Szwecja: Rozwiązano zagadkę zabójstwa premiera w 1986 roku

Stig Engström, znany w szwedzkich mediach jako Skandiaman, stoi za zabójstwem premiera Olofa Palmego, do którego doszło w lutym 1986 roku – oświadczył w środę (9 czerwca) szef szwedzkiej prokuratury Krister Petersson. Szef prokuratury poinformował, że Stiga Engströma nie można osądzić, ponieważ zmarł w 2000 r. W związku z tym śledztwo zostanie zamknięte – podaje serwis thelocal.se
eŹródło info i foto: interia.pl

Wyniki autopsji George’a Floyda. Wskazano na „stały nacisk” na szyję

Niezależna autopsja wykazała, że przyczyną śmierci George’a Floyda było uduszenie wywołane przez „stały nacisk” – przekazał prawnik rodziny zmarłego mężczyzny. Jak dodał, mężczyzna był „w dobrym zdrowiu”, a jego śmierci nie spowodował żaden inny problem medyczny.

W poniedziałek prawnik George’a Floyda, od którego śmierci zaczęły się protesty w USA, przekazał wyniki niezależnej autopsji. – Autopsja wykazała, że przyczyną śmierci Floyda było uduszenie wywołane przez „stały nacisk” – powiedział Ben Crump.

Jak podaje CNN, obecna na konferencji doktor Allecia Wilson nazywała śmierć Floyda „zabójstwem”. Jak wskazała, żaden inny problem medyczny nie przyczynił się do śmierci mężczyzny. – Był w dobrym zdrowiu. (…) Gdyby Departament Policji w Minnesocie wprowadził obiecane reformy, George by żył – przekazał prawnik Floyda.

Protesty w USA. Rodzina zmarłego zaapelowała do manifestujących

W USA wciąż trwają protesty po śmierci 46-letniego George’a Floyda. W całych Stanach Zjednoczonych w stan gotowości postawiono około 66 700 żołnierzy i lotników Gwardii Narodowej – podaje CNN. W poniedziałek po południu w miejscu jego śmierci pojawił się jego brat, Terrence. Zwrócił się on z apelem do protestujących i w ostrych słowach potępił osoby, które plądrują sklepy i pod pretekstem protestów dewastują otoczenie. – Co robicie?! To wcale nie przywróci życia mojego brata. On by nie chciał, żebyście to robili – mówił, wzywając protestujących, by protestowali w pokojowy sposób. Zachęcił też, by w odpowiedni sposób zagłosowali w nadchodzących wyborach. – Wyciągnijcie wnioski i wiedzcie, na kogo głosujecie. W ten sposób w nich uderzymy, zmienimy to – mówił.

W niedzielę sprawa śmierci George’a Floyda została przekazana przez gubernatora Minnesoty innemu prokuratorowi. Wcześniej dochodzeniem miał się zajmować lokalny prokurator Mike Freeman – pojawiły się jednak wątpliwości, czy będzie bezstronny w sprawie. „Niestety, nasi wyborcy, zwłaszcza kolorowi, stracili wiarę w zdolność prokuratora hrabstwa Hennepin” – przekazała w liście Stanowa Izba Reprezentantów.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Facebook pomoże ws. morderstwa 10-letniej Kristiny z Mrowin

Zabójstwem Kristiny z Mrowin na Dolnym Śląsku przed rokiem żyła cała Polska. Dziewczynkę zamordował 22-letni Jakub A. Polskie służby liczą na pomoc Facebooka w tej sprawie. Amerykański gigant miałby udostępnić im rozmowy mężczyzny z osobą, którą miała go podżegać do zbrodni. 10-letnia Kristina zaginęła 13 czerwca ubiegłego roku w dolnośląskich Mrowinach. Dziewczyna ostatni raz była widziana niedaleko domu, gdy wracała ze szkoły. Po kilku godzinach w pobliskim lesie znaleziono jej zakrwawione i roznegliżowane ciało.

Za zabójstwem dziewczynki stał 22-letni Jakub A. Do jego zatrzymania doszło po trzech dniach od morderstwa. Kristina dobrze go znała, bo A. należy do rodziny. Mężczyzna zakochał się w matce 10-latki – swojej ciotce i uznał, że dziewczynka stoi na przeszkodzie do jego związku. Dlatego postanowił ją zamordować.

Po niemal roku od zbrodni, jak donosi „Gazeta Wrocławska”, polskie służby poprosiły Facebooka o pomoc. Prokuratorzy prowadzący śledztwo ws. zabójstwa Kristiny chcą przeczytać wiadomości, jakie Jakub A. wysyłał za pośrednictwem portalu społecznościowego. Jeden z kolegów miał go bowiem podżegać do zabójstwa i sugerował mu, że Kristina stoi na przeszkodzie do jego szczęścia.

Wcześniej prokuratura otrzymała opinię biegłych, z której wynika, że Jakub A. w momencie popełnienia zbrodni był poczytalny. Świadczyć ma o tym fakt, że mężczyzna przed morderstwem zakupił nowe ubrania i próbował sobie zapewnić alibi. Do tego w internecie szukał wskazówek na temat tego, jak upozorować zbrodnię tak, by śledczy pomyśleli, że została ona popełniona na tle pedofilskim.

Jakub A. usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, zbezczeszczenia zwłok oraz podżegania do zabójstwa. Grozi mu za to dożywocie.
Źródło info i foto: wp.pl

Sprawa zabójstwa Pauliny D. Biegli wydali decyzję ws. poczytalności Mamuki K.

Według psychiatrów Gruzin był poczytalny w momencie w momencie dokonywania zabójstwa na 28-letniej kobiecie w 2018 r. To oznacza, że mężczyzna będzie mógł odpowiadać za swoją zbrodnię. Grozi mu nawet dożywocie. Sprawa dotyczy zabójstwa Pauliny D. z Łodzi, do którego doszło w październiku 2018 r. 28-latka bawiła się przy ul. Piotrkowskiej. Rano wyszła z kolegą, a godzinę później kamery nagrały jak wchodzi z innym mężczyzną do mieszkania przy ul. Żeromskiego. Kilka dni później znaleziono zwłoki kobiety. Na ciele widoczne były ślady pobicia i rany kłute. Podejrzanym o gwałt i zabójstwo był Mamuka K.

Biegli psychiatrzy którzy zbadali mężczyznę uznali, że jest w pełni poczytalny – podaje se.pl. To oznacza, że 41-latek może stanąć przed sądem i odpowiadać za swoją zbrodnię. Prokuratura podkreśla, że ma już cały materiał dowodowy w sprawie. Śledztwo ma zakończyć się w ciągu najbliższych tygodni. Na razie do sądu został skierowany wniosek o przedłużenie tymczasowego aresztowania wobec Gruzina.

Tuż po popełnieniu morderstwa Mamuka K. wyjechał z Łodzi, a następnie przekroczył granicę z Ukrainą i ukrywał się w Kijowie. Był poszukiwany międzynarodowym listem gończym. Ostatecznie mężczyzna trafił do polskiego aresztu, po tym jak nie było pewne, czy ukraińska strona wyda decyzję ws. ekstradycji. Gruzinowi grozi dożywocie.
Źródło info i foto: wp.pl

Nowy Dwór Gdański: 20-latek przyznał się do zabójstwa młodej dziewczyny. Grozi mu dożywocie

Kara dożywotniego więzienia grozi mężczyźnie podejrzanemu o zabójstwo kobiety, której rozkawałkowane ciało znaleziono w czwartek w lesie we wsi Piotrowo k. Nowego Dworu Gdańskiego (Pomorskie). Podejrzany przyznał się do winy.

„Podejrzany, w wieku ok. 20 lat, przyznał się do zarzutu zabójstwa. Złożył obszerne wyjaśnienia. Będą one teraz weryfikowane innymi czynnościami procesowymi, żeby potwierdzić ich prawdziwość” – powiedział Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Prokuratura skierowała do sądu wniosek o trzymiesięczny areszt dla Patryka D. Śledczy nie podają na razie tożsamości ofiary. „Potrzebne są jeszcze badania porównawcze kodu DNA” – dodał Duszyński.

Według nieoficjalnych informacji jedna z hipotez śledczych zakłada, że odkryte ciało to prawdopodobnie zaginiona na początku marca 23-letnia kobieta spod Łomży, która w ostatnim czasie mieszkała na warszawskiej Białołęce. Dziewczyna miała wyjechać do swojego byłego chłopaka mieszkającego w Nowym Dworze Gd., a potem zniknęła.
Źródło info i foto: interia.pl

Poszukiwany 46-letni Tomasz Sienkiewicz. Zabił kobietę w ciąży

46-letni mężczyzna poszukiwany jest listem gończym w sprawie zabójstwa kobiety, która była w czwartym miesiącu bliźniaczej ciąży. Podejrzanemu Tomaszowi Sienkiewiczowi grozi dożywotnie pozbawienie wolności. Podejrzewany o zabójstwo mężczyzna do tej pory nie został złapany. Prokuratura wydała postanowienie o przedstawieniu mu zarzutu zabójstwa i wystąpiła do sądu o tymczasowe aresztowanie. Na stronie policji pojawił się także list gończy z rysopisem i zdjęciem podejrzanego.

Tomasz Sienkiewicz poszukiwany listem gończym w sprawie morderstwa 37-letniej kobiety

Tomasz Sienkiewicz jest średniej budowy ciała, waży ponad 90 kilogramów i ma około 190 cm wzrostu. Ma krótkie, proste włosy koloru ciemny blond oraz jasne oczy. Ma 46 lat. Do morderstwa doszło w mieszkaniu kobiety w Rumi w województwie pomorskim. Mężczyzna miał zadać jej kilka ciosów nożem.

Dziennikarze „Faktu” dotarli do brata zamordowanej kobiety. Według mężczyzny kobieta poznała Tomasza Sienkiewicza niespełna dwa lata temu. Rodzina zamordowanej nie miała o jej partnerze dobrego zdania – mężczyzna dużo pił, jednak nie przejawiał żadnej agresji względem 37-latki.

– Arleta nosiła pod sercem dwoje dzieciaczków, chłopczyka i dziewczynkę. Bardzo się cieszyła na ich narodziny, to miały być jej pierwsze, długo wyczekiwane dzieciątka – powiedział brat zamordowanej. Po zabójstwie mężczyzna miał zabrać z domu tylko swojego psa. – Mam nadzieję, że policja znajdzie go żywego, bo chciałbym, żeby odpowiedział przed sądem za to, co zrobił – dodaje.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Poznań: Dwie osoby oskarżone ws. zabójstwa

Dwie osoby usłyszały zarzuty w związku z zabójstwem, do którego doszło w nocy z 12 na 13 marca przy ul. Biskupińskiej w Poznaniu. Jeszcze w sobotę sąd ma zdecydować o tymczasowym areszcie dla podejrzanych. Jak poinformował w sobotę rzecznik wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak, do zabójstwa doszło w nocy z czwartku na piątek przy ul. Biskupińskiej w Poznaniu.

Do zdarzenia doszło podczas spotkania towarzyskiego, gdzie spożywany był alkohol. W spotkaniu uczestniczyły łącznie cztery osoby. W pewnym momencie doszło tam do awantury, podczas której 56-letni mężczyzna został zabity – podkreślił Borowiak.

Jak dodał, w związku ze sprawą została zatrzymana 31-letnia pasierbica mężczyzny oraz jej 41-letni znajomy. Borowiak podał, że osoby zatrzymane usłyszały już zarzut zabójstwa. Jeszcze w sobotę poznański sąd ma zdecydować o tymczasowym areszcie dla podejrzanych.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Polka mieszkająca na Ukrainie zleciła zabójstwo swojego byłego męża

Polka, mieszkająca na terenie Ukrainy, zleciła zabójstwo swojego byłego męża. Niedoszła ofiara była w Polsce. Zbrodnia nie udała się dzięki interwencji funkcjonariuszy. Za morderstwo mężczyzny kobieta miała zapłacić ponad 4 tys. dolarów. Jak przekazała rzecznik prasowa CBŚP nadkom. Iwona Jurkiewicz funkcjonariusze CBŚP, KSP i Służby Bezpieczeństwa Ukrainy zapobiegli zabójstwu mężczyzny, które miała zlecić jego była żona. Pierwsza informacja o ewentualnych planach morderstwa została przekazana przez Służby Bezpieczeństwa Ukrainy policjantom z Centralnego Biura Śledczego Policji na początku grudnia

Z ustaleń śledczych wynika, że przebywająca na Ukrainie kobieta dotarła do obywatela tego kraju, który podjął się realizacji zlecenia. Za zabójstwo byłego męża miała mu zapłacić 4 tys. dolarów. Jak się okazało – powodem zlecenia miał być wieloletni konflikt rodzinny.

Działania funkcjonariuszy trwały blisko 2 miesiące, aż do momentu, kiedy kobieta została zatrzymana na terenie Ukrainy. Wpadła w momencie przekazywania zaliczki „wykonawcy” – podała nadkom. Jurkiewicz.

Ukraińskie prawo za zlecenie zabójstwa przewiduje karę do 15 lat więzienia.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Chełm: 14-latek zatrzymany w związku z zabójstwem 39-letniej kobiety

Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności śmierci 39-letniej kobiety i zranienia jej 18-letniego syna. Do tragedii doszło na jednym z osiedli w Chełmie. W tej sprawie zatrzymany został mieszkający wspólnie z nimi 14-latek, który obecnie przebywa pod opieką lekarzy.

W sobotę, około godz. 20, dyżurny chełmskiej komendy otrzymał zgłoszenie o awanturze, do której doszło w jednym z domów jednorodzinnych w Chełmie. W wyniku tego zdarzenia śmierć na miejscu poniosła 39-letni kobieta. Zraniony został także jej 18-letni syn, który z obrażeniami ciała trafił do szpitala.

W związku z tym tragicznym zdarzeniem policjanci zatrzymali mieszkającego wspólnie z rodziną 14-latka. Jak podaje „Dziennik Wschodni” kobieta, którą zaatakował, była jego macochą. Zatrzymany nastolatek jest w szpitalu, gdzie dozorowany jest przez funkcjonariuszy. Z informacji przekazanych przez policjantów z Chełma wynika, że chłopak był wcześniej leczony psychiatrycznie. Teraz o jego losie zdecyduje sąd rodzinny.

W czasie awantury w domu nie było ojca 14-latka.

Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności tego tragicznego zdarzenia.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Trwają poszukiwania mężczyzny w związku z zabójstwem nad Wartą

Policja wciąż poszukuje mężczyzny, które może mieć związek z zabójstwem kobiety nad Wartą. Jej ciało znaleziono w 2018 roku. Funkcjonariusze sporządzili portret pokazujący jak może wyglądać poszukiwany. Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu poszukują mężczyzny, który może mieć związek z morderstwem 75-letniej kobiety nad Wartą. Jej ciało odnaleziono 19 września 2018 roku w pobliżu Mostu św. Rocha. Trzy dni wcześniej kamery monitoringu zarejestrowały mężczyznę, który może mieć związek z zabójstwem.

Policja opublikowała portret pokazujący jak może wyglądać poszukiwany mężczyzna

Po opublikowaniu wizerunku mężczyzny funkcjonariusze otrzymali kilka informacji na temat domniemanego sprawcy. Jednak żadne z nich nie miały związku ze sprawą. Policjanci z Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Poznaniu na podstawie monitoringu sporządzili portret pokazujący jak może wyglądać poszukiwany.

Policja prosi o kontakt wszystkie osoby, które rozpoznają mężczyznę ze zdjęć, bądź mają jakiekolwiek wieści na temat miejsca jego pobytu. Informacje można zgłaszać na numer 609 802 912 lub w każdej jednostce policji na terenie całej Polski.

Zabójstwo nad Wartą

75-letnia kobieta wyszła z domu, mówiąc wnukowi, że idzie na spacer i już nie wróciła. Zgłoszono jej zaginięcie. Sekcja zwłok wykazała, że została uduszona. Miała obrażenia klatki piersiowej, żeber i narządów wewnętrznych.
Źródło info i foto: Gazeta.pl