Agenci CBA zatrzymali Ukraińca. Sprawa dotyczy wyłudzeń VAT i łapówek dla celników

Delegatura Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA) w Rzeszowie dokonała zatrzymania obywatela Ukrainy – poinformowało we wtorek CBA. Jest on podejrzany o wręczanie łapówek celnikom oraz pomoc w usiłowaniu wyłudzeń zwrotu podatku VAT. Mężczyzna trafił do aresztu śledczego na 3 miesiące. Do tej pory łącznie 29 osób zamieszanych w sprawę usłyszało zarzuty.

Zatrzymany obywatel Ukrainy usłyszał zarzuty o pomoc w wyłudzaniu zwrotu podatku VAT oraz wręczanie celnikom łapówek – poinformowało we wtorek CBA. „Mężczyzna podejrzany jest o wręczanie łapówek celnikom i pomocnictwo w wyłudzaniu podatku „VAT dla podróżnych” (zwrot VAT na podstawie dokumentu tzw. TAX FREE) poprzez wprowadzenie do obrotu, poświadczających nieprawdę dokumentów.” – czytamy w komunikacie Biura. Podano, że decyzją sądu mężczyzna trafił na 3 miesiące do aresztu.

Śledztwo prowadzone przez delegaturę CBA w Rzeszowie nadzorowane jest przez Prokuraturę Krajową.

„Sprawa ta ma związek z zatrzymaniem celników z 2018 r. i cały czas jest rozwojowa” – oświadczył Temistokles Brodowski, rzecznik prasowy CBA w rozmowie z portalem „Wiadomości WP”.

Jak podaje portal, pod koniec 2018 roku funkcjonariusze CBA dokonali zatrzymania pracujących wówczas oraz byłych celników z Podkarpacia. Zatwierdzali oni dokumenty zwrotu VAT dla podróżnych (Tax Free), do których wpisywane były fikcyjne dane. Sprzedaż nie miała wcale miejsca lub dotyczyła w rzeczywistości znacznie mniejszej ilości towaru, niż było to wpisywane do dokumentów. Celnicy pobierali za to ok. 2-3 proc. z sumy wpisanej do deklaracji (jednorazowo nawet kilka tys. złotych). CBA ustaliło, że każdy z celników mógł uczestniczyć nawet w 200 operacjach tego typu.

Za wręczenie korzyści majątkowej osobie pełniącej funkcję publiczną w zamian za naruszenie przepisów prawa grozi kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat.
Źródło info i foto: kresy.pl

Agenci CBA przeprowadzili akcję na Mazowszu. Chodzi o wyłudzanie świadczeń z PFRON i fałszywe faktury

CBA przeszukało i zabezpieczyło materiał dowodowy w kilku lokalizacjach na terenie Mazowsza. Akcja funkcjonariuszy biura ma związek ze śledztwem dotyczącym fałszywych faktur i unikania opodatkowania. Straty, na które narażono Skarb Państwa, liczone są w dziesiątkach milionów złotych – poinformował w rozmowie z portalem tvp.info rzecznik CBA Temistokles Brodowski.

Przeszukania przeprowadzili funkcjonariusze Delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Warszawie, którzy wspólnie z Prokuraturą Krajową w Krakowie prowadzą postępowanie w sprawie wyłudzania nienależnych świadczeń z PFRON oraz podawania nieprawdy i wprowadzania w błąd organów podatkowych. Chodzi o wzajemne wystawianie nierzetelnych faktur kosztowych przez grupę kilkudziesięciu powiązanych spółek. – W związku z toczącym się śledztwem przeszukano i zabezpieczono materiał dowodowy w siedzibach podmiotów i osób, które były zaangażowane w proceder. Czynności przeprowadzono w dziesięciu miejscach na terenie Warszawy i okolic – powiedział Temistokles Brodowski. Jak zaznaczył rzecznik CBA, sprawa ma charakter rozwojowy.

Straty Skarbu Państwa z tytułu objętych śledztwem wyłudzeń i fałszywych faktur przekraczają 20 mln zł.
Źródło info i foto: TVP.info

Funkcjonariusze CBA zatrzymali trzech mężczyzn ws. dotyczącej „mafii paliwowej”

Funkcjonariusze łódzkiej delegatury CBA zatrzymali trzech mężczyzn w śledztwie dotyczącym działania zorganizowanej grupy przestępczej, która naraziła Skarb Państwa na uszczuplenia w podatku VAT na łączną kwotę ponad 700 mln zł. Tym razem chodzi o wątek prania pieniędzy.

Jak poinformował Wydział Komunikacji Społecznej Centralnego Biura Antykorupcyjnego, zatrzymani jeszcze we wtorek trafią do Prokuratury Regionalnej w Białymstoku, gdzie usłyszą zarzuty m.in. prania pieniędzy.

Czynności przeprowadzono w województwach: dolnośląskim, wielkopolskim i zachodniopomorskim. Według CBA wszystko wskazuje na to, że działalność przestępcza prowadzona była z wykorzystaniem prowadzonych przez zatrzymanych spółek oraz tzw. słupów, których organizowali.

Proceder zmierzał do włączenia do legalnego obrotu gospodarczego pieniędzy uzyskanych z przestępstwa. Grupa utworzyła sieć firm, które przyjmowały na swoje rachunki, a następnie przekazywały dalej pieniądze pochodzące z uszczuplenia podatku VAT. Ustalenia śledczych wskazują, że mogło to być co najmniej 30 mln zł.

Funkcjonariusze CBA przeszukali także miejsca zamieszkania zatrzymanych osób oraz siedziby powiązanych z nimi podmiotów gospodarczych.

CBA podkreśla, że przeprowadzone czynności to kontynuacja działań związanych z funkcjonowaniem tzw. „mafii paliwowej” działającej w naszym kraju w latach 2013-2016. W listopadzie ubiegłego roku agenci CBA zatrzymali do tej sprawy dziewięć osób.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Agenci CBA zatrzymali cztery osoby zamieszane w wyłudzenia VAT

Agenci CBA zatrzymali cztery osoby, które zamieszane są w proceder wyłudzania podatku VAT. Dotychczas w tej sprawie zarzuty usłyszało 21 osób. Jak mówi portalowi tvp.info rzecznik CBA, zatrzymań dokonali agenci z delegatury w Rzeszowie. Czterej zatrzymani próbowali wyłudzić podatek VAT poprzez poświadczanie nieprawdy w dokumentach „Zwrot VAT dla podróżnych” i wystawianie tzw. pustych faktur.

– Narazili na uszczuplenie podatku na kwotę ponad miliona złotych; faktury wystawione były na ponad 6 mln złotych – tłumaczy Temistokles Brodowski.

Dalej wyjaśnia, że ten proceder „polegał na utworzeniu łańcuszka powiązań pomiędzy podmiotami gospodarczymi prowadzącymi pomiędzy sobą pozorny obrót towarami, które następnie, również fikcyjnie, opuszczały terytorium Polski”. Zatrzymani usłyszą zarzuty w siedzibie prokuratury w Rzeszowie. Dotychczas w tej sprawie zarzuty usłyszało 21 osób.
Źródło info i foto: TVP.info

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała trzy osoby za wyłudzenia VAT o wartości 1,5 mln zł

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała trzy osoby podejrzewane o udział w grupie przestępczej wyłudzającej VAT przy handlu wodą smakową i artykułami spożywczymi oraz granulatami tworzyw sztucznych. Szacowana wartość wyłudzeń to 1,5 mln zł.

Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn poinformował, że agenci z katowickiej delegatury ABW zatrzymali trzy osoby w woj. śląskim i wielkopolskim. Osoby te zatrzymano 25 września i 8 października.

To kolejne zatrzymania w związku ze śledztwem, które nadzoruje Prokuratura Regionalna w Katowicach – zaznaczył Żaryn. Dotychczas zarzuty postawiono 14 osobom.

Według ustaleń śledczych grupa miała międzynarodowy charakter, działała na terenie Polski, Czech i Słowacji w latach 2014-16, miała wystawiać poświadczające nieprawdę, nierzetelne faktury VAT. Transakcje miały charakter pozorny lub fikcyjny i odbywały się z wykorzystaniem kontrolowanych przez podejrzanych tzw. firm „słupów”. Firmy nie odprowadzały podatku VAT i wyłudzały zwrot tego podatku.

Dział Prasowy Prokuratury Krajowej poinformował, że grupa miała dokonać oszustw podatkowych dotyczących podatku VAT od przeprowadzonych transakcji na kwotę ponad 12 mln zł, a członkowie grupy mieli również prać pieniądze pochodzące z przestępstw. Tylko w nielegalnych działaniach w związku z pozorowanym handlem wodą smakową działalność grupy doprowadziła do nienależnego zwrotu VAT na blisko 1,5 mln zł.

Zatrzymanym prokurator przedstawił zarzuty dotyczące m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania pieniędzy, popełnienia oszustw podatkowych i wyłudzenia podatku VAT. Za takie przestępstwa grozi do 10 lat więzienia. Prokurator zastosował wobec trójki zatrzymanych przez ABW dozór policji, zakaz opuszczania kraju i poręczenia majątkowe od 10 tys. do 40 tys. zł.

– Śledztwo ma charakter rozwojowy, niewykluczone są kolejne zatrzymania – powiedział Żaryn.
Źródło info i foto: TVP.info

Ogromna akcja agentów CBA. Zatrzymano 17 osób

17 osób zostało zatrzymanych w związku z śledztwie dotyczącym wyłudzeń dotacji z PARP – informuje PAP. Mieli oni doprowadzić do wyłudzeń na kwotę 27 mln zł.

– To przedstawiciele największych firm meblarskich oraz producenci lub sprzedawcy maszyn stolarskich. Trwają czynności w ich mieszkaniach i siedzibach 20 firm – powiedział PAP Temistokles Brodowski, naczelnik wydziału komunikacji społecznej CBA.

Śledztwo prowadzone przez CBA dotyczy podejrzenia wyłudzenia w latach 2013-2015 ponad 27 mln zł ze środków unijnych pochodzących z programu Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości pn. „Innowacyjna gospodarka na lata 2009-2013”.

Materiał dowodowy wskazuje, iż wielomilionową dotację uzyskała spółka założona wyłącznie na potrzeby wyłudzenia, której w rzeczywistości dofinansowanie się nie należało. Agenci CBA ustalili, że po zawarciu umowy z PARP przedstawiciele firm porozumiewali się z producentami lub sprzedawcami maszyn i urządzeń, i wspólnie zawyżali kwoty transakcji, żeby wyłudzić wyższe dofinansowanie, opisuje proceder PAP.

Wszystkie zatrzymane przez CBA osoby usłyszą zarzuty w Prokuraturze Regionalnej w Gdańsku. Czworo z zatrzymanych, w tym główny inicjator przestępczego procederu, usłyszy zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, wyłudzenia środków unijnych, oszustwa, a także karno-skarbowe. Dwóch członków grupy usłyszy ponadto zarzut prania pieniędzy.

Pozostałym podejrzanym zostaną przedstawione zarzuty karno-skarbowe oraz udziału w oszustwie.
Źródło info i foto: Money.pl

Policjanci rozbili gang, który wyłudzał pieniądze od bogatych Polaków

Policja z Olsztyna rozbili grupę, której członkowie są podejrzani m.in. o pranie pieniędzy, posługiwanie się podrobionymi dokumentami i rozporządzanie mieniem wielkiej wartości innych osób. Według śledczych podejrzani wyłudzili 100 tys. zł z kont zamożnych osób oraz usiłowali wyłudzić kolejne 12 mln zł od kilku pokrzywdzonych. Łącznie w sprawie występuje 19 podejrzanych, w tym także pracownicy banków.

Zatrzymania są wynikiem śledztwa prowadzonego przez policję z Olsztyna od ponad dwóch lat. rupa działała od 2016 do 2017 roku. W tym czasie w sposób nielegalny przelano z kont pokrzywdzonych 100 tys. złotych oraz usiłowano wyłudzić 9,5 mln zł. Dzięki działaniom policjantów nie doszło do kolejnych przelewów, tym razem na kwotę 2,5 mln zł. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa planowała następne przestępstwa.

Według śledczych członkowie grupy współpracując z pracownikami banków, przy użyciu podrobionych dokumentów tożsamości likwidowali lokaty lub przelewali pieniądze z kont bankowych pokrzywdzonych na inne założone specjalnie w tym celu konta. Policjanci ustalili, że w grupie występował określony podział ról. Znajdowały się w niej osoby odpowiedzialne za organizację fałszywych dowodów osobistych, wyszukiwanie kontaktów wśród pracowników banków czy znajdowanie tzw. „słupów”, na dane których zakładano konta bankowe, gdzie przelewano skradzione pieniądze.

Pod koniec minionego roku w Gdańsku i w Olsztynie policjanci CBŚP przeprowadzili realizację, podczas której zatrzymano 3 osoby podejrzane o udział w oszustwach. Wśród zatrzymanych byli także pracownicy banków.

W ostatnim czasie na terenie Warszawy zatrzymano kolejnego mężczyznę, któremu przedstawiono zarzut niekorzystnego rozporządzenia mieniem innej osoby w wysokości 100 tys. oraz usiłowanie wyłudzenia około 3 mln zł.

W sprawie występuje łącznie 19 podejrzanych w wieku od 28 do 59 lat, którym przedstawiono zarzuty popełnienia i usiłowania popełnienia przestępstw, w tym niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielkiej wartości, prania pieniędzy, a także posługiwania się podrobionymi dokumentami. Są to mieszkańcy województw warmińsko-mazurskiego, pomorskiego i mazowieckiego. Większość zatrzymanych była wcześniej notowana przez Policję za przestępstwa przeciwko mieniu.

Na wniosek Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Sąd Rejonowy w Olsztynie wobec 14 podejrzanych zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Śledztwo jest nadal w toku z uwagi na wielowątkowość i rozwojowy charakter.
Źródło info i foto: Wprost.pl

Ogromne wyłudzenia podatku VAT z obrotu biopaliwami. Zatrzymano kolejną osobę

W Bydgoszczy zatrzymano mężczyznę, który – według prokuratury – był członkiem grupy przestępczej wyłudzającej VAT i piorącej brudne pieniądze. Gdańska prokuratura zarzuciła mu udział w wyłudzeniu 22 mln zł VAT i „wypraniu” ponad 67 mln zł. Mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy bydgoskiego oddziału CBŚP na polecenie Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.

Maciej Załęski z Prokuratury Regionalnej w Gdańsku informuje, że zatrzymanemu w Bydgoszczy mężczyźnie postawiono zarzuty „wystawienia ponad tysiąca pustych faktur, które posłużyły do uszczuplenia należności podatkowych w wysokości sięgającej 22,2 mln zł, werbowania osób zajmujących się pozorowaniem działalności gospodarczej oraz prania pieniędzy w łącznej wysokości ponad 67 milionów złotych”. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Mężczyzna został zatrzymany w niedzielę. Po przewiezieniu go do Gdańska i postawieniu zarzutów, prokuratura wystąpiła do sądu o jego tymczasowe aresztowanie. Sąd, potwierdzając zasadność zarzutów, nie podzielił jednak stanowiska prokuratury w zakresie konieczności tymczasowego aresztowania podejrzanego – tłumaczy Maciej Załęski dodając, że prokuratura złoży zażalenia na decyzję sądu.

Wyłudzenia na biopaliwa

Według śledczych, podejrzany mężczyzna był członkiem grupy przestępczej zajmującej się wyłudzeniami podatku VAT w fikcyjnym obrocie komponentami do produkcji biopaliw. Grupa miała działać między 2015 a 2016 rokiem i w tym czasie wystawiać faktury podmiotom gospodarczym z terenu całego kraju. Zarówno firmom rzeczywiście prowadzącym działalność, jak i tym założonym przez tzw. słupy. Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest od 2016 r., a wszczęte zostało na podstawie zawiadomienia Generalnego Inspektora Informacji Finansowej, w którym „wskazano transakcje mogące mieć związek z działaniami przestępczymi”.

Zatrzymany w niedzielę mężczyzna jest szóstą osobą podejrzaną w sprawie. Pozostałe osoby, w tym cztery pełniące role „słupów”, były zatrzymywane sukcesywnie w ostatnich dwóch latach – podkreślają śledczy.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Nowa metoda wyłudzeń pieniędzy z podatku VAT

Biegłego sądowego ze stolicy, policjanta i 10 innych osób zatrzymano w śledztwie prowadzonym przez prokuraturę Regionalną w Warszawie – dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada. Postępowanie dotyczy wyłudzeń VAT-u zupełnie nową metodą – w obrocie folią.

Przestępstwa polegały na wprowadzaniu do obrotu na terenie kraju folii stretch bez zapłacenia należnego podatku VAT w stawce 23%, co następowało za pośrednictwem zorganizowanej sieci spółek, tzw. „znikających podatników”.

Grupa działała w okresie od kwietnia 2014 roku do końca lutego 2016 roku w Warszawie, Gdańsku, Pruszczu Gdańskim, Wrześni a także w innych miejscach na terenie Polski jak też Łotwy, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Arabii Saudyjskiej.

Grupa kontrolowała sieć powiązanych ze sobą podmiotów zajmujących się importem i obrotem na terytorium Polski folii stretch, które wykorzystano w procederze tzw. „karuzeli podatkowej”.

Na podstawie obszernego materiału dowodowego ustalono hierarchiczną strukturę grupy, głównych jej organizatorów oraz członków a także istniejący w niej podziałem ról i zadań. Osobami kierującymi grupą na terenie Polski i zarazem jej głównymi organizatorami była obywatelka Łotwy oraz obywatel Tunezji, którzy wydawali polecenia innym członkom grupy, zajmującym hierarchicznie niższe miejsce w jej strukturze.

Zgromadzone dowody pozwoliły na ustalenie, że kierujący grupą kontrolowali między innymi płatności, cenę i dostawy towaru z zagranicznych źródeł oraz jego dystrybucję na terenie Polski.

Członkami grupy byli obywatele Łotwy, Egiptu, Ukrainy, Tunezji oraz Polski, spośród których część posługiwała się nieprawdziwymi danymi osobowymi.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Policjanci zatrzymali osoby podejrzane o 72 przypadki wyłudzeń pożyczek

Wrocławscy policjanci z komendy wojewódzkiej zajmujący się na co dzień zwalczaniem przestępczości gospodarczej zatrzymali kobietę i mężczyznę podejrzanych o szereg wyłudzeń kredytów i pożyczek przy wykorzystaniu nielegalnie zdobytych danych różnych osób. Para usłyszała łącznie 72 zarzuty. Straty w tej sprawie szacuje się na kwotę ponad 100 tys.zł.

Funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu ustalili kobietę i mężczyznę, którzy zajmowali się oszustwami przy wykorzystaniu nielegalnie pozyskanych danych osobowych różnych osób. Współpracując z funkcjonariuszami z Kołobrzegu, wrocławscy policjanci ustalili miejsce przebywania obojga sprawców, a następnie na terenie województwa zachodniopomorskiego zatrzymali 36-latka i 40-latkę.

Jak ustalili zajmujący się tą sprawą policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą wrocławskiej komendy wojewódzkiej, para zawierała za pośrednictwem Internetu kredyty na zakup towaru i zaciągała pożyczki krótkoterminowe, posługując się danymi innych osób bez ich wiedzy. Dane niezbędne do prowadzenia przestępczego procederu, pozyskiwane były przez podejrzanych od różnych osób, zainteresowanych skorzystaniem z ofert najmu mieszkań, które zamieszczali oni w Internecie. Po zawarciu takiej umowy o najem lokalu, którego oczywiście ani kobieta, ani mężczyzna nie posiadali, mając już dane osoby zupełnie nieświadomej celu, w jakim zostaną wykorzystane, sprawcy przy ich pomocy zaciągali zobowiązania finansowe.

W trakcie prowadzonych w tej sprawie działań policjanci udowodnili parze wyłudzenia na szkodę różnych podmiotów gospodarczych na łączną kwotę ponad 100 tysięcy złotych. Policjanci jednak ustalają dokładną liczbę pożyczek i kredytów na sprzęt, jakie zaciągnęli podejrzani. W sprawie pokrzywdzone są również osoby, których dane zatrzymani wykorzystali bez ich wiedzy. Prowadząc czynności w tej sprawie funkcjonariusze odzyskali już także część wyłudzonego na podstawie zaciągniętych kredytów sprzętu.

36-latek i 40-latka usłyszeli do chwili obecnej łącznie 72 zarzuty. Za oszustwa grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: Policja.pl