Poszukiwany mężczyzna ze zdjęcia. Miał zaczepiać dziewczynki

W poniedziałek, 22 kwietnia, jakiś mężczyzna zaczepiał i wystraszył dwie małoletnie dziewczynki. Poznańska policja opublikowała teraz portret pamięciowy mężczyzny mogącego mieć związek ze zdarzeniem. – Wszystkie osoby, które rozpoznają mężczyznę lub widziały go w dniu zdarzenia, prosimy o pilny kontakt – apeluje Dominika Pupkowska-Bral z poznańskiej policji. Zdarzenie miało miejsce 22 kwietnia około południa na osiedlu Kosmonautów na poznańskich Winogradach.

– Nieznany mężczyzna zaczepił i wystraszył swoim zachowaniem dwie małoletnie dziewczynki – informuje Dominika Pupkowska-Bral z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.

Ma braki w uzębieniu i tatuaż

Na podstawie zebranych informacji powstał portret pamięciowy sprawcy.

– To około 30-letni mężczyzna o szczupłej budowie ciała i wzroście około 180 centymetrów. Podejrzany ma ciemne oczy i widoczne ubytki w uzębieniu. Na prawym ramieniu ma tatuaż. Mężczyzna ubrany był w niebieską koszulkę z krótkim rękawem i białym napisem na klatce piersiowej oraz ciemne jeansy. Miał na plecach jasny plecak – podaje Pupkowska-Bral. Wszyscy, którzy rozpoznają mężczyznę z portretu pamięciowego lub widziały go w dniu zdarzenia, proszeni są o kontakt z policjantami z Komisariatu Policji Poznań Północ.

– Można się zgłaszać osobiście w komisariacie na osiedlu Jana III Sobieskiego 115 w Poznaniu lub pod czynnymi całą dobę numerami telefonów: 61 84 146-11, 112 – kończy Pupkowska-Bral.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Artur Walas Kleibor poszukiwany. Ciało 20-letniej Kai ukryte w wersalce

Łódzka policja poszukuje 29-letniego Artura Walasa Kleibora. Mężczyzna mógł mieć związek ze śmiercią 20-letniej Kai ze Zduńskiej Woli. Ciało kobiety znaleziono w wersalce w mieszkaniu wynajmowanym przez 29-latka.

Policja z Łodzi zwróciła się do Prokuratury Rejonowej Łódź-Bałuty o wydanie listu gończego za 29-letnim Arturem Walasem Kleiborem. Ostatni raz widziano go 16 sierpnia w Zduńskiej Woli. Jak podają funkcjonariusze, mężczyzna mógł mieć związek ze śmiercią 20-letniej Kai, której ciało znaleziono w wersalce w mieszkaniu na łódzkim Teofilowie. Mieszkanie wynajmował właśnie poszukiwany 29-latek.

Artur Walas Kleibor ma 196 cm wzrostu, jest dobrze zbudowany. Ma brązowe oczy i ciemne włosy, a także tatuaż na prawym przedramieniu. Wszystkie osoby, które mają informacje dotyczące pobytu mężczyzny, proszone są o kontakt z Komendą Wojewódzką Policji w Łodzi ul. Lutomierska 108/112 tel. 42/ 665 22 56, kom. 693 997 284 lub 997.

Zaginięcie Kai

Kobieta ostatni raz była widziana 15 sierpnia. Wieczorem wraz z 2-letnim synem pojechała do Łodzi do swojego 29-letniego partnera, którego poznała kilka tygodni wcześniej.

Następnego dnia mężczyzna odwiózł syna 20-latki do Zduńskiej Woli – rodzinie kobiety powiedział, że źle się ona poczuła. Kiedy krewni dzwonili do 20-latki, odebrał mężczyzna, twierdząc, że wzięła tabletki i nie może rozmawiać. Potem telefon przestał być aktywny, a po mężczyźnie ślad zaginął – mówi Joanna Kącka z łódzkiej policji.

Wówczas rodzina zgłosiła zaginięcie Kai. Jak podaje Polsat News, kilka godzin po zgłoszeniu mieli dowiedzieć się, że policja przeszukała mieszkanie 29-latka, ale nie było w nim 20-latki.

Członkowie rodziny zaczęli szukać kobiety na własną rękę – pojechali do mieszkania, z którego miał wydobywać się nieprzyjemny zapach. Wezwano policję i straż pożarną. Jeden ze strażaków wszedł do domu przez okno i kolejny raz stwierdzono, że kobiety w nim nie ma.

Pierwsze przeszukanie mieszkania

26 sierpnia o tym, że zapach nadal wydobywa się z mieszkania, poinformowała policję dziennikarka Polsatu. I choć zapewniono ją, że przeprowadzono oględziny, dopiero tego dnia mieszkanie naprawdę przeszukała policja. Wtedy w wersalce natrafiono na ciało 20-latki.

Okazało się, że za pierwszym razem, kilka godzin po zgłoszeniu o zaginięciu, policjanci nawet nie weszli do mieszkania – sfałszowali notatki służbowe na ten temat. Do pomieszczeń mieli wejść tylko strażacy, którzy kobiety nie znaleźli.

„Komendant Miejski Policji w Łodzi polecił wszcząć cztery postępowania dyscyplinarne wobec policjantów z KMP w Łodzi, którzy weryfikowali informacje dotyczące mieszkania na ulicy Rojnej” – czytamy w komunikacie Komendy Wojewódzkiej Policji.
Jak wyjaśniają funkcjonariusze, „19 sierpnia policjanci dotarli do lokalu przy ulicy Rojnej w Łodzi. Wszystko wskazywało na to, że nikt w nim nie przebywa. Ściągnięto na miejsce straż pożarną, która za pomocą wysięgnika weszła przez okno i sprawdziła pomieszczenia nikogo nie znajdując. Niestety nie zrobili tego bezpośrednio sami policjanci obecni na miejscu. Ograniczyli się do oświadczenia strażaków”.

Ze wstępnych oględzin wynika, że kobieta nie żyła od 15 lub 16 sierpnia, co oznacza, że zginęła tuż przed zgłoszeniem zaginięcia. Szczegółowe okoliczności śmierci ma wyjaśnić sekcja zwłok.

Policja: Podejmowaliśmy liczne działania

Mimo zarzutów wobec policji i postępowania dyscyplinarnego, policja podkreśla, że podjęto wiele działań, które miały doprowadzić do szybkiego rozwiązania sprawy zaginięcia 20-letniej Kai.

„Już 17 sierpnia, kiedy to w godzinach wieczornych rodzina zgłosiła zaginięcie siostry, zostały wszczęte pierwsze z nich. Informacje o poszukiwaniach przekazano do wszystkich jednostek policji na terenie kraju, sprawdzono m.in. czy udzielano jej pomocy medycznej, ustalono dane osobowe mężczyzny” – podaje Komenda Wojewódzka Policji w komunikacie.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Policja prosi o pomoc w ustaleniu tożsamości mężczyzny ze zdjęcia

Na klatce wieżowca w Toruniu znaleziono nieprzytomnego mężczyznę. Przewieziono go do szpitala jednak wskutek obrażeń głowy zmarł. Policja apeluje o pomoc w ustaleniu jego tożsamości. Jeden z mieszkańców Torunia znalazł na klatce nieprzytomnego mężczyznę. Przewieziono go do szpitala. Jednak wskutek urazu głowy mężczyzna zmarł. Policja nie zdołała ustalić tożsamości zmarłego.

Miał na sobie czarną kurtkę wiatrówkę, granatowe dżinsy, popielatą bluzę dresową i czarne sportowe buty. Zmarły miał 55 -65 lat. Miał około 170 cm wzrostu i był średniej budowy ciała. Na lewym przedramieniu niewielki i niewyraźny tatuaż średnicy około 2 centymetrów.

Osoby, które mogą przyczynić się do ustalenia tożsamości mężczyzny proszone są o kontakt z całodobowym numerem dyżurnego Komisariatu Policji Toruń Śródmieście 56-641-2452, z numerem alarmowym 997 lub z prowadzącymi sprawę nr tel. 56 641 24 07.
Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Jest ENA za niebezpiecznym przestępcą

Sąd w Gorzowie Wielkopolskim wydał Europejski Nakaz Aresztowania dla zbiega ze szpitala psychiatrycznego w lubuskim Międzyrzecu. Mężczyzna został uznany za niepoczytalnego w sprawie o zabójstwo. Ucieczkę za granicę 29-latka śledczy brali pod uwagę od początku, czyli od blisko dwóch tygodni. Dlatego poszukiwania Piotra Korcali – już przed wydaniem ENA – były prowadzone też za granicą. Szpital dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Międzyrzecu leży kilkadziesiąt kilometrów od granicy z Niemcami.

Sąd w Krakowie skierował do tej lecznicy Korcala, bo został on uznany za niepoczytalnego w sprawie o zabójstwo. W związku z poważnym oskarżeniem prokurator najpierw zgodził się na ujawnienie danych i wizerunku, a potem wystąpił z wnioskiem o wydanie ENA. Decyzja sadu oznacza, że 29-latek będzie zatrzymany na terenie Europy od razu, gdy zostanie namierzony. Poszukiwany 29-latek uciekł z zamkniętego oddziału nr 15 Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Międzyrzeczu 21 grudnia. Mężczyzna ma około 185 cm wzrostu, krótko obcięte włosy. Na twarzy ma bliznę. Ma też tatuaże oraz bliznę po ranie ciętej. Na łydce tatuaż z napisem „CHWDP”.
Żródło info i foto: RMF24.pl

Poszukiwany sprawca napadu seksualnego na 15-latkę

Policjanci z Łodzi poszukują napastnika, który zaatakował 15-latkę i popełnił wobec niej przestępstwo seksualne. Dziewczynka została napadnięta, gdy wracała ze szkoły. Poszukiwany mężczyzna ma około 25-ciu lat, wzrost 180 cm i jest szczupłej budowy ciała. Włosy jasne i krótkie, czoło średnie, oczy jasne, nos średni szeroki, uszy średnie przylegające. Znak szczególny, to wytatuowany klucz na wewnętrznej stronie przegubu lewej dłoni.

Policjanci proszą o kontakt wszystkich, którzy mogą pomóc w ustaleniu tożsamości mężczyzny lub mają informacje, które pozwolą ująć poszukiwanego. Kontakt z IV Komisariatem Policji w Łodzi przy ul. Kopernika 29/31 (lub pod nr telefonu (42) 665 23 22 (w godz. 8-16) lub całodobowo pod nr telefonu (42) 665 23 00).
Żródło info i foto: RMF24.pl

Poszukiwany Jacek Leszczyński

Jacek Leszczyński to lowelas, którego poszukuje wrocławska policja. Mężczyzna rozkochiwał w sobie kobiety, potem wyłudzał od nich pieniądze i znikał. Na razie, na policję zgłosiło się 15 oszukanych kobiet. Pojawił się kolejny następca Tulipana. Niestety, nie tak przystojny i uroczy, mimo wszystko zdołał oszukać 15 kobiet – czytamy na mmwroclaw.pl.

36-letniego Jacka Leszczyńskiego poszukuje policja w całym kraju. Jest podejrzany o oszustwa i płatną protekcję. – „Poszukiwany dokonując przestępstw na terenie kraju, przedstawia się jako prokurator lub inny funkcjonariusz państwowy i oferuje możliwość załatwienie różnych urzędowych spraw w zamian za pieniądze. Wyłudza też pieniądze od kobiet” – informuje Paweł Petrykowski z wrocławskiej policji.

To suche informacje policyjne, za którymi kryje się dramat 15 kobiet, bo na razie tylko tyle zgłosiło się na policję. Przestępca działał niezwykle delikatnie, jest dobrym znawcą kobiecej psychiki, wie, czego kobiety pragną. Najpierw powoli rozkochiwał je w sobie. A nie było to trudne. Elegancko ubrany opowiadał, że jest ważnym prokuratorem, którego ściga mafia. Zwierzał się, niemal płacząc, że cała jego rodzina została zamordowana – bliscy mieli ginąć w sfingowanych wypadkach. Kiedy tylko orientował się, że ofiara mu ufa, rozpoczynał drugą część zaplanowanego oszustwa. Prosił o pieniądze na leczenie siebie i wymyślonej 5-letniej córeczki. Leszczyński już był w rękach policji, ale po trzech miesiącach został wypuszczony z aresztu. Kto do tego dopuścił?

Oto rysopis oszusta: ma 170 cm wzrostu, brązowe oczy. Znaki szczególne, to tatuaż na prawym ramieniu i prawym udzie. Osoby, które mają informacje dotyczące poszukiwanego lub mogące pomóc w ustaleniu jego miejsca pobytu, proszone są o kontakt z wydziałem ds. z korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu (tel. 71/340-48-78, w godz. 8.00 – 15.00), najbliższą jednostką policji lub informację na numery alarmowe 997/112.
Żródło info i foto: Fakt.pl

Zaginęła 18-letnia Katarzyna Ilona Lewandowska

19 września 2013 roku w Toruniu zaginęła Katarzyna Ilona Lewandowska. Do tej pory nie nawiązała kontaktu z rodziną. Zaginiona ma 18 lat, 165 cm wzrostu i zielone oczy. Posiada tatuaż na lewej dłoni przy małym palcu. W dniu zaginięcia ubrana była w czarny sweter, czarną krótką spódnicę, czarną skórzaną kurtkę , bordowe botki za kostkę i miała ze sobą beżową torebkę. Ktokolwiek widział Katarzynę Ilonę Lewandowską lub ma jakiekolwiek informacje o jej losie proszony jest o kontakt z ITAKĄ – Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych pod całodobowymi numerami: 801 24 70 70 oraz 22 654 70 70. Żródło info i foto: rp.pl

Zaginęła 15-letnia Weronika Brzuszczyńska

14 sierpnia 2013 roku w Warszawie ( Mazowieckie) zaginęła Weronika Brzuszczyńska. Ma 15 lat, 165 cm wzrostu i zielone oczy. W dniu zaginięcia ubrana była w czarną bluzę z napisem MMA, czarne spodnie dresowe i czerwone adidasy. Zaginiona ma kolczyk na lewym łuku brwiowym oraz tatuaż- napis „ Klaudia” na lewym przedramieniu. Ktokolwiek widział Weronikę Brzuszczyńską lub ma jakiekolwiek informacje o jej losie proszony jest o kontakt z ITAKĄ – Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych pod całodobowym bezpłatnym Telefonem w Sprawie Zaginionego Dziecka i Nastolatka – 116 000. Żródło info i foto: rp.pl

Łukasz Ignaczak zaginął w 2010 roku

6 grudnia 2010 roku w Belfaście (Irlandia) zaginął Łukasz Ignaczak. Zaginiony ma 31 lat, 175 cm wzrostu i szare oczy. Ostatnio z rodziną kontaktował się telefonicznie w grudniu 2010 i od tego momentu nie daje znaku życia. Znaki szczególne: tatuaż na przedramieniu. Ktokolwiek widział Łukasza Ignaczaka lub ma jakiekolwiek informacje o jego losie proszony jest o kontakt z ITAKĄ – Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych pod całodobowym numerem +48 22 654 70 70. Żródło info i foto: rp.pl

Piotr Mróz zaginął w 2012 roku

8 września 2012 roku w Warszawie zaginął Piotr Mróz. Ma 21 lat, 178 cm wzrostu i niebieskie oczy. W dniu zaginięcia ubrany był w długie jasne dżinsy, granatową bluzę bez kaptura z jasnymi paskami na mankietach oraz adidasy. Cechy szczególne: blizny na lewej ręce, tatuaż w formie czterech liter na lewej łydce. Zaginiony może potrzebować pilnej pomocy! Ktokolwiek widział Piotra Mroza lub ma jakiekolwiek informacje o jego losie proszony jest o kontakt z ITAKĄ – Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych pod całodobowymi numerami: 801 24 70 70 oraz 22 654 70 70. Żródło info i foto: rp.pl