Posts Tagged “zabezpieczyć”

Bialscy kryminalni zatrzymali 34-latka, który w miejscu zamieszkania posiadał znaczną ilość środków odurzających. Funkcjonariusze zabezpieczyli amfetaminę z której można by uzyskać ponad 4 tys. porcji dilerskich tego narkotyku. Wczoraj sąd zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Mężczyzna odpowiadał będzie za wewnątrzwspólnotowy przywóz narkotyków. Grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności.

W poniedziałek policjanci Wydziału Kryminalnego bialskiej komendy, weszli na teren jednej z posesji w gm. Biała Podlaska. Z posiadanych informacji wynikało, że zamieszkujący ją 34-latek posiadać może środki odurzające. W trakcie przeszukania policjanci potwierdzili tę informację. W miejscu zamieszkania ujawnili biały proszek oraz plastyczną masę.

Substancja została zabezpieczona. Po zbadaniu okazało się, że jest to amfetamina. Z zabezpieczonej ilości można byłoby sporządzić ponad 4 tys. porcji dilerskich tego narkotyku. Funkcjonariusze zatrzymali 34-latka. W rozmowie z policjantami mężczyzna przyznał, że amfetaminę przywiózł z jednego z krajów Unii Europejskiej.

Wczoraj Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej, na wniosek Policji i Prokuratury zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Zgodnie z obowiązującymi przepisami wewnątrzwspólnotowy przywóz znacznej ilości środków odurzających zagrożony jest karą nawet do 15 lat pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

Policjanci z Inowrocławia i Sępólna namierzyli i zlikwidowali dwie duże plantacje konopi. Przejęli łącznie prawie 3 tys. krzaków, ponad 65 kg marihuany oraz specjalistyczną aparaturę. Zatrzymano także osoby, które wytwarzały i zorganizowały nielegalne uprawy.

Policjanci z komendy powiatowej w Inowrocławiu zlikwidowali plantację marihuany, która znajdowała się na terenie Kruszwicy. W jednym z magazynów ujawniono i zabezpieczono ponad 2600 krzaków konopi indyjskich, o wysokości od prawie 0,5 do 1,2 m. Dzięki zastosowaniu specjalistycznych urządzeń sprawcy wytworzyli warunki sprzyjające uprawie zakazanych roślin. Konopie miały zapewnioną nie tylko optymalną temperaturę, ale także odpowiednie naświetlenie i wilgotność. Jak wynika z szacunków kryminalnych plantacja mogła dostarczyć ok. 65 kg marihuany. Użyte filtry powietrza oraz utrudniony dostęp do nieruchomości miały zapewnić sprawcom uniknięcie odpowiedzialności karnej.

Na miejscu policjanci zatrzymali na gorącym uczynku dwóch mężczyzn w wieku 41 i 62 lata, w trakcie doglądania plantacji. Policjanci z Inowrocławia przeszukali także w miejsca zamieszkania tych osób.

Kryminalni pobrali próbki roślin, które przesłali do policyjnego laboratorium. Wyniki badań potwierdziły, że zabezpieczone krzaki to konopie, których nielegalna uprawa jest zakazana. Zatrzymani usłyszeli zarzuty wytwarzania i zorganizowania nielegalnej uprawy znacznej ilości narkotyków.

Policjanci doprowadzili mężczyzn do Prokuratury Rejonowej w Inowrocławiu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie podejrzanych. Prokuratura przychyliła się do wniosku policjantów i teraz o dalszym losie 41- i 62-latka zdecyduje sąd.

To nie jedyna plantacja zlikwidowana przez kujawsko-pomorskich policjantów w ostatnim czasie!

Monitorując środowisko przestępcze, sępoleńscy kryminalni uzyskali informację dotyczącą plantacji konopi indyjskich usytuowanej na terenie powiatu. Zbierając informacje dotyczące tej sprawy policjanci wytypowali miejsce, gdzie uprawa ta mogła być zorganizowana.

Pod koniec kwietnia, wieczorem w jednej z miejscowości na terenie gminy Więcbork policjanci na terenie domu w budowie odkryli dużą plantację konopi indyjskich. Pomieszczenia tego budynku były specjalnie przygotowane i wyposażone w aparaturę zapewniającą odpowiednią temperaturę, wilgotność, wentylację oraz oświetlenie. Wszystko było przystosowane do uprawy roślin. Na miejscu policjanci zatrzymali 27-letniego mieszkańca Bydgoszczy.

