Śmiertelne pobicie pod Zgierzem. Sprawcy zawinęli zwłoki 41-latka w koc i ukryli

Do tych drastycznych wydarzeń doszło w nocy z 11 na 12 kwietnia na łódzkim Widzewie. Kompletne pijany mężczyzna zranił maczetą psa sąsiada, który obrażenia zwierzęcia zauważył dopiero rano. Sprawca został zatrzymany przez policję, usłyszał zarzuty. Za znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem grozi mu do pięciu lat więzienia.

Wyjaśniła, że w miniony piątek funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi uzyskali informację, że mogło dojść do śmiertelnego pobicia. Dzień lub dwa wcześniej na jednej z posesji pod Zgierzem kilku sprawców miało pozbawić życia mężczyznę, którego tożsamości jeszcze nie znano. Policja rozpoczęła weryfikację informacji. Wytypowano 41-latka, który mógł stać się ofiarą przestępstwa.

Według Kąckiej w pierwszej kolejności funkcjonariusze dotarli do trzech osób przebywających na posesji: 46-letniego gospodarza i dwójki jego gości: 19-letniej kobiety i 22-letniego mężczyzny. Wszyscy utrzymywali, że nic szczególnego tam się nie wydarzyło.

Policja, prowadząc dalsze czynności, podjęła decyzję o zatrzymaniu całej trójki, a następnie kolejnej osoby, ich 32-letniego znajomego. W nocy policjanci wytropili ukrywającego się piątego uczestnika wydarzeń – mężczyznę w wieku 29 lat, który dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności za inne przestępstwo. Następnego dnia zatrzymano ostatniego z mężczyzn, zamieszanego w sprawę 39-latka.

Wcześniej policjanci odnaleźli w komórce zawinięte w koc zwłoki 41-latka.

Zebrany przez zgierskich śledczych i prokuraturę materiał dowodowy ostatecznie pozwolił na przedstawienie zarzutów sześciu osobom. Trzy z nich usłyszały zarzuty pobicia ze skutkiem śmiertelnym i rozboju, ponieważ zabrali ofierze m.in. portfel z kartą kredytową, przy pomocy której dokonali później zakupów. Za te przestępstwa grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

Dwie osoby usłyszały zarzuty zacierania śladów przestępstwa. Wobec całej piątki sąd zdecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztowania. Zarzut nieudzielenia pomocy usłyszała kobieta, wobec której zastosowano dozór i zakaz opuszczania kraju.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Łódź: Ciało mężczyzny znalezione na klatce schodowej

Do dramatycznego odkrycia doszło na osiedlu na łódzkim Widzewie. Jeden z mieszkańców bloku przy ul. Bartoka zauważył w nocy przed klatką schodową ciało mężczyzny. Łódź. Jak informuje „Express Ilustrowany”, jeden z lokatorów w nocy ze środy na czwartek zauważył przed klatką schodową przy ul. Bartoka 41 nieprzytomnego mężczyznę. Wezwał na miejsce pogotowi ratunkowe.

Lekarz, który przyjechał na miejsce, stwierdził zgon. Na ciele zmarłego nie było widocznych ran. Nie wykluczono jednak udziału w jego śmierci osób trzecich. Dlatego wezwano policję.

Sprawę wyjaśniają śledczy.
Źródło info i foto: wp.pl

Złodzieje wysadzili bankomat na łódzkim Widzewie

Na Widzewie złodzieje wysadzili w powietrze bankomat. Pomimo tego nie udało im się ukraść pieniędzy. Policji na razie nie udało się złapać sprawców. Do wybuchu bankomatu doszło we wtorek, 29 stycznia nad ranem. Detonacja miała charakter rabunkowy. Celem złodziei padł bankomat sieci Euronet przy ul. Czernika na Widzewie.

Urządzenie sąsiadowało z supermarketem sieci Mila. Eksplozja była na tyle silna, że doszczętnie zdemolowała obudowę bankomatu. Fala uderzeniowa wybuchu potłukła również szyby w sklepie. Z informacji policji wynika, że detonacja nie uszkodziła jednak wbudowanej w bankomat kasetki z pieniędzmi. Rabunek więc się nie powiódł. Policja zabezpieczyła nagrania z monitoringu. Prosi też o kontakt wszystkich, którzy byli świadkami zdarzenia lub mogą wiedzieć, kto jest za nie odpowiedzialny.
Źródło info i foto: lodz.wyborcza.pl

Kibice Widzewa pobili trzech młodych szczypiornistów. Skandal w Łodzi!

Przyjechali na mecz juniorskiej ligi piłki ręcznej, ale zamiast na boisku skończyli w szpitalu. Trzech młodych szczypiornistów Piotrkowianina zostało pobitych przez kibiców Widzewa Łódź. Dlaczego? – Goście z Piotrkowa mieli ubrania z herbem ŁKS – mówią zarządcy hali, przed którą doszło do zdarzenia….

Przyjechali na mecz juniorskiej ligi piłki ręcznej, ale zamiast na boisku skończyli w szpitalu. Trzech młodych szczypiornistów Piotrkowianina zostało pobitych przez kibiców Widzewa Łódź. Dlaczego? – Goście z Piotrkowa mieli ubrania z herbem ŁKS – mówią zarządcy hali, przed którą doszło do zdarzenia.
Żródło info i foto: twojejaslo.pl

Zatrzymana „bojówka” Widzewa

Łódzcy policjanci zatrzymali siedmiu kolejnych pseudokibiców, którzy odpowiedzą za udział w tzw. ustawkach na terenie kraju. Do chwili obecnej w śledztwie prowadzonym przez Komendę Wojewódzką Policji wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Łodzi zarzutami objęto 69 pseudokibiców Widzewa Łódź, ŁKS-u Łódź i Korony Kielce. 23 podejrzanych zostało tymczasowo aresztowanych. Kryminalni podkreślają, że to nie koniec sprawy. 12 lutego 2013 roku funkcjonariusze Sekcji Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców Wydziału Kryminalnego KWP w Łodzi niemalże jednocześnie dotarli do mieszkań 7 podejrzewanych o pseudonimach Perez, Jamaj, Pająk czy Franek. Wszyscy to mężczyźni w wieku od 24 do 43 lat – członkowie zorganizowanej grupy przestępczej Destroyers Hooligans Widzew, której celem było organizowanie i udział w konfrontacjach pseudokibiców. Zatrzymania i przeszukania miały miejsce na terenie Łodzi, Opoczna i Tomaszowa Mazowieckiego. Żródło info i foto: Policja.pl

Nowy sklep kiboli

Szalik „Łowcy pejsów” i koszulki z napisami wzywającymi do nienawiści wobec innych drużyn sprzedają kibole w pawilonie przy stadionie łódzkiego klubu Widzew. Na ścianach sklepu, który na szyldzie ma wypisane „Fanatyk”, wiszą m.in. szaliki z hasłami takimi jak np. „Łowcy pejsów”, a ściany zdobią wlepki z antysemickimi hasłami: „Widzewski teren, Żydom wstęp wzbroniony” i „Anty Jude”. Są też kibicowskie atrybuty wzywające do nienawiści innych klubów. Jak wyjaśniła gazecie pracująca w sklepie dziewczyna, takie rzeczy dobrze się sprzedają i jest na nie popyt. Żródło info i foto: Dziennik.pl

Chcą aresztu dla 4 osób za sobotnią ustawkę

Są pierwsze cztery wnioski o areszt dla uczestników sobotniej bójki pseudokibiców pod Poddębicami (Łódzkie). W bójce zginął 24-latek. Dotąd zatrzymano 22 osoby, które miały brać udział w ustawce. Wnioski o areszt dotyczą czterech osób w wieku 19-25 lat. Jeszcze w poniedziałek sąd zadecyduje o ich losie. Wobec kolejnych czterech osób zastosowano dozór policyjny. Do starcia pseudokibiców identyfikujących się z piłkarskimi zespołami ŁKS i Widzewa doszło w sobotę rano. Informację o bójce dostaliśmy na Kontakt 24. Zdaniem funkcjonariuszy w krótkiej, ok. dziesięciominutowej, bójce uczestniczyło blisko 300 osób. Kiedy pojawiły się policyjne radiowozy, chuligani już się rozjeżdżali. Żródło info i foto: tvn24.pl

Zatrzymano szefa stowarzyszenia kibiców Widzewa

Policja zatrzymała 22 chuliganów, uczestników sobotniej ustawki pseudokibiców. W bójce zginął 24-letni łodzianin. Wśród zatrzymanych jest szef stowarzyszenia kibiców Widzewa Łódź – dowiedziała się nieoficjalnie reporterka RMF FM. Część zatrzymanych została już przesłuchana przez prokuratora. Usłyszeli zarzuty udziału w bójce. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności. W „bitwie” brało udział około 300 pseudokibiców Widzewa i ŁKS-u. Dzisiaj pierwsi zatrzymani staną przed sądem w Poddębicach. Sędziowie zdecydują czy mężczyźni w wieku od 19-26 lat trafią do tymczasowego aresztu. Żródło info i foto: RMF24.pl

Obława na pseudokibiców

Nawet na 10 lat mogą trafić do więzienia uczestnicy sobotniej bójki pseudokibiców pod Poddębicami (Łódzkie), w której zginęła jedna osoba. Policja zatrzymała już szesnastu mieszkańców Łodzi biorących udział w bójce. Wkrótce zatrzymane mają zostać kolejne osoby. Do starcia pseudokibiców identyfikujących się z piłkarskimi zespołami ŁKS i Widzewa doszło w sobotę rano. Zdaniem funkcjonariuszy w krótkiej, ok. dziesięciominutowej, bójce uczestniczyło blisko 300 osób. Kiedy na miejscu pojawiły się policyjne radiowozy, chuligani już się rozjeżdżali. Na miejscu został tylko dotkliwie pobity 24-letni mężczyzna, który zmarł w wyniku obrażeń. Komendant wojewódzki policji w Łodzi powołał specjalny zespół do wyjaśnienia sprawy bójki pod Poddębicami. W działania zaangażowani są funkcjonariusze z Łodzi i Poddębic oraz poddębicka prokuratura. Żródło info i foto: Dziennik.pl

Pseudokibice zatrzymani za ustawkę zakończoną śmiercią

Nawet na 10 lat mogą trafić do więzienia uczestnicy sobotniej bójki pseudokibiców pod Poddębicami (Łódzkie), w której zginęła jedna osoba. Policja zatrzymała już ośmiu mieszkańców Łodzi uczestniczących w bójce i zapowiada, że wkrótce do aresztu trafią kolejni. Informację o sobotniej ustawce dostaliśmy na Kontakt 24. Do starcia pseudokibiców identyfikujących się z piłkarskimi zespołami ŁKS i Widzewa doszło w sobotę rano. Zdaniem funkcjonariuszy w krótkiej, ok. dziesięciominutowej bójce uczestniczyło blisko 300 osób. Kiedy na miejscu pojawiły się policyjne radiowozy, chuligani już się rozjeżdżali. Na miejscu został tylko dotkliwie pobity 24-letni mężczyzna, mieszkaniec łódzkiej dzielnicy Górna, który zmarł w wyniku doznanych obrażeń. Żródło info i foto: tvn24.pl