Lubelskie: 15-latek nagrał bójkę dziewczyn, miał zostać wywieziony do lasu

Nastolatek z Kamienia pod Chełmem nagrał, jak 15-latka bije się z inną dziewczyną. To zachowanie nie spodobało się nastolatce. Nasłała na chłopaka zamaskowanych kolegów. Sprawa trafiła do sądu. Do zdarzenia doszło 4 lutego na posesji, gdzie znajduje się dom nastolatka.

Chełm. Nastolatka z najazdem pod dom

15-letni chłopak nagrał uliczną bójkę między dwiema dziewczynami. Filmu w sieci nie opublikował, jednak jego zachowanie spotkało się z konsekwencjami. Rówieśniczka chłopaka, która miała sprowokować bijatykę, w towarzystwie trzech 18-latków i 20-latka pojechała do domu nastolatka. Dziewczyna domagała się, aby przekazał jej nagranie ze swojego telefonu. Przebywający z nią mężczyźni mieli nastraszyć 15-latka. Pojawiła się nawet groźba wywiezienia go do lasu.

Szczęśliwie napastników przegonił ojciec chłopaka. Ci na jego widok mieli wskoczyć do auta i odjechać. Chełm. Sprawa w sądzie
Policjanci nie mieli problemów z namierzeniem i zatrzymaniem napastników. Teraz sprawa trafi do sądu. Czterech pełnoletnich mężczyzn usłyszało już zarzuty stosowania groźby bezprawnej. W czwartek mają zostać doprowadzeni do prokuratury. Grozi im do trzech lat więzienia.

Sprawą 15-latki zajmie się sąd rodzinny.
Źródło info i foto: wp.pl

Amerykański żołnierz, który zabił 16 afgańskich cywilów wywieziony z kraju

– „Amerykański żołnierz, który zabił 16 afgańskich cywilów, został w środę wieczorem wywieziony samolotem z Afganistanu do Kuwejtu” – poinformował rzecznik Pentagonu, kapitan John Kirby. Dodał, że decyzja jest spowodowana względami bezpieczeństwa. Decyzję o wywiezieniu żołnierza, którego nazwisko nie zostało ujawnione, podjął dowódca Międzynarodowych Sił Wsparcia Bezpieczeństwa (ISAF) w Afganistanie, amerykański generał John Allen. – „W Afganistanie nie mamy odpowiedniego obiektu, w którym można przetrzymywać amerykańskiego żołnierza w takiej sprawie” – powiedział Kirby. Dodał, że decyzja o wywiezieniu sprawcy masakry nie musi oznaczać, że proces odbędzie się poza Afganistanem. Żródło info i foto: TVP.info

Wikileaks: dowody na istnienie tajnych więzień CIA w Polsce?

Abu Zubaida miał być przetrzymywany i torturowany w tajnych więzieniach CIA na terenie naszego kraju – ujawnia Wikileaks. Jednocześnie w polskim śledztwie istnieją dowody, potwierdzające kiedy więzień został przetransportowany do Polski i z niej wywieziony – ustaliła „Panorama” TVP2. 5 grudnia 2002 r. samolot z Abu Zubaidą na pokładzie miał wylądować na lotnisku w Szymanach. CIA wywiozła go z Polski 22 września 2003 r. Potwierdzają to dokumenty zgromadzone w polskim śledztwie – mówi „Panoramie” osoba znająca kulisy śledztwa. Zubaida w końcu trafił do więzienia Guantanamo. Według ujawnionych analiz amerykańskiego wywiadu wojskowego, wielu osadzonych trafiło za kraty przez pomyłkę. Amerykański wywiad wojskowy określił Zubaidę mianem więźnia wysokiego ryzyka. Według Wikileaks, zatrzymany w Pakistanie w marcu 2002 r. mężczyzna spędził 4,5 roku w tajnych więzieniach CIA, w tym w Tajlandii i Polsce. Żródło info i foto: TVP.info

Andrzej Poczobut odsiedział wyrok

Po 15 dniach wyszedł z aresztu w Mińsku Andrzej Poczobut – działacz nieuznawanego przez władze białoruskie Związku Polaków na Białorusi i dziennikarz „Gazety Wyborczej” – poinformował rzecznik ZPB Igor Bancer. Andrzeja Poczobuta wywieziono samochodem z mińskiego aresztu i wypuszczono w centrum miasta. Jak ocenił Igor Bancer z ZPB, Poczobut jest w dobrym stanie ducha. Działacz Związku Polaków na Białorusi został skazany przez sąd w Mińsku 11 lutego na 15 dni aresztu administracyjnego za „aktywny udział” w manifestacji opozycji w białoruskiej stolicy 19 grudnia 2010 roku, w wieczór po wyborach prezydenckich. Wyrok wydała sędzia Natalia Protosowickaja, znajdująca się na liście przedstawicieli Białorusi objętych sankcjami wizowymi UE. Żródło info i foto: TVP.info

Kto jest sprawcą zabójstwa fryzjerki ze Środy Wielkopolskiej?

Trwa śledztwo w sprawie uprowadzenia i brutalnego morderstwa Agnieszki D. (34 l.), fryzjerki ze Środy Wielkopolskiej. Wczoraj pod domem i zakładem kobiety odbyła się wizja lokalna.
Mąż zamordowanej Jacek D (34 l.). w kajdankach na rękach opowiadał prokuratorom i policji, jak wyglądało porwanie. Policja podejrzewa, że może on mieć coś wspólnego z tą tragedią, dlatego go zatrzymała.
Do morderstwa doszło we wtorek. Na policję zadzwonił 9-letni syn fryzjerki i płacząc powiedział, że razem z rodzicami został porwany i wywieziony do lasu. Gdy policjanci przyjechali na miejsce, Agnieszka D. już nie żyła, a Jacek D. był przywiązany do drzewa.
Zródlo info: se.pl