stracić na tej próbie przemytu ponad 11 mln zł – przekazała rzecznik szefa KAS Anita Wielanek.

Dalsze czynności w tej sprawie wykonuje Pomorski Urząd Celno-Skarbowy w Gdyni wspólnie z Prokuraturą Rejonową w Gdyni.
Źródło info i foto: TVP.info

CBA zatrzymało kolejną osobę działającą w grupy przestępczej, która wyłudzała VAT

Funkcjonariusze CBA zatrzymali kolejną osobę, działającą w ramach zorganizowanej międzynarodowej grupy przestępczej, która wyłudzała VAT. Według śledczych straty Skarbu Państwa wyniosły co najmniej 29 mln zł. Jak mówi portalowi tvp.info rzecznik CBA Temistokles Brodowski, zatrzymania dokonali agenci z katowickiej delegatury Biura.

Według ustaleń śledztwa to osoba działająca w zorganizowanej grupie przestępczej, funkcjonującej na terenie Polski, Czech, Słowacji, Bułgarii, Austrii i Niemiec. – Zatrzymanie to kolejny etap realizacji wielowątkowego śledztwa wszczętego w oparciu o materiały własne CBA. Do tej pory zarzuty w sprawie usłyszało 28 osób – podaje Brodowski.

Wyjaśnia, że to postępowanie dotyczy „procederu związanego z transakcjami karuzelowymi, tj. fikcyjnymi transakcjami w wewnątrz-wspólnotowym obrocie wyrobami stalowymi, których celem było wyłudzenia zwrotu podatku VAT”.

Według Biura grupa doprowadziła do niekorzystnego rozporządzenia mieniem Skarbu Państwa, poprzez wprowadzenie w błąd pracowników urzędów skarbowych. – Wszystko wskazuje na to, że osoby występujące w imieniu firm składały nierzetelne deklaracje VAT, co skutkowało nienależnym zwrotem podatku. Ustalone dotychczas straty Skarbu Państwa z tytułu nieodprowadzonego podatku, powstałe w wyniku działalności tej grupy szacowane są na co najmniej 29 mln zł – informuje rzecznik.

Stwierdza też, że zatrzymany przez CBA mężczyzna był karany w przeszłości. – Jego zadaniem, w ramach działalności grupy, było pozyskiwanie osób, które rejestrowały na siebie firmy występujące w obrocie wyrobami stalowymi w latach 2012-2013 – mówi rzecznik.

Zatrzymany zostanie przewieziony do siedziby Prokuratury Okręgowej w Katowicach, gdzie usłyszy zarzuty działania w zorganizowanej grupie przestępczej, wystawiania i wprowadzania do obrotu gospodarczego nierzetelnych faktur VAT dokumentujących fikcyjne zdarzenia gospodarcze oraz prania brudnych pieniędzy.
Źródło info i foto: TVP.info

Zajmowali się nielegalną produkcją papierosów. Jest akt oskarżenia

Prokurator skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko pięciu osobom, którym zarzucił działanie w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującą się nielegalną produkcją papierosów, w wyniku której Skarb Państwa stracił 121 mln zł – powiedziała w środę rzeczniczka Prokuratury Krajowej Ewa Bialik.

Jak przekazała Ewa Bialik, akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Poznaniu skierował Wielkopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej. Prokurator zarzucił w nim oskarżonym udział w zorganizowanej grupie przestępczej, wytwarzanie podrabianych wyrobów tytoniowych, opatrzonych znakami towarowymi znanych marek oraz dokonywanie przestępstw skarbowych. – Przestępstwa zarzucane oskarżonym zagrożone są karą do 5 lat pozbawienia wolności – podkreśliła prokurator.

Wskazała, że wśród oskarżonych jest czterech Polaków i jeden Ormianin.

Dobrze zorganizowany biznes

– W toku śledztwa prokurator ustalił, że zorganizowana grupa przestępcza działała na terenie Polski w latach 2017-2018. W wyniku jej działalności Skarb Państwa stracił prawie 121 mln złotych z tytułu uszczuplonych podatków VAT i akcyzy – poinformowała rzeczniczka Prokuratury Krajowej, która dodała, że jak ustalili śledczy, oskarżeni w ramach grupy uczestniczyli w procederze nielegalnej produkcji papierosów, w szczególności zajmowali się produkcją opakowań do papierosów, ich dostarczaniem oraz transportem.

Przypomniała również, że ta sprawa, jest kontynuacją śledztwa prowadzonego od kwietnia 2018 r. wspólnie z Nadodrzańskim Oddziałem Straży Granicznej. – W toku postępowania ujawniono dwie pełne linie produkcyjne papierosów na terenie miejscowości Brody i Chromiec oraz nielegalną drukarnię podrabianych opakowań do papierosów znajdującą się na terenie Łodzi. Wcześniej w kwietniu 2019 roku, w związku z działaniem opisanej grupy przestępczej, skierowano akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Poznaniu wobec czterech obywateli Serbii, których zatrzymano podczas procesu produkcyjnego – dodała.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Wyłudzili ponad 9 mln złotych na fikcyjnym obrocie paliwami

Ponad 9 mln złotych mógł stracić Skarb Państwa na fikcyjnym obrocie paliwami, tzw. karuzeli VAT, wykrytej i przerwanej przez KAS i KSP – poinformowała we wtorek Krajowa Administracja Skarbowa i Komenda Stołeczna Policji. Dodano, że w sprawie zatrzymano 5 osób.

