Łowca pedofilów wytypował podejrzanego o gwałt i zabójstwo 10-latki

Zabójstwo 10-latki z dolnośląskich Mrowin wstrząsnęło całą Polską. Sekcja zwłok wykazała, że dziewczynka mogła być wykorzystana seksualnie. Trwają poszukiwania sprawcy, a znany łowca pedofilów ma już swoją teorię na temat jego tożsamości.

Krzysztof Dymkowski jest znanym łowcą pedofilów, który od lat zajmuje się nagłaśnianiem przypadków przestępstw seksualnych. Jest aktywny w mediach społecznościowych, gdzie dzieli się z internautami swoimi teoriami. W jednym z ostatnich nagrań powiedział, że zgłosił się do niego świadek, dzięki któremu udało się wytypować sprawcę morderstwa. Później w jednym z komentarzy napisał, że podejrzanym jest Piotr Boszko z Piekar Śląskich. Jak podaje Onet, jest to osoba poszukiwana listem gończym. – Sprawdzamy różne tropy, przyjmujemy różne wersje. Trop pedofila z Piekar Śląskich również badamy – powiedział w rozmowie z portalem Tomasz Orepuk z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.

Wyniki sekcji zwłok

Sekcja zwłok 10-latki została wykonana w Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu i trwała 12 godzin. Jak informuje RMF FM, powołując się na prokuraturę, ze wstępnych wyników wiadomo, że przyczyną zgonu dziecka były liczne rany kłute klatki piersiowej i szyi. Ujawniono też ślady świadczące o tym, że zbrodnia miała podłoże seksualne.

Ciało dziewczynki znalazł przypadkowy przechodzeń w czwartek 13 czerwca. Tego samego dnia 10-latka była poszukiwana od południa. Wyszła ze szkoły i nie wróciła do domu, który oddalony jest o niespełna kilometr. W lesie wciąż pracują technicy, a w okolicy Imbramowic ustawiono blokady dróg. Śledztwo w sprawie prowadzone jest w kierunku zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem o podłożu seksualnym.

Policja prosi o pomoc

– Za wskazanie organom ścigania sprawcy zbrodni została wyznaczona nagroda pieniężna w wysokości 10 tys. złotych. Osoby, które wyznaczyły nagrodę nie są spokrewnione z rodziną ofiary, jednak łączą się z rodziną w bólu i cierpieniu. Osoby te pragną zostać anonimowe w mediach, a stosowne oświadczenie o zamiarze wypłaty nagrody zostanie złożone organom ścigania w najbliższym czasie – zadeklarował adw. Marcin Niewęgłowski.
Źródło info i foto: Wprost.pl

Zbigniew Ziobro o zabójstwie 10-latki: „Tej bestii należy się najsurowszy wymiar kary”

– Zatrzymanie mordercy 10-letniej dziewczynki z Dolnego Śląska to kwestia czasu; za ogromną krzywdę dziecka należy się tej bestii najsurowszy wymiar kary – powiedział w sobotę minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

Jak poinformowała w piątek prokuratura w Świdnicy, przyczyną śmierci 10-letniej dziewczynki były rany kłute klatki piersiowej i szyi; zbrodnia miała podłoże seksualne. Ciało znaleziono w czwartek w lesie sześć kilometrów od miejscowości Mrowiny na Dolnym Śląsku.

Minister Ziobro powiedział w sobotę, że dla polskiej prokuratury i policji to sprawa honorowa. – Dopadniemy go. To kwestia czasu. Nad sprawą pracują najlepsi prokuratorzy i policjanci. Dzięki najnowocześniejszej technice i zaangażowaniu specjalistów udało się zabezpieczyć wiele śladów – mówił szef resortu sprawiedliwości i prokurator generalny.

– Za ogromną krzywdę dziewczynki należy się tej bestii najsurowszy wymiar kary. Ubolewam, że jeszcze nie weszło w życie bezwzględne dożywocie, które w miniony piątek z inicjatywy ministerstwa sprawiedliwości uchwalił parlament. To będzie najwyższa kara, jaką będzie można wymierzyć za najcięższe zbrodnie w sytuacji, gdy nie jest możliwe przywrócenie kary śmierci. A to ona w moim przekonaniu byłaby sprawiedliwą zapłatą za tak okrutny mord na niewinnej dziewczynce – podkreślił.
Źródło info i foto: TVP.info

Prokuratura bada sprawę zabójstwa na prywatnej strzelnicy

Prokuratura i policja wyjaśniają okoliczności zabójstwa 42-latki, która z mężem prowadziła prywatną strzelnicę w Nietoperku niedaleko Międzyrzecza (woj. lubuskie). Podejrzewany 23-latek jest w rękach policji – poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim Roman Witkowski. Do tragedii doszło w piątek przed południem na prywatnej strzelnicy.

Kiedy policja przyjechała na miejsce, sprawca był już zatrzymany, najprawdopodobniej przez męża ofiary. Postrzeloną 42-latkę reanimowali ratownicy z pogotowia, ale jej życia nie udało się uratować.

„Na miejscu pracują prokuratorzy i policjanci. Sprawa jest prowadzona pod kątem zabójstwa i usiłowania zabójstwa. Sprawca prawdopodobnie usiłował również oddać strzał w kierunku męża ofiary. Prawdopodobnie posługiwał się bronią wypożyczoną na tej strzelnicy” – powiedział Witkowski.
Źródło info i foto: interia.pl

Znana jest przyczyna śmierci 10-letniej Kristiny

Przyczyną śmierci 10-letniej dziewczynki, której ciało znaleziono w czwartek w lesie sześć kilometrów od miejscowości Mrowiny (Dolnośląskie), były rany kłute klatki piersiowej i szyi; zbrodnia miała podłoże seksualne – poinformował w piątek wieczorem Prokurator Rejonowy w Świdnicy Marek Rusin.

W piątek wieczorem zakończyła się sekcja zwłok 10-latki. Sekcja trwała 12 godzin. Prokurator Rusin potwierdził, że ofiara to mieszkanka Mrowin, której poszukiwania były prowadzone w czwartek.

– Przyczyną śmierci 10-letniej dziewczynki były rany kłute klatki piersiowej i szyi. Tych ran było wiele; zbrodnia miała podłoże seksualne – powiedział prokurator Rusin.

Dodał, że nie może mówić o szczegółach ustaleń sekcji, gdyż może to zaszkodzić prowadzonemu śledztwu. Prokurator podkreślił, że autopsja była prowadzona bardzo skrupulatnie. – Biegli zebrali i zabezpieczyli wiele śladów – powiedział.

Dodał, że po ustaleniach sekcyjnych śledztwo prowadzone jest w sprawie zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem o podłożu seksualnym. – Zebraliśmy dowody, które świadczą o tym, że śledztwo ma charakter bardzo poważny. Z uwagi na wagę i zawiłość tej sprawy, śledztwo będzie kontynuowane w Prokuraturze Okręgowej w Świdnicy – powiedział prokurator.

Prok. Rusin na pytanie dziennikarzy, czy udało się już wytypować sprawcę lub sprawców tej zbrodni, powiedział, że nie może ujawniać takich informacji, bo może to zaszkodzić śledztwu.

Podkreślił, że nad sprawą pracuje zespół prokuratorów oraz wielu policjantów różnych szczebli od Komendy Powiatowej po Komendę Główną. – Chcemy jak najszybciej ustalić sprawcę tej zbrodni – powiedział prok. Rusin. Ciało dziewczynki znaleziono w czwartek około godziny 17 w lesie sześć kilometrów od miejscowości Mrowiny, gdzie mieszkała. Zwłoki znalazła kobieta, która była w lesie na spacerze.

Dziewczynka w czwartek około godziny 13 wyszła ze szkoły położonej w centrum wsi Mrowiny. Od domu dzielił ją kilometr. Ostatni raz była widziana 200 metrów od miejsca, w którym mieszkała.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Policja prosi o pomoc w sprawie brutalnego zabójstwa 10-latki

10-letnia Kristina z Mrowin na Dolnym Śląsku została zamordowana – dowiedziała się Wirtualna Polska. Prokurator rejonowy w Świdnicy Marek Rusin przyznaje, że na ciele dziewczynki znaleziono obrażenia wskazujące na udział osób trzecich.

Jak udało nam się dowiedzieć, dziewczynka została najprawdopodobniej uprowadzona. – Jej ciało znaleziono kilka kilometrów od miejsca zamieszkania – przyznaje prokurator. – Na ciele dziecka są obrażenia mogące świadczyć o zabójstwie – dodaje. Z nieoficjalnych informacji wynika, że zwłoki były częściowo rozebrane, ale prokurator nie chce tego komentować. Jak ustaliło radio RMF FM, dziecko zginęło od ciosu ostrym narzędziem, najpewniej nożem.

Dzisiaj zostanie przeprowadzona sekcja zwłok dziewczynki oraz okazanie ciała rodzinie. – Wszystko wskazuje na to, że to poszukiwana – mówi prokurator. Na miejscu, w lesie w okolicy Imbramowic, cały czas pracują policyjni śledczy i prokurator. Zabezpieczanie dowodów trwało całą noc. Przesłuchiwani są kolejni świadkowie. W czwartek w okolicy policja zablokowała drogi dojazdowe.

Śledczy cały czas szukają sprawcy zabójstwa. – Trwają czynności operacyjne. Ich celem jest ustalenie sprawcy przestępstwa – mówi prokurator Rusin. Kristinę ostatni raz widziała nauczycielka około 200 metrów od domu. Dziewczynka wyszła ze szkoły o godz. 13:00 i skierowała się do domu. Już tam jednak nie dotarła.

Dolnośląska policja zwraca się z prośbą o pomoc do wszystkich osób mogących posiadać jakiekolwiek informacje w tej sprawie. Apel skierowany jest szczególnie do kierowców posiadających kamerki samochodowe, którzy w czwartek, w godzinach 8-18 poruszali się na odcinkach: Imbramowice- Pożarzysko Pożarzysko – Siedlimowice Imbramowice – Domanice Mrowiny – Pożarzysko. Dzwonić można pod numery telefonów 71 340-36-50, 71 782 41 08, 693-933-640, 605-535-833, 886-690-991 lub pod numer 112. Policja zapewnia anonimowość.
Źródło info i foto: wp.pl

Odnaleziono ciało zaginionej 10-latki. Padła ofiarą pedofila?

Poszukiwania 10-letniej Kristiny z Mrowin zakończyły się tragicznie. W lesie pod Żarowem odnaleziono zwłoki dziewczynki – wszystko wskazuje na to, że należą do Kristiny. Jak dowiedział się Fakt24, na zwłokach są ślady wskazujące, iż doszło do morderstwa. To jednak nie wszystko. Z nieoficjalnych informacji wynika, że zbrodnia mogła mieć podtekst seksualny. Czy dziewczynka padła ofiarą pedofila?

13 czerwca zaginęła 10-letnia Kristina z Mrowin (woj. dolnośląskie). Jeszcze tego samego dnia, w nieodległym lesie odnaleziono zwłoki dziewczynki – wszystko wskazywało na to, iż należą one do zaginionej 10-latka. Do mediów błyskawicznie trafiła informacja, iż ciało było częściowo roznegliżowane. Z nieoficjalnych informacji Fakt24 wynika, iż w sprawie brany jest pod uwagę wątek seksualny zabójstwa. Wiemy za to z całą pewnością, iż doszło do morderstwa.

– Obrażenia na ciele odnalezionej dziewczyny wskazują na to, iż została zamordowana – powiedział w rozmowie z Fakt24 Marek Rusin z prokuratory w Świdnicy. Rusin nie chciał wypowiadać się na temat przypuszczalnej przyczyny śmierci, ani potwierdzić hipotezy o ewentualnym seksualnym podtekście tego przestępstwa. Więcej szczegółów dotyczących śmierci dostarczy zaplanowana na dzisiaj sekcja zwłok. Również niedługo zostanie przeprowadzone okazanie, które potwierdzi tożsamość dziewczynki.

Jeśli w sprawie faktycznie dominował seksualny wątek przestępstwa, to prawdopodobnym jest, iż dowiemy się o tym już po sekcji zwłok. Na miejscu zbrodni wciąż pracuje ekipa dochodzeniowa.
Źródło info i foto: Fakt.pl

Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie tragicznej w skutkach kłótni sąsiedzkiej. Nie żyje 65-latek

Zielonogórska policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności sąsiedzkiej sprzeczki, w wyniku której zmarł 65-latek. W sprawie zatrzymano jego 56-letniego sąsiada – poinformowała w niedzielę Małgorzata Barska z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze. Do zajścia doszło w sobotę w Ochli, będącej osiedlem Zielonej Góry.

Policja około godz. 19.00 otrzymała zgłoszenie o bójce miedzy sąsiadami. Na miejscu okazało się, że jeden z mężczyzn nie żyje. Wstępnie ustalono, że prawdopodobnie zmarł na skutek uderzenia drewnianą pałką w głowę.

„Policjanci zatrzymali jego sąsiada, który jest podejrzewany o zadanie ciosu. Mężczyzna był trzeźwy. Na razie trudno mówić o kwalifikacji prawnej tego zdarzenia. Śledztwo w tej sprawie będzie prowadziła prokuratura” – powiedziała Małgorzata Barska z komendy w Zielonej Górze.
Źródło info i foto: interia.pl

Kramsk: Matka zaatakowała nożem swoje dzieci. Jedno nie żyje

Rodzinna tragedia w Kramsku koło Konina. Jak nieoficjalnie dowiedzieli się reporterzy RMF FM, 37-letnia kobieta zaatakowała dwójkę swoich dzieci, a później sama się zraniła. Jednego z chłopców nie udało się uratować. Jak ustalili dziennikarze RMF FM, do tragedii doszło w domu kobiety przy ul. Kolejowej w Kramsku. 37-latka chwyciła za nóż i najpierw raniła swoje dzieci, a potem siebie. Dwójka jej dzieci to chłopcy w wieku 5 miesięcy i 8 lat. Tego starszego nie udało się uratować.

Kobieta i jej młodszy syn trafili do szpitala. Oboje są w ciężkim stanie. Śledczy na razie nie ujawniają żadnych szczegółów ani okoliczności zdarzenia. Wiadomo, że pomoc na miejsce dziś przed godz. 9:00 miała wezwać siostra matki chłopców.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Wciąż trwają poszukiwania podejrzanego o zabójstwo 28-latka

Od 1 czerwca śląska policja poszukuje podejrzanego o zamordowanie 28-letniego mężczyzny. Jego ciało bandyta zakopał w centrum Siemianowic Śląskich. Od początku policja komunikowała, że wie, kto może być mordercą. W środę (5 czerwca) po południu opublikowała treść listu gończego.

Czytamy w nim: „Prokuratura Rejonowa w Siemianowicach Śląskich wszczęła śledztwo przeciwko podejrzanemu Markowi Gieracz urodzonemu w dniu 17 kwiecień 1964 r., który nie posiada stałego miejsca zamieszkania a ostatnio przebywał w Siemianowicach Śląskich. Mężczyzna jest podejrzany o zabójstwo 28-latka, którego zwłoki ujawniono na nieużytkach w dniu 1 czerwca br. Może on poruszać się środkami komunikacji miejskiej i posiadać niebezpieczny przedmiot. Został za nim wydany list gończy. W prowadzonym śledztwie został wydany list gończy za podejrzanym Markiem Gieracz.

Rysopis podejrzanego: wzrost około 175 cm, waga ok. 75-80 kg, włosy krótkie, twarz owalna, liczne tatuaże na ciele umiejscowione na lewym i prawym ramieniu, prawym przedramieniu, nadgarstku lewym, podudziu prawym, lewym palcu. Charakterystyczną cechą poszukiwanego jest brak prawego kciuka. Podejrzany może nosić nakrycie głowy”.

Policja apeluje: „W przypadku posiadania jakiejkolwiek wiedzy o samym podejrzanym, jak również miejscu jego ukrywania się bądź osobach mogących utrzymywać z nim kontakt prosimy o pilne przekazanie informacji dyżurnemu siemianowickiej komendy pod numerem tel. 32 35 96 255, 32 35 96 201 bądź z najbliższą jednostką Policji. Informacje można też przesłać mailowo na adres dyzurny@siemianowice.ka.policja.gov.pl”.
Źródło info i foto: se.pl

Miał zabić i zakopać 28-letnią kobietę. Jest list gończy za Markiem Gieraczem

Sąd w Siemianowicach Śląskich wydał list gończy za Markiem Gieraczem, który jest podejrzany o zabójstwo 28-latka. – Mężczyzna jest bardzo groźny i może posiadać niebezpieczny przedmiot – ostrzega policja.

55-letni Gieracz ma ok. 175 centymetrów wzrostu, liczne tatuaże na lewym i prawym przedramieniu, nadgarstku, lewym podudziu, a także palcu lewej ręki. Cechą charakterystyczną jest brak kciuka u prawej ręki.

– Podejrzany może poruszać się środkami komunikacji publicznej. Ostrzegamy, że jest groźny i może posiadać przy sobie niebezpieczny przedmiot – mówi komisarz Tatiana Lukoszek, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Siemianowicach Śląskich.

Policja apeluje do wszystkich osób, które wiedzą, gdzie Gieracz się ukrywa, o informacje pod numerem 32 35 96 255, 32 35 96 201 lub mejlowo na adres: dyzurny@siemianowice.ka.policja.gov.pl. – Anonimowość gwarantowana – zastrzega policja.

Według śledczych 55-letni Marek Gieracz zabił 28-letniego mężczyznę, którego ciało zakopał na nieużytkach w centrum miasta. Policja sprawdza również, czy po tym zabójstwie Gieracz nie zgwałcił kobiety, która znała zamordowanego mężczyznę.
Źródło info i foto: katowice.wyborcza.pl