USA: 37-latka budowała bombę w supermarkecie. Ochroniarz powstrzymał ją w ostatniej chwili

Policja zatrzymała 37-latkę, która w supermarkecie sieci Walmart próbowała zbudować urządzenie wybuchowe – poinformowało biuro szeryfa hrabstwa Hillsborough na Florydzie w USA. Jak podała policja, pracownik ochrony sklepu w sobotę zauważył, że Emily S. otwiera produkty, za które nie zapłaciła, w tym materiały łatwopalne, pociski i zapałki. Kobieta przebywała w sklepie przez ponad godzinę. Była z dzieckiem.

Ochroniarz wraz z jednym z klientów sklepu powstrzymał Emily S. tuż przed tym, jak miała podpalić lont.

– Ta kobieta miała do dyspozycji wszystkie składniki, których potrzebowała, żeby dokonać masowych zniszczeń – powiedział szeryf Chad Chronister.

Emily S. usłyszała m. in. zarzuty próby podpalenia, próby podłożenia bomby i znęcania się nad dzieckiem. Dotąd nie ustalono motywów zdarzenia.
Źródło info i foto: TVP.info

USA: Strzelanina przed supermarketem w Duncan w Oklahomie

W strzelaninie w Duncan w Oklahomie w USA zginęły trzy osoby – informują lokalne media, powołując się na policję. Do zdarzenia doszło przed sklepem Walmart. Jedną z ofiar jest osoba podejrzewana o spowodowanie strzelaniny. Okoliczne szkoły zostały tymczasowo pozamykane.

Nad ranem czasu lokalnego doszło do strzelaniny przed supermarketem popularnej sieci Walmart w Duncan w Oklahomie. Jak podaje miejscowa policja, sprawca zaczął strzelać do ludzi na parkingu. „Zginęli kobieta i mężczyzna siedzący w samochodzie i jeden mężczyzna na zewnątrz auta. Na miejscu znaleziono broń ręczną” – informuje portal USA Today.

USA: strzelanina w Oklahomie

Tera Mathis, rzecznik policji z Duncan, nie podała do wiadomości publicznej danych osobowych ofiar. Nie potwierdzono też tożsamości sprawcy, jednak „The Duncan Banner” powołując się na policję, informuje, że on także zginął w czasie ataku. Właściciel pobliskiego domu opieki Country Club Care przekazał dziennikarzom, że usłyszał od władz o tym, iż sprawca strzelił do siebie po zabiciu dwóch pozostałych ofiar.

Policja nie potwierdza doniesień o tym, że strzelanina była przypadkiem przemocy domowej.

W związku z zajściem, wszystkie lokalne szkoły zostały na krótko zamknięte. Jak podaje USA Today, sklep znajdujący się przecznicę od Walmarta, przed którym doszło do strzelaniny pozostał czynny pomimo incydentu. Jeden z kasjerów przekazał mediom:

„Nie jesteśmy zamknięci, ale dostaliśmy komunikat, żeby zwrócić uwagę na kogoś w czarnych ubraniach. U nas wszystko w porządku”.

Duncan liczy około 25 tysięcy mieszkańców i leży około 100 km na południe od Oklahomy. Strzelanina przed tamtejszym Walmartem miała miejsce zaledwie kilka dni po tym, jak otworzono ponownie Walmart w El Paso w Teksasie, gdzie miała miejsce strzelanina 3 sierpnia – zginęły wtedy 22 osoby.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Walmart ogranicza sprzedaż amunicji. Efekt serii strzelanin w USA

Największy amerykański koncern handlu detalicznego Walmart ogłosił, że wstrzyma sprzedaż niektórych rodzajów amunicji strzeleckiej we wszystkich swych sklepach na terenie USA. To reakcja na niedawne zbiorowe zabójstwa z użyciem broni palnej.

Po wyprzedaniu obecnych zapasów z obrotu wycofana zostanie amunicja do karabinków krótkolufowych kalibru między innymi 5,56 mm. Jest ona używana powszechnie w broni myśliwskiej, ale także w broni stylizowanej na wojskową. Wstrzymanie sprzedaży dotyczy także oferowanej dotąd jedynie w stanie Alaska ręcznej broni strzeleckiej.

Jak oświadczył Walmart, decyzję te podjęto w związku z zabiciem w USA w sierpniu 38 osób w trzech strzelaninach – w El Paso i w Odessie w stanie Teksas oraz w Dayton w stanie Ohio. Zbrodnia w El Paso, której skutkiem było uśmiercenie 22 ludzi, dokonana została w centrum handlowym Walmart.

Koncern przewiduje, że jego udział w rynku amunicji w Stanach Zjednoczonych spadnie z dotychczasowych 20 proc. do poziomu między 6 i 9 proc.
Źródło info i foto: TVP.info

Teksas: Strzelanina w El Paso. Sprawca wcześniej miał opublikować manifest

Jest bilans strzelaniny w El Paso w Teksasie. Nie żyje 20 osób, a 26 zostało rannych. Ofiary nie zostały jeszcze zidentyfikowane. Są z kolei nowe informacje o sprawcy. Przed masakrą miał poinformować o motywie swoich działań w mediach społecznościowych. Supermarket Walmart był pełen ludzi, zapanowała panika – mówią świadkowie strzelaniny w El Paso w Teksasie, do której doszło w sobotę o godz. 10:35 czasu lokalnego (17:35 – czasu polskiego). Stoi za tym 21-letni Patrick Crusius, który śmiertelnie postrzelił 20 osób. Rannych zostało 26 osób – podaje BBC.

Choć nie jest jeszcze znana tożsamość ofiar, prezydent Meksyku powiedział, że wśród zabitych jest trzech obywateli jego kraju. Crusius został zatrzymany. Grozi mu kara śmierci.

Dziennikarz Piers Morgan opublikował jego zdjęcie na Twitterze. Okazuje się że sprawca pochodzi z miasta Allen, oddalonego El Paso o ponad 1 tys. km. Policja i FBI sprawdzają, czy autorem anonimowego antyimigranckiego manifestu opublikowanego w mediach społecznościowych jest Crusius. W tekście jest mowa o tym, że atak był wymierzony w lokalną hiszpańską społeczność. A w El Paso mieszka wielu imigrantów.

Reakcja Donalda Trumpa

Prezydent USA Donald Trump złożył kondolencje rodzinom ofiar. „Nasze serdeczne myśli i modlitwy ślemy wraz z Melanią do wielkiego ludu Teksasu” – napisał na Twitterze. W innym wpisie podkreślił: „Wiem, że wraz ze mną wielu w tym kraju potępia ten przepełniony nienawiścią czyn. Nie ma żadnego argumentu czy wymówki, która usprawiedliwiałaby kiedykolwiek zabijanie niewinnych ludzi”.
Źródło info i foto: wp.pl

USA: Strzelanina w supermarkecie Walmart

Co najmniej dwie osoby zginęły po strzelaninie w Southaven niedaleko Memphis. Napastnik otworzył ogień do klientów sklepu Walmart. Do zdarzenia doszło we wtorek rano. Ze wstępnych ustaleń wynika, że w wymianie ognia został ranny zarówno napastnik, jak i policjant z Southaven, który odpowiedział na wezwanie dotyczące strzelaniny.

Policjanta miała uratować kamizelka kuloodporna. Według relacji CNN, świadkowie mówili o serii strzałów. Jedna z ofiar zginęła na miejscu, wewnątrz budynku, druga na sklepowym parkingu. Nie jest na razie jasne, co wywołało strzelaninę. Policja nie podała też nazwisk dwóch ofiar śmiertelnych.
Źródło info i foto: TVP.info

USA: Sprawca strzelaniny w Walmarcie zatrzymany

Policja stanu Kolorado aresztowała w czwartek mężczyznę, który dzień wcześniej otworzył ogień do klientów w sklepie sieci Walmart w Thornton pod Denver, zabijając na miejscu dwóch mężczyzn. Trzecia ofiara – ranna kobieta – zmarła w szpitalu.

Sprawcę, 47-letniego Scotta Ostrema, zidentyfikowanego za pośrednictwem kamer w sklepie i na parkingu, aresztowano 14 godzin po ucieczce samochodem z miejsca przestępstwa. Ostrem wszedł w środę wieczorem czasu miejscowego do sklepu Walmart i zaczął strzelać z pistoletu do klientów i sprzedawców.

Nie jest znana przyczyna ataku, ale według rzecznika policji w Thornton, Victora Avili, nie był to akt terroru. Władze ujawniły wizerunek podejrzanego uzyskany z monitoringu. Na nagraniu kamery widoczny był biały mężczyzna w średnim wieku w czarnej kurtce i niebieskich dżinsach. Opublikowano też zdjęcie czerwonego czterodrzwiowego samochodu, którym miał on uciec.

Zaraz po strzelaninie Walmart został otoczony przez policję i strażaków. W lipcu 2012 roku w kinie w centrum handlowym w mieście Aurora w stanie Kolorado podczas nocnej premiery filmu o Batmanie mężczyzna ubrany w maskę i kamizelkę kuloodporną zaczął na ślepo strzelać do ludzi, uprzednio rzucając w nich granatem gazowym. Zginęło 12 osób, a 70 zostało rannych. Sprawca, 25-letni James Holmes został skazany na 12 kar dożywotniego więzienia, po jednej za każdą z ofiar śmiertelnych, a także na 3312 lat za 70 usiłowań zabójstwa i sześć lat za posiadanie materiału wybuchowego.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

USA: Strzelanina w Kolorado. Napastnik wszedł do sklepu sieci Walmart i otworzył ogień

Strzelanina w Walmarcie w stanie Kolorado. Co najmniej trzy osoby nie żyją, jedna jest ranna. Sprawca nie jest znany, policja opublikowała wizerunek podejrzanego. Funkcjonariusze z Kolorado apelują o unikanie miejsca zdarzenia. W środę wieczorem czasu amerykańskiego napastnik otworzył ogień do klientów sklepu Walmart w Thornton, niedaleko Denver. Policja w stanie Kolorado apeluje do mieszkańców, aby unikali miejsca zdarzenia.

Dwie osoby nie żyją, jedna ranna

Przyczyny ataku nie są znane. Początkowo funkcjonariusze poinformowali o dwóch ofiarach śmiertelnych i jednej osobie rannej. Kobieta po przewiezieniu do szpitala zmarła. Na 10:40 lokalna policja zapowiedziała konferencję prasową.

Policja opublikowała wizerunek podejrzanego

Rano policja opublikowała wizerunek podejrzanego. Funkcjonariusze proszą o pomoc osoby, które widziały mężczyznę lub jego samochód.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

USA: strzelanina w Walmart w Grand Fork

Do strzelaniny doszło w sklepie znanej sieci Walmart w Grand Forks w Północnej Dakocie. Nie żyją dwie osoby. Wiele jest rannych – informuje korespondent RMF FM Paweł Żuchowski. Wiceszef lokalnej policji Mike Ferguson nie powiedział, czy napastnik został zatrzymany, czy może jest wśród ofiar strzelaniny. Oświadczył natomiast, że jego zdaniem nie ma już zagrożenia.

Jeden ze świadków, który był w sklepie w czasie strzelaniny, powiedział dziennikarzowi WDAZ-TV, że słyszał odgłosy wystrzałów, a chwilę później pracownicy sklepu przez megafon wezwali klientów, aby ci udali się do tak zwanej strefy bezpiecznej. Twierdził, że kiedy już opuszczał budynek, widział zakrwawionego pracownika sklepu.
Żródło info i foto: RMF24.pl

2-letni chłopiec zastrzelił matkę w supermarkecie

Dwuletnie dziecko śmiertelnie postrzeliło we wtorek swoją matkę po tym jak wyciągnęło broń z jej torebki. Do tragedii doszło w supermarkecie sieci Walmart na północy stanu Idaho. Kobieta w wieku ok. 30 lat przyszła do sklepu ze swoimi dziećmi. – Jedno z nich sięgnęło do jej torebki, wyciągnęło broń i strzeliło do matki – relacjonują świadkowie. Policja informuje jedynie, że śmierć kobiety była skutkiem nieszczęśliwego wypadku. Sklep został ewakuowany. Rzeczniczka sklepów Walmart napisała w komunikacie, że był to tragiczny wypadek, a sprawa jest wyjaśniana przy ścisłej współpracy z policją.
Żródło info i foto: TVP.info

Strzelanina w Las Vegas – napastnik krzyczał: „to jest początek rewolucji”

Nie wiadomo, dlaczego strzelali. Nie wiadomo też, co kierowało nimi, gdy wybierali ofiary. Ale jeden ze świadków strzelaniny w restauracji w Las Vegas słyszał, jak napastnik krzyczał: „To jest początek rewolucji”! Zginęło w sumie pięć osób. Początek tragicznych zdarzeń miał miejsce w restauracji CiCi’s Pizza na wschodnich przedmieściach Las Vegas. To właśnie tam kobieta z bronią podeszła do policjanta, który napełniał szklankę z napojem i strzeliła mu w tył głowy. Potem zabiła drugiego policjanta, który siedział przy stoliku. Napastniczka wraz z towarzyszącym jej mężczyzną zabrali konającym policjantom broń i amunicję, i pobiegli do pobliskiego supermarketu Walmart, gdzie zastrzelili kolejną osobę. Gdy na miejscu pojawiła się policja, kobieta zastrzeliła swojego partnera a następnie siebie. Jeden ze świadków powiedział później, że w restauracji CiCi’s Pizza któryś z napastników krzyknął: „To jest początek rewolucji”. Inni świadkowie mówią, że towarzyszący kobiecie mężczyzna wykrzykiwał przekleństwa i zachowywał się jak szaleniec. Żródło info i foto: Dziennik.pl