– Przestępczy proceder polegał na wystawianiu i posługiwaniu się fakturami VAT, dokumentującymi fikcyjną wewnątrzwspólnotową dostawę paliw na rzecz podmiotu z Czech. Faktury te ujęte w deklaracjach VAT, opiewały na ponad 39 mln złotych. Jednak, w rzeczywistości, dotyczyły sprzedaży krajowej ze stawką 23 proc., co w konsekwencji oznacza stratę dla Skarbu Państwa ponad 9 mln złotych – poinformował Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Warszawie Robert Antoszkiewicz.

– Dzięki profesjonalnej współpracy pomiędzy policjantami stołecznego wydziału do walki z przestępczością gospodarczą a funkcjonariuszami Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego został przerwany „karuzelowy” proceder obrotu paliwami – podkreślił rzecznik prasowy Komendanta Stołecznego Policji nadkom. Sylwester Marczak.

W efekcie śledztwa prowadzonego pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Warszawie, funkcjonariusze KAS z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego oraz Policji zatrzymali 5 osób na terenie województw łódzkiego i śląskiego.

Wobec jednej z zatrzymanych osób, obywatelki Rosji, sąd zadecydował o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy. W stosunku do pozostałych osób zastosowano dozór policji, zakaz opuszczania kraju oraz poręczenia majątkowe. Zabezpieczono dokumenty rachunkowe oraz zapisy transakcji handlowych, które dotyczą podmiotów objętych śledztwem.

W sprawie planowane są kolejne zatrzymania.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Policjanci przejęli nielegalne papierosy

Papierosy były przechowywane w dwóch samochodach i mieszkaniu na terenie powiatu mławskiego w województwie mazowieckim. Policjanci zatrzymali w związku z przemytem dwóch mężczyzn, który grozi teraz grzywna i kara pozbawienia wolności do 3 lat. Strata Skarbu Państwa z tytułu niezapłacenia akcyzy wyniosła ponad 159 tys. zł., natomiast z tytułu podatku VAT ponad 44 tys. zł.

Do ujawnienia przemytu doszło w minionym tygodniu. Dwóch mężczyzn, mieszkańców powiatu mławskiego, zatrzymali funkcjonariusze Referatu Przestępczości Gospodarczej i Korupcji we współpracy z Wydziałem Kryminalnym z KPP w Mławie. W dwóch samochodach i należącym do przestępców mieszkaniu znaleziono łącznie ponad 185 tys. sztuk nielegalnych papierosów.

Sprawą zajęła się już Prokuratura Rejonowa w Mławie. Zatrzymanym grozi kara grzywny i pozbawienia wolności do lat trzech.
Źródło info i foto: se.pl

Przechwycono prawie 9 mln sztuk papierosów

Policjanci CBŚP i funkcjonariusze Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni odkryli przemyt prawie 9 mln sztuk papierosów – poinformowała w poniedziałek rzecznik prasowy CBŚP kom. Iwona Jurkiewicz. Nielegalny towar przypłynął do Polski z Azji. Jego szacunkowa wartość to ponad 6,2 mln zł. Skarb Państwa mógł zostać narażony na uszczuplenia wynoszące prawie 10,5 mln zł – podała rzeczniczka.

Sprawdzenie kontenera, który przypłynął na statku z Azji to efekt wymiany informacji pomiędzy pomorską KAS i CBŚP z Gdańska.

Kontrabandę ukryto za „zastawką”

Funkcjonariusze tuż po otwarciu kontenera zobaczyli tzw. „zastawkę” czyli warstwę legalnego towaru, za którą przemytnicy ukryli kontrabandę.

– Jest to dość powszechna praktyka stosowana przez grupy przestępcze zajmujące się przemytem kontenerowym. Tym razem były to okute blachą drzwi. Po wyładowaniu części towaru z kontenera mundurowi dotarli do 8,9 mln szt. papierosów bez polskich znaków akcyzy – zaznaczyła Jurkiewicz.

– Zgromadzone przez służby informacje doprowadziły do szczegółowej kontroli transportu z deklarowanym ładunkiem drzwi. Według dokumentacji towar miał trafić na Łotwę. Funkcjonariusze najpierw zeskanowali kontener za pomocą urządzenia RTG, a następnie użyto psa wyszkolonego do wykrywania tytoniu. Zarówno obraz zarejestrowany przez urządzenie, jak i reakcja psa nie pozostawiały złudzeń, co do konieczności szczegółowego sprawdzenia kontenera – wyjaśniła rzeczniczka CBŚP.

Nielegalny towar został zabezpieczony, podobnie jak kilkadziesiąt sztuk drzwi, które znajdowały się w kontenerze. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi Pomorski Urząd Celno–Skarbowy w Gdyni wspólnie z Prokuraturą Rejonową Gdańsk-Śródmieście w Gdańsku.
Źródło info i foto: polsatnews.pl