Kryminalni zabezpieczyli 231 roślin i ponad 65 kilogramów gotowego suszu roślinnego. Narkotyki o czarnorynkowej wartości ok. 2 milionów złotych trafiły do policyjnego laboratorium.

Zabezpieczona aparatura, susz oraz rośliny posłużą jako dowód w sprawie. Zatrzymany bydgoszczanin usłyszał zarzuty nielegalnej uprawy znacznych ilości narkotyków i został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Sprawę w tej chwili przejął Wydział Kryminalny KWP w Bydgoszczy z uwagi na charakter rozwojowy i możliwe dalsze zatrzymania.
Policja

Comments Brak komentarzy »

Jak ustaliła Wirtualna Polska, agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zabezpieczyli dokumentację w siedzibie giełdowej firmy windykacyjnej GetBack. O aferze z wrocławską spółką mówi się, że może być jeszcze większa niż Amber Gold.

Agenci CBA pojawili się we wrocławskiej siedzibie GetBack w piątek z żądaniem wydania rzeczy i dokumentacji. Działania były podjęte w ramach postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Regionalną w Warszawie – mówi Wirtualnej Polsce Temistokles Brodowski z wydziału prasowego CBA. Zabezpieczenie dokumentacji trwało kilka godzin, odbyło się w normalnym trybie – bez zamykania siedziby, bez zatrzymywania jakichkolwiek osób.

Przypomnijmy, Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie podania do publicznej wiadomości 16 kwietnia przez członków zarządu spółki GetBack raportu bieżącego, w którym miały znaleźć się nieprawdziwe informacje. W skrócie dotyczyły one tego, że spółka otrzyma finansowe wsparcie od PKO BP i Polskiego Funduszu Rozwoju. – Łączna kwota finansowania udzielonego przez bank i PFR wyniesie do 250 mln zł. Strony prowadzą negocjacje mające na celu ustalenie pozostałych warunków finansowania – informował GetBack.

Zarówno PKO BP, jak i PFR szybko te informacje zdementowały. Sprawa najpierw trafiła do KNF, a później zajęli się nią śledczy. – Rozpowszechnione informacje wprowadzały lub mogły wprowadzić w błąd co do podaży, popytu lub ceny instrumentów finansowych lub mogły zapewnić utrzymanie się ceny jednego lub kilku instrumentów finansowych spółki GetBack. Wszczęcie śledztwa nastąpiło po niezwłocznym rozpoznaniu przez Prokuraturę Regionalną w Warszawie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa skierowanego przez Komisję Nadzoru Finansowego – informuje rzecznik Prokuratury Regionalnej Agnieszka Zabłocka – Konopka.

Po wydarzeniach z 16 kwietnia, notowania spółki gwałtownie zanurkowały, a na giełdzie pojawiły się symptomy paniki. Po południu obrót akcjami i obligacjami GetBack został zawieszony przez GPW. Nazajutrz rada nadzorcza spółki postanowiła odwołać ze stanowiska prezesa Konrada Kąkolewskiego.

Przypomnijmy, afera z GetBack wybuchła, kiedy okazało się, że dług firmy rośnie w astronomicznym tempie. Jak ujawniono kilka dni temu, spółka nie oddała na czas 88 mln zł z tytułu wykupu obligacji i nie wypłaciła ponad 3 mln zł odsetek. Z kolei w obligacjach GetBack ulokowanych jest w sumie 2,6 mld zł. To blisko 3-krotnie więcej niż pieniądze utopione przez klientów w Amber Gold.
Źródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

Policjanci z Legnicy ustalili, że w jednym ze sklepów na terenie miasta są oferowane do sprzedaży towary, których zła jakość i niskie ceny mogą wskazywać na to, że naniesione na nie znaki towarowe znanych światowych producentów nie są autentyczne. W wyniku realizacji sprawy operacyjnej funkcjonariusze zabezpieczyli towar o wartości ponad 250 tys. złotych, wśród których były m.in. zabawki, zegarki, sprzęt elektroniczny i AGD. W sprawie zatrzymano dwóch mężczyzn. Za wprowadzanie do obrotu artykułów z podrobionymi znakami towarowymi znacznej wartości grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności oraz przepadek towaru.

Funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Legnicy uzyskali informację, że na obrzeżach miasta są oferowane do sprzedaży artykuły z podrobionymi znakami towarowymi znanych światowych producentów. Ponadto jak ustalili policjanci właściciele przedsiębiorstwa sprzedawali podróbki stacjonarnie oraz na internetowych aukcjach.

Policjanci Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Legnicy wraz z Prokuraturą Rejonową w Legnicy przeszukali pomieszczenia, w których miał znajdować się podrobiony towar. Na miejscu funkcjonariusze ujawnili szeroki asortyment zabawek i zegarków, sprzętu AGD. Przedmioty posiadały skazy i miały znaki towarowe znanych, markowych firm. Ponadto towar nie posiadał atestów. Niewykluczone, że ich skład i budowa mogłyby zagrażać zdrowiu bawiących się nimi dzieci.

Policjanci zabezpieczyli ponad 1300 produktów w postaci sprzętu elektronicznego, zabawek, maskotek, zegarków o wartości ponad 250 tys. złotych. W oględzinach towaru brali również udział przedstawiciele Kancelarii Prawnej w Warszawie reprezentującej pokrzywdzonych właścicieli znaków towarowych.

33 i 44-letni mieszkańcy Legnicy odpowiedzą teraz przed sądem.

Za wprowadzanie do obrotu artykułów z podrobionymi znakami towarowymi znacznej wartości grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności oraz przepadek towaru.
Źródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

​Policja apeluje o ostrożność i przezorność przypominając, że okres przedświąteczny i święta Bożego Narodzenia to czas wzmożonej działalności kieszonkowców, włamywaczy i złodziei samochodów. “Okres przygotowań do świąt to czas, gdy dochodzi do większej liczby włamań i kradzieży kieszonkowych. Pamiętajmy o zabezpieczeniu mieszkania lub domu. Nawet, gdy wychodzimy tylko do pobliskiego sklepu, sprawdźmy, czy drzwi i okna są zamknięte” – mówi rzecznik Komendy Głównej Policji mł. insp. Mariusz Ciarka.

Możemy także poprosić zaufanych sąsiadów, aby zwrócili uwagę na to, co dzieje się z naszym domem czy mieszkaniem w czasie, gdy nas nie ma – dodał.

Podkreślił, że w okresie bezpośrednio poprzedzającym święta dojazd do sklepu, zrobienie zakupów i powrót do domu, zajmuje dużo więcej czasu niż zazwyczaj.

Parkując pojazdy nie pozostawiajmy w nich w widocznym miejscu przedmiotów wartościowych. Pamiętajmy o dokładnym zamknięciu auta. Gdy będziemy pakować do niego zakupy, torebkę połóżmy w bagażniku, nie zostawiajmy jej w wózku, gdyż zajęci pakowaniem możemy nawet nie zauważyć, gdy ktoś ją nam ukradnie – powiedział Ciarka.

Zwrócił uwagę, że należy zachować również ostrożność podczas korzystania z transportu publicznego – w szczególności w pociągach, autobusach i tramwajach, a także na dworcach kolejowych oraz w portach lotniczych.

Zaabsorbowani robieniem zakupów pamiętajmy też o sprawowaniu właściwej opieki nad dziećmi, aby nie doszło do ich zaginięcia, o co nie jest trudno zwłaszcza w zatłoczonych centrach handlowych. Starajmy się unikać miejsc zatłoczonych i stale pilnujmy swojego bagażu. Nie pozostawiajmy go bez opieki, ani pod opieką przygodnie spotkanych osób – powiedział Ciarka.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Blisko 9 tys. sztuk opakowań podrabianych perfum znanych światowych marek zabezpieczyli we wspólnej akcji pod Nadarzynem (Mazowieckie) funkcjonariusze celno-skarbowi i policjanci. Wartość rynkowa takich oryginalnych produktów to co najmniej 1,3 mln zł.

Akcję przeprowadzili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej z Białegostoku i policja z Wołomina. Zatrzymano dwoje Białorusinów, którym postawiono zarzuty związane z naruszeniem przepisów o własności przemysłowej; zastosowano wobec nich dozór policyjny – podały w poniedziałek we wspólnym komunikacie obie służby.

Prywatna posesja

Magazyn podrabianych perfum odkryty został na jednej z prywatnych posesji pod Nadarzynem. Gdy funkcjonariusze weszli do wytypowanego budynku, znaleźli nie tylko towar, lecz także dwie osoby – kobietę i mężczyznę narodowości białoruskiej – które zostały zatrzymane.

Zabezpieczono tam prawie 9 tys. sztuk kosmetyków – jak podano w komunikacie – “bezprawnie oznaczonych znakami towarowymi znanych, światowych firm z branży perfumeryjnej”. Według szacunków służb, gdyby był to towar oryginalny, jego wartość rynkowa sięgnęłaby co najmniej 1,3 mln zł. Zabezpieczono też m.in. gotówkę; nie podano, o jaką kwotę chodzi.

Towar był oferowany w podwarszawskim centrum handlowym

Trzy tygodnie temu funkcjonariusze celno-skarbowi z Białegostoku i policjanci z Wołomina w podobnej akcji przeprowadzonej w Magdalence (Mazowieckie) zlikwidowali jeszcze większy magazyn podrabianych, markowych perfum i innych kosmetyków, wartych co najmniej 2,7 mln zł. Wtedy również zatrzymano dwie osoby.

Z ustaleń służb wynikało, że nielegalny towar był oferowany nie tylko na portalach internetowych, lecz także w punktach sprzedaży w dużym podwarszawskim centrum handlowym i na bazarach w powiecie wołomińskim.

W sprawie dotyczącej zlikwidowanego magazynu koło Nadarzyna ustalenia wskazują, że perfumy stamtąd mogły trafiać do nielegalnej sprzedaży również kilkoma kanałami. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Pruszkowie.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »

Policyjni eksperci i strażacy zabezpieczyli podejrzany pakunek, który znalazł się w Centralnym Laboratorium Kryminalistycznym Policji – poinformowała Ewa Sitkiewicz z sekcji prasowej Komendy Stołecznej Policji. Przedmiot został zbadany w siedzibie laboratorium, które mieści się obok Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Policja otrzymała zgłoszenie w poniedziałek po południu. – Dostaliśmy informacje o nieznanym pakunku. Będziemy go sprawdzać pod względem pirotechnicznym, wezwaliśmy straż pożarną. Na miejscu jest też samodzielny pododdział antyterrorystyczny, działający w Warszawie – podała Sitkiewicz.

Akcja zakończyła się około godz. 20. Na szczęście okazało się, pakunek nie zawierał żadnej niebezpiecznej zawartości.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Jak ustalił “Super Express”, aż 1000 pedofilskich zdjęć i filmów zabezpieczyli śledczy w komputerze byłego doradcy Andrzeja Leppera (+57 l.) Piotra T. (54 l.). Do tego biegły, który badał komputer specjalisty ds. wizerunku, wykrył, że usunięto z laptopa plik zawierający program do pobierania i rozpowszechniania pedofilskich treści. Piotr T. nie przyznaje się do zarzutów.

- Cała sprawa ma początek w czerwcu 2015 r. Wtedy to policjanci otrzymali od niemieckich funkcjonariuszy informację, że na komputer znajdujący się w domu, w którym mieszka Piotr T., ściągane są treści pornograficzne z udziałem osób małoletnich. Policjanci zdecydowali się wejść do tego pomieszczenia i zabezpieczyć komputery, z których korzystał Piotr T. Wtedy nie postawiono mu zarzutów. Powołaliśmy biegłego z zakresu informatyki, który zbadał komputer. Okazało się, że zainstalowany był program, który umożliwiał ściąganie i rozpowszechnianie takich plików, jak również samą obecność takich plików. Łącznie to jest 500 plików- zdjęć z pornografią dziecięcą i 500 plików filmów z pornografią z udziałem małoletnich. Oprócz tego jeden film z przemocą i jeden film z udziałem zwierzęcia. Program usuwano z komputera, biegłemu udało się go odtworzyć – ujawnia nam Marcin Saduś, rzecznik prokuratury Warszawa-Praga.

Przypomnijmy, że Piotr T., były doradca Leppera, został zatrzymany 21 października. Usłyszał zarzuty związane z posiadaniem i rozpowszechnianiem pornografii dziecięcej. Obecnie siedzi w areszcie. Grozi mu do 12 lat więzienia. – Musiałbym być zboczeńcem, żeby mieć coś takiego u siebie. I kompletnym idiotą. Albo mi ktoś coś podrzucił, albo próbował podrzucić – bronił się T. w 2015 r. Obecnie także nie przyznaje się do zarzutów.
Źródło info i foto: se.pl

Comments Brak komentarzy »

Nawet kilkanaście noży zabezpieczyli małopolscy policjanci podczas przeszukania mieszkania uczestnika bójki, do której doszło w nocy z poniedziałku na wtorek w Skawinie niedaleko Krakowa. Od ciosu ostrym narzędziem zginął tam 31-letni mężczyzna. W tej sprawie zatrzymano w sumie dziewięć osób.

Śledczy próbują ustalić motyw tego ataku. Na razie wstępnie wykluczono porachunki pseudokibiców. Bójka zaczęła się od kłótni mężczyzn kilku mężczyzn. Grupa weszła pomiędzy bloki na jednym z osiedli w Skawinie. Tam miało dojść do ataku. Ofiara miała na ciele kilka ran ciętych. Sekcja zwłok wyjaśni, co dokładnie było przyczyną śmierci mężczyzny.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Policjanci zwalczający przestępczość narkotykową zlikwidowali kolejną nielegalną uprawę konopi indyjskich. W dwóch miejscach zabezpieczyli łącznie ponad 6 tys. roślin konopi oraz blisko 215 kg marihuany. Czarnorynkową wartość zabezpieczonych narkotyków szacuje się na ponad 10 mln zł. Funkcjonariusze zatrzymali trzech obywateli Wietnamu, którzy są podejrzani o udział w tym procederze. Mężczyźni usłyszeli prokuratorskie zarzuty. Decyzją sądu zostali aresztowani na trzy miesiące.

Policjanci z komend wojewódzkich w Rzeszowie i Lublinie prowadzą sprawę dotyczącą zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się wytwarzaniem środków odurzających, zwłaszcza marihuany. Z policyjnych ustaleń wynikało, że w ten nielegalny proceder zaangażowani są nie tylko Polacy, ale także obywatele Wietnamu.

Policjanci z wydziałów kryminalnych obu komend zajmujący się przestępczością narkotykową wspomagani przez funkcjonariuszy z warszawskiej ABW ustalili miejsca, gdzie mogą znajdować się uprawy konopi indyjskich. Przed kilkoma dniami kilkunastu funkcjonariuszy weszło do budynku znajdującego się w jednej z miejscowości pod Warszawą. Tam przestępcy ukryli nielegalną uprawę. W wydzielonych strefach znajdowały się rośliny w różnych fazach wzrostu, od niewielkich sadzonek do roślin, które były już niemal w pełni dojrzałe. Policjanci zabezpieczyli ponad 5 tysięcy roślin oraz 200 kilogramów suszu. Czarnorynkową wartość zabezpieczonych środków odurzających szacuje się na ponad 9 mln zł.

Wnętrze hali było wyposażone w urządzenia, które służyły do naświetlania, nawadniania, nawożenia i wentylowania. Wartość tych instalacji możne sięgać nawet 700 tys. złotych. Okazało się, że do prowadzenia tej uprawy nielegalnie pobierano prąd. Właściciel budynku musi liczyć się z karą finansową, która wynosi 240 tys. złotych, ale również odpowiedzialnością karną. Za kradzież prądu grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Policjanci do tej sprawy zatrzymali dwie osoby, obywateli Wietnamu w wieku 30 lat. Mężczyźni na co dzień mieszkali w tym budynku i zajmowali się pielęgnacją roślin. W Prokuraturze Okręgowej w Rzeszowie usłyszeli zarzuty posiadania i wytwarzania narkotyków. Grozi im za to od 3 do 15 lat pozbawienia wolności. Usłyszeli także zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Obaj decyzją sądu zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące.

W piątek, 07.04.br., policjanci z Rzeszowa i Lublina „uderzyli” po raz kolejny. W podrzeszowskiej miejscowości ujawnili kolejną nielegalną uprawę. W wynajętym budynku uprawiano blisko 1300 krzewów konopi. Jak wynika z szacunków, można by było z nich wytworzyć 30 kilogramów narkotyków. Podczas przeszukania funkcjonariusze zabezpieczyli także 15 kilogramów marihuany. Ich czarnorynkową wartość szacuje się na ponad 1 milion złotych.

Wewnątrz hali magazynowej, w której prowadzono nielegalny proceder znajdowała się drewniana konstrukcja podzielona na 7 pomieszczeń o rożnej powierzchni. W pięciu, znajdowały się krzewy konopi indyjskich w rożnych stadiach rozwoju. Policjanci zabezpieczyli instalację elektryczną, nawadniającą oraz nawiewy i filtry powietrza. Wartość samego wyposażenia szacuje się na około 300 tys. złotych.

Na miejscu zatrzymano jedną osobę – 57-letniego obywatela Wietnamu, który doglądał uprawy. Prokurator przedstawił mu zarzuty posiadania i wytwarzania narkotyków oraz udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Sąd tymczasowo aresztował mężczyznę na trzy miesiące.
Źródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »