Posts Tagged “zabójstwa”

Barbara (†50 l.) była na początku zauroczona Cezarym (51 l.). Szarmancki, opiekuńczy, sypiący komplementami i do tego kochający zwierzęta. Nie podejrzewała, że pod maską amanta kryje się mściwy i bezwzględny człowiek. Gdy tylko robiła coś, co nie było po jego myśli, wpadał w furię. Kiedy zaś spróbowała się od niego uwolnić zginęła…

Ona – samotna rozwódka sprzątała w jednym z zakładów pracy w Mrągowie (woj. warmińsko-mazurskie), on kawaler i mechanik samochodowy. Poznali się dwa lata temu na spacerze z psami. Kobieta po kilku miesiącach zauważyła, że Cezary jest niezwykle zaborczy. Chciał mieć partnerkę tylko dla siebie i kręcił nosem na wszelkie jej kontakty z innymi znajomymi.

Barbara powiedziała wreszcie dość. Oznajmiła, że chce skończyć ten związek. Kochanek nie odpuszczał. Dobijał się do drzwi jej mieszkania, groził kobiecie śmiercią, nocami stukał prętem w balkon. 50-latka bojąc się o swoje życie zawiadomiła policję. Pod koniec sierpnia do sądu trafił wniosek o ukaranie natrętnego amanta.

Ten jednak postanowił ukarać była kochankę. Według prokuratury, w nocy ze środy na czwartek wdrapał się na jej balkon na paterze, wybił szybę i stanął nad łóżkiem kobiety. Jak ustalili śledczy, wyjął pistolet i strzelił w ciało Barbary aż osiem razy. Ostatni z pocisków trafił ją prosto w serce.

– To była egzekucja – mówią nam śledczy.

Podejrzany o zabójstwo został zatrzymany na policyjnej blokadzie, dzień po morderstwie. Zatrzymany resztę swego życia może spędzić za kratami.
Źródło info i foto: Fakt.pl

Comments Brak komentarzy »

Podejrzany o zastrzelenie mieszkanki Mrągowa Cezary F. został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące pod zarzutem zabójstwa – poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Krzysztof Stodolny.

Stodolny powiedział, że wcześniej mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa byłej partnerki, za co grozi mu do 25 lat więzienia lub dożywocie. Nie przyznał się do winy i nie składał wyjaśnień – powiedział rzecznik prokuratury.

Trzymiesięczny areszt wobec Cezarego F. w sobotę po godz. 16 zastosował mrągowski sąd rejonowy. Zastrzeloną kobietę znaleziono w mieszkaniu na Osiedlu Mazurskim w Mrągowie dwa dni temu. Wykonana w piątek sekcja zwłok wykazała, że w jej klatkę piersiową oddano 8 strzałów, w tym jeden w serce.

O zastrzelenie kobiety śledczy podejrzewali jej byłego partnera, który się ukrywał. W piątek prokuratura ujawniła jego personalia, w kilka godzin później Cezary F. został zatrzymany na krajowej “szesnastce” w miejscowości Baranowo. W chwili wytropienia przez policję F. jechał autem i próbował uciekać ścigającym go policjantom – przy zatrzymaniu doszło do uszkodzenia radiowozów, a droga została na pewien czas zablokowana.

Policja i prokuratura nie ujawniają powodów tragedii. Wiadomo jedynie, że w ostatnim czasie F. i zabita kobieta rozstali się.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Prokuratura Rejonowa w Mrągowie prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa kobiety, której ciało znaleziono dzisiaj w mieszkaniu na Osiedlu Mazurskim. Policja poszukuje sprawcy. Ciało 50-letniej kobiety znaleziono dzisiaj w jednym z mieszkań na Osiedlu Mazurskim w Mrągowie. Na ciele stwierdzono rany postrzałowe klatki piersiowej.

- Aktualnie trwają oględziny miejsca zdarzenia. Na miejscu pracuje dwóch prokuratorów oraz funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Mrągowie oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie – informuje Krzysztof Stodolny, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie.

Prokuratura nie wyklucza, że do zabójstwa mogło dojść niekoniecznie dziś. Prawdopodobnym sprawcą jest były partner życiowy kobiety, który jest obecnie poszukiwany przez policję.

- Trwają czynności mające na celu ustalenie czasu zdarzenia i szczegółowych okoliczności. Jest za wcześnie, żeby powiedzieć coś więcej – dodaje Stodolny.
Źródło info i foto: mragowo.wm.pl

Comments Brak komentarzy »

Jeden z dwóch Afgańczyków podejrzanych o zabójstwo Niemca w miejscowości Köthen w Saksonii-Anhalt nie miał prawa do pobytu w Niemczech – poinformowały władze tego landu na konferencji prasowej. Niebawem miał zostać deportowany. Minister spraw wewnętrznych Saksonii Anhalt Holger Stahlknecht powiedział, że pochodzący z Afganistanu mężczyzna nie uzyskał prawa pobytu w Niemczech.

Wkrótce miał zostać deportowany. Decyzja zapadła dwa dni przed tragedią, do której doszło w sobotę wieczorem. Na jednym z placów zabaw w Köthen wywiązała się bójka między dwoma Afgańczykami i dwoma Niemcami. Wkrótce po niej w wyniku rozległych obrażeń ciała 22-letni Niemiec zmarł.

Policja zatrzymała dwóch imigrantów z Afganistanu w wieku 18 i 20 lat, prawdopodobnych sprawców śmierci Niemca. W niedzielę wieczorem ulicami Köthen przeszedł marsz, w którym wzięło udział ok. 2,5 tys. osób. Wśród nich było ok. 500 neonazistów, którzy skandowali: „Narodowy socjalizm teraz”. Jeden z mówców wspominał o „wojnie rasowej”.

W Köthen nie doszło jednak do zamieszek jak w podobnej sytuacji na początku września w Chemnitz.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

32-letni żołnierz z Radomia został w sobotę tymczasowo aresztowany w związku z przedstawionym mu zarzutem zabójstwa żony – poinformowała prokuratura. Mężczyzna sam zgłosił się na policję i zaprowadził funkcjonariuszy do mieszkania, gdzie ujawniono ciało kobiety.

Był wtedy nietrzeźwy. Grozi mu dożywocie.

W sobotę sąd przychylił się do wniosku prokuratora o tymczasowe aresztowanie żołnierza Marcina Z., podejrzanego o zabójstwo żony. Mężczyzna został aresztowany na trzy miesiące – powiedział prok. Łukasz Łapczyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, której wydział ds. wojskowych prowadzi śledztwo w tej sprawie.

Prokuratura wczoraj przedstawiła 32-latkowi zarzut zabójstwa żony. Mężczyzna nie ustosunkował się do niego, odmówił także składania wyjaśnień.

Z dotychczasowych ustaleń prokuratury wynika, że do zbrodni doszło w czwartek rano. Około godz. 10, Marcin Z., żołnierz 42 Bazy Lotnictwa Szkolnego w Radomiu, pojawił się w Komendzie Miejskiej Policji w Radomiu, informując o konflikcie z żoną. Zachowanie mężczyzny wzbudziło niepokój policjantów, w związku z czym razem z nim udali się do miejsca zamieszkania. Marcin Z. otworzył policjantom drzwi i wpuścił ich do mieszkania. Tam ujawniono ciało jego żony. Mężczyzna został zatrzymany – podał prok. Łapczyński.

Marcin Z. w chwili zatrzymania był pijany. Badanie alkomatem wykazało 1,5 promila w organizmie. Pobrano mu także krew na obecność narkotyków.

Na miejscu pracowali funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej i prokuratorzy z wydziału wojskowego. Zabezpieczono ślady, które będą istotne dla szczegółowego ustalenia okoliczności zdarzenia – informowała prokuratura.

