Tychy: Policja szuka mężczyzny ze zdjęcia. Masturbował się przy dziewczynkach na placu zabaw

Policja w Tychach poszukuje mężczyzny, który ”prezentował z odległości dwóm małoletnim czynności seksualnej, w celu swojego zaspokojenia seksualnego”. Śledczy stworzyli portret pamięciowy sprawcy na podstawie opisu dziewczynek. Tyscy policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Tychach prowadzą postępowanie w sprawie prezentowania z odległości czynności seksualnej, w celu swojego zaspokojenia seksualnego, dwóm dziewczynkom w wieku 8 i 9 lat.

Do zdarzenia doszło 29 maja około godziny 13.00, na placu zabaw przy parku „Pod Żyrafą” w Tychach. Policjantów o zdarzeniu poinformowała kobieta, której dziewczynki opowiedziały o całym zajściu. Mundurowi natychmiast rozpoczęli poszukiwanie sprawcy, który chwile po tym, oddalił się z miejsca zdarzenia. Stróże prawa zaopiekowali się dziewczynkami i odwieźli je do domu, a rodzice złożyli zawiadomienie o przestępstwie. Obie małoletnie zostały przesłuchane przez sąd. Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego wykonano rysopis sprawcy oraz jego portret pamięciowy. 

Pierwsza z dziewczynek podała następujący rysopis sprawcy: mężczyzna w wieku około 30-32 lat, wzrost ok. 175-177 cm, krępej budowy ciała, twarz okrągła, cera blada, czoło zasłonięte, brwi blond, proste, średniej szerokości, umiejscowienie średnie, oczy średnio rozwarte, średnio rozstawione, średnio osadzone, ustawienie szpary ocznej skośne ku górze, z fałdą powieki górnej, noś średniej długości, gruby, szpara ustna falista, bródka średnia kulista, bez zarostu na twarzy, ubrany w bluzę z kapturem wkładaną przez górę w kolorach moro (plamy), spodnie dżinsowe szare. 
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Tychy: Jest akt oskarżenia przeciwko policjantowi, który miał zgwałcić 6-letnie dziecko

Prokuratura Rejonowa w Tychach skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko policjantowi, który miał zgwałcić 6-letnią koleżankę swojej córki. Jej matka milczała, bo mężczyzna groził, że zabije dziewczynkę.

Mężczyzna usłyszał zarzuty zgwałcenia 6-latki oraz dopuszczenia się wobec niej „innej czynności seksualnej” oraz doprowadzenia jej do takiej czynności. Kolejne zarzuty, które mu postawiono, dotyczą pokazywania jej pornografii i grożenia pozbawieniem życia lub zdrowia.

Policjant miał wykorzystywać 6-latkę, gdy przychodziła na noc do jego córki. Z ustaleń śledczych wynika, że groził jej śmiercią, jeśli powie komukolwiek o tym, co z nią robi. Matka dziewczynki dowiedziała się o wszystkim ale milczała, bojąc się, że mężczyzna spełni swoje groźby.

Gdy sprawa wyszła na jaw, 6-latkę przesłuchano w obecności biegłego psychologa. Ekspert uznał, że jej słowa są wiarygodne. Mężczyzna trafił do aresztu. Wcześniej pracował w jaworznickiej drogówce. Jest już bezrobotny.
Źródło info i foto: wp.pl

Gwałt na 14-latce w Tychach. Opiekowała się dzieckiem oprawcy

Koszmar w Tychach. 14-latka przychodziła do małżeństwa opiekować się ich 2-letnim dzieckiem. Została uwięziona i brutalnie zgwałcona przez ojca chłopca. Prokuratura ujawnia szokujące szczegóły.

Jak informuje TVN24, zaczęło się od 14-letniej dziewczyny, która przychodziła opiekować się dwuletnim synem pary. – W czerwcu tego roku nastolatka została brutalnie zgwałcona przez 26-latka. W tym czasie jego żona spała – tłumaczy Monika Stalmach-Ćwikowska z prokuratury rejonowej w Tychach.

Dziewczynka była też bita, a do domu wypuszczona po kilku godzinach.

Na policję zgłosiła się także 46-latka, która również została zgwałcona. Przyszła do domu małżeństwa, bo miała zaopiekować się wieczorem ich synem. Prokurator relacjonuje, że kobieta została uwięziona i wielokrotnie zgwałcona zarówno przez mężczyznę jak i kobietę. W tym czasie w mieszkaniu miał przebywać także 2-latek. 46-latka została wypuszczona dopiero następnego dnia.

Prokurator potwierdza, że to małżeństwo rzeczywiście ma dwuletnie dziecko, ale, jak się okazało, poszukiwania opiekunki były tylko przykrywką do planowanego gwałtu. Pokrzywdzonych może być więcej.

Policjanci z Wydziału Kryminalnego tyskiej komendy, prowadząc śledztwo pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Tychach, apelują, by osoby, które zostały potraktowane w podobny sposób, jak i osoby, które mają jakiekolwiek informacje w tej sprawie zgłosiły się do Komendy Miejskiej Policji w Tychach lub skontaktowały się telefonicznie pod numerem telefonu (32) 32- 56- 235, 32-56-280 lub 32-56-255.

Małżeństwo zostało zatrzymane w czerwcu. Przebywa obecnie w areszcie. Para nie przyznaje się do winy. Nie okazuje też skruchy.
Źródło info i foto: wp.pl

Tychy: Brutalny napad na właściciela kantoru. 33-latek ukradł około 100 tys. złotych

Około 100 tysięcy złotych ukradł 33-latek właścicielowi kantoru w Tychach. Wcześniej go po pobił i poparzył. Sprawca został już złapany. Do napadu doszło na klatce schodowej, kiedy właściciel kantoru wyszedł z mieszkania. 33-latek dotkliwie go pobił, oblał gorąca wodą z termosu, ukradł torbę z gotówką i uciekł.

57-letni mężczyzna z obrażeniami głowy, poparzoną twarzą i klatką piersiową trafił do szpitala. Dzięki informacjom od świadków policji udało się złapać napastnika. Oprócz skradzionych pieniędzy miał przy sobie nóż. 33-latek był już notowany, teraz grozi mu nawet 12 lat więzienia.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Tychy: Napadł z nożem na byłą dziewczynę i jej partnera

36-latek zaatakował w Tychach. Napadł na swoją byłą partnerkę pod osłoną nocy. Ranny został także jej nowy partner, który rzucił się na pomoc. – Kobieta została ranna w brzuch i tułów. Mężczyzna odniósł obrażenia przedramienia oraz obojczyka – mówi portalowi tvp.info st. asp. Barbara Kołodziejczyk z KMP w Tychach.

Atak nożownika miał miejsce przed północą na jednym z parkingów przy ul. Starokościelnej w Tychach. Z wstępnych ustaleń policji wynika, że 41-letnia kobieta, po rozmowie z byłym chłopakiem, została ugodzona przez niego nożem. Otrzymała kilka ciosów. – W brzuch i tułów – wyjaśnia st. asp. Barbara Kołodziejczyk z KMP w Tychach.

Całe zajście obserwował jej nowy chłopak. Kiedy zobaczył szarpaninę, ruszył z pomocą. Także jego dosięgły ciosy nożem. Nożownik trafił w przedramię i obojczyk. Choć napastnik uciekł, szybko został złapany przez policjantów. Podejrzany o usiłowanie zabójstwa trafił do policyjnego aresztu. Okazało się, że był wielokrotnie karany za różne przestępstwa, m.in. zniszczenia mienia, kradzieże oraz groźby karalne. Miał też zakaz zbliżania się do swojej byłej dziewczyny.

Pobrano od niego krew, by sprawdzić ewentualną obecność alkoholu oraz środków odurzających. Na szczęście obrażenia poszkodowanych nie zagrażają ich życiu. – Policjanci ustalają dokładny przebieg zdarzenia – wyjaśnia policjantka i dodaje, że sprawa prowadzona jest pod nadzorem prokuratury.
Źródło info i foto: TVP.info

Zarzuty w sprawie wielkiej „ustawki” pseudokibiców

​Zarzuty udziału w zbiegowisku, którego uczestnicy dopuścili się w sposób chuligański gwałtownego zamachu na inne osoby usłyszało sześciu mężczyzn zatrzymanych podczas niedzielnej „ustawki” pseudokibiców w Tychach. Wśród podejrzanych jest pięciu Czechów. W minioną niedzielę wieczorem policjanci zapobiegli starciu z udziałem ok. 300 pseudokibiców, którzy umówili się na bójkę przy ul. Edukacji w Tychach. Funkcjonariusze zauważyli zbierających się w rejonie parku miejskiego mężczyzn, ubranych w dresy, kominiarki i rękawice używane w sportach walki.

Grupa około 150 osób wbiegła do parku i zaczęła biec w stronę drugiej, podobnie licznej grupy pseudokibiców. Policjanci natychmiast podjęli działania, aby przerwać bójkę oraz powiadomili dyżurnego jednostki, który wezwał na wsparcie mundurowych z Bierunia, Mikołowa, Katowic i z Bielska-Białej – relacjonowała rzeczniczka tyskiej policji st. asp. Barbara Kołodziej.

Funkcjonariusze zatrzymali sześciu chuliganów w wieku od 22 do 33 lat. Jak podała w środę Kołodziej, usłyszeli oni zarzuty czynnego udziału w zbiegowisku, wiedząc, że jego uczestnicy wspólnymi siłami dopuszczają się gwałtownego zamachu na inne osoby związane ze środowiskiem pseudokibiców.

Po zebraniu przez policjantów materiału dowodowego, prokurator zastosował wobec pięciu obywateli Czech poręczenia majątkowe, a wobec tyszanina dozór policyjny. Śledczy ustalają pozostałych uczestników tzw. ustawki. Według nieoficjalnych informacji brali niej udział pseudokibice Banika Ostrawa i GKS Katowice, którzy starli się z pseudokibicami GKS Tychy.

Jak zaznaczają policjanci, dzięki ich interwencji nie doszło do eskalacji konfliktu, a być może także tragedii. W zatrzymanym przez nich samochodzie, którym poruszali się Czesi, były niebezpieczne przedmioty, których użycie w walce mogło doprowadzić do bardzo poważnych obrażeń.

Zgodnie z Kodeksem karnym, kto bierze czynny udział w zbiegowisku wiedząc, że jego uczestnicy wspólnymi siłami dopuszczają się gwałtownego zamachu na osobę lub mienie, podlega karze do trzech lat więzienia.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Tychy: Tak wyglądał sprawca napadu na dziewczynę z 11 stycznia. Jest portret pamięciowy poszukiwanego

Tak wyglądał, napadł na dziewczynkę w klatce schodowej w Tychach 11 stycznia – podaje policja. Jest poszukiwany. Policja publikuje portret pamięciowy oraz rysopis mężczyzny, który jest podejrzewany o przestępstwo z artykułu 200 paragraf 4 kodeksu karnego, czyli czyn pedofilski.

Mężczyzna w wieku około 30-40 lat 11 stycznia przy ul. Dąbrowskiego w Tychach dokonał, jak podaje policja, „innej czynności seksualnej na małoletniej”. Do przestępstwa doszło w klatce schodowej bloku. – Dziewczynka ma dziewięć lat. Została już przesłuchana – mówi Barbara Kołodziejczyk, rzeczniczka tyskiej policji. Dla dobra śledztwa policjanci nie ujawniają, czy byli świadkowie tego zdarzenia. Podejrzewany ma około 180 cm wzrostu. Jest szczupły. W chwili przestępstwa miał na głowie lekko widoczne wybijające się ciemne włosy, a na twarzy bardzo mały zarost (w rejonie żuchwy).

Ubrany był w granatową bluzę i granatowe dżinsy oraz sportowe buty z czerwonymi sznurówkami. Przez ramię przewieszoną miał torbę koloru czarnego z napisem koloru białego NIKE. Charakterystyczna cecha: blizna na czole o długości dwóch – czterech centymetrów.

Katowice – też w klatce schodowej

Do podobnego zdarzenia doszło 18 stycznia w Katowicach na osiedlu Tysiąclecia. Tam mężczyzna wszedł za 14-latką do bloku, potem do windy,. wysiadł za nią na jej piętrze i chwycił za twarz. Na szczęście wyrwała się i uciekła. On też uciekł, ale podejrzewanego zarejestrowała kamera monitoringu. Wciąż jest poszukiwany.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Tychy: Dwa ciała znalezione w mieszkaniu

Makabryczne odkrycie w Tychach. W jednym z mieszkań znaleziono tam ciało kobiety z raną na szyi. Nieco wcześniej przy torach kolejowych odkryto zwłoki mężczyzny, z którym ta kobieta mieszkała. Niewykluczone, że najpierw mogło dojść do zbrodni, a potem do samobójstwa. Dziś rano przy torach w Tychach znaleziono ciało mężczyzny. Początkowo przypuszczano, że to kolejne potrącenie osoby, która przechodziła przez torowisko. Policja ustaliła, że ofiarą jest 32-letni mieszkaniec Tychów.

W tym samym czasie ojciec mężczyzny, który nie wiedział jeszcze nic o znalezionym ciele przy torach,poszedł do mieszkania swojego syna. Był zaniepokojony, bo w piątek 32-latek przyprowadził do niego dwoje swoich kilkuletnich dzieci, zostawił je i więcej się nie odezwał. Chciał więc sprawdzić, czy coś się stało.

Ojciec 32-latka poszedł do jego mieszkania razem z ojcem przyjaciółki swojego syna. Kiedy mężczyźni weszli do środka, pod łóżkiem znaleźli ciało 32-letniej kobiety. Ofiara miała ranę na szyi. Na miejsce natychmiast wezwano policjantów oraz prokuratora.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Przychwycono narkotyki warte 250 tys. złotych

Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej z tyskiej komendy przechwycili blisko 4 kilogramy amfetaminy i 4 kg marihuany. Czarnorynkową wartość przejętych narkotyków szacuje się na niespełna ćwierć miliona złotych. Śledczy zatrzymali w sprawie 5 osób, z których dwie zostały tymczasowo aresztowane. Za posiadanie znacznej ilości środków odurzających oraz ich wprowadzanie do obrotu grozi nawet 12 lat pozbawienia wolności.

Dzięki intensywnej pracy policjantów zajmujących się zwalczaniem przestępczości narkotykowej w ciągu ostatnich dwóch miesięcy na terenie Tychów zatrzymanych zostało 5 osób (w tym dwie kobiety) związanych z przestępczością narkotykową. Z przejętych środków odurzających łącznie można by przygotować ponad 38 tys. działek amfetaminy oraz ponad 4 tys. dilerskich porcji marihuany. Czarnorynkową wartość zabezpieczonych narkotyków szacuje się na kwotę blisko ćwierć miliona złotych.

Zatrzymani usłyszeli zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających oraz wprowadzenia ich do obrotu. Dwie osoby na wniosek policjantów i prokuratora zostały tymczasowo aresztowane. Za popełnione przestępstwa grozi im nawet 12 lat pozbawienia wolności. W sprawie prowadzone jest śledztwo pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Tychach.
Żródło info i foto: Policja.pl

Poszukiwany pedofil

Tyscy policjanci poszukują mężczyzny, który składał propozycje seksualne nieletniej dziewczynce. Powstał portret pamięciowy sprawcy. Do zdarzenia doszło w drugiej połowie listopada. Poszukiwany mężczyzna ma około 180 cm wzrostu i waży ponad 90 kg. Ma charakterystyczną przerwę między zębami – górnymi jedynkami. Ubrany był na czarno. Poruszał się na rowerze, do którego przymocowane były po bokach tzw. sakwy.

Policja prosi o kontakt osoby, które mogą pomóc w zidentyfikowaniu mężczyzny. Można dzwonić do Komendy Miejskiej Policji w Tychach, tel.: 32 32- 56- 200 lub 280 bądź 997 i 112.
Żródło info i foto: RMF24.pl