Posts Tagged “wycieczka”

Zatrzymano 47-letniego księdza ze Skawy, który jest podejrzany o molestowanie seksualne kilkuletniej dziewczynki. Do tych drastycznych wydarzeń doszło w okolicach Zakopanego – ustaliło radio RMF FM.

Dramat rozegrał się w ubiegły weekend. Ksiądz zabrał dzieci na wycieczkę do Kościeliska. Miał się nimi opiekować, ale – według śledczych – okrutnie skrzywdził jedno z dzieci. Zakradł się nocą do pokoju, w którym nocowało pięć dziewczynek. Przynajmniej jedną z nich – 9-latkę miał molestować seksualnie.

Gdy przerażona dziewczynka wróciła do rodzinnej Skawy wszystko opowiedziała matce. Zrozpaczona kobieta pobiegła na policję. Jak podaje RMF FM gdy tylko funkcjonariusze zaczęli interesować się sprawą, władze zakonu salezjanów zadecydowały o przeniesieniu duchownego. Trafił do Krakowa. Tam zatrzymała go policja.
Źródło info i foto: Fakt.pl

Comments Brak komentarzy »

Wycieczka do kraju naszych wschodnich sąsiadów skończyła się dla Michała Piróga (38 l.) bardzo szybko i nieprzyjemnie. Choreograf nie został wpuszczony do Rosji. – Według rosyjskich służb bezpieczeństwa stanowię realne zagrożenie dla republiki rosyjskiej – poinformował Michał Piróg, którego zatrzymano na lotnisku w Moskwie.

Michał Piróg pochwalił się zdjęciem z Piotrem Czaykowskim, które wykonał na lotnisku Okęcie w Warszawie. Partnerzy znani z “Azja Express 2″ lecieli do Moskwy. Niestety choreografowi nie było dane zobaczyć stolicy Rosji, został zatrzymany na lotnisku.

- Jednostka na zdjęciu według rosyjskich służb bezpieczeństwa stanowi realne zagrożenie dla republiki rosyjskiej …. Hahahha to usłyszałem dzisiaj na lotnisku w Moskwie po tym jak dwa dni temu wydali mi wizę. Co za kretyński kraj w którym cię zatrzymują na 2 godziny nie wiedzac za co , potem trzymają 5 godzin w pokoju , bez kibla, bez wody tylko dlatego, ze ktoś , gdzieś , generalnie człowiek widmo z tajnych służb bezpieczeństwa tak stwierdził – napisał Piróg na Instagramie.

Z niewiadomych przyczyn, Michał Piróg ma teraz dwuletni zakaz wjazdu na teren Federacji Rosyjskiej.

- Generalnie czuje się człowiek zarazem po trochu jak w Misiu a trochę jak w Matrixie. Czeski humor zmieszany ze skandynawskim kinem letnim. Także z bliżej nikomu nie znanych przyczyn do Rosji nie mogę lecieć kolejne dwa lata. No co zrobić chciałem zobaczyć wasz płac czerwony ale nie jest mi dane. Mogę obiecać jedno urazy nie żywię. Jak spale dupsko na czerwono dam do pocałowania – zakończył swój wpis choreograf.
Źródło info i foto: Fakt.pl

Comments Brak komentarzy »

- Jak sprawa się zakończy złożę pozwy do sądu przeciwko ambasadzie, rezydentowi i organizatorowi tej przeklętej wycieczki – mówi ojciec zmarłej Magdaleny Żuk. Swoje stanowisko przedstawił w rozmowie z “Faktem”.

Sprawa śmierci 27-letniej Magdaleny Żuk w Egipcie nadal owiana jest tajemnicą. Śledztwo prowadzi polska prokuratura, poszlak szuka Krzysztof Rutkowski, biuro podróży mówi o samobójstwie, a rodzice dziewczyny obwiniają organizatorów za zaistniałą sytuację.

Pan Tadeusz, ojciec Magdy, wyznaje, że jego zdaniem biuro podróży zwyczajnie kłamie. Z niekrytym żalem dodaje, nikt nie zaoferował zrozpaczonej rodzinie pomocy w zaistniałej, tragicznej sytuacji. Dlatego też rodzina zmarłej dziewczyny ze Zgorzelca nie wyklucza, że złoży pozew przeciwko ambasadzie, rezydentowi i organizatorowi wycieczki.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

Odsiaduje już wyrok za potworną krzywdę, jaką wyrządził wielu dzieciom, ale hańby, którą okrył swoje zgromadzenie, nie zmył. Krakowscy Salezjanie chcą, żeby skazany za pedofilię ksiądz Mieczysław W. (47 l.) został ukarany przez samego papieża. Wierzą, że Franciszek wydali go ze stanu duchownego. Ksiądz pedofil służył w parafii w Skawie od trzech lat. Tam też upatrzył sobie śliczną Dominikę (9 l.), którą wykorzystał seksualnie podczas wycieczki do Kościeliska, gdzie pojechał jako opiekun.

Po powrocie dziewczynka opowiedziała o swoim dramacie rodzicom, a ci powiadomili prokuraturę. Po koniec 2014 r. ksiądz trafił do aresztu a w trakcie śledztwa przyznał się do skrzywdzenia jeszcze czterech innych dziewczynek.

W styczniu 2015 r. salezjanin wyszedł jednak z więzienia, bo zgromadzenie wpłaciło za niego 15 tys. złotych poręczenia majątkowego. Księża tłumaczyli wtedy, że do czasu zakończenia procedur prawnych nie podejmą żadnych decyzji. Rok później Mieczysław W. usłyszał wyrok trzech lat bezwzględnego więzienia, dostał też 10-letni zakaz zbliżania się do dzieci. Świeckiej sprawiedliwości stało się za dość, więc teraz księża Salezjanie postanowili działać. Przeprosili rodziny skrzywdzonych dzieci i całą społeczność Skawy i chcą, by „czarną owcą” z ich zgromadzenia zajął się papież Franciszek. Sami o wszystkim powiadomili Watykan.

– Przekazaliśmy stosowne dokumenty do Stolicy Apostolskiej. Tam komisja dokona oceny na podstawie dokumentów i wyda wyrok. Najsurowsza kara dla księdza to wykluczenie ze stanu duchownego, co automatycznie będzie oznaczać wydalenie z naszego zgromadzenia – powiedział Faktowi ks. Andrzej Gołębiowski, rzecznik księży Salezjanów.
Żródło info i foto: Fakt.pl

Comments Brak komentarzy »

Prokuratura rejonowa w Tarnobrzegu prowadzi śledztwo w sprawie zgwałcenia 12-letniej dziewczynki podczas wycieczki.

Do zdarzenia miało dojść podczas wycieczki do Mszany Dolnej (woj. małopolskie), w której uczestniczyła 12-latka. Podejrzany w tej sprawie usłyszał już zarzuty i trafił do tymczasowego aresztu. Z informacji podawanych przez lokalne media wynika, że zatrzymany to 18-latek z Tarnobrzega. – Mogę potwierdzić, że taka sprawa faktycznie jest u nas prowadzona, a sprawca został zatrzymany i decyzją sądu trafił na trzy miesiące do tymczasowego aresztu (…) Obecnie zbieramy dowody. Sprawa jest rozwojowa – powiedział Andrzej Dubiel, rzecznik prasowy tarnobrzeskiej prokuratury.

Zatrzymanemu mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia.
Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

Funkcjonariusze policji, ABW i straży pożarnej musieli stawić czoła terrorystom, którzy wtargnęli do muzeum NBP w centrum Warszawy. Czterech agresorów wzięło za zakładników wycieczkę, a następnie ostrzelało przybyły na miejsce patrol policji. Brzmi groźnie, na szczęście to tylko scenariusz Ogólnopolskich Ćwiczeń Antyterrorystycznych. Manewry służb podległych Ministerstwu Spraw Wewnętrznych przeprowadzono w nocy w centrum stolicy. – Dla nas najważniejsze jest sprawdzenie przyjętych wcześniej procedur i zweryfikowanie, gdzie są błędy, żeby te procedury poprawić – wyjaśniał powody przeprowadzenia ćwiczeń w centrum Warszawy, które odbyły się w nocy ze środy na czwartek, nadpinspektor Krzysztof Gajewski, komendant główny policji. – Jest to dla nas bardzo istotne, bo nie da się tego przećwiczyć aplikacyjnie. Dlatego ćwiczymy „na żywo”, aby zdobyć doświadczenie na przyszłość – dodał szef KGP.

Służby ćwiczą, społeczeństwo śpi

– My musimy ćwiczyć w warunkach realnych – wtórował Gajewskiemu insp. Mariusz Sokołowski, rzecznik KGP. – Oby nic takiego się nie wydarzyło, ale proszę mi wierzyć, jeżeli miałoby cokolwiek takiego zaistnieć, to nie będzie las, to nie będzie pole, to jest miasto, w którym my musimy ćwiczeć – podkreślił.

Komendant główny policji powiedział również, że podczas tego typu ćwiczeń sprawdzane są nie tylko działania służb, ale też np. reakcje społeczeństwa. Jak dodał, po pierwszych strzałach, do KSP, z informacją o niepokojącej sytuacji, zadzwoniła zaledwie jedna osoba.

Piotrowska: za rok powtórka

Minister spraw wewnętrznych Teresa Piotrowska, która przyjechała na miejsce i przyglądała się „akcji” służb, podkreśliła, że w tej chwili nie ma w Polsce „specjalnego zagrożenia terrorystycznego”. – Niemniej jednak musimy być czujni i przygotowani na taką ewentualność – dodała. Zaznaczyła, że tego typu ćwiczenia odbywają się w ramach rządowego programu antyterrorystycznego. – Myślę, że za rok będziemy chcieli je powtarzać – zapowiedziała. Nawiązując do samych manewrów Piotrowska powiedziała, że jest to okazja do sprawdzenia koordynacji i współdziałania wszystkich służb biorących udział w sytuacjach kryzysowych.
Żródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Sąd w Zakopanem zgodził się z wnioskiem prokuratury i posłał na trzy miesiące do aresztu księdza ze Skawy, w Małopolsce. Policję i swojego proboszcza zawiadomiła matka dziewczynki – po jej powrocie z weekendowej wycieczki z księdzem do Kościeliska. Salezjanin miał dotykać dziecko w miejsca intymne. Policja zatrzymała duchownego we wtorek późnym wieczorem w Krakowie. W środę został przesłuchany w zakopiańskiej prokuraturze i usłyszał zarzut tzw. innej czynności seksualnej. W szkole w Skawie ksiądz uczył religii, prowadził też kościelny chór. Teraz nie może już tego robić, ma też zakaz odprawiania mszy. Grozi mu nawet do dwunastu lat więzienia. Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

Coraz rzadziej wręcza się koperty z pieniędzmi. Dyrektor z jednej z państwowych agencji miał się połakomić 
na wycieczkę do Francji. Sprawę wykryła ABW, prokuratura obu panów oskarżyła. Teraz obie strony korupcyjnej transakcji: Adam O., były szef oddziału terenowego Agencji Nieruchomości Rolnych w Bydgoszczy (stracił stanowisko, gdy sprawa wyszła na jaw) i przedstawiciel spółki, który miał go skorumpować, staną przed sądem. – “Adamowi O. zarzucamy przyjęcie korzyści majątkowej o wartości co najmniej 7,6 tys. zł w postaci wyjazdu do Paryża sfinansowanego przez spółkę starającą się o zakup nieruchomości” – mówi „Rz” Jan Bednarek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy. Żródło info i foto: rp.pl

Comments Brak komentarzy »

Wybrana w tym tygodniu ława przysięgłych zadecyduje czy Jordan Linn Graham, która w lipcu tego roku zepchnęła ze stromego klifu swojego męża działała z premedytacją czy też był to nieszczęśliwy wypadek. Małżeństwo wybrało się na wycieczkę do Parku Narodowego Glacier zaledwie kilka dni po ślubie. Na miejscu wdali się w kłótnię, w wyniku której Graham popchnęła małżonka tak mocno, że spadł ze stromego klifu. Cody Johnson i Jordan Linn Graham wybrali się na wycieczkę do Parku Narodowego Glacier w Montanie w lipcu tego roku. Byli wtedy osiem dni po ślubie. 25-letni Cody nie wrócił jednak z wyprawy. Początkowo 21-letnia Graham zgłosiła policji zaginięcie mężczyzny. Cztery dni później sama jednak zaprowadziła jego rodzinę i przyjaciół do miejsca, w którym odnaleziono zwłoki 25-latka. Tłumaczyła się wtedy, że przeczuwała po prostu, iż tam właśnie może znajdować się jej mąż. Żródło info i foto: tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »

Mieszkaniec Bydgoszczy wyszedł z więzienia na przepustkę. Powiedział swej 14-letniej córce, że chce ją zabrać na wycieczkę. Gdy znaleźli się w lesie, rzucił się na dziewczynkę i ją zgwałcił. Na szczęście jest już w rękach policji. Sąd aresztował recydywistę z Bydgoszczy, który zgwałcił swą nastoletnią córkę – informuje RMF FM. Mężczyzna, który na koncie ma kilka wyroków, wyszedł z zakładu karnego na przepustkę. Gdy znalazł się w domu, chciał zabrać córkę na wycieczkę. Jednak gdy tylko znaleźli się w lesie, rzucił się na dziewczynkę i brutalnie ją zgwałcił. Przerażona dziewczynka opowiedziała o wszystkim rodzinie, wtedy wezwano policję. Żródło info i foto: Dziennik.pl

Comments Brak komentarzy »