Malezja: Zaginęła 15-letnia Nora Quoirin. Została porwana?

​15-letnia Brytyjka zaginęła w Malezji, do której pojechała z rodzicami na „wakacje życia”. Policja uważa, że mogło dojść do porwania. Nora Quoirin jest nastolatką wymagającą ciągłej opieki. W sobotę przyleciała z rodzicami do Malezji na „wakacje życia”.

W niedzielę ojciec 15-latki wszedł do jej pokoju. Zauważył puste łóżko i otwarte okno. Natychmiast wezwał policję. Funkcjonariusze przeszukali okolicę, wysłano także jednostki z psami tropiącymi. Według śledczych, mogło dojść do porwania, gdyż nastolatka prawdopodobnie nie oddaliłaby się z własnej woli.

15-letnia Nora ma problemy z nauką i komunikowaniem się. „Nie wiedziałaby nawet jak poprosić o pomoc, nie opuściłaby rodziny sama” – mówi ciotka nastolatki.
Źródło info i foto: interia.pl

Zaginęła 17-letnia Natalia Fluder

Zaginęła 17-letnia krakowianka. Natalia Fluder 27 lipca opuściła miejsce zamieszkania i do tej pory nie powróciła – informuje Straż Miejska. Dziewczyna jest szczupłej budowy ciała i ma 155 cm wzrostu. Ma długie brązowe włosy do pasa.

W chwili zaginięcia miała przy sobie dużą kwadratową torebkę koloru łososiowego oraz telefon w czerwonej obudowie. Brak jest informacji na temat ubioru w chwili zaginięcia.

Policja prosi o pomoc w poszukiwaniach. Informacje na temat pobytu Natalii można przekazać telefonicznie pod nr 12/615-29-12, 615-70-23.
Źródło info i foto: interia.pl

Zaginęła 75-letnia Józefa Solarz z Chojnowa

Zaginęła 75-letnia mieszkanka Chojnowa, Józefa Solarz – alarmuje fundacja Itaka. Kobieta ostatni raz widziana była 30 czerwca. Policja apeluje o pomoc w poszukiwaniach. Na 75-latkę czeka mąż i pozostali bliscy.

75-letnia Józefa Solarz zaginęła 30 czerwca. Tego dnia spacerowała z mężem po lesie, niedaleko miejscowości Michałów (gmina Chocianów).  Małżeństwo zbierało jagody. W pewnym momencie, mąż 75-latki stracił ją z oczu. Policjanci z Polkowic prowadzą intensywną akcję poszukiwawczą mieszkanki Chojnowa.

75-letnia Józefa Solarz  w dniu zaginięcia miała na sobie spodnie w kolorze czarnym, brązową bluzkę i ciemne buty- mokasyny.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Ciało zaginionej 11-latki znalezione w ściekach

11-letnia Daria zaginęła niemalże w tym samym czasie, co Kristina z Mrowin (woj. dolnośląskie). Dziewczynka zniknęła w drodze na zajęcia taneczne, w pobliżu Iwaniwki. Świadkowie wspominali, że w pewnej chwili usłyszeli przeraźliwy krzyk. Gdy wybiegli sprawdzić, co się stało Darii nie było już w okolicy. Poszukiwania młodej Ukrainki trwały kilka dni. Ich finał okazał się tragiczny.

Daria Lukianenko zaginęła w czwartek, 13 czerwca. Dziewczynka około godziny 14 wyszła z domu na zajęcia taneczne. Portal uaportal.com donosi, że 11-latka prowadziła relację na Instagramie, po czym nagle ją przerwała. Mieszkańcy Iwaniwki opowiadali, że nagle usłyszeli przeraźliwy krzyk. Myśleli, że jakiś pies zaatakował dziecko. Gdy wyszli sprawdzić, co się dzieje, młodej Ukrainki już nie było.

Jeszcze tego samego dnia rodzice Darii zgłosili jej zaginięcie. Zaniepokoiło ich, że nie mogli skontaktować się z córką. Miała wyłączony telefon. Podejrzewano, że 11-latka została porwana. Policjanci zatrzymali 24-latka, który chciał wzbogacić się na dramacie rodziny dziewczynki. Mężczyzna zadzwonił do jej krewnych i próbował wyłudzić od nich pieniądze w zamian za informacje na temat młodej Ukrainki. Okazało się, że był zwykłym oszustem.

Ciało w ściekach

Poszukiwania Darii Lukianenko trwały niemal tydzień. Uczestniczyli w nich funkcjonariusze, wolontariusze i żołnierze. W sumie blisko 500 osób. Do akcji zaangażowano też psy tropiące i nurków. Finał okazał się tragiczny. 19 czerwca w jednym z gospodarstw w Iwaniwce odnaleziono ciało 11-latki. Odkryto je niedaleko miejsca, w którym słyszano krzyk dziecka. Zwłoki znajdowały się w ściekach. Zagraniczne media donoszą, że już wcześniej sprawdzano teren, ale wtedy niczego nie odnaleziono.

Wszystko wskazuje na to, że młoda Ukrainka została zamordowana. O zabójstwo dziewczynki śledczy podejrzewają jej sąsiada, 22-letniego Nikołaja T. Sądzą, że mężczyzna zobaczył Darię, gdy szła ulicą i podążył za nią. Gdy 11-latka mijała jego dom, mężczyzna nagle ją zaatakował i wciągnął do budynku. Zwyrodnialec próbował zgwałcić Ukrainkę. Ta jednak walczyła. Mężczyzna najprawdopodobniej założył jej na głowę plastikową torbę, a następnie udusił. Ciała ofiary pozbył się w ściekach. „The Sun” informuje, że mężczyzna oblał ubrania Darii benzyną i je podpalił.

Portal odessamedia.net donosi, że Nikołaj T. był postrzegany przez ludzi jako osoba „zamknięta”. Podobno 22-latek lubił oglądać seriale kryminalne i grać na komputerze. Mężczyzna został zatrzymany przez policję i przesłuchany. Zagraniczne media podają, że przyznał się do zabójstwa Darii. Śledczy chcą, by spędził w więzieniu resztę życia.

Kristina z Mrowin

Daria Lukianenko zniknęła tego samego dnia i o podobnej godzinie, co 10-letnia Kristina z Mrowin (woj. dolnośląskie). Dziewczynka po szkole miała udać się do Żarowa na lekcje śpiewu. Gdy tam nie dotarła, rozpoczęto jej poszukiwania.

Jeszcze tego samego dnia, w pobliskim lesie niedaleko Ibramowic odnaleziono zwłoki 10-letniej Kristiny. Na ciele dziewczynki z Mrowin były liczne rany kłute. Rozpoczęły się poszukiwania zabójcy dziecka.

Przełom

Przełom w sprawie nastąpił prawdopodobnie w ostatnią sobotę, kiedy na policję zgłosił się świadek, który zeznał, że Jakub A. od miesiąca miał planować zbrodnię na Kristinie. Mężczyzna uważał, że dziewczynka przekonuje matkę, by nie wiązała się z dużo młodszym od niej partnerem.
Źródło info i foto: Fakt.pl

Zaginęła 14-letnia Natalia Gontarz

Policjanci ze Starachowic (woj świętokrzyskie) poszukują 14-letniej Natalii Gontarz. Dziewczyna zaginęła 3 czerwca i od tej pory rodzina nie ma z nią kontaktu. Rodzice obawiają się, że nastolatka może być przez kogoś przetrzymywana. Na Natalię czekają zrozpaczeni rodzice i brat. Jej mama jest w dziewiątym miesiącu ciąży – informuje radiozet.pl.

W ubiegły czwartek z rodziną skontaktował się kolega Natalii, który powiedział, że rozmawiał z nią. Od tej pory bliscy dziewczynki nie mają o niej żadnych informacji.

– To już jest dziewiąty dzień. Obawiamy się, że ktoś ją przetrzymuje, różne myśli przychodzą nam do głowy – powiedział portalowi tata Natalii. Mężczyzna dodał, że córka wychodząc, zostawiała rodzicom informację, kiedy wróci.

Zniknęła w nocy

14-letnia Natalia Gontarz wyszła z domu w nocy z niedzieli na poniedziałek 3 czerwca. Kiedy rodzice obudzili się o godz. 5.00, nastolatki już nie było. Wzięła ze sobą telefon mamy i laptopa taty. Jej komórka była aktywna do godz. 14.00 tego dnia, gdy zniknęła.

Jak informują policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach, Natalia Gontarz ma 160 cm wzrostu, szczupłą budowę ciała, blond włosy i niebiesko-szare oczy. Kiedy zaginęła, dziewczyna ubrana była w żółtą lub czarną bluzkę na ramiączkach, czarne dżinsy oraz różowe trampki. Jak podkreśla ojciec dziewczyny, córka wygląda dojrzalej niż wskazywałby na to wiek.

Jeżeli ktoś ma informację na temat miejsca pobytu poszukiwanej, proszony jest o kontakt z policjantami z KPP Starachowice, ul. Armii Krajowej 27, tel. (41) 276 03 25, 276 02 05 lub 112.
Źródło info i foto: wp.pl

Zaginęła 13-letnia Nikola Michalska

Gdzie jest Nikola z Łodzi? Policja szuka zaginionej nastolatki. dziewczyna wyszła z domu w ubiegłą sobotę w Dzień Dziecka po południu. Od 1 czerwca nie ma z nią żadnego kontaktu. Osoby, które wiedzą, gdzie jest Nikola albo widziały dziewczynę proszone są o kontakt z policją w Łodzi.

Zaginiona Nikola Michalska ma 13 lat. Policja z Łodzi szuka zaginionej nastolatki, która wyszła z domu w sobotę po południu. Ma 163 cm wzrostu, waży ok. 60 kg. Nikola jest szczupła, ma proste, brązowe włosy przed ramiona i piwne oczy. Charakterystyczną cechą jest blizna na prawym policzku obok ust i przebarwienie skóry na lewej dłoni.

Zaginiona nastolatka z Łodzi ubrana jest w czarną koszulkę, krótkie spodenki jeansowe koloru niebieskiego, białe trampki lub szare klapki. Może mieć na sobie czarną bluzę

Na informacje dotyczące zaginionej czekają policjanci z II Komisariatu Policji w Łodzi ul Ciesielska 27 pod numerami telefonów: 42 665-15-70 42 665–15-51 (Zespół Poszukiwań), 42 665 39-07 (naczelnik wydziału kryminalnego), 42 665-15-00 albo 01 – całodobowe numery do dyżurnego komisariatu.
Źródło info i foto: Fakt.pl

Zaginęła 16-letnia Łucja Ziołkowska z Krakowa

Krakowscy policjanci poszukują Łucji Ziołkowskiej. Nastolatka wyszła z domu 30 maja. Od tej pory nie kontaktowała się z rodziną. Łucja Ziołkowska została uznana za zaginioną 30 maja. Około godz. 16.30 wyszła z miejsca zamieszkania i do tej pory nie wróciła do domu. Nie kontaktowała się również z rodziną. 16-latka ma 174 cm wzrostu, piwne oczy i ciemnobrązowe włosy z czarnymi końcówkami. Jest szczupłej budowy ciała.

W dniu zaginięcia nastolatka miała na sobie ciemne, dżinsowe spodnie; niebieską kurtę dżinsową; biały bezrękawnik; białą koszulkę z napisem „Trasher” i białe buty marki FILA. Na przedramieniu ma wytatuowane róże i napis po angielsku „I will never give up” lub „I will never surrender”.

Ktokolwiek posiada informacje o zaginionej proszony jest o kontakt z krakowską policją albo pod numerami telefonów 12 61 52 916 lub 112, 997.
Źródło info i foto: wp.pl

17-letnia Patrycja Zawadzka ponownie poszukiwana. Nastolatka uciekła z ośrodka dla nieletnich

Patrycja zniknęła tydzień przed majówką. Została odnaleziona w Dolnej Saksonii. Jest nieletnia, więc umieszczono ją w niemieckim Ośrodku dla Młodzieży. Kiedy mama była w drodze po nią, dziewczyna uciekła. Jest ponownie poszukiwana przez rodzinę.

Informację o ucieczce dziewczyny podała grupa Zaginieni przed laty. Jak się dowiedziała Wirtualna Polska, poszukiwana od 23 kwietnia Patrycja Zawadzka odnalazła się w poniedziałek w Dolnej Saksonii. Ponieważ jest nieletnia, została umieszczona w Ośrodku dla Młodzieży w Bersenbrück w Dolnej Saksonii, do czasu przyjazdu mamy. Zanim pani Zuzanna pojawiła się w ośrodku, 17-latka uciekła z niego.

Policja na razie nie potwierdza tej informacji. Podkomisarz Marta Sulowska, oficer prasowy Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV, która zajmuje się tą sprawą, zapewnia jednak, że skontaktuje się z Biurem Międzynarodowej Współpracy Policji w KGP, aby uzyskać więcej informacji na ten temat.

Pojechała do Warszawy i zniknęła

Patrycja Zawadzka była poszukiwana od wtorku 23 kwietnia. Miała wtedy pojechać do Warszawy, by spotkać się ze swoim kolegą Arturem.

Dziewczyna trafiła do Berlina. Roztrzęsiona dzwoniła stamtąd do swojej matki. Później kontakt z nią się urwał. 17-latki szukała polska i niemiecka policja oraz wolontariusze koordynowani przez grupę „Zaginieni przed laty”.

– Jeszcze tego samego dnia Patrycja zadzwoniła do mnie, płakała i mówiła do kogoś z kim była, że „nigdzie nie jedzie”. Ten telefon mnie przeraził i natychmiast zgłosiłam zaginięcie córki na policji – powiedziała Wirtualnej Polsce Zuzanna, mama nastolatki.

Patrycja próbowała dodzwonić się do matki w czwartek. Zanim pani Zuzanna zapytała, gdzie jest córka, połączenie zostało przerwane. Mama 17-latki zadzwoniła na niemiecki numer, który jej się wyświetlił.

Była na dworcu z mężczyzną

– Okazało się, że to telefon jakiejś kobiety, Niemki. Zauważyła na dworcu Ostbanhof w Berlinie (obsługuje połączenia dalekobieżne – przyp. red) płaczącą dziewczynę. Podeszła do niej i zapytała, czy nie potrzebuje pomocy. Patrycja poprosiła ją o to, aby mogła skorzystać z telefonu. Tłumaczyła, że jej telefon nie działa – powiedziała Wirtualnej Polsce pani Zuzanna.

Jak twierdziła właścicielka telefonu, dziewczyna była na dworcu z mężczyzną.

Rysopis nastolatki

Patrycja ma 152 cm wzrostu, 50-52 kg, zielono-szare oczy, włosy jasny blond. Jej cechą charakterystyczną jest bardzo jasna karnacja. Osoby, które wiedzą, gdzie może przebywać nastolatka, proszone są o kontakt z Komendą Rejonową Policji Warszawa Wola, tel. (22) 603 94 50 lub 112.
Źródło info i foto: wp.pl

Zaginęła 13-letnia Nikola Stawiarska z Trojanowic

Zaginęła 13-letnia Nikola Stawiarska pochodząca z podkrakowskich Trojanowic. Dziewczyna nie powróciła do miejsca zamieszkania ani nie nawiązała kontaktu z rodziną.

Nikola Stawiarska ostatni raz widziana była 6 maja, około godziny 14, kiedy wyszła z domu, żeby spotkać się z koleżanką. Około godziny 22 rodzice rozmawiali z Nikolą przez telefon. Wówczas dziewczyna powiedziała im, że znajduje się w okolicach Bieżanowa i za 20 minut będzie na nich czekać w rejonie pętli autobusowej. Nie pojawiła się jednak tam, a kontakt z nią się urwał.

Kraków. Zaginęła 13-letnia Nikola Stawiarska

W dniu zaginięcia Nikola Stawiarska była ubrana w czarne jeansy z dziurami na kolanach, białą koszulkę w czerwone róże, czerwono-czarną koszulę w kratę, czarną ramoneskę, a także czarne sportowe obuwie marki Puma.

Rysopis zaginionej:

wzrost: 164 cm,
budowa ciała: szczupła,
nos: lekko zadarty,
oczy: niebieskie,
włosy: długie, koloru ciemny blond.

Osoby, które mają jakiekolwiek informacje o zaginionej, proszone są o kontakt z komisariatem policji w Zielonkach: tel. 12 285 01 07 lub 112. 
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Zaginęła 17-letnia Patrycja Sierańska

Patrycja Sierańska w środę pojechała do Warszawy. Tam miała spotkać się z chłopakiem. Następnego dnia zadzwoniła do swojej mamy z Berlina. Płakała. Od tej pory kontakt z nastolatką się urwał.

O zniknięciu dziewczyny napisano na profilu „Zaginieni przed laty” na Facebooku. Z postu dowiadujemy się, że Patrycja Sierańska ma 17 lat i mieszka pod Warszawą. W środę wyjechała z miejscowości Szelków koło Warszawy. Rodzinie powiedziała, że jedzie spotkać się z chłopakiem, który mieszka na Białołęce. To starszy od niej mężczyzna o imieniu Artur.

– Jeszcze tego samego dnia Patrycja zadzwoniła do mnie, płakała i mówiła do kogoś z kim była, że „nigdzie nie jedzie”. Ten telefon mnie przeraził i natychmiast zgłosiłam zaginięcie córki na policji – powiedziała Wirtualnej Polsce pani Zuzanna, mama nastolatki.

Tajemniczy telefon z Berlina

Drugi i ostatni raz kontakt z rodziną Patrycja nawiązała w czwartek rano. Zadzwoniła do mamy z nieznanego telefonu z dworca kolejowego Ostbanhof w Berlinie, który obsługuje połączenia dalekobieżne. Zanim pani Zuzanna zapytała, gdzie córka jest, ta rozłączyła się. Mama 17-latki zadzwoniła na niemiecki numer, który jej się wyświetlił.

– Okazało się, że to telefon jakiejś kobiety, Niemki. Zauważyła na dworcu płaczącą dziewczynę. Podeszła do niej i zapytała, czy nie potrzebuje pomocy. Patrycja poprosiła ją o to, aby mogła skorzystać z telefonu. Tłumaczyła, że jej telefon nie działa – powiedziała Wirtualnej Polsce pani Zuzanna.

Jak twierdziła właścicielka telefonu, dziewczyna była na dworcu z mężczyzną. Wtedy po raz ostatni mama rozmawiała z Patrycją. Od tej pory nie ma z nastolatką kontaktu.

Rysopis nastolatki

Patrycja była ubrana w czarne legginsy oraz bluzę i buty Nike w tym samym kolorze. Ma 152 cm wzrostu, 50-52 kg, zielono-szare oczy, włosy jasny blond. Jej cechą charakterystyczną jest bardzo jasna karnacja.

Osoby, które wiedzą, gdzie może przebywać Patrycja Sierańska, proszone są o kontakt z Komendą Rejonową Policji Warszawa Wola, tel. (22) 603 94 50 lub 112.
Źródło info i foto: wp.pl