Zaatakował 33-latkę nożem i zadał jej cios w plecy

Policjanci z Wodzisławia Śląskiego zatrzymali 29-letniego mężczyznę, który zaatakował 33-latkę. Gdy kobiet wychodziła z mieszkania, złapał za nóż kuchenny i zadał jej cios w plecy! Wszędzie lała się krew, a poszkodowanej była potrzebna pilna pomoc. Śledczy nie mają wątpliwości: „to było usiłowanie zabójstwa”.

1 grudnia 2020 roku policjanci z komendy powiatowej w Wodzisławiu Śląskim zostali poinformowani o ataku na kobietę wychodzącą ze swojego mieszkania. 29-latek miał chwycić za nóż kuchenny i zadać jej cios w plecy! Na miejsce wezwano między innymi psa tropiącego. Policjanci szybko ustalili okoliczności zdarzenia i wytypowali sprawcę. – Jak wynika z ustaleń, ukrywał się przez noc w lesie. Dzień później policjanci Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego, patrolując teren miasta, zauważyli mężczyznę, który odpowiadał rysopisem poszukiwanemu sprawcy. 29-letni mieszkaniec Wodzisławia Śląskiego stanął w piątek przed sądem, który zastosował wobec podejrzanego areszt tymczasowy – mówią wodzisławscy policjanci. Odpowie za usiłowanie zabójstwa, grozi mu kara nawet dożywotniego więzienia.
Źródło info i foto: se.pl

Ciężki stan 21-latka zaatakowanego przez nożownika

„39-letni napastnik zaatakował nożem 21-letniego kierowcę motocykla. Do zdarzenia doszło w Andrychowie (Małopolska) na jednej z lokalnych dróg. Młody mężczyzna z ranami kłutymi ramienia i uda trafił w ciężkim stanie do szpitala” – poinformowała polsatnews.pl rzecznik wadowickiej policji.

21-letni mężczyzna został zaatakowany nożem, z ranami kłutymi uda i ramienia trafił do szpitala w Wadowicach – poinformowała polsatnews.pl mł. asp. Agnieszka Petek, rzecznik wadowickiej policji. Polsatnews.pl poinformowało o ataku 39-letniego nożownika na młodego kierowcę motocyklu w Andrychowie. Napastnik przebił także opony w motorze 21-latka.

Sprawca ataku został zatrzymany.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Nożownik zaatakował 21-letniego kierowcę motocykla. Sprawca zatrzymany 

39-letni napastnik zaatakował nożem 21-letniego kierowcę motocykla. Do zdarzenia doszło w Andrychowie (Małopolska) na jednej z lokalnych dróg. Młody mężczyzna z ranami kłutymi ramienia i uda trafił w ciężkim stanie do szpitala – poinformowała polsatnews.pl rzecznik wadowickiej policji. Sprawca został zatrzymany.

– 21-letni mężczyzna został zaatakowany nożem, z ranami kłutymi uda i ramienia trafił do szpitala w Wadowicach – poinformowała polsatnews.pl mł. asp. Agnieszka Petek, rzecznik wadowickiej policji. 

Młody mężczyzna wraz z ojcem jeździł na motocyklu. W pewnym momencie, wczesnym popołudniem, został zaatakowany nożem przez 39-letniego napastnika w okolicach andrychowskiej alei Wietrznego. Nożownik przebił także opony w motocyklu 21-latka. 

Sprawca zatrzymany 

Napastnik w krótkim czasie został zatrzymany przez funkcjonariuszy. Jak przekazuje Petek, 39-latek przebywa w areszcie i będą wobec niego prowadzone czynności zmierzające do wyjaśnienia zdarzenia. 
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Śmierć podczas policyjnej interwencji

35-latek śmiertelnie postrzelony przez funkcjonariuszy podczas policyjnej interwencji w Warninie. Nad ranem funkcjonariuszy wezwali na pomoc rodzice mężczyzny. Był wobec nich agresywny i miał w obu rękach noże. Zaatakował nimi policjantów – powiedziała oficer prasowa koszalińskiej policji. Do zdarzenia doszło ok. godz. 4 rano w Warninie w woj. zachodniopomorskim.

Policjanci zostali wezwani na interwencję przez rodziców 35-latka, który miał być wobec nich agresywny, biegać po posesji z nożami w obu rękach. Rodzice zabarykadowali się przed synem w pokoju. On miał się do nich dobijać. Gdy na miejsce przyjechali funkcjonariusze, zobaczyli mężczyznę trzymającego w rękach noże.

Pomimo wezwania do odrzucenia niebezpiecznych przedmiotów, mężczyzna zaatakował nimi funkcjonariuszy. W związku z tym policjanci oddali strzały ostrzegawcze, a następnie użyli broni w stosunku do napastnika. Jeden z oddanych strzałów ranił 35-latka – mówi Monika Kosiec, oficer prasowa koszalińskiej policji. Kula trafiła mężczyznę w okolicę szyi.

Na miejscu była już wezwana wcześniej karetka pogotowia. Natychmiast załoga karetki i policjanci przystąpili do udzielenia pomocy medycznej mężczyźnie, jednak nie udało się przywrócić mu funkcji życiowych. 35-latek zmarł – powiedziała Kosiec.

35-latek miał mieć problemy psychiczne.

Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Koszalinie, wszczęte zostało również wewnętrzne postępowanie przez Wydział Kontroli KWP w Szczecinie.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Zabójstwo w zakładzie karym we Włodawie

W Zakładzie Karnym we Włodawie (woj. lubelskie) doszło do zabójstwa. Jeden z osadzonych zaatakował drugiego taboretem. Jak informuje „Dziennik Wschodni”, napastnikiem był 27-letni Kamil K. Mężczyzna we wtorek 3 listopada z nieznanych dotąd przyczyn zaatakował swojego kolegę z celi.

Agnieszka Kępka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie w rozmowie z portalem przekazała, że 27-latek zadał pokrzywdzonemu szereg uderzeń taboretem. Tym samym spowodował liczne obrażenia głowy, wskutek których mężczyzna zmarł.

Kamil K. odpowie za zabójstwo. Śledczy postawili mu również zarzut dotyczący spowodowania uszczerbku na zdrowiu w lipcu tego roku. Oskarżony oblał innego więźnia wrzątkiem z czajnika, powodując oparzenia twarzy. Policjanci zawieszeni za wieszaki na płocie Jarosława Kaczyńskiego. Piotr Zgorzelski oferuje pomoc

Podczas przesłuchania 27-latek przyznał się do zarzutów. Składał wyjaśnienia, ale śledczy nie zdradzili ich treści. Za dokonane przestępstwa grozi mu dożywocie.
Źródło info i foto: wp.pl

Kanada: Atak nożownika w Quebecu

Co najmniej dwie osoby zginęły w wyniku ataku nożownika, do jakiego doszło na Wzgórzu Parlamentarnym w historycznym centrum miasta Quebec. Pięć osób zostało rannych. Sprawca został zatrzymany. Sprawca przebrany „w średniowieczny kostium kilkakrotnie atakował liczne osoby ostrą szpadą” – podało Radio Canada.

Co najmniej pięć osób odniosło rany, a dwie zginęły – zaznaczono w depeszy. Policja nie potwierdziła jeszcze tych danych – podkreślają kanadyjskie media. W ciągu najbliższych godzin spodziewany jest oficjalny komunikat policji w tej sprawie – pisze BBC.

Mieszkańcy historycznego centrum miasta Quebec, będącego stolica francuskojęzycznej prowincji o tej samej nazwie, zostali poproszeni przez służby o nieopuszczanie swych domów i omijanie Wzgórza Parlamentarnego, gdzie znajduje się historyczna siedziba parlamentu prowincji i gdzie doszło do ataków.

Fotografie publikowane w sieciach społecznościowych wskazują, że policja szczelnie otoczyła miejsce, gdzie doszło do ataków. Ich motyw pozostaje na razie nieznany.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Francja: Policja zastrzeliła uzbrojonego mężczyznę w Awinionie. Groził przechodniom

Francuska policja zastrzeliła uzbrojonego mężczyznę, który groził przechodniom i zaatakował patrol policji w Awinionie. Do zdarzenia doszło około godziny 11 w dzielnicy Montfavet. Według informacji stacji BFM TV oraz dziennika „Le Figaro” mężczyzna był uzbrojony w broń palną, z kolei radio Europe 1 podaje, że był to nóż.

Patrol policji początkowo postrzelił mężczyznę, jednak ten nadal usiłował atakować policjantów. Jeden z funkcjonariuszy zastrzelił napastnika – informuje stacja BFM TV, powołując się na źródła policyjne. Według radia Europe 1 napastnik krzyczał „Allahu Akbar”.

Około godziny 9 rano do ataku nożownika doszło w Nicei. Według źródeł policyjnych, na które powołuje się agencja AFP, dwie osoby – mężczyzna i kobieta – zginęły w bazylice Notre Dame, a trzecia, ciężko ranna, zmarła w pobliskim barze, w którym się schroniła.

Mer Nicei Christian Estrosi przekazał, że podczas ataku napastnik krzyczał „Allahu Akbar” („Bóg jest wielki”) nawet wtedy, gdy był zatrzymywany przez policję. Według mera napastnik został wcześniej przez funkcjonariuszy postrzelony. Został przewieziony do szpitala.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Głogów: 29-latek napadał, bił i okradał swoje ofiary

29-letni mieszkaniec Głogowa w ciągu jednego tylko dnia dopuścił się dwóch brutalnych rozbojów. 29-latek zaatakował dwóch przypadkowo spotkanych na ulicy mężczyzn. Napastnik bił i kopał swoje ofiary po całym ciele, po czym zabierał im wartościowe rzeczy i pieniądze. Sprawca przez kilka tygodni ukrywał się przed policją. Ostatecznie został zatrzymany i aresztowany. Grozi mu nawet 15 lat więzienia.

Do dwóch brutalnych rozbojów w Głogowie doszło we wrześniu. 29-letni mężczyzna w ciągu jednego dnia zaatakował dwóch, przypadkowo spotkanych na ulicy mężczyzn. Za każdym razem sprawca działał w ten sam sposób – brutalnie bił rękami i kopał swoje ofiary po całym ciele, po czym zabierał im wartościowe przedmioty i pieniądze.

Pierwszy z zaatakowanych mężczyzn w wyniku rozboju stracił pieniądze, zegarek i odzież – wartość strat oszacowano na 850 zł. W drugim przypadku łupem napastnika padł telefon i pieniądze. Pobity mężczyzna oszacował straty na 1700 zł.

Podejrzewany o dokonanie rozbojów – 29-letni mieszkaniec Głogowa – przez kilka tygodni ukrywał się przed policją. Na początku października został jednak namierzony i zatrzymany.
Źródło info i foto: se.pl

Atak w pobliżu synagogi w Niemczech

Policja aresztowała w niedzielę (4 października) mężczyznę, który zaatakował i poważnie ranił niemieckiego żyda w pobliżu synagogi w Hamburgu. Wyznawcy judaizmu obchodzą obecnie Święto Szałasów. Minister spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maas potępił antysemicki atak.

„To nie jest odosobniony przypadek, to obrzydliwy antysemityzm i wszyscy musimy się mu przeciwstawić!” – skomentował atak Maas na Twitterze.

Według niemieckich mediów napastnik zaatakował zmierzającą do synagogi ofiarę łopatą, powodując poważne obrażenia głowy. Zranionemu 26-letniemu mężczyźnie udzielono pierwszej pomocy na miejscu, a następnie przewieziono go do szpitala. Jego rany są poważne, ale nie zagrażają życiu – relacjonuje agencja AP.

Rok po ataku w Halle

Aresztowany 29-letni mężczyzna został oskarżony o spowodowanie ciężkiego uszkodzenia ciała – przekazał rzecznik policji. Dodał, że podejrzany najprawdopodobniej działał sam, więc nie ma już dalszego zagrożenia, a w sprawie prowadzone jest dochodzenie, które ma również wyjaśnić motywy napastnika. Sprawca ataku miał być ubrany w wojskowy strój, przypominający ubranie neonazisty, który blisko rok temu, w święto Jom Kipur, zabił dwie osoby przed synagogą w Halle.

9 października 2019 roku 27-letni Stephan Balliet próbował wedrzeć się do synagogi w tym mieście, a po nieudanej próbie dostania się do środka otworzył ogień do ludzi na ulicy, zabijając dwie osoby – przypomina agencja Reutera. Mężczyzna przyznał się do popełnionych czynów i potwierdził, że działał z pobudek antysemickich.
Źródło info i foto: interia.pl

Atak nożownika we Francji. Nie żyje 4 dzieci

Napastnik zadźgał nożem pięć osób, w tym czwórkę dzieci. Kolejne pięć osób jest rannych. Wujek ze Sri Lanki miał zaatakować swoją rodzinę. Rodzinna tragedia rozegrała się w północnej dzielnicy Paryża Noisy-le-Sec. W serii ataków przy użyciu noża i młotka zginęło pięć osób, w tym czworo dzieci. W wyniku zdarzenia poważnie ucierpiało także pięć innych osób.

Wszystkie ofiary pochodziły z jednej rodziny. Ataku miał dokonać jej członek, pochodzący ze Sri Lanki wujek. Krewny wpadł w szał i zaczął mordować swoją rodzinę. Do tragedii doszło w pawilonie przy ulicy Emmanuela Arago. Późnym rankiem do pobliskiego baru przyszedł zakrwawiony młodzieniec, prosząc o pomoc. Powiedział kierownikowi zakładu, że jego wujek „oszalał” i zaatakował resztę swojej rodziny „nożem i młotkiem”.
Źródło info i foto: o2.pl