Posts Tagged “zabójstwo”

Ponad rok temu mieszkańcami Dobrego Miasta (woj. warmińsko-mazurskie) wstrząsnęło brutalne morderstwo. 69-letnia Zofia P. została uduszona we własnym domu najprawdopodobniej przez 31-letniego Dmitrija A. z Kaliningradu, z którym prowadziła interesy. 17 lipca przed Sądem Okręgowym w Olsztynie biegły Bogdan Zalewski ujawnił bulwersujące szczegóły tego zabójstwa.

– Najpierw Zofia P. dostała silny cios pięścią w twarz. Kiedy upadła, oprawca bił ją nadal. Potem złapał za szyję i dusił. A jednocześnie uciskał jej klatkę piersiową kolanami, łamiąc kilka żeber. W tym samym czasie na twarz rzucił jakąś szmatę czy poduszkę. Trzymał tak długo, aż przestała oddychać – powiedział we wtorek przed sądem Bogdan Zalewski.

Nie przyznaje się do winy

Dmitrii A. zapewnia, że jest niewinny. W trakcie śledztwa przyznał jedynie, że handlował z Zofią P. pochodzącymi z kontrabandy papierosami, ale feralnego dnia nawet nie był u niej w mieszkaniu. Jedynym dowodem w sprawie, który jednoznacznie obciąża Rosjanina, jest… papieros!

Po zamordowaniu Zofii P. sprawca dokładnie wyczyścił mieszkanie, w którym udusił kobietę. W maju ub. r. w domu ofiary policjanci nie znaleźli nic, co pomogłoby im w ustaleniu personaliów sprawcy. Dopiero analiza materiału DNA znalezionego pod domem Zofii P. niedopałku papierosa wskazała, że Rosjanin skłamał.

Dwa miesiące po zabójstwie Dmitrii A. został zatrzymany w Gronowie. Potem trafił do aresztu, w którym od roku czeka na rozprawę.

Wniosek oskarżonego

We wtorek sąd w Olsztynie odrzucił wniosek oskarżonego o skierowanie na obserwację psychiatryczną. Proces już się zakończył. Za tydzień sąd wysłucha obrony i oskarżenia. Potem wyda wyrok. Rosjaninowi grozi dożywocie.
Źródło info i foto: Fakt.pl

Comments Brak komentarzy »

Siedem egzekucji przeprowadzono we wtorek w Arabii Saudyjskiej – podały media w tym kraju. Daje to łącznie 73 wyroki śmierci, wykonane od początku tego roku w królestwie według oficjalnych danych, na które powołuje się agencja AFP.

W saudyjskim królestwie stosowana jest rygorystyczna wersja prawa koranicznego, przewidująca najwyższy wymiar kary za sprawy związane z terroryzmem, za zabójstwo, gwałt, rabunek i handel narkotykami. Według saudyjskiej agencji SPA stracono dwóch obywateli saudyjskich i trzech obywateli Czadu za porwanie i zabójstwo pakistańskiego agenta ochrony, pilnującego magazynu, który próbowali obrabować.

Kolejny Saudyjczyk został stracony za podpalenie i zabójstwo człowieka. Egzekucji poddano również Libańczyka za próbę przemytu captagonu (fenetylina), narkotyku na bazie amfetaminy, używanego jako psychostymulant.

W 2017 roku w Arabii Saudyjskiej wykonano blisko 150 wyroków śmierci. Egzekucje polegają na ścięciu skazanemu głowy. W kwietniowym wywiadzie dla “Time Magazine” saudyjski następca tronu książę Mohammad ibn Salman zasugerował, że w niektórych przypadkach, poza zabójstwem, kara śmierci może zostać zamieniona na dożywocie.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Mieszkająca w Niemczech 19-letnia Polka została zamordowana. Oprawcą okazał się były partner dziewczyny. Młoda kobieta osierociła synka.

Morderstwo w zachodnich Niemczech. 19-letnią Polkę zamordował jej były partner

Do tragedii doszło w miejscowości Neustadt an der Weinstraße w zachodnich Niemczech. Jak podaje niemiecki dziennik „Bild” pochodząca z Jastrzębia-Zdroju Nikola miała 7-miesięcznego synka, którego ojcem był Osman Y. Ojciec dziecka i były partner kobiety stosował wobec niej przemoc fizyczną, dlatego dziewczyna zdecydowała się od niego odejść. W rozmowie z “Bildem” koleżanka zamordowanej powiedziała, że w trakcie ciąży jej partner pobił ją tak dotkliwie, że prawie straciła dziecko. Sąd zdecydował jednak o zawieszeniu kary wobec oprawcy.

Ucieczka od brutalnego partnera. Ofiara morderstwa uciekła przed przemocą fizyczną
19-letnia Nikola przeprowadziła się do Neustadt an der Weinstraße trzy miesiące temu, zabierając ze sobą siedmiomiesięcznego syna. Jak donosi niemiecka prasa, dziewczyna miała tam zamieszkać z nowym chłopakiem. Jej były partner nie mógł się pogodzić z rozpadem ich związku. W nocy z 9 na 10 lipca zdecydował się na drastyczny krok. Przyszedł do bloku, w którym mieszkała jego była dziewczyna i zaatakował ją nożem.

Śmierć 19-letniej Nikoli. Sąsiad próbował ją uratować, sam został ranny

22-letni Osman Y. rzucił się na byłą partnerkę na klatce schodowej i zadał jej kilkanaście ciosów nożem. W wyniku ataku ranny został sąsiad dziewczyny, który próbował pomóc 19-latce. Kiedy karetka przyjechała na miejsce zdarzenia, było już za późno. Agresora zatrzymano kilka godzin później. Dziecko zamordowanej kobiety trafiło pod opiekę babci.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Comments Brak komentarzy »

Policjanci z Wydziału Kryminalnego KWP w Szczecinie wykonują czynności w śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Krajową Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Szczecinie, która prowadzona jest przeciwko Robertowi S. podejrzanemu m.in. o usiłowanie zabójstwa. Postępowanie jest w toku, a mężczyzna został aresztowany na trzy miesiące. Za taką zbrodnię grozi kara od lat 8, lub 25 lat pozbawienia wolności albo kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Sprawa ma swój początek w 2014 roku. W trakcie postępowania prowadzonego przez prokuratora dotyczącego grupy przestępczej o charakterze zbrojnym wyłonił się inny wątek. Policjanci z Wydziału Kryminalnego KWP w Szczecinie uzyskali informację dotyczące Roberta S. pochodzącego z Kołobrzegu, który prawdopodobnie dokonywał przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu m.in. zlecanie zabójstw dostarczania do ich wykonania broni czy materiału wybuchowego.

Mężczyzna ten od 2011 roku przebywał w zakładzie karnym w związku z popełnieniem innych przestępstw m.in. za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, posiadanie broni czy kierowanie gróźb pozbawienia życia. Za miesiąc miał zakończyć karę i wyjść na wolność. Dzięki wnikliwej pracy policjantów podjęte z umorzenia zostały trzy postepowania przygotowawcze w tym dwa dotyczące usiłowania zbójstwa. Kryminalni pracując przy tej sprawie zabezpieczyli broń palną, amunicję i materiały wybuchowe. Zebrany został materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie podejrzanemu 9 zarzutów obejmujących lata 2005 – 2015.

Robert S. podejrzany jest o usiłowanie zabójstwa więcej niż jednej osoby, pożegnanie do dwóch kolejnych zabójstw i pomocnico do dwóch usiłowań zabójstw podjętych na skutek tego podżegania. Ponadto Robertowi S. ogłoszono zarzuty nielegalnego posiadania materiałów i urządzeń wybuchowych oraz broni i amunicji.

Na wniosek prokuratora wobec podejrzanego sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

Śledztwo ma charakter rozwojowy.
Źródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

Policja poinformowała właśnie o zatrzymaniu drugiego podejrzanego o zabójstwo XXXTentacion. Przypomnijmy, że raper został zastrzelony 18 czerwca na Florydzie. Miał 20 lat. Policja z Florydy potwierdziła zatrzymanie drugiej osoby podejrzanej o morderstwo XXXTentacion. Służby aresztowały 22-letniego Michaela Boatwrighta. Okazuje się, że mężczyzna trafił do aresztu za posiadanie narkotyków, a dopiero później powiązano go ze sprawą zabójstwa rapera.

Przypomnijmy, że dwa dni po śmierci XXXTentacion funkcjonariusze zatrzymali pierwszego podejrzanego — 22-letniego Dedricka D. Williamsa. Policjanci potwierdzili także, że pojawił się trzeci podejrzany. Służby próbują zlokalizować i przesłuchać niejakiego Roberta Allena, który może być powiązany ze sprawą.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

Na 10 lat więzienia skazał we wtorek Sąd Okręgowy w Koszalinie Wacława W. za usiłowanie zabójstwa żony i nielegalne posiadanie broni i amunicji. 22 października 2017 roku w Lesie Charzyńskim przy trasie Kołobrzeg – Ząbrowo mężczyzna dwa razy strzelił do swojej żony z broni z czasów II wojny światowej. Pistolet znalazł kilka lat wcześniej podczas wykopalisk. Pierwszy strzał był niecelny. Drugi pocisk trafił kobietę w kark i spowodował “średnie obrażenia ciała”.