Ciało 28-latki przewieziono do Zakładu Medycyny Sądowej w Warszawie, gdzie zostanie przeprowadzona sekcja zwłok. Prokuratura nie udziela informacji na temat “mechanizmu śmierci pokrzywdzonej”. Jak podawały w czwartek lokalne media, kobieta miała zostać uduszona.

Prok. Łapczyński powiedział, że śledczy ustalili, iż 32-letni żołnierz nie miał problemów w jednostce, w której służył. Marcin Z. mieszkał w Radomiu z żoną i córką. W czasie zdarzenia 3-letnia dziewczynka była w przedszkolu.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Mężczyźni, podejrzani przez brytyjską prokuraturę o próbę zabójstwa Siergieja Skripala i jego córki Julii, zostali zidentyfikowani jako oficerowie rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU i musieli działać za przyzwoleniem władz w Moskwie – ogłosiła brytyjska premier Theresa May. Wcześniej prokuratura na Wyspach poinformowała o wydaniu nakazów aresztowania dwóch obywateli Rosji podejrzanych o usiłowanie zabójstwa Skripala:

Aleksandra Pietrowa i Rusłana Boszyrowa. Zaznaczono równocześnie, że obaj wielokrotnie używali pseudonimów i fałszywych tożsamości, więc niemożliwe jest ustalenie tego, czy podane nazwiska są prawdziwe.

Theresa May zaznaczyła, że działalność GRU “jest zagrożeniem dla wszystkich naszych sojuszników i naszych obywateli”, i zapowiedziała dalsze wzmocnienie działań mających na celu zwalczanie aktywności rosyjskiego wywiadu wojskowego na terenie Europy.

Zapewniła również, że Wielka Brytania “wykorzysta wszystkie dostępne możliwości z zakresu bezpieczeństwa narodowego”, aby zmierzyć się z zagrożeniem ze strony GRU.

Równocześnie May wyraziła frustrację brakiem współpracy ze strony rosyjskiego państwa, podkreślając, że próba ekstradycji oskarżonych mężczyzn byłaby “próżna”.

Jak podkreśliła, decyzja o przeprowadzeniu ataku na Skripala i jego córkę musiała być podjęta “poza GRU, na najwyższych szczeblach rosyjskich władz”.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Ciało 40-letniego polskiego kierowcy tira zostało znalezione na parkingu w Soltau w Dolnej Saksonii. Portal BHTruck poinformował, że mężczyzna popełnił samobójstwo, jednak niemiecka policja nie wyklucza, że padł on ofiarą zabójstwa. Sekcja zwłok zostanie przeprowadzona w Hamburgu.

“Obrażenia stwierdzone na ciele nie pozwalają na jednoznaczne ustalenie, czy śmierć została spowodowana wypadkiem czy działaniem osób trzecich” – poinformowała policja z Polizeiinspektion Heidekreis.

Ciało Polaka zostało znalezione w niedzielę na parkingu w Soltau. Portal BHTruck poinformował, że 40-letni Polak popełnił samobójstwo podcinając sobie żyły. Na Facebooku pojawiły się także zdjęcia innego kierowcy, który miał być świadkiem akcji ratowniczej. W związku z tym, że policja nie wyklucza zabójstwa teren parkingu został ogrodzony. Technicy kryminalni dokonują oględzin terenu. Podjęto także decyzję o przeprowadzeniu sekcji zwłok mężczyzny.

Policja nie udziela żadnych dodatkowych informacji.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

Funkcjonariusze Zespołu Poszukiwań Celowych Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu ścigają najgroźniejszych przestępców. Tym razem, w wyniku żmudnej pracy i szeroko zakrojonych działań operacyjnych, namierzyli i zatrzymali 34 – letniego mężczyznę poszukiwanego listem gończym w związku z podejrzeniem o zabójstwo, do którego doszło w 2017 r. w centrum Wrocławia. Od tego czasu mężczyzna, który wywodzi się ze środowiska wrocławskich pseudokibiców, ukrywał się przed organami ścigania, głównie poza granicami kraju. Zatrzymany trafił już do policyjnego aresztu. Za zabójstwo może grozić mu teraz kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

Policjanci Zespołu Poszukiwań Celowych Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, prowadząc działania poszukiwawcze, w wyniku szeroko zakrojonej pracy operacyjnej, zatrzymali 34-letniego mężczyznę, mieszkańca Wrocławia, podejrzanego o zabójstwo. Do zbrodni doszło we wrześniu 2017 r. przed jednym z klubów nocnych zlokalizowanych w rejonie wrocławskiego rynku.

Mężczyzna był poszukiwany listem gończym, wydanym przez wrocławską prokuraturę. Po zabójstwie, podejrzany ukrywał się poza granicami kraju, na terenie państw Unii Europejskiej. Przez cały czas próbował mylić tropy, m.in. zmieniał swój wygląd, posługiwał się tożsamością innej osoby, czy też wysyłał listy do Polski z innych państw.

Policyjni „łowcy głów” z komendy wojewódzkiej we Wrocławiu nie odpuszczali. Tropiąc poszukiwanego namierzyli go w jednym z mieszkań na terenie wrocławskiej dzielnicy Krzyki, gdy na chwilę pojawił się w Polsce. Mężczyzna został zatrzymany przez nich wczoraj w godzinach wieczornych, gdy właśnie wychodził z mieszkania, w którym się ukrywał. Zasłaniał twarz kapturem, czapką i okularami. Nic to jednak nie dało. Poszukiwany, który wywodzi się ze środowiska wrocławskich pseudokibiców, był zaskoczony zatrzymaniem w takich okolicznościach.

Mężczyzna został przewieziony do Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, gdzie trafił do policyjnego aresztu. Teraz policja i prokuratura prowadzić będą z jego udziałem dalsze czynności. Za czyn, o który jest podejrzany grozić mu może kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

Malezyjska policja poszukuje dwóch kobiet z Indonezji, by w charakterze świadków złożyły zeznania w procesie w sprawie zabójstwa Kim Dzong Nama. Przyrodni brat przywódcy Korei Północnej został zamordowany w Kuala Lumpur w lutym 2017 roku. Poszukiwane kobiety to 24-letnia Raisa Rinda Salma i 33-letnia Dessy Meyrisinta. Ponieważ służby nie mogą się z nimi skontaktować, zwróciły się do obywateli o pomoc w ustaleniu ich miejsca pobytu. Po raz ostatni widziane były w Flamingo Hotel w mieście Ampang na przedmieściach malezyjskiej stolicy Kuala Lumpu.

Wtarły w twarz gaz bojowy

Śledczy Fadzil Ahmat w rozmowie z CNN nie sprecyzował, czy 24-latka i 33-latka mają związek z dwiema kobietami oskarżonymi o zabójstwo Kim Dzong Nama – Siti Aisyah i Doan Thi Huong. Ich proces został wznowiony w Malezji w połowie sierpnia. Indonezyjce Siti Aisyah i Wietnamce Doan Thi Huong grozi kara śmierci, jeśli zostaną uznane za winne zabójstwa. Według nagrań z kamer przemysłowych z 13 lutego 2017 roku kobiety wtarły gaz bojowy VX w twarz Kim Dzong Nama na zatłoczonym lotnisku w stolicy Malezji, Kuala Lumpur. Mężczyzna zmarł 20 minut później.

Oskarżone nie przyznają się do winy i utrzymują, że brały udział w sfingowanym skeczu na potrzeby telewizyjnego reality show. Indonezyjka i Wietnamka są jedynymi osobami podejrzanymi o zabójstwo Kim Dzong Nama, które udało się zatrzymać. Według południowokoreańskiego wywiadu zabójstwo zlecił przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un. Malezyjska policja twierdzi, że czterech obywateli Korei Północnej, którzy zaplanowali morderstwo, uciekło z kraju w dniu śmierci przyrodniego brata północnokoreańskiego przywódcy.

Opozycja wobec Kima?

Kim Dzong Nam od lat przebywał na wygnaniu poza Koreą Północną i mieszkał głównie w należącym do Chin Makau. Krytykował reżim północnokoreański i jego przywódcę. Według osób, które miały z nim styczność, Kim Dzong Nam nie ukrywał się i nie sprawiał wrażenia człowieka obawiającego się o swoje życie. Jego tajemnicze zabójstwo według obserwatorów stawia pytania o kwestie ewentualnej opozycji powstającej w Pjongjangu przeciwko rządzącemu Kim Dzong Unowi. Choć Kim Dzong Nam nie pretendował do władzy, jako najstarszy syn poprzedniego przywódcy kraju Kim Dzong Ila mógł być uznawany za potencjalne zagrożenie.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »

Po śmiertelnym ataku nożem w Chemnitz prawicowi ekstremiści opublikowali w sieci nakaz aresztowania jednego z domniemanych sprawców. Zawiera on szczegóły dotyczące zbrodni. “Niezrozumiałe jest dla nas jeszcze, skąd pochodzą te zdjęcia” – napisało na Twitterze saksońskie MSW.

Na różnych skrajnie prawicowych platformach w sieci krąży nakaz aresztowania jednego z domniemanych zabójców 35-letniego Niemca w Chemnitz. Mężczyzna został w niedzielę śmiertelnie raniony nożem, niedaleko miejsca, w którym odbywał się miejski festyn. Policja aresztowała dwóch podejrzanych. Są nimi dwudziestoletni migranci z Iraku i Syrii.

Władze Saksonii sprawdzają autentyczność zamieszczonego w mediach społecznościowych dokumentu. Zawiera on imię i nazwisko podejrzanego, dane ofiary i sędziego oraz szczegóły dokonanej zbrodni. “Niezrozumiałe jest dla nas jeszcze, skąd pochodzą te zdjęcia” – napisało na Twitterze saksońskie MSW.

Zdjęcia nakazu aresztowania udostępniła m.in. prawicowa populistyczna grupa “Pro Chemnitz”. Potem na swojej stronie na Facebooku napisała, że to “internetowa policja” usunęła wpis.
Publikacja to przestępstwo

Premier Saksonii Michael Kretschmer polecił wszczęcie dochodzenia, które ma wyjaśnić, jakim sposobem nakaz aresztowania trafił do Internetu. “Jego publikacja jest przestępstwem” – zaznaczył w rozmowie z rozgłośnią MDR. Wicepremier Saksonii Martin Dulig przyznał z kolei, że jeśli nakaz przeciekł z kręgów policji, to władzom landu “przyjdzie się zmierzyć z wielkim problemem”.

Ostro zareagował także minister spraw wewnętrznych Niemiec Horst Seehofer. “To nie do przyjęcia” – powiedział szef MSW. Nie może się zdarzyć, że “wysoce osobiste dane i wewnętrzne procesy wymiaru sprawiedliwości” są upubliczniane. Zapowiedział, że w wyjaśnieniu sprawy zostaną sprawdzone “wszystkie możliwości, jakie ma państwo prawa”.
Angela Merkel o zamieszkach

W niedzielę i poniedziałek doszło w Chemnitz do zamieszek i brutalnych incydentów. Sytuacja eskalowała po śmierci ugodzonego nożem Niemca. Do miasta zjechały tysiące ekstremistów, protestujących przeciwko imigrantom. Media donosiły o swoistych “polowaniach na imigrantów”.

Kanclerz Angela Merkel potępiła próby samosądów w Chemnitz. “To, co zobaczyliśmy, nie może mieć miejsca w państwie prawa. Na żadnym placu, na żadnej ulicy nie mają prawa zdarzyć się takie zamieszki” – powiedziała kanclerz.
Źródło info i foto: interia.pl

Comments Brak komentarzy »