Śmierć pracownika polskiego Amazona. Po nocnej zmianie znaleziono martwego mężczyznę

Do zdarzenia doszło w sobotę wczesnym rankiem. Na terenie polskiego oddziału Amazona w Szczecinie-Kołbaskowie po nocnej zmianie znaleziono martwego pracownika – dowiedział się money.pl.

Do zdarzenia doszło w sobotę wczesnym rankiem. – Dzienna zmiana musiała czekać na zewnątrz, aż policja, prokuratura i pogotowie skończą czynności. Potem w pracy, ze względu na żałobę, nie było muzyki – mówi źródło portalu. Nocna zmiana w szczecińskim zakładzie kończy pracę o 4:30. Poranna zaczyna półtorej godziny później.

Według informacji portalu zmarły pracownik miał 69 lat i pracował w Amazonie zaledwie od ośmiu dni. Tą pierwszą wiadomość potwierdziliśmy w szczecińskiej prokuraturze. Prokurator rejonowy był na miejscu i nadzorował pracę policjantów. – Na tym etapie wykluczyliśmy udział osób trzecich – mówi aspirant sztabowy Iwona Grefenheim z policji w Policach.

– Prokuratura prowadzi postępowanie, które ma ustalić wszystkie okoliczności związane z tym zgonem – potwierdza rzecznik prasowa szczecińskiej prokuratury, Joanna Biranowska-Sochalska.

Do sprawy będziemy wracać. Firma Amazon nie odpowiedziała na razie na prośby o kontakt.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Dowódca wojsk belgijskich w Iraku. ISIS jeszcze działa. Zeszli do podziemia

Dowódca wojsk belgijskich w Iraku Carl Gillis zdementował informacje o rzekomym pokonaniu tzw. Państwa Islamskiego na terenie Iraku. – Państwo Islamskie zostało zepchnięte do narożnika, ale jeszcze nie zostało pokonane. Bojownicy zaczną teraz działać w podziemiu – mówi Belg.

Tzw. Państwo Islamskie straciło w 2017 r. większość kontrolowanego przez siebie terytorium w Syrii i Iraku. – Stracili 98 proc. kontrolowanego przez siebie terytorium, obszaru trzykrotnie większego niż Belgia. Stracili też kontrolę nad około 8 milionami cywilów. Machina propagandowa zaczyna zwalniać, stracili też dostęp do źródeł dochodów, produkcji ropy naftowej – mówił Gillis w najnowszym wywiadzie.

Dżihadyści zepchnięci do podziemia

Jego zdaniem tzw. Państwo Islamskie, by uzyskać środki potrzebne na działalność, zajmie się teraz wymuszeniami i kradzieżami.

– ISIS nie jest jeszcze pokonany, w Iraku wróg zmienił się, zszedł pod ziemię i stamtąd będzie przeprowadzać ataki. Zmienił się także w innych krajach: Afganistanie, Mali, w Nigrze – powiedział, dodając, że dżihadyści mogą jeszcze dawać o sobie znać.

To nie koniec walk

Jak informuje portal FlandersNews, przed końcem roku w Iraku holenderskie myśliwce zastąpią belgijskie F-16. Jednak liczba belgijskich żołnierzy, którzy służą w wojskach lądowych, zostanie podwojona – do 100.

300 tys. ofiar wojny

Wojna domowa w Syrii rozpoczęła się w marcu 2011 roku, kiedy pokojowe demonstracje antyrządowe przekształciły się w krwawe starcia z wojskiem i policją. W wyniku trwającego już ponad sześć lat konfliktu zbrojnego śmierć poniosło ponad 300 tys. ludzi, a 11 mln Syryjczyków, czyli połowa ludności, zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Ewakuacja jarmarku bożonarodzeniowego w Bonn

Policja zamknęła w piątek wieczorem większą część jarmarku bożonarodzeniowego w Bonn, w zachodnich Niemczech, z powodu znalezionej podejrzanej paczki. Jest ona badana przez ekspertów.

„Przypuszczamy, że obiekt ten nie jest niebezpieczny, ale wciąż go badamy” – powiedział rzecznik policji.

Część jarmarku została ewakuowana i otoczona przez policjantów na krótko przez godz. 21, kiedy jarmark i tak miał zostać zamknięty. Nie było tam już wówczas wielu kupujących.

Niedawno władze ewakuowały podobny jarmark w Poczdamie, w pobliżu Berlina, po tym jak do pobliskiej apteki dostarczono paczkę zawierającą silne ognie sztuczne, gwoździe i druty. Przestępcy usiłowali później wymusić kilka milionów euro od firmy kurierskiej DHL, która dostarczyła paczkę.

W całych Niemczech obowiązuje wysoki stopień alarmu w związku z zagrożeniem atakami terrorystycznymi.

Rok temu ubiegający się o azyl Tunezyjczyk Anis Amri wjechał uprowadzoną ciężarówką w zatłoczony jarmark bożonarodzeniowy w Berlinie zabijając 12 osób. Wcześniej zabił polskiego kierowcę pojazdu.

Kanclerz Angela Merkel oświadczyła, że Niemcy powinny wyciągnąć wnioski z tej tragedii, która obnażyła niedostatki w dziedzinie bezpieczeństwa.
Źródło info i foto: interia.pl

Pekin: Skandal w przedszkolu. Dzieci nakłuwane igłami i zmuszane do przyjmowania tabletek

W jednym z przedszkoli znajdujących się na terenie prestiżowej dzielnicy Xintiandi w Pekinie, dochodziło do przerażających praktyk stosowanych wobec dzieci. Śledztwo wykazało, że podopieczni byli m.in. nakłuwani igłami. Po ujawnieniu sprawy dyrektor placówki został zwolniony, a jedna z pracownic aresztowana. Afera wstrząsnęła chińską opinią publiczną.

Po doniesieniach zaniepokojonych rodziców na terenie placówki wszczęto śledztwo. To oni poinformowali, że ich dzieci były nakłuwane igłami i zmuszane do przyjmowania niezidentyfikowanych pigułek. Lokalne media podają, że zdaniem części rodziców ich dzieci wspominały o „badaniach zdrowotnych”, prowadzonych przez nagiego mężczyznę na nagich podopiecznych.

Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie. Niewykluczone, że na terenie przedszkola dochodziło również do wykorzystywania seksualnego nieletnich. Dyrektor placówki stracił już swoją posadę, a 22-letnia wychowawczyni została aresztowana w ramach prowadzonego śledztwa.

Placówka, na terenie której trwa śledztwo należy do sieci przeszkoli RYB Education. Jak się okazuje to nie pierwszy skandal, który rozegrał się w tej firmie. W 2015 roku dwie osoby pracujące w placówce tej sieci zostały skazane za fizyczne znęcanie się nad wychowankami.
Źródło info i foto: wp.pl

USA: 19-letni student zastrzelił policjanta na terenie

Policjant został śmiertelnie postrzelony na terenie politechniki w Lubbock w stanie Teksas. Sprawca – 19-letni student uczelni – zbiegł z miejsca zdarzenia, ale po krótkim czasie został ujęty. Rzecznik Texas Tech University poinformował, że w poniedziałek wieczorem uniwersytecka policja odkryła w pokoju w akademiku ślady narkotyków i akcesoria stosowane do ich zażywania, po czym zaprowadziła podejrzanego w tej sprawie studenta na lokalny komisariat w celu przesłuchania. Wówczas 19-latek wyciągnął broń, śmiertelnie postrzelił eskortującego go funkcjonariusza w głowę i uciekł z miejsca zdarzenia.

Po około 30 minutach poszukiwań sprawca, którego tożsamość szybko ustalono, został ujęty. W tym czasie władze uczelni nakazały pozostałym osobom, by ukryły się w bezpiecznym miejscu i nie wychodziły na zewnątrz do odwołania alarmu.

Na razie nie wiadomo, co kierowało sprawcą.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Hiszpańska policja kontroluje 90 najbardziej radykalnych meczetów

Hiszpańska policja kontroluje 90 najbardziej radykalnych meczetów w kraju. Aż 80 z nich znajduje się na terenie Katalonii, gdzie w tym roku ujęto największą liczbę dżihadystów. W sumie w Hiszpanii jest 268 meczetów. Eksperci ds. bezpieczeństwa wskazują, że właśnie Katalonia jest teraz miejscem najbardziej radykalnego hiszpańskiego islamu. W tym najbogatszym regionie Hiszpanii mieszka ponad 200 tys. muzułmanów. Spośród ponad 50 radykalnych islamistów ujętych w tym roku na terenie Hiszpanii 14 zostało zatrzymanych w tym autonomicznym regionie.

W ostatnich kilku latach Katalonia dominuje w statystykach policyjnych związanych z radykalnym islamem. Od 2012 r. zatrzymano w tym regionie 80 ze wszystkich 257 dżihadystów osadzonych w tym czasie w hiszpańskich więzieniach.

Salafici finansują radykalizację

Przywódcy działających w Hiszpanii organizacji muzułmańskich o radykalizację prowadzoną wśród wyznawców islamu oskarżają różnorodne organizacje salafickie dotowane przez Arabię Saudyjską i Katar.

„Widoczny jest też coraz większy wpływ Maroka, które m.in. poprzez finansowanie różnych stowarzyszeń dogląda swoich rodaków. Jednocześnie karmi ich propagandą polityczną” – odnotował madrycki dziennik „El Mundo”.

W ocenie komentatorów 268 oficjalnie działających na terytorium Hiszpanii meczetów to tylko niewielka część muzułmańskich świątyń funkcjonujących w tym kraju. Wiele z nich działa bowiem w mieszkaniach, garażach lub na terenie firm należących do wyznawców islamu.

1,4 tys. miejsc zgromadzeń muzułmanów

Według szacunków „El Mundo” łącznie na terenie Hiszpanii istnieje ponad 1,4 tys. miejsc, w których muzułmanie gromadzą się na modlitwę.

– Liczba mieszkających w Hiszpanii salafitów jest niewielka, lecz niestety ich oddziaływanie jest duże i szkodzi tutejszemu wizerunkowi muzułmanów – powiedział Mohamed Alami, szef Stowarzyszenia Przyjaciół Narodu Marokańskiego Itran.

17 i 18 sierpnia w dwóch zamachach w Katalonii – w Barcelonie i Cabrils – zginęło 16 osób. Grupie 12 terrorystów, którzy zorganizowali ataki, przewodził marokański imam Abdelbaki As-Satty.
Źródło info i foto: TVP.info

Warszawa: Zwłoki na terenie piaskarni

Na terenie piaskarni na warszawskich Bielanach znaleziono ciało. Nieznana jest na razie tożsamość osoby. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.

– O godz. 11.40 zostało znaleziono ciało w okolicach ulicy Dewajtis, na terenie piaskarni – informuje tvn warszawa Iwona Jurkiewicz z biura prasowego stołecznej policji.

Funkcjonariusze będą teraz ustalać tożsamość znalezionej osoby. Ciało zostanie przewiezione do zakładu medycyny sądowej. Badane będą także przyczyny oraz okoliczności, w jakich osoba poniosła śmierć. Śledztwo prowadzone będzie pod nadzorem prokuratury. Nie wiadomo na razie, czy był to naturalny zgon, czy może przy udziale osób trzecich.
Żródło info i foto: wawalove.pl

Stopień alarmowy ALFA na terenie Polski

Premier zarządziła wprowadzenie na terenie całego kraju stopnia alarmowego ALFA w związku ze Światowymi Dniami Młodzieży – poinformował w środę rzecznik rządu Rafał Bochenek. – Premier Beata Szydło podpisała zarządzenie w sprawie wprowadzenia stopnia alarmowego ALFA od północy 20 lipca do 23.59 1 sierpnia i stopień alarmowy BRAVO, jeśli chodzi o cyberprzestrzeń – powiedział rzecznik rządu.

– Chodzi też o wzmocniony monitoring cyberprzestrzeni i dyżury osób, które są odpowiedzialne za bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni – tłumaczył Bochenek.

Systemy alarmowe na ŚDM

Stopień ALFA ma charakter ogólnego ostrzeżenia. Po wprowadzeniu pierwszego stopnia alarmowego organy administracji publicznej będą zobligowane do prowadzenia wzmożonej kontroli miejsc użyteczności publicznej i dużych skupisk ludności. Będą musiały na bieżąco przekazywać informacje odpowiednim służbom w przypadku znalezienia podejrzanych pakunków, samochodów czy o podejrzanie zachowujących się osobach. Organy administracji będą miały też obowiązek sprawdzić swoje instalacje alarmowe i przepustowość dróg ewakuacyjnych oraz dokonać przeglądu procedur związanych z wprowadzeniem wyższych stopni alarmowych. Przewodniczący sejmowej komisji ds. służb specjalnych Marek Opioła (PiS) powiedział w środę, że już kilka dni temu mówił, iż możliwe jest wprowadzenie tego stopnia.

– Zbliżają się Światowe Dni Młodzieży, chodzi o to, by jak najlepiej zabezpieczyć miejsca, w których będą pielgrzymi. Tutaj chodzi o bezpieczeństwo Polaków i przyjeżdżających do nas pielgrzymów – podkreślił Opioła

Ustawa antyterrorystyczna w praktyce

Ustawa o działaniach antyterrorystycznych zakłada, że w przypadku wystąpienia zdarzenia o charakterze terrorystycznym lub zagrożenia takim zdarzeniem można wprowadzić jeden z czterech stopni alarmowych: ALFA, BRAVO, CHARLIE i DELTA. Stopień alarmowy wprowadza premier lub – w przypadkach niecierpiących zwłoki – minister spraw wewnętrznych, informując premiera. Najwyższy, czwarty stopień – DELTA – może być wprowadzany, gdy dojdzie do zdarzenia terrorystycznego lub informacje będą wskazywać na zaawansowaną fazę przygotowań do takiego zdarzenia w Polsce albo wobec Polaków lub naszych instytucji za granicą. Przy trzecim lub czwartym stopniu zagrożenia (CHARLIE lub DELTA) szef MSWiA może sam albo na wniosek szefa ABW lub szefa policji „zarządzić zakaz odbywania zgromadzeń publicznych lub imprez masowych na obszarze lub w obiekcie objętym stopniem alarmowym, jeżeli jest to konieczne dla ochrony życia i zdrowia ludzi lub bezpieczeństwa publicznego”.

Trzeci i czwarty stopień można wprowadzić w przypadku zdarzeń terrorystycznych godzących w bezpieczeństwo Polski lub innego państwa, ale stwarzającego zagrożenie dla nas oraz w przypadku zdarzenia terrorystycznego godzącego w bezpieczeństwo i porządek publiczny. Przy trzecim i czwartym stopniu można skorzystać też z pomocy wojska do przeciwdziałania zagrożeniom terrorystycznym. Decyzję o użyciu sił zbrojnych ma podejmować szef MON na wniosek szefa MSWiA, a prezydent może je uchylić lub zmienić.
Żródło info i foto: tvn24.pl

Odzyskano skradzione dzieła sztuki warte 250 tys. euro

Policjanci z Malborka we współpracy z Komendą Wojewódzką w Gorzowie Wielkopolskim i niemiecką Policją zabezpieczyli trzy dzieła sztuki oraz figurkę przedstawiającą Chrystusa. Wartość odzyskanych obrazów to 250 tysięcy euro. Podejrzanym w tej sprawie jest 43-letni Polak, który mieszka na terenie Niemiec. Dzieła sztuki zostały przewiezione i zabezpieczone w Muzeum Zamkowym w Malborku.

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Malborku, w ramach międzynarodowej pomocy prawnej, na początku tego miesiąca zabezpieczyli dzieła sztuki o wartości około 250 tysięcy euro. O pomoc w odzyskaniu obrazów zwróciła się policja niemiecka. Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że dzieła sztuki najprawdopodobniej są przechowywane na terenie Malborka. Przypuszczenia policjantów potwierdziły się.

Funkcjonariusze odzyskali dwa poszukiwane obrazy oraz figurkę przedstawiająca Chrystusa Zmartwychwstałego. Funkcjonariusze zabezpieczyli jeszcze jeden obraz, którego pochodzenie obecnie ustalają. Podejrzanym w tej sprawie jest 43-letni Polak mieszkający w Niemczech. Dzieła sztuki zostały zdeponowane w Muzeum Zamkowym w Malborku.
Żródło info i foto: Policja.pl

Strzelanina w Słupsku. Ranny policjant

W nocy z poniedziałku na wtorek doszło do strzelaniny podczas interwencji policji w jednym z mieszkań na terenie Słupska – informuje „Dziennik Bałtycki”. Jak czytamy w „Dzienniku Bałtyckim”, policjanci zostali wezwani do interwencji domowej przy ul. Komorowskiego w Słupsku. W mieszkaniu przebywało pięć osób – trzy kobiety i dwóch mężczyzn w wieku około 20 lat. Kiedy funkcjonariusze weszli do mieszkania, 22-letni mężczyzna, zaatakował policjantów nożem.

Jednego z policjantów ranił w twarz i plecy. Ten, w obronie własnej, użył broni palnej, oddając w jego kierunku strzały w dolne partie ciała. Drugi funkcjonariusz udzielił pomocy zaatakowanemu koledze i postrzelonemu napastnikowi. Mężczyźni zostali przetransportowani do szpitala, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Żródło info i foto: interia.pl