Wacław W. broń wyrzucił, ledczy jej nie odnaleźli. Zabezpieczone zostały natomiast łuski amunicji. Wacław W. miał chcieć zabić żonę z zazdrości.

- Nie ulega wątpliwości, że oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia swojej żony. Przesądza o tym użycie broni palnej. Strzelanie w kierunku głowy jest śmiertelnie niebezpieczne. (…) Nie ulega wątpliwości, że oskarżony tę świadomość miał, zważywszy na jego przeszłość – służbę w jednostkach specjalnych – powiedział w uzasadnieniu wyroku sędzia sprawozdawca Jacek Matejko.

Odwiózł ranną żonę do szpitala

Sędzia podkreślił, że “oskarżony odwiózł ostatecznie ranną żonę do szpitala, dzięki temu udzielona jej została pomoc medyczna. Dzięki temu pokrzywdzona żyje, co sąd wziął pod uwagę przy orzekaniu”. Sędzia tłumaczył też, że pokrzywdzona nie doznała ciężkich obrażeń, które mogłyby znacznie utrudnić jej dalsze życie. To również okoliczność działająca na korzyść oskarżonego, choć “nie była ona wynikiem jego świadomego działania”. Dlatego “sąd przyjął, że oskarżony dążył do pozbawienia życia pokrzywdzonej”. Wacław W. w 2016 roku był już skazany za podstępne zabiegi przeciwko żonie. Zawiadomił wtedy policję, że jego małżonka ma narkotyki, ale to on je podrzucił.

Wtorkowy wyrok nie jest prawomocny.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »

Policjanci z Mokotowa rozwiązali sprawę zabójstwa z 1996 roku. 45-letni obywatel Ukrainy wpadł, bo popełnił inne przestępstwa i zostawił odciski palców. Został zatrzymany w poniedziałek w Łodzi, a w środę sąd aresztował go na trzy miesiące. 6 lipca 1996 roku w mieszkaniu przy ul. Kulczyńskiego w Warszawie znaleziono zwłoki 50-letniego mężczyzny. Miała sześć ran kłutych. jego samochód ktoś porzucił na ul. Rosoła. Sprawca najprawdopodobniej ukradł go, by uciec z miejsca zbrodni.

W mieszkaniu znaleziono odciski palców, m.in. na szklankach i kieliszkach. Z niedopałków papierosów laboranci wyodrębnili ślady DNA dwóch osób, w tym ofiary.

- Kryminalni z mokotowskiej komendy pracowali nad tą sprawą operacyjnie. Do wykrycia sprawcy przyczynił się rozwój technologiczny – powiedział asp. sztab. Robert Koniuszy z Komendy Rejonowej Policji Warszawa-Mokotów. Jak wyjaśnił, policjanci wprowadzili odciski z miejsca zbrodni do systemu AFIS, który pozwala na błyskawiczne porównanie ich z innymi z bazy danych.

Przebywał na Ukrainie

Okazało się, że osoba, która w 1996 roku paliła z przyszłą ofiarą papierosy, rok później została skazana na 7,5 roku więzienia za rozboje na przygodnie poznanych mężczyznach. Był to Ukrainiec Rostysław S. 24-letni wówczas sprawca został zwolniony z więzienia po 4 latach i deportowany na Ukrainę.

- Byliśmy niemal pewni, że to ten mężczyzna stoi za niewykrytym zabójstwem. Ale przebywał na Ukrainie. Niedawno otrzymaliśmy informację, że pod zmienionym nazwiskiem mógł przekroczyć granicę i przebywa w Łodzi. Prokurator wydał nakaz zatrzymania – powiedział Koniuszy.

Policjanci obserwowali budynek, w którym miał przebywać Rostysław S. Gdy wyszedł na ulicę, poszli jego śladem. Wylegitymowali go na przystanku tramwajowym przy ul. Pabianickiej.

Uwodził przygodnie poznanych mężczyzn

45-latek powiedział, że w latach 90. rzeczywiście przebywał w stolicy, gdzie handlował na Stadionie Dziesięciolecia. Trzymał się z grupą homoseksualistów, uwodził przygodnie poznanych mężczyzn, by mieć gdzie nocować. Zapewniał, że nikogo nie zabił i nie ma żadnego związku z tamtą sprawą.

W środę sąd na wniosek prokuratury tymczasowo aresztował go na trzy miesiące. Za zabójstwo grozi mu nawet dożywocie.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »

Sąd zakazał mediom informowania o zeznaniach z procesu w sprawie zabójstwa Iwony Cygan. To sytuacja bez precedensu – informuje dzisiejsza “Rzeczpospolita”. “Sąd Okręgowy w Rzeszowie, prowadzący proces oskarżonego o zabójstwo Iwony Cygan i 14 policjantów mających zapewniać sprawcy bezkarność, nałożył kaganiec mediom. Zakazał podawania tego, co na jawnych rozprawach zeznali oskarżeni i świadkowie” – czytamy w “Rzeczpospolitej”.

Dziennik podkreśla, że w sprawie zbrodni sprzed 20 lat opinia publiczna dowie się tylko o akcie oskarżenia i wyroku. Rzecznik rzeszowskiego sądu wyjaśnia w rozmowie z “Rz”, że nie można przekazywać publicznie nic z treści, które padają na rozprawie. Wyjaśnia, że sądowi chodzi o “zminimalizowanie niebezpieczeństwa wpływu zeznań i wyjaśnień osób wcześniej przesłuchanych na depozycje kolejnych przesłuchiwanych”.

Jak czytamy w “Rz”, jedna z dziennikarek usłyszała, że za złamanie zakazu grozi “rozmowa z prokuratorem”.

Zdaniem ekspertów, wydanie takiej decyzji przez sąd jest bezprawne.

Zdaniem gazety, już widać skutki zakazu. “Oskarżeni zachowują się, jakby byli na spotkaniu towarzyskim, śmieją się, puszczają sobie oko. Sąd nie dociska ich pytaniami” – mówi w rozmowie z “Rz” Aneta Kupiec, siostra Iwony Cygan.
Źródło info i foto: interia.pl

Comments Brak komentarzy »

Sąd w Sudanie zawiesił wykonanie kary śmierci na 19-letniej Nourze Hussein – podaje CNN. O życie nastolatki skazanej na śmierć za zabicie męża, który ją zgwałcił, walczyli aktywiści na całym świecie.

Amerykańska telewizja opiera swoje doniesienia na informacjach od zespołu prawników, którzy bronili 19-latki. Apelacja od wyroku śmierci zakończyła się pozytywną decyzją sądu, który zmienił wyrok na karę pięciu lat więzienia.

Historię Noury opisywaliśmy w maju, kiedy to usłyszała wyrok śmierci. Dziewczyna została zmuszona do wyjścia za mąż w wieku 16 lat. Uciekła i przez trzy lata ukrywała się w domu ciotki. W końcu została doprowadzona do męża siłą przez własną rodzinę. Z zeznań kobiety i informacji przekazanych przez jej obrońców wynika, że po sześciu dniach przebywania w domu męża, została przez niego zgwałcona przy pomocy jego brata, krewnego i trzeciego świadka, który ją przytrzymywał. Gdy mąż następnego dnia usiłował zmusić ją do stosunku, Noura zabiła go w samoobronie i uciekła do rodziców. Ci oddali ją w ręce policji.

W połowie maja sąd w Omdurmanie skazał kobietę na karę śmierci za zasztyletowanie męża. Rodzina zabitego odmówiła pieniężnej rekompensaty, apelując o egzekucję dla Hussein. Obrońcy 19-latki mieli teraz 15 dni na odwołanie się od wyroku. Sprawa wywołała ogromne poruszenie na całym świecie, a w mediach społecznościowych ruszyła kampania Justice for Noura. – Noura to nie zbrodniarka, to ofiara – i tak powinna być traktowana. W innych krajach, ofiarom gwałtów i przemocy domowej zapewniono by pomoc, dzięki której mogłyby pokonać traumę – przekonywała jedna z obrończyń kobiety, Tara Carey.
Źródło info i foto: Wprost.pl

Comments Brak komentarzy »

Policja w Małopolsce wyjaśnia sprawę zabójstwa 70-latków, do którego doszło w miejscowości Roków. Małopolskie służby do miejscowości Roków zostały wezwane w niedzielę. Syn starszego małżeństwa znalazł ciała rodziców poranione nożem. Policja prowadzi już dochodzenie w sprawie zabójstwa. Podejrzewa jednak, że 75-latek mógł zabić swoją 73-letnią żonę, a następnie podciąć sobie gardło. Taki przypadek jest określany jako samobójstwo rozszerzone.

O przyczynach zbrodni na razie niewiele wiadomo. Jak podało radio RMF FM, w rodzinie 70-latków z Rokowa dochodziło do kłótni.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Comments Brak komentarzy »