Posts Tagged “szukają”

Centralne Biuro Antykorupcyjne szuka syrenki. CBA wszczęło kontrolę dotyczącą projektu reaktywacji słynnego polskiego samochodu, który nie został zrealizowany. Projekt uzyskał dofinansowanie z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju w wysokości 4,5 miliona złotych, więc agenci sprawdzą zasadność przyznania tej dotacji.

Prześledzą także rozliczania prywatnej firmy oraz Przemysłowego Instytutu Motoryzacji, które odpowiadały za projekt. Zgodnie z wnioskiem o wsparcie finansowe z 2013 roku, po trzech latach marka Syrena miała być reaktywowana, konsorcjum miało od podstaw zbudować pojazd i rozpocząć jego produkcję – do 300 egzemplarzy rocznie. Dotąd to nie nastąpiło.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

“Szukamy osób, które zauważyły ciało Jolanty Brzeskiej w Lesie Kabackim w marcu 2011 roku. Ich personalia są wciąż nieznane” – poinformowała PAP w poniedziałek rzeczniczka CBŚP kom. Iwona Jurkiewicz.

“Śledztwo dotyczy śmierci kobiety, której zwłoki znaleziono w Lesie Kabackim. Do zdarzenia doszło 1 marca 2011 roku, a ciało odnaleziono w Alei Brzóz w Lesie Kabackim” – tłumaczy rzeczniczka.

Jurkiewicz poinformowała PAP, że “z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że ciało kobiety zostało zauważone także przez osoby tam spacerujące, których personaliów do chwili obecnej nie ustalono”.

CBŚP zwraca się z apelem do tych świadków. “Prosimy o kontakt telefoniczny lub osobisty przy ul. Okrzei 13 w Warszawie” – powiedziała Jurkiewicz. Dzwonić można pod nrumer 22 60-180-58.

Śledztwo w sprawie śmierci Brzeskiej podjęto w 2016 roku na polecenie prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry. Sprawa trafiła do Prokuratury Regionalnej w Gdańsku. Pracuje nad nią specjalny zespół funkcjonariuszy, złożony także m.in. z policjantów CBŚP z Warszawy oraz Gdańska oraz komendy stołecznej.

Niedługo po wznowieniu Ziobro oznajmił, że śledczy pozyskali dowody, które “utwierdzają w przekonaniu, że było to zabójstwo”.

Jak informowała gdańska prokuratora, w sprawie przesłuchano ponad 150 świadków, uzyskano opinie biegłych z psychologii, informatyki i teleinformatyki, badań fizykochemicznych, daktyloskopijnych, DNA, mechanoskopijnych oraz z badań zapisów wizualnych, w tym monitoringu.

Ciało działaczki Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów znaleziono w marcu 2011 r. w Parku Kultury w Powsinie. Wszczęto wówczas śledztwo, które formalnie dotyczyło nieumyślnego spowodowania śmierci, ale prokuratura badała w nim kilka możliwych wersji, w tym samobójstwa i zabójstwa.

W 2013 r. z powodu niewykrycia sprawców śledztwo zostało umorzone. Jak informowała wówczas Prokuratura Okręgowa w Warszawie, przyczyną śmierci kobiety było podpalenie naftą skutkujące wstrząsem termicznym i rozległymi oparzeniami ciała oraz podtruciem tlenkiem węgla.

Biegli nie znaleźli przesłanek, które wyraźnie przemawiałyby za tym, że Brzeska popełniła samobójstwo. Prokuratura stwierdziła, że wiele przesłanek wskazuje, że do śmierci przyczyniły się osoby trzecie, lecz część ujawnionych okoliczności nie pozwala także kategorycznie odrzucić wersji o samobójstwie, choć wydaje się ono mało prawdopodobne.

Śledczy zapewniali, że “w przypadku pojawienia się nowych okoliczności w sprawie, postępowanie zostanie podjęte i będzie kontynuowane w celu ustalenia i zatrzymania sprawców przestępstwa”.

Po śmierci kobiety odbywały się, organizowane m.in. przez Komitet Obrony Lokatorów, demonstracje przypominające o niewyjaśnionej sprawie. Jak podawały stołeczne media, kobiecie groziła eksmisja, ponieważ była winna kilkadziesiąt tysięcy złotych nowemu, prywatnemu właścicielowi kamienicy, który przejął dawniej komunalny budynek.

Sprawą kamienicy przy ul. Nabielaka 9, gdzie mieszkała Brzeska zajęła się komisja weryfikacyjna, która bada reprywatyzację nieruchomości w Warszawie. W grudniu 2017 decyzja wydana w 2006 roku przez b. sekretarza m.st. Warszawy Mirosław Kochalski została uchylona.
Źródło info i foto: interia.pl

Comments Brak komentarzy »

Na zlecenie rodziny Piotra Kijanki trwają ponowne poszukiwania w rejonie krakowskiego stopnia wodnego Dąbie. Mężczyznę widziano w tym miejscu ostatni raz 6 stycznia. Od tego czasu nie wiadomo, co się z nim dzieje.

W rejonie zapory wodnej pracują płetwonurkowie. Koryto rzeki sprawdzono już wcześniej na odcinku 25 km. Rejon bulwarów przeszukiwały kilka dni temu przywiezione z Niemiec psy specjalnie przeszkolone w poszukiwaniu ludzi. Nie odnaleziono jednak ani ciała, ani żadnych przedmiotów mogących mieć związek z zaginionym.

Na podstawie kamer monitoringu odtworzono trasę, którą zaginiony Piotr Kijanka szedł do domu. Ostatnie nagranie pokazuje mężczyznę idącego bulwarami wiślanymi. W poszukiwania włączyli się internauci.

- Skala zaangażowania jest niesamowita – opowiada Piotr Gędziorowski, współtwórca strony “Poszukujemy Piotra Kijanki” – Obcy sobie ludzie zjednoczyli się w jednym celu: odnaleźć Piotra. Internauci wytypowali miejsca, w których potencjalnie mógł znajdować się Piotr i wspólnie je przeszukali – dodaje.
Źródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia osób, poszukiwanych przez rodziny po eksplozji w Manchester Arena. Duża część z nich to dzieci. Zrozpaczeni rodzice proszą o pomoc w ich odnalezieniu. W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia osób, poszukiwanych przez rodziny po eksplozji w Manchester Arena. Duża część z nich to dzieci. Zrozpaczeni rodzice proszą o pomoc w ich odnalezieniu.

Jak podaje Reuters, w momencie eksplozji, do której doszło tuż po zakończeniu koncertu, hala widowiskowa Manchester Arena wciąż wypełniona była tysiącami fanów amerykańskiej piosenkarki, która jest bardzo popularna wśród nastolatków i dzieci.

Rodziny poszukują uczestników koncertu Ariany Grande

Panika i zamieszanie, które wybuchły po eksplozji, sprawiły, że rodzice i bliscy wielu uczestników i uczestniczek koncertu stracili z nimi kontakt. Dlatego też pod hashtagiem #DWTManchester wrzucają teraz ich zdjęcia i proszą o pomoc w poszukiwaniach. Kolejne wpisy są podawane dalej przez setki kolejnych użytkowników serwisu.

Manchester pomaga uczestnikom koncertu

Na brytyjskim Twitterze popularność zdobył także inny hashtag: #roomformanchester. Ma ona pomóc setkom osób, które nie są w stanie wrócić do domu – w związku z atakiem w mieście nie działa komunikacja miejska. Na Twitterze za pomocą tego hashtaga ogłaszają się ludzie, którzy mogą udostępnić potrzebującym miejsca do spania albo mają samochód i mogą ich gdzieś zawieźć. Do akcji dołączyli się niektórzy taksówkarze.

Wybuch na koncercie Ariany Grande w Manchesterze

Według doniesień medialnych w arenie miały miejsce dwie eksplozje. W hali wybuchły najprawdopodobniej ładunki domowej roboty, które zdetonował zamachowiec samobójca – podała agencja Reutera, powołując się na dwóch anonimowych amerykańskich urzędników. Tych doniesień nie potwierdzają jednak policja, która oficjalnie poinformowała tylko, że w Manchesterze doszło do “możliwego ataku terrorystycznego”. W zamachu zginęło co najmniej 19 osób, a ponad 50 jest rannych.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Comments Brak komentarzy »

Policjanci z Nowego Sącza szukają mężczyzny, który napadł na jubilera. Funkcjonariusze proszą o kontakt wszystkich, którzy mogą go rozpoznań na podstawie zapisów monitoringu. Jak podaje nowosądecka policja, napad miał miejsce 25 sierpnia. Mężczyzna sterroryzował jubilera i zabrał biżuterię. Na razie nie podano, jaką wartość mają przedmioty, które padły jego łupem.

Poszukiwany to mężczyzna w wieku około 35-36 lat. Ma 175 -185 cm wzrostu, jest dobrze zbudowany.Ubrany był w niebiesko-białą koszulę w kratkę i krótkie spodnie do kolan. Na głowie miał jasny kaszkiet mocno nasunięty na czoło. Policjanci apelują do osób, które posiadają jakiekolwiek informacje mogące przyczynić się do ustalenia tożsamości poszukiwanego lub posiadają inne istotne informacje w tej sprawie o kontakt z Komendą Miejską Policji w Nowym Sączu pod numerami telefonu: 18 442 45 05,535 696 959.
Żródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Bielańscy policjanci szukają mężczyzny, który podając się funkcjonariusza CBŚP wyłudził 40 tysięcy złotych.

Do zdarzenia doszło na rogu ulic Wrzeciono i Białobrzeskiej pod koniec czerwca. Pokrzywdzony przekazał ponad 40 tysięcy złotych widocznemu na portrecie pamięciowym mężczyźnie, który podał się za funkcjonariusza CBŚP. Policjanci proszą o kontakt wszystkie osoby, które rozpoznają na prezentowanym zdjęciu mężczyznę lub mają jakiekolwiek informacje na jego temat. Można zgłosić się do najbliższej jednostki policji lub przekazać informacje dzwoniąc pod nr tel (22) 603-32-10, (22) 603-71-55, (22) 603-71-56, na numer alarmowy 997 lub 112. Informacje można także przesyłać za pośrednictwem poczty elektronicznej na adres: oficer.prasowy.krp5@ksp.policja.gov.pl
Żródło info i foto: se.pl

Comments Brak komentarzy »

Wkrótce mija pół roku od zaginięcia Ewy Tylman – kobieta zniknęła w noc z 22 na 23 listopada zeszłego roku. Radio ZET sprawdza, jak wyglądają postępy w śledztwie. Sprawa Ewy Tylman jest bardzo zagmatwana i tajemnicza. Dostępu do akt sprawy nie ma nawet pełnomocnik rodziny Tylmanów, który uważa, że prokuratura coś ukrywa i złożył właśnie kolejny wniosek o dostęp do akt. Funkcjonariusze każdego dnia szukają w Warcie ciała poznanianki.

- Od czasu do czasu używane są psy służbowe, które są specjalnie przeszkolone do wykrywania zapachu zwłok w wodzie – tłumaczy Maciej Święcichowski z wielkopolskiej policji.

Poszukiwania policji koncentrują się na odcinku z Poznania do Wronek i Obornik, ale w poszukiwaniach biorą tez udział policjanci z województwa lubuskiego. Śledztwem interesuje się też Prokuratura Generalna. W sprawie zatrzymano na razie jedną osobę – to Adam Z., kolega Ewy Tylman. Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa w zamiarze ewentualnym, ale ewentualny proces miałby charakter poszlakowy. Twardych dowodów wciąż brakuje.
Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

Wzmożone kontrole, zamykanie granic na Bałkanach i przeludnione obozy w Grecji i Macedonii sprawiają, że imigranci chcący się przedostać z Bliskiego Wschodu do zachodniej Europy szukają nowych szlaków. Dziennik „Financial Times” wskazuje, że jeden z nich może prowadzić przez nasz kraj. W ubiegłym roku tylko do Niemiec dostało się 1,1 mln uchodźców, głównie z Bliskiego Wschodu. Większość z nich przedostała się szlakiem przez Bałkany. Kiedy we wrześniu 2015 roku Węgry zaczęły grodzić granicę z Serbią, imigranci zaczęli kierować się na przesmyk przez Chorwację.

Nieprzyjazny krajobraz

Ceniony dziennik dowodzi, że choć chorwacki krajobraz zwłaszcza zimą nie sprzyja pieszym wędrówkom, dla imigrantów nie stanowi on wyzwania. „FT” sugeruje, że kierujący ruchem przemytnicy są zaprawieni w przemieszczaniu się po górach i kanionach Bliskiego Wschodu.

Reporter gazety uważa, że w przypadku zablokowania także tego traktu uchodźcy mogą kierować się drogą morską z Albanii do włoskiej Apulii. W 1991 roku po upadku komunizmu w Albanii na taki ruch zdecydowały się dziesiątki tysięcy obywateli tego kraju.

Rośnie obawa

„FT” zwraca uwagę, że obawy przed napływem imigrantów ma również Polska. Przytaczana jest wypowiedź posła ugrupowania Kukiz’15, który w lutym stwierdził w Sejmie, że musimy przygotować się na „falę nielegalnych migrantów”. Zdaniem dziennika uchodźcy faktycznie mogą wkrótce obierać drogę z Turcji przez morze Czarne na Ukrainę i dalej przez nasz kraj na Zachód.
Żródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Jeśli kolejne stany USA dalej będą legalizować marihuanę, pójdziemy z torbami – skarżą się meksykańscy plantatorzy. Kartele narkotykowe szukają nowych źródeł zarobku. W zeszłym roku fiskalnym (od września 2014 r. do września 2015 r.) amerykańskie służby graniczne przechwyciły rekordowo małą ilość marihuany – niecałe 700 ton. Rok wcześniej – 900 ton. Wyraźny trend spadkowy obserwuje się od 2009 roku, kiedy skonfiskowano 1,7 tys. ton (wszystkie statystyki pochodzą ze strony US Border Patrol).

Sensowne wydaje się założenie, że ilość przechwyconej marihuany jest dobrym miernikiem przemytu ogółem – również tego, którego służbom granicznym nie udało się zatrzymać. Dlaczego zatem w ostatnich kilku latach spadł on ponaddwukrotnie? Czyżby Amerykanie uznali, że marihuana jest niezdrowa lub niesmaczna? Oczywiście jest dokładnie odwrotnie – konsumpcja rośnie, o czym wie każdy, kto przejdzie się po Central Parku w Nowym Jorku. Coraz trudniej znaleźć tam miejsce, w którym nie unosiłby się charakterystyczny zapach palonego zioła.

Spadek przemytu zbiegł się w czasie z postępującą legalizacją marihuany – zarówno tej medycznej, sprzedawanej na receptę już w 19 stanach, jak i “rekreacyjnej”, czyli dostępnej bez ograniczeń (dla dorosłych) w Kolorado, Oregonie, Waszyngtonie i na Alasce. W 2016 r. rekreacyjnej legalizacji można się spodziewać w Nevadzie i Kalifornii.

W skali całych USA sprzedano w zeszłym roku marihuanę za 5,4 mld dol. W niektórych miastach Kolorado, gdzie utarg wyniósł 1 mld dol., marihuana jest popularniejsza niż alkohol! Tak było, przynajmniej przez kilka miesięcy, w słynnym górskim kurorcie Aspen – wpływy ze sprzedaży zioła przekroczyły wpływy sklepów monopolowych.

Wszystko zatem wskazuje na to, że kartele narkotykowe z Meksyku przegrywają na amerykańskim rynku z legalnymi amerykańskimi producentami i sprzedawcami. Mówiono o tym już ponad rok temu w publicznym radiu NPR, które wysłało reportera do meksykańskiego stanu Sinaloa, gdzie farmerzy produkują marihuanę pod patronatem osławionego kartelu narkotykowego. – Jeszcze dwa lata temu za kilogram dostawałem od 60 do 90 dol. – skarżył się jeden z farmerów. – Dziś płacą mi od 30 do 40 dol. To wielka różnica. Jeśli Ameryka będzie dalej legalizować marihuanę, to pójdziemy z torbami…

Co więcej, amerykańscy smakosze i koneserzy marihuany uważają, że jej rodzime odmiany są znacznie wyższej jakości niż meksykańskie. W raporcie za ubiegły rok DEA, czyli federalny urząd do walki z narkotykami, donosił, że “meksykańskie kartele starają się produkować marihuanę wyższej jakości, żeby sprostać wymaganiom amerykańskiego rynku”. Najwyraźniej jednak przegrywają z marihuanowymi farmerami z Kolorado i innych stanów.

Tym sposobem coraz więcej pieniędzy – zamiast do mafiosów – trafia do legalnych producentów, sprzedawców i nawet pośrednio do wszystkich obywateli. Z miliarda dolarów marihuanowego utargu stan Kolorado ściągnął w zeszłym roku 135 mln dol. podatku, które poszły na budowę nowych szkół, pomoc uzależnionym od twardych narkotyków itp.

Niestety, również w beczce marihuanowego miodu jest łyżka dziegciu – statystyki wskazują na to, że meksykańskie kartele odbijają sobie straty, poszerzając ofertę. W 2011 roku służby graniczne USA przechwyciły 837 kg metamfetaminy i 180 kg heroiny. W 2015 roku – odpowiednio 2920 kg i 234 kg. Metamfetamina jest szczególnie intratna, bo można ją przemycać w postaci płynnej, trudnej do wykrycia, i jest bardzo droga – 10 tys. dol. za kilogram.
Żródło info i foto: Wyborcza.pl

Comments Brak komentarzy »

Policjanci z podlaskiej Sokółki prowadzą poszukiwania 15-letniej Angeliki Łabanowskiej. Dziewczyna ostatni raz była widziana w środę przed południem. Poszukiwana 15-latka ma 160 cm wzrostu, niebieskie oczy i długie, proste włosy. W dniu zaginięcia ubrana była w granatową kurtkę z szarymi wstawkami na rękawach, czarne spodnie, najprawdopodobniej czarne trampki z neonowymi sznurówkami.

Wszyscy, którzy mogą pomóc w odnalezieniu 15-latki, proszeni są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Sokółce pod numerem telefonu /85/ 670 47 06 lub /85/ 670 47 12, bądź z najbliższą jednostką Policji telefon 997 lub komórkowy 112.
Żródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »