Posts Tagged “śmierć”

W związku ze śmiercią kobiety holenderska policja aresztowała 26-letniego Polaka. Kobieta mogła zostać zamordowana. Ciało 25-latki znaleziono w byłym hotelu. Jak informują holenderskie media kobieta mieszkała z podejrzanym mężczyzną w jednym pokoju. Polak został już zatrzymany.

Śledczy ustalają, jak doszło do śmierci kobiety. Według świadków, w nocy doszło do kłótni pomiędzy Polką a mężczyzną. Polak nad ranem miał pójść do pracy. W budynku, który do 2015 r. był hotelem, obecnie mieszkają sami Polacy pracujący w Holandii. Mieli oni wiele nie powiedzieć lokalnej policji. Większość mieszkańców twierdziła, że nie znali kobiety, której ciało znaleziono w weekend.
Źródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

Dwie osoby poniosły śmierć, a dziewięć zostało rannych, gdy mężczyzna uzbrojony w tasak zaatakował ludzi w niedzielę w nocy w hipermarkecie w mieście Szenczen (Shenzhen) na południu Chin – poinformowała w poniedziałek tamtejsza policja.

30-letni bezrobotny mężczyzna został zatrzymany. Na razie nie wiadomo, jakie były motywy jego ataku. Brutalne przestępstwa są stosunkowo rzadkie w Chinach, lecz w ostatnich latach doszło do serii ataków z użyciem noża czy siekiery, a ofiarą wielu z nich padły dzieci w wieku szkolnym. W wielu wypadkach sprawcami byli chorzy psychicznie. Krytycy władz chińskich wskazują na chroniczne zaniedbania w diagnozowaniu i leczeniu chorób psychicznych w Chinach.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Co najmniej 2 osoby zginęły a 4 zostały ranne podczas niedzielnego zorganizowanego przez opozycję wenezuelską nieoficjalnego referendum o przyszłości kraju i obecnego prezydenta Nicolasa Maduro. Kraj wciąż pogrąża się w kryzysie gospodarczym i politycznym. Jak poinformowała koalicja ugrupowań opozycyjnych Jedność Demokratyczna, niezidentyfikowani napastnicy otworzyli ogień do tysięcy uczestników referendum w ubogiej dzielnicy stolicy kraju Caracas – Catia.
 
Ludzie rozbiegali się szukając schronienia, m. in. w pobliskim kościele.
 
Uczestnicy referendum mieli ustosunkować się do planów lewicowego prezydenta Nicolasa Maduro rozpisania 30 lipca wyborów w celu wyłonienia zgromadzenia konstytucyjnego, które zajęłoby się opracowaniem nowej konstytucji i reorganizacją organów państwa. Wynik referendum nie będzie wiążący.
 
Obecne Zgromadzenie Narodowe (parlament) kontrolowane jest przez opozycję, która głośno domaga się ustąpienia prezydenta. Jego kadencja upływa w 2018 r.

“Akt nieposłuszeństwa obywatelskiego”
 
Maduro, były kierowca autobusu i były przywódca związkowy a zarazem jeden z najbliższych współpracowników poprzedniego prezydenta Hugo Chaveza, określił niedzielne referendum jako “nielegalne i pozbawione znaczenia”. Natomiast opozycja traktuje referendum jako akt nieposłuszeństwa obywatelskiego, po którym nastąpi “godzina zero”, czyli prawdopodobnie ogólnokrajowy strajk i inne akcje przeciwko niepopularnemu prezydentowi.
 
Mimo podejmowanych przez Maduro prób poprawy sytuacji gospodarczej, 30-milionowy kraj coraz bardziej pogrąża się w kryzysie. Występują dotkliwe braki nawet najbardziej podstawowych towarów a inflacja bije światowe rekordy. Prezydent twierdzi, że Wenezuela padła ofiarą “wojny ekonomicznej” oraz, że protesty opozycji zmierzają do jego obalenia z pomocą Stanów Zjednoczonych. Waszyngton stanowczo odrzuca te twierdzenia.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »

W jednym z mieszkań w centrum Gdańska znaleziono ciało 28-letniej kobiety. W tym samym budynku znajduje się klub, w którym na początku lipca policja zatrzymała 22 osoby podejrzane o dodawanie do drinków substancji psychoaktywnych. W rozmowie z serwisem trojmiasto.pl Aleksandra Siewert z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku potwierdza znalezienie ciała. – Prowadzimy czynności mające wyjaśnić okoliczności śmierci kobiety – mówi.

Z informacji trojmiasto.pl wynika, że kobieta najprawdopodobniej popełniła samobójstwo, niemniej policja chce bardzo dokładnie przyjrzeć się sprawie w związku ze śledztwem prowadzonym w sprawie działalności klubu i jego pracownic. Na początku lipca blisko 80 policjantów brało udział w akcji w gdańskim klubie. Zatrzymano wówczas 22 pracownice lokalu. Podejrzewa się, że do serwowanych tam drinków dodawano substancje psychoaktywne, które miały oszałamiać klientów i sprawiać, że byli bardziej skorzy do płacenia ogromnych rachunków. Tuż po tamtej akcji policja przeprowadziła wstępnbe testy drinków, które potwierdziły podejrzenia. Po przesłuchaniu zwolniono wówczas wszystkie zatrzymane kobiety i nie postawiono im żadnych zarzutów.

Prokuratura czeka teraz na wyniki ekspertyz biegłych, dotyczące zarówno substancji zabezpieczonych w drinkach, jak i krwi pobranej od klientów klubu. Dopiero po otrzymaniu tych ekspertyz możliwe będzie ewentualne postawienie zarzutów konkretnym osobom.

Kobieta, której ciało odnaleziono w mieszkaniu, została zatrudniona już po tamtych wydarzeniach.
Źródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

Krwawy finał libacji w Świeciu, w województwie kujawsko-pomorskim. 26-latek został podczas niej śmiertelnie ugodzony nożem. Do zdarzenia doszło podczas spotkania alkoholowego w jednym z mieszkań. Ranny w klatkę piersiową mężczyzna zmarł mimo wysiłków pracowników pogotowia, którzy próbowali go ratować.

Młoda kobieta

Przybyli na miejsce funkcjonariusze zatrzymali jedną osobę. Śledztwo prowadzi policja pod nadzorem prokuratury. Z nieoficjalnych informacji wynika, że zatrzymana osoba to młoda kobieta.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Przywódca tak zwanego Państwa Islamskiego w Afganistanie Abu Sajed został zabity w ataku sił amerykańskich na kwaterę dżihadystów w prowincji Kunar – poinformowała rzeczniczka Pentagonu Dana White. W piątkowym oświadczeniu amerykańskiego ministerstwa obrony napisano również, że oprócz Abu Sajeda we wtorkowej operacji na północnym wschodzie Afganistanu zginęli także “inni członkowie IS”.

W oświadczeniu Pentagonu podkreślono, że atak “zasadniczo zakłóci plany terrorystycznej grupy zwiększania swoich wpływów w Afganistanie”. “Liderzy IS wybrali Abu Sajeda na przywódcę swojej grupy po tym, jak afgańskie i amerykańskie siły zabiły poprzednich liderów IS: Hafiza Sajeda Khana w lipcu 2016 oraz Abdula Hasiba w kwietniu 2017 roku” – dodano w komunikacie.

Zwiększenie sił zbrojnych w Afganistanie

Pod koniec czerwca sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg zadeklarował, że państwa Sojuszu zamierzają zwiększyć liczebność swych sił zbrojnych w Afganistanie. Według źródeł dyplomatycznych w 2018 roku konieczne jest wysłanie do Afganistanu 2,5-3 tysięcy dodatkowych żołnierzy, by NATO mogło wywiązać się ze swojej misji w tym kraju. USA chcą wysłać do Afganistanu 3-5 tysięcy dodatkowych żołnierzy, a pozostali sojusznicy w sumie około 1,2 tysiąca.

Miejscowi bojownicy IS, występujący niekiedy pod nazwą tak zwanego Państwa Islamskiego Chorasan (od nazwy historycznej krainy obejmującej m.in. obszary w Afganistanie) działają od 2015 roku i prowadzą wojnę zarówno z talibami, jak i z oddziałami armii afgańskiej oraz siłami USA, zachowując znaczną niezależność operacyjną. Afgańskie i amerykańskie oddziały rozpoczęły w marcu ofensywę wymierzoną w IS. Dowódca wojsk USA w Afganistanie generał John Nicholson zobowiązał się do wyeliminowania tej grupy w Afganistanie do końca 2017 roku.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »

Przemawiając w piątek w pierwszą rocznicę zamachu terrorystycznego w Nicei, w którym zginęło blisko 90 osób, prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział “bezlitosną walkę” w kraju i za granicą, aby nie dochodziło do kolejnych ataków.

- Jesteśmy wam to dłużni – powiedział Macron w wystąpieniu skierowanym do rodzin ofiar zeszłorocznego ataku, przedstawicieli władz i innych osób zgromadzonych na nicejskim placu marszałka Andre Masseny.

Prezydent powiedział, że rozumie gniew, jaki Francuzi odczuwali wobec państwa w pierwszych tygodniach po zamachu. Zadeklarował, że zrobi wszystko, by “ta niewyobrażalna próba jednoczyła nas, a nie dzieliła”. Zwracając się do ponad 400 osób poszkodowanych w ataku i bliskich ofiar, Macron obiecał: “Państwo nie pozostawi was samym sobie” i dodał: “Ja jestem waszą gwarancją”. Wiele osób poszkodowanych w zeszłorocznym zamachu skarżyło się na niewystarczającą i opieszałą pomoc ze strony państwa – przypomina agencja AP.

“14 lipca już nigdy nie będzie taki sam”

14 lipca, czyli dzień zamachu, a zarazem francuskie święto narodowe, “już nigdy nie będzie taki sam” – powiedział Macron. Podczas – jak pisze dpa – obfitującej w symbole i emocjonalnej ceremonii odczytano imiona i nazwiska wszystkich 86 ofiar śmiertelnych zamachu. Na koniec uroczystości przewidziano kameralne spotkanie Macrona z rodzinami ofiar. Późnym wieczorem ma się odbyć koncert z udziałem chóru i orkiestry, a o godz. 22.34, czyli dokładnie w godzinę zamachu, będzie obowiązywała minuta ciszy.

14 lipca 2016 roku 31-letni Tunezyjczyk mieszkający w Nicei, Mohamed Lahouaiej Bouhlel, wjechał 19-tonową ciężarówką w tłum wracający z pokazu fajerwerków na nadmorskiej Promenadzie Anglików w tym mieście, zorganizowanego w ramach obchodów święta narodowego. Policja zastrzeliła sprawcę. Państwo Islamskie krótko po zamachu nazwało napastnika swoim “żołnierzem”, jednak śledczy nie znaleźli dowodów świadczących o powiązaniach Bouhlela z tą dżihadystyczną organizacją.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »

W poniedziałek na jednym z polskich lotnisk miało dojść do zatrzymania osoby powiązanej ze śmiercią Magdaleny Żuk. Informacji tej nie potwierdza jednak prokuratura. Informację tę podała Wirtualna Polska powołując się na ustalenia biura detektywistycznego “Lampart”. Detektywi w połowie maja przekazali śledczym dużą liczbę materiałów, wśród nich listę 72 nazwisk osób, które w mniej lub bardziej bezpośredni sposób miały być powiązane ze śmiercią Polki. Zdaniem pracowników biura, śmierć Magdaleny Żuk może mieć związek z procederem handlu kobietami.

Do zatrzymania osoby (której personaliów nie podano do wiadomości publicznej) miało dojść na jednym z polskich lotnisk. Przedstawiciele biura w rozmowie z WP twierdzą, że z uwagi na fakt, iż śledztwo w tej sprawie prowadzą m.in. policja, CBŚP i Prokuratura Krajowa, nie mogą udzielić bardziej szczegółowych informacji.

Co na to prokuratura?

Doniesień o zatrzymaniu nie potwierdza jednak Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze, która prowadzi śledztwo w tej sprawie. Dziennikarze Wirtualnej Polski uzyskali jedynie stanowisko, które prokuratura powtarza od jakiegoś czasu: że śledczy nie będą podawać żadnych nowych informacji aż do zakończenia sekcji zwłok kobiety.

Śledczy przesłuchali już w tej sprawie ponad 100 świadków, zabezpieczyli szereg przedmiotów i dokumentów i na bieżąco weryfikują wszelkie hipotezy dotyczące wydarzeń w Egipcie. Nadal oczekują także na polskie tłumaczenie dokumentacji medycznej.

„Dopiero po zapoznaniu się z tłumaczeniem ww. dokumentów będzie można ocenić, czy stanowią one realizację wszystkich wniosków o pomoc prawną, a jeżeli tak, zostaną one przekazane biegłym z Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, którzy zapoznają się z nimi przed wydaniem opinii z sekcji zwłok Magdaleny Ż. przeprowadzonej w Polsce” – głosił niedawny komunikat prasowy jeleniogórskiej prokuratury.

Co się wydarzyło w Egipcie?

Magdalena Żuk pod koniec kwietnia samotnie wybrała się na wycieczkę do Egiptu. Początkowo miała to być niespodzianka dla jej partnera, ale ten posiadał tylko paszport tymczasowy, który nie pozwalał mu opuścić kraju. Na miejscu dziewczyna miała zacząć się dziwnie zachowywać. Ze względu na pogarszający się stan zdrowia trafiła do szpitala. Kolejnego dnia miała wrócić wcześniej samolotem do Polski, jednak nie weszła na pokład. Miała zginąć po upadku z pierwszego lub drugiego piętra.

W połowie maja ciało Polki zostało sprowadzone do Polski. Zakład Medycyny Sądowej w Warszawie poddał je tomografii komputerowej. Następnie przetransportowano je do Wrocławia, gdzie odbyła się sekcja zwłok. W trakcie obdukcji pobrano próbki do badań histopatologicznych, biologicznych i toksykologicznych.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

22-letni Amerykanin przyleciał na grecką wyspę Zakynthos, aby spędzić tam wakacje. Niestety urlop skończył się tragiczną bójką, w wyniku której turysta zmarł tuż po przewiezieniu do szpitala.

Jak podają greckie media do bójki doszło w popularnym wśród turystów mieście Laganas. Jeden z grupy Serbów podszedł do stolika Amerykanów, wśród których był 22-latek, i rozbił szklankę o blat. Prawdopodobny prowokator został uderzony i wtedy zaczęła się bójka między mężczyznami. Ochrona baru wyprosiła agresywnych turystów z lokalu. Jednak na ulicy przed budynkiem do Serba dołączyli jego koledzy, którzy mieli przy sobie kastety. W bójkę włączyło się również dwóch pracowników baru.

Amerykanin został silnie pobity po głowie. Mimo szybkiego przewiezienia do szpitala nie udało się uratować jego życia. Policja aresztowała dwie osoby, Serba i Greka. Zatrzymano również pracownika baru, ale po przesłuchaniu został zwolniony.
Źródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

Czy lider tzw. Państwa Islamskiego nie żyje? Najpierw Rosjanie sugerowali śmierć Abu Bakra al-Bagdadiego. Teraz Iran mówi, że informacja jest niemal pewna. Poinformował o tym przedstawiciel najwyższego duchowo-politycznego przywódcy Iranu Alego Chameneia, Ali Szirazi. – Śmierć terrorysty Abu Bakr al-Bagdadiego jest pewna – powiedział. Nie podał więcej szczegółów.

22 czerwca Rosjanie oświadczyli, że jest wysoce prawdopodobne, że al-Bagdadi nie żyje. Według rosyjskiego ministerstwa obrony przywódca IS zginął 28 maja w rosyjskim nalocie wymierzonym w miejsce, gdzie odbywało się posiedzenie kierownictwa IS. Rosyjskie ministerstwo obrony podało 16 czerwca, że sprawdza informacje, czy w rosyjskim ataku z powietrza, dokonanym pod koniec maja niedaleko miasta Ar-Rakka na północy Syrii, mógł zginąć al-Bagdadi. W odpowiedzi na te doniesienia resort obrony USA oświadczył, że nie dysponuje informacjami, które potwierdzałyby śmierć przywódcy IS.

Samozwańczy kalifat

Terroryści z tzw. Państwa Islamskiego są obecnie bliscy utraty swoich dwóch głównych miast: Ar-Rakki w Syrii i Mosulu w Iraku. W czerwcu 2014 roku al-Bagdadi proklamował wMosulu kalifat o nazwie tzw. Państwo Islamskie na okupowanych wówczas terenach w Iraku i Syrii.
Źródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »