Posts Tagged “skazać”

Brytyjskie ministerstwo spraw wewnętrznych poinformowało w czwartek, że w ciągu ostatniego roku na mocy ustawy o zwalczaniu terroryzmu skazano rekordową liczbę 90 osób. Jak zaznaczono, największą grupą wśród aresztowanych są biali. Zanotowano wzrost zagrożenia atakami terrorystycznymi ze strony radykalnie prawicowych organizacji.

Rządowe statystyki wykazały, że w ciągu 12 miesięcy od czerwca 2017 roku przed sądem stanęło 100 osób – o 39 proc. więcej niż rok wcześniej. 90 z nich zostało skazanych. To najwyższy wynik od kiedy zaczęto prowadzić statystyki w 2009 roku.

10 osób z dożywociem

Jednocześnie aż dziesięciu terrorystów – w tym islamski zamachowiec, który próbował doprowadzić do eksplozji w metrze na stacji Parsons Green, i radykalnie prawicowy napastnik, który wjechał samochodem w grupę muzułmanów na Finsbury Park w północnym Londynie – otrzymało wyroki dożywotniego pozbawienia wolności.

Z kolei liczba osób aresztowanych na mocy ustawy antyterrorystycznej spadła w ciągu ostatniego roku o 22 proc., z 449 do 351 osób, ale – jak zastrzeżono – wynika to z wyjątkowo podwyższonej liczby aresztów w poprzednim roku po pięciu atakach terrorystycznych w Wielkiej Brytanii (w Londynie i Manchesterze) i “nie należy mylić tego z obniżeniem poziomu zagrożenia lub intensywności działań operacyjnych policji”.

Prawie trzykrotny wzrost skazanych prawicowców

Jak dodano, funkcjonariusze zajmujący się zwalczaniem terroryzmu prowadzą obecnie najwyższą w historii liczbę śledztw – ponad 650.

Wśród aresztowanych największą grupą etniczną są biali (38 proc.), przed osobami o azjatyckich korzeniach (37 proc.) i czarnoskórymi (9 proc.). Według raportu to pierwszy raz od czerwca 2005 roku, kiedy biali dominują w tej statystyce, co wynika po części ze wzrostu zagrożenia atakami terrorystycznymi ze strony radykalnie prawicowych organizacji. W ciągu ostatniego roku liczba skazanych z tego powodu wzrosła z 10 do 28.

W więzieniach wciąż jednak największą grupę skazanych za terroryzm stanowią islamiści (82 proc.), a radykałowie prawicowi znajdują się na drugim miejscu (13 proc.).

Od ataku terrorystycznego na brytyjski parlament w marcu 2017 roku służby bezpieczeństwa powstrzymały 13 zamachów przygotowywanych przez islamistów, a także cztery planowane przez radykalnie prawicowe organizacje. Stopień zagrożenia terrorystycznego w Wielkiej Brytanii utrzymuje się na czwartym poziomie w pięciostopniowej skali, co oznacza, że atak jest “bardzo prawdopodobny”.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »

Sąd w Egipcie skazał 75 osób, w tym członków Bractwa Muzułmańskiego, na karę śmierci za przestępstwa w czasie protestów na placu Rabaa w 2013 roku. Demonstranci sprzeciwiali się wówczas odsunięciu od władzy związanego z Bractwem Muzułmańskim prezydenta Mohammeda Mursiego. Wyrok zapadł w ramach zbiorowego procesu, w którym oskarżonych jest ponad 700 osób. Kara śmierci wobec większości skazanych ma zostać wykonana przez powieszenie.

Islamiści z wyrokiem śmierci

Wśród skazanych są niektórzy przywódcy Bractwa Islamskiego, m.in. Essam el-Arian, Mohammed el-Beltagi i Safwat Hegazi. Trybunał nie wydał dotąd wyroku na głównego lidera Bractwa Muzułmańskiego Mohameda Badię, również oskarżonego w tym procesie.

Wyrok nie jest jeszcze prawomocny. Zgodnie z egipskim prawodawstwem jego wykonanie może nastąpić dopiero po wyrażeniu opinii w tej sprawie przez muftiego, ten jednak zazwyczaj potwierdza wyroki trybunału.

- Na ogół wyrok nie zmienia się, ale można się od niego odwoływać – powiedział dziennikarzom jeden z adwokatów. W uzasadnieniach wyroków zarzuca się skazanym m.in. udział w zbrojnym wystąpieniu, okupowanie siedzib urzędów państwowych oraz budynków publicznych i prywatnych w celach terrorystycznych, umyślne zabójstwa osób cywilnych i policjantów bądź usiłowania zabójstwa – podaje egipska agencja prasowa MENA.

Adwokat Mohamed Asziri Mohamed, obrońca jednego z 664 oskarżonych, którzy jeszcze nie usłyszeli wyroków, poinformował dziennikarzy, że “prawdopodobnie 8 września nastąpi potwierdzenie wyroków na 75 skazanych na śmierć oraz ogłoszenie wymiaru kary wobec pozostałych oskarżonych, która nie będzie karą śmierci”.

“Parodia sprawiedliwości”

Wyrok egipskiego sądu ostro skrytykowała organizacja Amnesty International, zajmująca się obroną praw człowieka. Według jej przedstawicieli cały proces jest “rażąco niesprawiedliwy” i sprzeczny z egipską konstytucją.

- Można to jedynie opisać jako parodię sprawiedliwości – stwierdziła przedstawicielka AI, Najia Bounaim.

Wśród skazanych na karę śmierci jest fotoreporter Mahmoud Abu Zeid, znany jako Shawn. W maju otrzymał od UNESCO Nagrodę Wolności Prasy. Sąd skazał go za fotografowanie wojskowych represji w trakcie protestów w Kairze 14 sierpnia 2013 roku. W wyniku działań egipskich sił bezpieczeństwa zginęło wówczas 900 osób, jak podkreśla organizacja – w przeważającej większości nieuzbrojonych. Żaden funkcjonariusz ani wojskowy nie został pociągnięty do odpowiedzialności w tej sprawie – zaznacza Amnesty International.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »

Mieszkający w Nelson w północno-zachodniej Anglii Husnain Rashid, poprzez komunikator internetowy, zachęcał islamskich bojowników do zorganizowania zamachu na czteroletniego księcia Jerzego – trzeciego w kolejności kandydata do brytyjskiego tronu. Był też oskarżony o prowadzenie internetowej “poradni” dla terrorystów. 32-latek został skazany przez brytyjski sąd na dożywocie.

Mężczyzna opublikował wpis na komunikatorze Telegram, w którym zachęcał dżihadystów do przeprowadzania ataków na całym świecie. Do postu dołączył zdjęcie księcia Jerzego – syna księcia Williama i wnuka Elżbiety II.

Wpis zawierał ponadto adres szkoły, do której we wrześniu ubiegłego roku zaczął uczęszczać młody książę. “Nawet rodzina królewska nie zostanie pozostawiona sama sobie” – dodał Rashid.

32-latek miał także rozpowszechniać w sieci wydawany przez al-Kaidę magazyn “Inspire”.

“Świat jest trochę bezpieczniejszy”

W maju brytyjska prokuratura oskarżyła mężczyznę o prowadzenie internetowej poradni dla terrorystów. 32-latek początkowo zaprzeczył oskarżeniom i przekonywał, że jest niewinny. W trakcie procesu, który toczył się w sądzie w Woolwich, mężczyzna przyznał się jednak do czterech stawianych mu zarzutów dot. terroryzmu.

- Dziś świat jest po prostu trochę bezpieczniejszy – oświadczył Will Chatterton z brytyjskiej policji po wydaniu wyroku.

Prokurator Annabel Darlow stwierdziła, że internetowe sugestie 32-latka zawierały m.in. “wstrzykiwanie trucizny do lodów w supermarketach”.

Jak poinformowali śledczy, posty Rashida zawierały również mapę 6. Alei w Nowym Jorku z podpisem: “Nowojorska parada Halloween. Czy przygotowaliście się? Odliczanie zaczyna się”. Miał sugerować także przeprowadzenie ataków w Australii.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »

Wyższy Sąd Krajowy w Monachium skazał w środę na dożywotnie więzienie neonazistkę Beate Zschaepe za współudział w 10 zabójstwach, popełnionych w latach 2000-2007 na terenie Niemiec przez Narodowosocjalistyczne Podziemie (NSU). 43-letnia kobieta oskarżona była o współudział w zamordowaniu ośmiu tureckich drobnych przedsiębiorców i jednego greckiego restauratora oraz niemieckiej policjantki. Członkowie NSU dokonali ponadto 15 napadów na banki i dwóch zamachów bombowych.

Twierdziła, że nic nie wiedziała

Zschaepe była przez niemal 14 lat partnerką życiową członków NSU Uwe Mundlosa i Uwe Boehnharda w czasach, gdy popełniali zbrodnie – zdaniem prokuratury – z motywów rasistowskich. Twierdziła, że nic nie wiedziała o planach zamachów.

Mundlos i Boehnhard popełnili w listopadzie 2011 roku samobójstwo, otoczeni przez policję w przyczepie kempingowej po nieudanym napadzie na bank w Eisenach. Po śmierci swoich kompanów Zschaepe podpaliła ich wspólne mieszkanie w Zwickau w Saksonii, ostatnim miejscu pobytu trojga terrorystów, i oddała się w ręce policji.

Neonazistowskie NSU działało od końca lat 90. Parlamentarne komisje śledcze powołane przez Bundestag oraz przez parlamenty regionalne wykazały, że policja popełniła rażące błędy. Błędy aparatu ścigania oraz pomoc ze strony skrajnie prawicowych sympatyków w niemieckim społeczeństwie umożliwiły neonazistowskim terrorystom bezkarne działanie przez ponad 10 lat.

“Nie udowodniono jej obecności”

W swym oświadczeniu adwokat Mathias Grasel napisał, że nie udowodniono obecności Zschaepe w którymkolwiek z miejsc zbrodni ani tego, by kiedykolwiek użyła broni palnej lub zdetonowała bombę. “Nawet domniemana współwiedza nie jest karalnym współudziałem. Rozważania moralne nie mogą odgrywać jakiejkolwiek roli przy ocenie prawnej” – zaznaczył.

Złożenie odwołania od wyroku do Federalnego Trybunału Sprawiedliwości w Karlsruhe, który jest najwyższą niemiecką instancją sądowniczą, zapowiedział cały zespół obrońców Zschaepe. W trakcie procesu domagali się oni dla niej kary poniżej 10 lat więzienia.

Monachijski sąd uznał za słuszne twierdzenie prokuratury, iż Zschaepe “o wszystkim wiedziała, wszystko współczyniła oraz na swój własny sposób współkierowała”.

10 lat więzienia za dostarczanie broni

W tym samym postępowaniu sądzonych było czterech innych współoskarżonych. Ralf Wohlleben został skazany na 10 lat więzienia za dostarczanie NSU broni, co uznano za pomocnictwo w zabójstwach. Do uprawomocnienia się wyroku pozostanie wraz z Zschaepe w areszcie. Opuści natomiast na razie areszt Andre E., który za wspieranie organizacji terrorystycznej otrzymał karę dwóch i pół roku więzienia.

Skazany na trzy lata więzienia Holger G. i mający spędzić trzy lata w młodzieżowym ośrodku penitencjarnym Carsten S. odpowiadali z wolnej stopy i też nie muszą na razie wracać do aresztu.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »

Lech Kaczyński. ówczesny prokurator generalny, miał naciskać na postawienie “ciężkich oskarżeń” Tomaszowi Komendzie – twierdzi “Gazeta Wyborcza”. Dziennik przypomina wywiad z 2000 r. z Kaczyńskim. Zdaniem gazety to dowód, który przeczy twierdzeniom PiS, że za skazanie Komendy odpowiada rząd PO-PSL.

Lech Kaczyński był szefem resortu sprawiedliwości oraz prokuratorem generalnym w latach 2000-01 w rządzie AWS i opowiadał się wtedy m.in. za przywróceniem kary śmierci i bezwzględnym ściganiem przestępców.

Wywiadu “Gazecie Wyborczej” Kaczyński udzielił w listopadzie 2000 r. Mówił w nim, że trzeba odejść od “liberalnego podejścia” prokuratorów i sądów wobec oskarżonych, a jako przykład podał właśnie postępowanie ws. morderstwa w Miłoszycach, za które odpowiadać miał Komenda.

“Brutalnie zgwałcono, a później zamordowano 15-letnią dziewczynkę, właściwie jeszcze dziecko. Znaleziono jej ciało z rozerwanymi narządami rodnymi. I prokurator powiada pełnomocnikowi rodziny, że co najwyżej może jednemu ze sprawców postawić zarzut gwałtu. Są ślady zębów tego zbira, ślady DNA, wszelkie możliwe znaki – i nie można postawić zarzutu. Taki sposób interpretacji praw człowieka, które czynią przestępców bezkarnymi, a ofiary bezbronnymi, stanowi zagrożenie dla porządku społecznego” – mówił wówczas Lech Kaczyński, a którego słowa po niemal 18 latach przypomina dziennik.

“Gazeta Wyborcza” zauważa, że ówczesny prokurator generalny akta Komendy ściągnął do Warszawy i sam zajął się sprawą. Dziennik przypomina, że jesienią 2000 r. mówił też, że w dolnośląskiej prokuraturze potrzebne są zmiany, m.in. z powodu opieszałości ws. zbrodni w Miłoszycach.

Kazimierz Olejnik, który objął funkcję po Kaczyńskim ocenia teraz w rozmowie z “Wyborczą”, że takie wypowiedzi jak w wywiadzie były wywieraniem presji na śledczych. – W tamtych czasach każdy pogląd ministra to było zalecenie do wykonania – mówi Olejnik.

Do sprawy w radiu TOK FM Patryk Jaki. Jego zdaniem artykuł w “Gazecie Wyborczej” jest obrzydliwy” i jest “wielką manipulacją”.
Źródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

Trybunał w Bagdadzie, powołany do sądzenia terrorystów, skazał w niedzielę na dożywocie za przyłączenie się w Iraku do ugrupowania Państwo Islamskie 19 obywatelek Rosji. Identyczne wyroki otrzymało sześć kobiet z Azerbejdżanu i cztery z Tadżykistanu.

Jak pisze agencja AFP, wszystkie oskarżone były identycznie ubrane, miały na sobie czarne szaty założone na czerwone bluzki, a na głowach czarne chusty. Uczestniczyły w rozprawie sądowej wraz ze swymi dziećmi. Sąd porozumiewał się z nimi z pomocą wykładowcy języka rosyjskiego z uniwersytetu w Bagdadzie.

— Nie wiedziałam, że znajdujemy się w Iraku. Pojechałam z moim mężem i z dziećmi do Turcji, aby tam zamieszkać, a po jakimś czasie odkryłam raptem, że jesteśmy w Iraku — zeznała jedna z oskarżonych. Inne podawały za nią podobne wyjaśnienie.

Sędzia prowadzący rozprawę poinformował, że jedna z oskarżonych imieniem Mariana była wcześniej chrześcijanką, podobnie jak jej mąż, ale oboje przeszli na islam. Pozostałe oskarżone od początku były muzułmankami.

— Kontaktujemy się z rodzinami osądzonych, aby poinformować ich o przebiegu rozprawy — powiedział korespondentowi AFP rosyjski dyplomata obecny na procesie. Wyroki wydane przez bagdadzki trybunał podlegają apelacji.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

Warunkowe zwolnienie z więzienia to dopiero początek walki Tomasza Komendy (42 l.) o dobre imię. Sprawą jego uniewinnienia zajmuje się teraz Sąd Najwyższy. Dopiero jego decyzja otworzy mu drogę do odszkodowania i zadośćuczynienia za krzywdy doznane za kratami. Nastąpi to najszybciej za kilka miesięcy.

Uznani adwokaci – Jacek Kondracki (62 l.) i Piotr Kruszyński (72 l.) nie mają wątpliwości – Tomaszowi Komendzie należą się miliony za niesłuszną odsiadkę. – Na miejscu pana Tomasza za każdy rok więzienia żądałbym miliona złotych – mówi Faktowi mecenas Kondracki.

– W USA byłoby to kilkanaście a może i nawet kilkadziesiąt milionów dolarów – dodaje Piotr Kruszyński. Jednak uważa, że jeśli w Polsce Komenda dostanie 2 miliony złotych, to i tak będzie bardzo dużo. Obaj mecenasi podkreślają, że pieniądze nie zdołają zmazać traumy, którą niewinny człowiek przeżył w więzieniu. – To trudne do wyobrażenia, co można czuć siedząc 18 lat w więzieniu za coś, czego się nie zrobiło.

To, że pan Tomasz się nie załamał, świadczy o sile jego charakteru – zauważa mecenas Kondracki. Proces w sprawie odszkodowania i zadośćuczynienia może zacząć się w ciągu kilku najbliższych miesięcy, jeśli Sąd Najwyższy sam uniewinni Komendę. Gdyby zwrócił sprawę do ponownego rozpatrzenia, na wyrok uniewinniający Tomasz Komenda poczeka prawdopodobnie dłużej.

Odszkodowania przyznane dla innych niesłusznie skzanych

Za 12 lat więzienia zasądzone za morderstwo, którego nie popełnił Czesław K. otrzymał rekordowe odszkodowanie 2,8 miliona złotych.

Za 5 miesięcy spędzone w areszcie śledczym pod nieprawdziwym zarzutem łapownictwa sędzia z Suwałk Grazyna Z. dostała 300 tys. zł.

Za 2 lata odsiedziane w więzieniu po niesłusznym wyroku za przynależność do gangu Dariusz Z. wywalczył w sądzie 276 tys. zł odszkodowania.
Źródło info i foto: Fakt.pl

Comments Brak komentarzy »

Podejrzany o potworne morderstwo popełnione przed laty w Wielkiej Brytanii złapany! 51-latek podejrzewany jest o zabicie 14-latki i dodawanie jej zwłok do kebabów. Ta sprawa wstrząsnęła Wielką Brytanią w 2003 roku. Charlene Downes (+14 l.) z Blackpool wyszła z domu i jakby zapadła się pod ziemię. Wkrótce śledztwo ujawniło wstrząsające szczegóły. Według prokuratury dziewczynka została wykorzystana seksualnie i zabita przez pracownika miejscowego baru z kebabem. By zatrzeć ślady, sprawca z pomocnikiem pocięli ciało ofiary na małe kawałki i… dodawali je do sprzedawanych przez siebie kebabów!

Ale poszlakowy proces nie przyniósł wyroku. Nie znaleziono wystarczających dowodów winy Iyada A. i Mohammeda R. Mężczyzn uwolniono. Teraz jednak specjaliści z brytyjskiego „Archiwum X” wpadli na trop mordercy. Wiadomo tylko, że aresztowano 51-letniego dziś mężczyznę.
Źródło info i foto: se.pl

Comments Brak komentarzy »

30-letni Rosjanin został skazany przez estoński sąd na 5 lat więzienia za prowadzenie działalności szpiegowskiej na rzecz rosyjskiego wywiadu wojskowego – poinformowała rosyjska agencja Interfax, powołując się na estońską prokuraturę.

Według prokuratury Rosjanin został zwerbowany przez Główny Zarząd Wywiadowczy (GRU) Sił Zbrojnych Rosji w 2009 roku, a od 2013 roku, kiedy przeprowadził się do Estonii, aż do zatrzymania 9 stycznia 2017 roku aktywnie uczestniczył w działaniach przeciwko bezpieczeństwu państwowemu Estonii.

Do głównych zadań Rosjanina należało m.in. zbieranie informacji o obiektach o szczególnym znaczeniu dla państwa i bezpieczeństwa. Rosjanin gromadził również informacje o przemieszczaniu sprzętu i wyposażenia wojskowego estońskich sił zbrojnych i sojuszników Estonii. Zebrane informacje Rosjanin co pewien czas przekazywał oficerom GRU – oznajmił rzecznik prasowy estońskiej prokuratury.

W ubiegłym roku w Estonii za szpiegostwo na rzecz rosyjskich służb bezpieczeństwa skazane zostały dwie osoby. Dwie osoby skazano tam również w 2015 roku – podał w kwietniu Bloomberg.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Comments Brak komentarzy »

Gdański “król dopalaczy” w rękach policji – dowiedział się reporter RMF FM Kuba Kaługa. Tamtejsza policja zatrzymała wczoraj trzy osoby w sprawie handlu niebezpiecznymi środkami. Jak nieoficjalnie dowiedział się nasz reporter, swój przydomek zatrzymany zyskał, ponieważ na bardzo dużą skalę handlował przeróżnymi substancjami, które można ogólnie nazywać dopalaczami.

Przez jego ręce przechodzić miały wszystkie środki tego typu sprzedawane w Gdańsku. Co więcej, razem z “królem” zatrzymane zostały dwie kobiety. Według informacji Kuby Kaługi, to bliska rodzina mężczyzny. Choć byli bardzo ostrożni, to zarazem zuchwali – dopalacze mieli sprzedawać przez okno mieszkania jednej z zatrzymanych kobiet.

Dziś wszyscy zostaną doprowadzeni do prokuratury, gdzie mają usłyszeć zarzuty.
Żródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »