Strzały w siedzibie Thomson Reuters w Gdyni. Jest wyrok dla Białorusina

​Rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata dla Stsiapana S. – mężczyzny oskarżonego w związku ze strzałami, które w 2017 roku padły na terenie biurowca Thomson Reuters w Gdyni. Białorusin został skazany za narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia.

Początkowo Białorusin był oskarżony o usiłowanie zabójstwa. Później ten zarzut wycofano.

Sąd ustalił, że pokrzywdzony w tej sprawie pracownik porządkowy gdyńskiej firmy, zainteresował się futerałem na broń, który Stsiapan S. przynosił do pracy. Wziął go ręki, później na polecenie Białorusina odłożył. Wtedy ten chwycił za broń.

Oskarżony wyjął pistolet glock, wycelował w pokrzywdzonego i powiedział do niego: na kolana, zabiję cię – mówił sędzia Sądu Rejonowego w Gdyni Grzegorz Kubanek. Między pracownikami doszło do szarpaniny, w której padły dwa strzały. Ostatecznie nikt nie został ranny.

Białorusin przed sądem tłumaczył, że chwytając za broń i strzelając chciał – zgodnie z prawem – uchronić się przed tak zwanym zaborem broni. Sąd uznał, że w tej sytuacji nie mógł powoływać się na takie przepisy.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Policyjny pościg na S8. Padły strzały

Pościg jak z filmu akcji na S8. 28-latek jechał pod prąd do Warszawy. Zatrzymały go dopiero strzały. Mężczyzna może mieć schizofrenię. Wszystko zaczęło się od tego, że 28-latek wjechał w Jeżewie Starym na drogę ekspresową pod prąd. Jak podaje RMF FM, mężczyzna poruszał się z bardzo dużą prędkością przez ponad 100 kilometrów. Interweniowała policja, która próbowała go zatrzymać. Udało się to dopiero w okolicy Wyszkowa, gdzie funkcjonariusze ustawili specjalną blokadę.

Jak wynika z nieoficjalnych informacji radia, 28-letni kierowca zatrzymał się dopiero wtedy, gdy oddano strzały. Mężczyzna próbował potrącić policjanta.

Na jaw wychodzą też nowe fakty. „28-latek może mieć schizofrenię. Mężczyźnie w tym tygodniu zabrano prawo jazdy, ponieważ nie zatrzymał się do kontroli drogowej” – podaje RMF FM.
Źródło info i foto: wp.pl

Wielkopolska. Akcja KAS. Padły strzały, podejrzany staranował radiowóz funkcjonariuszy

Podczas akcji prowadzonej przez Krajową Administrację Skarbową w północnej Wielkopolsce ranny został funkcjonariusz Służby Celno-Skarbowej. Podejrzany staranował samochodem jeden z pojazdów funkcjonariuszy; w trakcie pościgu doszło do użycia broni palnej.

Rzeczniczka prasowa Izby Administracji Skarbowej w Poznaniu Małgorzata Spychała-Szuszczyńska poinformowała we wtorek, że w ostatnim czasie funkcjonariusze Wielkopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Poznaniu przeprowadzili działania w jednym z północnych powiatów Wielkopolski. Akcja była związana z rozpracowywaniem zorganizowanej grupy podejrzewanej o przestępstwa ekonomiczne m.in. posługiwanie się fałszywymi dokumentami sprzedaży w celu uzyskania nienależnych korzyści podatkowych.

W trakcie zatrzymania jednego z podejrzanych doszło do próby ucieczki, podczas której został ranny funkcjonariusz Służby Celno-Skarbowej. Podejrzany staranował samochodem jeden z pojazdów funkcjonariuszy, po czym próbował uciec. W trakcie pościgu doszło do użycia broni palnej. Po kilkudziesięciu minutach podejrzany został zatrzyman” – podkreśliła Spychała-Szuszczyńska.

Jak dodała, zatrzymanemu przedstawiono zarzuty dotyczące przestępstw skarbowych oraz czynnej napaści na funkcjonariusza. W toku śledztwa zakwestionowano sprzedaż na kwotę ponad kilkudziesięciu milionów złotych. Szacowane straty Skarbu Państwa mogły wynieść nawet 10 milionów złotych. Zabezpieczono ujawnioną przy zatrzymanym gotówkę w kwocie pół miliona złotych” – podała Spychała-Szuszczyńska.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Francja: Strzelanina przed meczetem. Trwa policyjny pościg

W niedzielę wieczorem doszło do strzelaniny przed meczetem Arrahma w Awinione na południu Francji – podał na swej stronie dziennik La Provence. Pięć osób odniosło lekkie rany. Sprawcy zbiegli. Trwa pościg. Prokuratura wyklucza atak terrorystyczny. Do incydentu doszło w niedzielę o 22:30, gdy na jedną z ulic w dzielnicy La Grange d’Orel w Awinionie zajechał samochód Renault Clio, z którego wysiedli dwaj mężczyźni – jeden uzbrojony w pistolet, drugi w strzelbę myśliwską. Zaczęli oni strzelać w kierunku ludzi wychodzących z meczetu, który się tam znajduje.
 
„Ludzie rozbiegli się we wszystkich kierunkach. Cztery osoby odniosły rany. Jedna z kul raniła też dodatkowo siedmioletnią dziewczynkę, która znajdowała się z rodzicami w mieszkaniu na drugim piętrze, w budynku obok meczetu. Nie są to poważne rany” – pisze na swym portalu La Provence, powołując się na świadków.

Porachunki przestępców
 
W ocenie prokurator Laure Chabaud, która odpowiada za śledztwo w tej sprawie, zajście przed meczetem nie nosiło cech ataku terrorystycznego. Były to raczej porachunki młodocianych przestępców. Ci ostatni zbiegli, policja kontynuuje pościg za nimi.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Warszawa: Obława na Żoliborzu. Strzelał do policjantów

Do zdarzenia doszło przy ulicy Popiełuszki w warszawskiej dzielnicy Żoliborz. Policja na razie nie udziela szczegółowych informacji na ten temat. Wiadomo tylko, że mężczyzna, którego funkcjonariusze chcieli wylegitymować na klatce schodowej, zaczął uciekać. Już na ulicy oddał w kierunku policji strzały. Jeden z policjantów też odpowiedział strzałami. Napastnik jest poszukiwany. Rafał Retmaniak z Komendy Stołecznej Policji poinformował, że funkcjonariuszom nic się nie stało, poszukiwanemu też prawdopodobnie nie.
Żródło info i foto: Gazeta.pl

Strzelanina w Brukseli

Podczas akcji policji, przeprowadzanej we wtorek w Brukseli, w kierunku funkcjonariuszy został otworzony ogień – informuje AFP. Operacja miała związek z zamachami terrorystycznymi, które miały miejsce w listopadzie ubiegłego roku w Paryżu. Trwa obława na uczestników strzelaniny.

Nieznany sprawca oddał strzały w kierunku policjantów podczas policyjnej rewizji odbywającej się w jednym z domów w dzielnicy Forest na południu Brukseli. Trzech policjantów zostało rannych. Sprawca jest poszukiwany – podała miejscowa prokuratura.

Rewizja miała miejsce w ramach śledztwa mającego doprowadzić do schwytania sprawców i wspólników odpowiedzialnych za przeprowadzenie zamachów terrorystycznych 13 listopada w Paryżu, w których zginęło 130 osób.

Agencje podają, że wszczęto zakrojoną na szeroką skalę obławę – policja zamknęła dla ruchu całe kwartały ulic. Według dziennika „La Derniere Heure”, w związku ze strzałami oddanymi podczas operacji policji poszukiwane są dwie osoby.

W ramach belgijskiego śledztwa dotyczącego paryskich zamachów do tej pory zarzuty przedstawiono jedenastu osobom, z których osiem wciąż przebywa w areszcie tymczasowym. Prokuratura ustaliła, że zamachy w dużej mierze były przygotowywane w Brukseli. Wciąż na wolności są dwaj główni domniemani sprawcy zamachów, wywodzący się z brukselskiej dzielnicy Molenbeek: Salah Abdeslam i Mohamed Abrini.

Belgijska policja nadal poszukuje muzułmańskich terrorystów, którzy uczestniczyli w przygotowaniu listopadowych zamachów w Paryżu. Zginęło wtedy 130 osób.
Żródło info i foto: interia.pl

Poznań: Pijani mężczyźni postrzelili dwie osoby z wiatrówki

Dwie osoby zostały postrzelone w okolicach ulic Sienkiewicza i Kochanowskiego w Poznaniu – informuje „Gazeta Wyborcza”. Jeden z mężczyzn został trafiony w klatkę piersiową, drugi – w plecy. Do zdarzenia doszło w sobotę późnym wieczorem. Jak się okazało, strzały oddawano z wiatrówki. Niedługo po incydencie policja zatrzymała dwóch mężczyzn, w mieszkaniu których znaleziono i wiatrówkę, i kulki, których użyto jako amunicji. Obaj byli pijani, być może też pod wpływem narkotyków.

– 55-letni mężczyzna został postrzelony w klatkę piersiową. Kulka utkwiła w okolicach serca i aorty. Został przewieziony do szpitala przy ul. Grunwaldzkiej – powiedział „Wyborczej” rzecznik policji Andrzej Borowiak.

Dzięki kilkugodzinnej operacji, w której wziął udział m.in. jeden z najlepszych polskich chirurgów prof. Wojciech Dyszkiewicz, stan pacjenta w niedzielę był już stabilny. Jednak, jak mówi Dyszkiewicz, „gdyby zamiast śrutu był pocisk, pacjent pewnie zginąłby na miejscu”. Ujęci przez funkcjonariuszy mężczyźni prawdopodobnie oddawali strzały z okna swojego mieszkania. Niewykluczone, że zostanie im postawiony zarzut usiłowania zabójstwa.
Żródło info i foto: Gazeta.pl

Głogów: strzelanina i policyjny pościg za 23-latkiem

Sceny rodem z filmów akcji rozegrały się w sobotnią noc w Głogowie (woj. dolnośląskie). Zaniepokojeni mieszkańcy wezwali policję do szalejącego po ulicach miasta forda mondeo. Jego kierowca nie zważał na dawane przez policjantów znaki i próbował uciec. Policyjny pościg nie trwał długo, lecz nie zabrakło w nim strzałów z broni palnej i pieszej gonitwy za podejrzanym. Na szczęście, mężczyznę udało się zatrzymać żywego.

Do zdarzenia doszło tuż przed godz. 23, na osiedlu Piastów Śląskich w Głogowie. Policjanci otrzymali informację, że kierowca osobowego forda może znajdować się pod wpływem alkoholu i stwarza zagrożenie na drodze. – Po raz pierwszy policjanci próbowali zatrzymać pojazd w okolicach gimnazjum nr 2. Mężczyzna nie zważał na znaki i podjął próbę ucieczki, w której trakcie uderzył w radiowóz i próbował najechać na policjantów – informuje Paweł Petrykowski z KWP we Wrocławiu.

Aby zatrzymać mężczyznę, policjanci byli zmuszeni do oddania strzałów ostrzegawczych z broni palnej. Te jednak nie zatrzymały uciekiniera. – Mężczyzna wyskoczył z auta i próbował uciekać pieszo. Jednak po chwili dogonili go policjanci, którym udało się obezwładnić uciekiniera – dodaje Petrykowski.

Jak się okazało, sprawcą zdarzenia był 23-letni mieszkaniec tego miasta. Badania alkomatem wykazały, że w momencie zatrzymania miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Nie wykluczone, że był także pod wpływem narkotyków. Teraz siedzi w areszcie, gdzie usłyszał zarzuty. Za czynną napaść na policjantów i prowadzenie auta po alkoholu grozi mu do 10 lat więzienia.
Żródło info i foto: Fakt.pl

Ataki w Hebronie

Palestynka zaatakowała w sobotę nożem funkcjonariuszkę izraelskiej straży granicznej w Hebronie, ta odpowiedziała strzałami, zabijając napastniczkę – podała policja izraelska. Wcześniej w ataku na izraelskiego osadnika zginął 18-letni Palestyńczyk. Jak podaje portal Ynetnews, do ataku dokonanego przez kobietę doszło na posterunku straży granicznej w pobliżu Groty Patriarchów w Hebronie, na Zachodnim Brzegu Jordanu. Funkcjonariuszka została lekko ranna w rękę.

Kilka godzin wcześniej w centrum Hebronu 18-letni Palestyńczyk próbował zaatakować nożem izraelskiego przechodnia. Według armii izraelskiej zaatakowany zastrzelił napastnika próbując się bronić. Portal Ynetnews podał, że zaatakowany został izraelski osadnik; strzelił on do napastnika, zadając mu rany, które okazały się śmiertelne. Osadnik nie odniósł obrażeń.

Ponadto, według Ynetnews, Palestyńczyk w Jerozolimie Wschodniej próbował zaatakować nożem funkcjonariuszy izraelskich sił bezpieczeństwa. Odpowiedzieli oni strzałami; mężczyzna zginął. Od początku października narasta przemoc w Jerozolimie i na terytoriach Autonomii Palestyńskiej. W wyniku ataków palestyńskich nożowników, a także zamachów bombowych w Jerozolimie i na Zachodnim Brzegu, śmierć poniosło już około 40 osób, w większości Palestyńczyków. Czynnikiem inicjującym ten wzrost napięć była kolejna odsłona sporu o dostęp wyznawców islamu i judaizmu do obiektów sakralnych na Wzgórzu Świątynnym w Jerozolimie.
Żródło info i foto: wp.pl

W Turcji robi się niebezpiecznie

Dwoje napastników otworzyło ogień przed konsulatem USA w Stambule. Napastnicy uciekli, gdy policja odpowiedziała strzałami – poinformowała stacja CNN Turk. W wyniku pościgu udało się zatrzymać kobietę, która brała udział w strzelaninie. Policja poszukuje drugiego napastnika.

Według nieoficjalnych informacji atak został przeprowadzony przez kobietę i mężczyznę. Napastnicy uciekli z miejsca zdarzenia, gdy policja odpowiedziała strzałami, jednak w wyniku pościgu kobietę udało się zatrzymać. Nie wiadomo, dlaczego napastnicy strzelali przed amerykańskim konsulatem. Podczas tego ataku nikt nie został ranny. Do tej pory żadna organizacja terrorystyczna nie przyznała się do ataku.
Żródło info i foto: TVP.info