Poszukiwani sprawcy brutalnego pobicia

Policjanci szukają dwóch mężczyzn, którzy na początku października w rejonie Krakowskiego Przedmieścia dotkliwie pobili 23-latka. Zaczepili go bez powodu, uderzyli w twarz, a gdy upadł kopali leżącego po głowie. Do pobicia doszło w nocy 5 października. Z zeznań 23-latka wynika, że tej nocy bawił się ze znajomymi w jednym z klubów w rejonie Krakowskiego Przedmieścia. Około godz. 2.30 razem ze swoją znajomą opuścił lokal. Poszli na przystanek przy budynku poczty. Na skrzyżowaniu Krakowskiego Przedmieścia z ul. Kapucyńską, minęła ich kilkunastoosobowa grupa.

– Nagle dwóch mężczyzn idących w tej grupie podbiegło do 23-latka – mówi Anna Kamola, z zespołu prasowego lubelskiej policji. – Kiedy ten nie chciał z nimi rozmawiać, został uderzony w twarz, a następnie skopany. Sprawcy bili leżącego na ziemi studenta, kopiąc go po głowie.

Znajoma 23-latka wzywała pomocy. Kiedy na miejscu pojawiło się kilku przechodniów, napastnicy uciekli. Pobity mieszkaniec pow. zamojskiego trafił pod opiekę lekarzy. Miał obrażenia głowy i złamany nos. Policjanci szukają bandytów. Mają zdjęcia dwóch mężczyzn, którzy mogą być sprawcami pobicia. Ktokolwiek ich rozpoznaje powinien kontaktować się z Komisariatem I Policji w Lublinie przy ul. Okopowej 2 b. Można też dzwonić pod nr pod nr tel.: 81 535-45-73 lub tel. alarmowy 997/112.
Żródło info i foto: DziennikWschodni.pl

Poszukiwani kibole, którzy pobili 20-latka

Policja ze Śląska poszukuje pseudokibiców GKS-u Katowice, którzy wczoraj po południu poważnie pobili fana Ruchu Chorzów. Chłopak trafił do szpitala w ciężkim stanie. Według wstępnych ustaleń, grupa czterech lub pięciu mężczyzn ubranych w koszulki GKS-u Katowice zaczepiała przechodniów w okolicy jednej z chorzowskich szkół. Około godziny 17 zaatakowali i poważnie pobili 20-latka, który szedł do szkoły odebrać młodszego brata. Chłopak miał na sobie koszulkę Ruchu Chorzów i to – według wstępnych ustaleń – wystarczyło, by doszło do rękoczynów. Napastnicy uciekli, teraz trwają ich poszukiwania. Jednocześnie przesłuchiwani są świadkowie pobicia. Żródło info i foto: RMF24.pl

Pobili inwalidę bez żadnego powodu

Dwaj pijani kielczanie bez żadnego wyraźnego powodu, zaczepili a następnie pobili przypadkowego przechodni. Za ten wybryk odpowiedzą przed sądem. Grozi im nawet do 3 lat pozbawienia wolności – pisze portal POLICYJNI.pl
Wczoraj w samo południe, dwaj nietrzeźwi mieszkańcy Kielc (mieli po około 3 promile alkoholu w organizmie), bez żadnego powodu, zaczepili idącego chodnikiem 36-letniego mężczyznę. Po chwili zaczęli okładać go pięściami. Niewiadomo jakby zakończył się atak, gdyby nie przechodzący w pobliżu funkcjonariusze z kieleckiej drogówki, którzy zareagowali na zaistniałą sytuację.
Agresorzy zostali zatrzymani. Jak się później okazało, pobity mężczyzna miał drugą grupę inwalidzką.
Zródlo info: POLICYJNI.pl