Posts Tagged “Szczecinek”

Ponad pół tysiąca krzewów konopi indyjskich oraz ponad 20 kg suszu ujawnili kryminalni ze Szczecinka. Z zabezpieczonych substancji odurzających można przygotować ponad 22 tysiące „działek” narkotyku o czarnorynkowej wartości 660 tysięcy złotych. W związku z tą sprawą policjanci zatrzymali cztery osoby.

W poniedziałek policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Szczecinku, w wyniku wcześniej uzyskanych informacji, przeszukali budynek mieszkalny w gminie Borne Sulinowo. W piwnicy budynku ujawnili plantację konopi indyjskich. Zabezpieczyli ponad pół tysiąca krzewów oraz susz uzyskany z kwiatów konopi w ilości ponad 20 kg. Z zabezpieczonych substancji odurzających można przygotować ponad 22 tysiące „działek” narkotyku o czarnorynkowej wartości 660 tysięcy złotych.

W związku ze sprawą funkcjonariusze zatrzymali cztery osoby w wieku od 41 do 49 lat. Policjanci zabezpieczyli narkotyki, rośliny konopi indyjskich oraz sprzęt służący do jej uprawy. Działania kryminalnych ze Szczecinka pozwoliły zatem na zlikwidowanie jednej z największych plantacji w kraju w tym roku.

Kryminalni prowadzą teraz czynności z podejrzanymi, którzy jeszcze dzisiaj zostaną doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej w Szczecinku. Za prowadzenie uprawy mogącej dostarczyć środki odurzające w znacznej ilości zgodnie z obowiązującymi przepisami może grozić nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

Zarzut spowodowania obrażeń ciała u 13-miesięcznego chłopca usłyszał 38-letni mężczyzna, konkubent matki dziecka. Wniosek o tymczasowy areszt podejrzanego trafił do Sądu Rejonowego w Szczecinku. We wtorek 13-miesięczny chłopczyk został przyjęty na oddział ratunkowy szczecineckiego szpitala, przywiozła go matka. Stwierdzono u niego liczne zasinienia, obrzęk warg, nosa i obrzęk twarzy – obrażenia, które mogły powstać przy udziale osób trzecich.

Policja zatrzymała 38-letniego konkubenta matki dziecka. W czwartek, jak poinformował PAP zastępca prokuratora rejonowego w Szczecinku Janusz Bugaj, mężczyźnie postawiono zarzut spowodowania obrażeń ciała u małoletniego i skierowano do sądu wniosek o trzymiesięczny areszt.

Za popełnienie tego czynu grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

Nad ranem w szczecineckim parku (woj. zachodniopomorskie) znaleziono ciało mężczyzny. Na zwłoki natrafiała przypadkowa osoba, która zawiadomiła policję. W rejonie jednej z plaż w parku na ścieżce rowerowej leży martwy człowiek – takie zgłoszenie usłyszeli nad ranem policjanci ze Szczecinka. Funkcjonariusze po przybyciu na miejsce, natrafili na ciało ok. 40-letniego mężczyzny.

Na miejscu trwają obecnie czynności pod nadzorem prokuratora. Zwłoki zostały zabezpieczone do badań sekcyjnych. Na razie nie jest znana tożsamość mężczyzny. Policja ustala szczegóły. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich. Być może mężczyzna zasłabł podczas porannego joggingu – był ubrany na sportowo.
Źródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

Nie żyje noworodek ze Szczecinka, którego matka tuż po porodzie wyrzuciła przez okno. Po prawie tygodniu lekarze z Koszalina przegrali walkę o życie chłopca. Bezpośrednią przyczynę śmierci noworodka ustali sekcja zwłok, którą zleci prokuratura. Lekarze mówią krótko: obrażenia, których doznało dziecko po upadku z wysokości pierwszego piętra okazały się zbyt poważne. Chłopiec przybywał w śpiączce farmakologicznej.

24-letnia matka usłyszała zarzut usiłowania zabójstwa, teraz zostanie on zmieniony na zabójstwo. Kobiecie grozi dożywocie. Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. W czwartek szczecinecki sąd podjął także decyzję o trzymiesięcznym areszcie dla partnera kobiety, 29-letniego Pawła K. Mężczyzna usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Mężczyźnie grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Rodzina ma także trzyletnią córkę, która obecnie znajduje się pod opieką najbliższej rodziny. We wtorek w Szczecinku 24-letnia kobieta urodziła dziecko w prywatnym mieszkaniu, bez pomocy lekarzy i personelu medycznego. Ok. godz. 10 noworodek został znaleziony przez przechodniów na ul. Armii Krajowej. Prokuratura zakłada, że dziecko mogło zostać wyrzucone przez okno mieszkania. Funkcjonariusze policji podczas przeszukiwania mieszkania oraz pomieszczeń gospodarczych znaleźli narkotyki i substancje psychoaktywne.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Noworodek znaleziony przy śmietniku przy ul. Armii Krajowej w Szczecinku w Zachodniopomorskiem. Lekarze walczą o jego życie. Dziecko znalazła kobieta, która mieszka w pobliżu. Ok. godz. 10 wyszła do śmietnika. W jego pobliżu znalazła niczym nieokrytego, zakrwawionego noworodka z pępowiną. Wróciła do domu po ręcznik i wezwała pogotowie.

Dziecko trafiło do szpitala w Szczecinku. Policja poszukuje matki noworodka.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Skatowali przechodnia – pójdą siedzieć. Mowa o byłych już strażnikach miejskich ze Szczecinka (woj. zachodniopomorskie), którzy w 2014 r. brutalnie pobili 22-letniego Grzegorza Milczarka, a wczoraj zostali skazani na kary bezwzględnego więzienia!

- Zapadł wyrok, jakiego oczekiwaliśmy – mówi Jerzy Sajchta, prokurator rejonowy w Szczecinku. Jest zadowolony, bo tym razem sąd potraktował oprawców Grzegorza Milczarka tak, jak na to zasłużyli. Za pierwszym razem skazał ich bowiem na wyroki w zawieszeniu, kuriozalnie tłumacząc, że posłanie za kraty strażników miejskich może być dla nich niebezpieczne z uwagi na możliwość… brutalnego ich traktowania przez innych więźniów!

Pewnie sprawa potoczyłaby się inaczej, gdyby interwencji strażników przed szczecineckim ratuszem z października 2014 roku nie nagrał telefonem komórkowym kolega Grzegorza Milczarka. Na nagraniu widać, jak strażnicy zaciągnęli chłopaka do radiowozu tylko dlatego, że nie miał przy sobie dokumentów. Tam kazali mu coś podpisać, a gdy odmówił, wlepili mu kilka silnych ciosów, a potem potraktowali gazem po oczach. Bił Grzegorz F., a dwaj pozostali strażnicy – Tymoteusz B. i Łukasz P., widząc, co się dzieje, nie reagowali. Mało tego – pozwolili, żeby drzwi radiowozu się zamknęły i żeby cała trójka z przerażonym 22-latkiem w środku odjechała. Ostatecznie po jakimś czasie porzucili chłopaka przed szpitalną izbą przyjęć…

Nagranie przedstawiające te brutalne sceny było kluczowym dowodem w sprawie. I przesądziło o surowości kar. Wczoraj Grzegorz F. został skazany na 3 lata więzienia i 5 tys. zł zadośćuczynienia, zaś Tymoteusz B. i Łukasz P. na rok i 8 miesięcy więzienia oraz po 3 tys. zł zadośćuczynienia. Żaden z nich nie może też przez 5 lat pracować w służbach mundurowych.

Obrońcy byłych już strażników byli zaskoczeni takim obrotem sprawy. Uznali, że wyrok jest za surowy. – Będziemy się odwoływać – stwierdził jeden z nich.
Źródło info i foto: se.pl

Comments Brak komentarzy »

Policja ze Szczecinka zatrzymała pedofila, który wywiózł 9-letnią dziewczynkę do lasu i ją zgwałcił. Okazał się nim znajomy rodziców dziecka. Mężczyzna usłyszał zarzut gwałtu na nieletniej. Skrzywdzona dziewczyna trafiła pod opiekę lekarzy. Dziecko ma być objęte opieką psychologa.

Zatrzymany pod zarzutem gwałtu to 32-letni mężczyzna. Był znany rodzicom 9-latki, ale także wymiarowi sprawiedliwości. Mężczyzna przewijał się w różnych postępowaniach – mówi prokurator Janusz Bugaj z Prokuratury Rejonowej w Szczecinku. Mężczyzna w sobotni wieczór miał wywieźć dziewczynkę za miasto, w lesie ją zgwałcić. O zdarzeniu dziecko poinformowało rodziców, ci wezwali policję.

Prokurator przedstawił 32-latkowi zarzut gwałtu na małoletniej poniżej 15. roku życia. Grozi mu za to od 3 do 12 lat więzienia. Śledczy nie ujawniają, czy mężczyzna przyznał się do winy. Do sądu trafił wniosek o jego tymczasowe aresztowanie, ma być rozpatrzony jeszcze dziś.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Co miał w głowie 49-letni mężczyzna, który postanowił wsiąść za kierownicę samochodu po pijaku? Nie dość, że był nietrzeźwy, to jeszcze wiózł trójkę pasażerów – w tym 2-miesięczne dziecko.

Policjanci ze Szczecinka (woj. zachodniopomorskie) zatrzymali mężczyznę po tym, jak na prostej drodze nagle skręcił w lewo, wjechał do rowu i uderzył w płot. Dwumiesięcznemu bobasowi nic się nie stało, ale zamiast w foteliku podróżował w nosidełku i mogło dojść do prawdziwej tragedii. Poza ojcem i dzieckiem w aucie była też jego żona, która była równie pijana – miała 1,6 promila alkoholu w organizmie. Trzecim pasażerem był dziadek. Tłumaczył, że nie zdawał sobie sprawy, że jego zięć prowadzi samochód po pijaku.
Żródło info i foto: se.pl

Comments Brak komentarzy »

Policjantka raniona podczas interwencji w Szczecinku w woj. zachodniopomorskim. Na szczęście jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. 28-letni napastnik odpowie za czynną napaść na funkcjonariusza. Do zdarzenia doszło podczas policyjnej interwencji. 28-latek miał zostać przewieziony na badania lekarskie, które miały dać odpowiedź, czy jego stan zdrowia pozwala na to, by trafił do więzienia. Mężczyzna nie chciał jednak opuścić swojego domu, więc zajmujący się tym przypadkiem dzielnicowy wezwał na pomoc patrol.

Uzbrojony w dwa noże 28-latek zaatakował interweniujących policjantów. Pchnął dwa razy policjantkę w ramię i okolicę łopatki, po czym zabarykadował się w mieszkaniu. Policjantka trafiła do szpitala. Jej kolegom udało się skłonić napastnika do poddania się. Mężczyzna już usłyszał zarzuty.

Za czynną napaść na funkcjonariusza grozi mu do 10 lat więzienia.
Żródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Prokuratura Okręgowa w Koszalinie (woj. zachodniopomorskie) zarzuca Markowi O. ze Szczecinka, że jako komornik sądowy nie dopełnił swoich obowiązków i przywłaszczał pieniądze uzyskane z przeprowadzonych egzekucji. Ukradł ponad 1,1 mln zł, a poszkodowanych jest 324 wierzycieli!

Miniony rok obfitował w doniesienia medialne o komornikach nadużywających swojej władzy – licytowali mienie nienależące do dłużnika, na liście przedmiotów do zbycia umieszczali dziecięce zabawki czy dżemy. Dlatego Krzysztof Wisłocki, przewodniczący rady Izby Komorniczej w Szczecinie, zarządził kontrolę we wszystkich podległych mu kancelariach. – Wizytator miał przeprowadzić ją i w kancelarii Marka O. – mówi Wisłocki. – Jednak ten jeszcze przed rozpoczęciem kontroli sam na siebie złożył zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Koszalinie i napisał wniosek do ministra sprawiedliwości o odwołanie go ze stanowiska komornika – dodaje.

Marek O. przyznał się, że od grudnia 2009 r. do października 2014 r. nie przekazał wierzycielom łącznej kwoty 1 128 139,19 zł. Wśród 324 poszkodowanych przez komornika złodzieja są urzędy, firmy i osoby prywatne. – Mój kombajn został zlicytowany, ale wiem, że do wierzyciela nie trafiła od komornika ani złotówka. To oburzające. Ten człowiek powinien dostać surową karę za to, co zrobił – mówi Grzegorz Tederko z Silnowa.

Prokuratura przesłuchała Marka O., który przyznał się do zarzucanego mu czynu. Wobec podejrzanego zastosowano środki zapobiegawcze: poręczenie majątkowe, dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju. Jego mienie zostało zabezpieczone na wypadek obowiązku naprawienia szkody, o czym ostatecznie decydować będzie sąd.
Żródło info i foto: se.pl

Comments Brak komentarzy »