Warszawa: Według danych policji codziennie ginie pięć aut

Parkujesz swój samochód na Pradze-Południe, Woli, lub na Białołęce? Strzeż się! To właśnie w tych dzielnicach stołeczni policjanci odnotowali najwięcej kradzieży aut w zeszłym roku. Jednak według statystyk i tak z roku na rok do tego typu przestępstw dochodzi coraz rzadziej.

Według policyjnych statystyk w ubiegłym roku ze stołecznych ulic skradziono niemal 2000 aut. Rok wcześniej skradziono 2018 samochodów. Oznacza to, że każdego dnia znika pięć samochodów. Mimo tak dużej ilości przestępstw, policjanci zapewniają, że jest lepiej niż w poprzednich latach. – Z roku na roku odnotowujemy coraz mniej kradzieży na terenie garnizonu warszawskiego – informuje st. asp. Robert Opas ze stołecznej policji. – W ciągu ostatnich lat policjanci rozbili kilka grup przestępczych trudniących się kradzieżą samochodów. Było to możliwe również dzięki współpracy z funkcjonariuszami z innych państw – dodaje policjant.

Policjanci zaznaczają, że złodzieje specjalizują się w kradzieżach samochodów japońskich. – Nie kradnie się już samochodów luksusowych, by wywieźć je z kraju. Tak było kilkanaście lat temu. Teraz rabowane są zwykłe auta, których jest dużo, i których części zamienne są drogie – mówi nam oficer ze stołecznej „samochodówki”. – I właśnie w rozbieraniu samochodów specjalizują się mechanicy ze złodziejskich dziupli. Używane elementy aut łatwo sprzedać np. w internecie – zaznacza.
Żródło info i foto: Fakt.pl