Zapadł wyrok w sprawie „nazistowskiej babci”

Przed niemieckim sądem zapadł wyrok 6 miesięcy więzienia dla Ursuli Haverbeck, która permanentnie negowała Holokaust. Media nazywają 88-latkę „nazistowską babcią” i wskazują, że kobieta, która wielokrotnie stawała przed sądem, jak do tej pory nie odsiedziała ani jednego dnia z zasądzonych wyroków. Najnowszy wyrok to pokłosie spotkania w Berlinie w styczniu tego roku, na którym Ursula Haverbeck kolejny raz zaprzeczyła zagładzie milionów Żydów w czasie II wojny światowej. Haverbeck stwierdziła też, że komory gazowe w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz nie były prawdziwe.

Mimo twardych dowodów w postaci nagrań wideo 88-latka przed sądem w Berlinie uparcie twierdziła, że jej wypowiedzi były cytatami z książki. Haverbeck i jej mąż Werner Georg Haverbeck, który był aktywnym członkiem NSDAP w czasie II wojny światowej, założyli prawicowe centrum edukacyjne Collegium Humanum, które zostało zakazane od 2008 roku. Ekstremistka pisała też w prawicowym piśmie „Stimme des Reiches” („Głos Rzeszy”), w którym zaprzeczyła istnieniu Holokaustu.

88-latka, która nie pierwszy raz zanegowała Holokaust, nazywana jest przez niemieckie media „nazistowską babcią”. Nie tak dawno temu w telewizji powiedziała, że Zagłada była „największym i najbardziej trwałym kłamstwem w historii”.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

87-letnia Ursula Haverbeck skazana w Niemczech za negowanie Holocaustu

87-letnia Ursula Haverbeck została skazana na osiem miesięcy więzienia. Taki wyrok zapadł przed sądem w Detmold w Niemczech. Kobieta od lat kwestionuje Holocaust – utrzymuje, że Auschwitz był zaledwie obozem pracy, a nie zagłady. Ursula Haverbeck z Vlotho trafi do więzienia za notoryczne negowanie Holocaustu. 78-latka, nazywana przez niemieckie media Nazi-Oma, czyli „babcią-nazistką”, pozostanie w zamknięciu przez osiem miesięcy.

Prawicowa ekstremistka została skazana za twierdzenie, że obóz koncentracyjny Auschwitz był obozem pracy, i że nie ginęli tam ludzie. Po ogłoszeniu wyroku, Haverbeck opuściła gmach sądu z uśmiechem na twarzy i przy wtórze oklasków około 40 zgromadzonych na miejscu swoich sympatyków.
Żródło info i foto: RMF24.pl