Jest akt oskarżenia w jednym z wątków „afery podkarpackiej”

Jest akt oskarżenia w jednym z wątków afery podkarpackiej. Chodzi o nieprawidłowości związane ze sprzedażą elektrociepłowni w Przeworsku. Przed sądem w tej sprawie ma stanąć 15 osób. Oskarżeni mają odpowiadać przede wszystkim za spowodowanie szkody w jednej z państwowych spółek energetycznych. Mowa o 22 mln zł. Chodzi o sprzedaż po zawyżonej cenie przeworskiej elektrociepłowni właśnie tej firmie. Na ławie oskarżonych ma zasiąść m.in. kilka osób z ówczesnych władz państwowej spółki.

Reszta zarzutów dotyczy m.in. wyłudzenia kredytu, prania brudnych pieniędzy czy wręczania miliona euro łapówki.

W sumie w akcie oskarżenia podejrzanym zarzucono 43 przestępstwa.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Proces Amandy Knox do powtórki

Decyzja sądu z 2011 r. uniewinniająca Amandę Knox od zarzutu zabójstwa Meredith Kercher była pełna „nieścisłości i wzajemnie wykluczających się konkluzji” – głosi opublikowane dopiero teraz uzasadnienie orzeczenia marcowego wyroku sądu najwyższego Włoch. Proces będzie powtórzony. Sędziowie wskazali liczne błędy sądu apelacyjnego, m.in. lekceważenie dowodów i wątków śledztwa. Przypomnijmy początek całej sprawy: amerykańska studentka Amanda Knox wraz ze swoim ówczesnym partnerem Raffaele Sollecito zostali w 2009 r. skazani we Włoszech za zamordowanie współlokatorki Knox Meredith Kercher. Okoliczności zbrodni budziły przerażenie – ofiarę znaleziono z poderżniętym gardłem. Sprawa budziła ogromne emocje, bo Knox i Sollecito nie przyznawali się do winy, twierdzili, że w ogóle nie byli w chwili zbrodni w domu. Dziewczyna wskazała jednak nieprawdziwego sprawcę, a oboje przyznawali, że palili tego wieczoru marihuanę i nie pamiętają szczegółów tego, co robili tego dnia. Żródło info i foto: Gazeta.pl

Trwa ustalanie tożsamości martwego chłopca

Policja ujawni kolejny portret dziecka, którego ciało znaleziono kilka dni temu na peryferiach Cieszyna. Poprzedni powstał na podstawie zdjęcia wykonanego podczas sekcji zwłok, kolejny – ma być wzorowany na fotografii chłopca tuż po jego odnalezieniu. To może się przyczynić do ustalenia tożsamości chłopca. Na razie w śledztwie przełomu nie ma – przyznaje policja – ale jest „kilka bardziej konkretnych informacji, padają nazwiska”. Po opublikowaniu pierwszego zdjęcia chłopczyka cieszyńska policja otrzymała wiele telefonów. Teraz funkcjonariusze sprawdzają kilka „konkretnych wątków”, które mogą doprowadzić do ustalenia tożsamości dziecka. Żródło info i foto: tvn24.pl