Zaginęła 16-letnia Wiktoria Trojanowska

16-latka pod koniec września poinformowała swoją matkę, że żyje i aktualnie przebywa w Warszawie. W poszukiwania nastolatki zaangażowana jest także policja. Wiktoria Trojanowska przebywała w Ośrodku Wychowawczym w Załuskowie. Razem z koleżanką oddaliła się od niego samowolnie 6 września 2020 roku. Nastolatka nie zabrała ze sobą żadnych rzeczy — uciekła po kolacji bez telefonu, kurtki oraz butów. Ze swoją matką skontaktowała się 26 września, informując ją, że znajduje się w Warszawie.

Wiktoria Trojanowska ma około 170 centymetrów wzrostu. Waży około 68 kilogramów. Ma ciemne włosy do ramion i zielone oczy. 16-latka w dniu zaginięcia była ubrana w czarne spodnie, białą koszulkę oraz różowe klapki — czytamy na facebookowej grupie Zaginieni Cała Polska.

W niedzielę, 11 października w mediach społecznościowych pojawił się apel mamy oraz siostry zaginionej 16-latki. „Wiktoria, jeżeli to widzisz, to bardzo Cię prosimy o odezwanie się do nas. Każdy dzień bez znaku życia od Ciebie jest dla nas bardzo ciężki, a nasze życie po Twoim zaginięciu zamieniło się w strach i obawę o Ciebie. Jeśli cokolwiek złego działo Ci się w ośrodku to można temu zapobiec i zmienić Ci miejsce pobytu na inne, a osoby, które wyrządziły Ci krzywdę pociągnąć do odpowiedzialności! Wiktoria błagamy odezwij się! Kochamy Cię i bardzo się o Ciebie martwimy” – cytuje słowa bliskich zaginionej grupa Zaginieni Cała Polska.

Osoby, które posiadają informacje, które mogą się przyczynić do ustalenia miejsca pobytu Wiktorii Trojanowskiej, proszone są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Sochaczewie – z prowadzącym sprawę (telefon: 512 458 327), lub dyżurnym (telefon: 47 70 552 22 ) oraz pod numerem alarmowym 112.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

USA: Porwanie pary seniorów. Sprawcy zażądali 50 kg kokainy

James i Sandra Helm zostali porwani. Domniemani sprawcy skontaktowali się z synem pary. Zażądali okupu w nietypowej formie. Pod koniec września 76-letni James nie pojawił się w pracy i to był sygnał, który zaniepokoił jego przełożonych. Takie same odczucia miał syn mężczyzny, który nie mógł się skontaktować z ojcem. Pojechał do domu rodziców, gdzie zamierzał wybadać, dlaczego nie odpowiadają na jego wiadomości. Na miejscu zobaczył otwarte drzwi do pustego domu. Mężczyzna zgłosił zaginięcie rodziców.

Po pewnym czasie zadzwonił do niego porywacz, który poinformował, że Sandra i James są bezpieczni. Wysłał synowi pary zdjęcie rodziców, na którym widać, że są cali i zdrowi. Jak informuje Fox News, porywacz zażądał okupu w formie 50 kg kokainy lub 3,5 mln dolarów. Wraz z upływem kolejnych godzin porywacze jeszcze kilkakrotnie kontaktowali się z synem Helmów. Ostatecznie policja w toku prowadzonych działań zlokalizowała dom, w którym byli przetrzymywani.

O porwanie seniorów podejrzewanych jest pięć osób, które prawdopodobnie zajmują się handlem narkotykami – podaje Fox News. Policja zaznacza, że sprawa jest wielowątkowa. Sprawdzanych jest wiele możliwych scenariuszy. Śledczy prowadzą działania w celu ustalenia wszelkich okoliczności zdarzenia.
Źródło info i foto: Wprost.pl

Szczęśliwy finał poszukiwań 3-letniego chłopca

Szczęśliwie zakończyły się poszukiwania trzyletniego chłopca, mieszkańca miejscowości Piece w gminie Kaliska, który zaginął po południu. Chłopiec odjechał z miejsca zamieszkania na swoim rowerku. Jest cały i zdrowy. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Starogardzie Gdańskim poszukiwali w środę trzylatka. Chłopiec ostatni raz widziany był około godziny 15:00 w Piecach na ulicy Zachodniej, skąd odjechał na swoim rowerku w kolorze białym z turkusowymi elementami.

Jak poinformowało RMF FM, chłopca udało się odnaleźć po kilku godzinach. Jak przekazała policja, trzylatka znalazł leśniczy w pobliżu swojej leśniczówki, która znajduje się około 3 kilometrów od jego rodzinnego domu. W poszukiwaniach brało udział około 200 osób, psy tropiące i śmigłowiec z kamerą termowizyjną.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Nowe doniesienia ws. śmierci Magdaleny Żuk

Bliscy Magdaleny Żuk (†27 l.), zamiast we wrześniu świętować z nią urodziny, zapalili znicz na cmentarzu. 30 kwietnia minęły dokładnie trzy lata od jej tragicznej śmierci w Egipcie. Rodzina obstaje przy swoim i nie wierzy w samobójstwo. Tymczasem Fakt uzyskał nowe informacje dotyczące toczącego się w Polsce śledztwa w tej sprawie.
Źródło info i foto: Fakt.pl

Zaginęła 47-letnia Urszula Gryciuk

Policjanci z Komisariatu Policji II w Białymstoku poszukują zaginionej 47-letniej Urszuli Gryciuk. Funkcjonariusze nie podają szczegółów na temat okoliczności zaginięcia kobiety. Jednostka policji prowadząca poszukiwania Komisariat Policji II w Białymstoku, 15-201 Białystok, ul. Warszawska 65, telefon: 47 711 32 22 lub 47 711 32 06, email: dyzurny.kp-2@bk.policja.gov.pl
Źródło info i foto: se.pl

Ciało poszukiwanego 20-latka wyłowione z Odry

Zakończyły się poszukiwania 20-letniego mężczyzny, który zaginął w nocy z 25 na 26 września. Ostatni raz widziany był przed klubem w centrum Wrocławia. Finał poszukiwań okazał się tragiczny, ciało 20-latka znaleziono w Odrze. Sprawę bada prokuratura.

20-latek ostatni raz widziany był przez kolegów około godziny 2 w nocy w klubie przy placu Wolności. W środku została jego kurtka. Należący do niego telefon ostatni raz logował się sprzed lokalu. Rodzina zgłosiła sprawę na policję w niedzielę, kiedy chłopak nie pojawił się na meczu piłkarskim, w którym miał wziąć udział.

Przeczesywali zbiorniki wodne w centrum Wrocławia

Od poniedziałku trwały wzmożone poszukiwania. Nie było pewności, w którą stronę mógł się udać zaginiony chłopak. Ratownicy sprawdzali wszystkie możliwe opcje, kolejno je wykluczając. Jeden ze śladów – jak przyznawał Wojciech Jabłoński z biura prasowego dolnośląskiej policji – wskazywał, że należy sprawdzić fosę miejską.

– Przez kilka dni z rzędu przeszukiwaliśmy zbiorniki wodne w centrum miasta. Zaczęliśmy od fosy miejskiej przy placu Wolności. Potem przenieśliśmy się na odcinek śródmiejski Odry. Później prowadziliśmy działania poniżej stopnia wodnego. Codziennie w innym miejscu. Wykorzystujemy łódź, mamy sonar, który pokazuje wiele obrazów pod wodą. Jak coś budzi nasze wątpliwości, wówczas sprawdza to robot albo płetwonurek – mówił Mateusz Kujawa z Wodnej Służby Ratowniczej.

Trwające do środy poszukiwania na wodzie nie przyniosły rezultatu. – Pozyskujemy różnego rodzaju monitoringi, rozmawiamy z osobami, które mogłyby w tej sprawie wnieść dla nas dodatkowe informacje, które by nas przybliżyły do odpowiedzi na pytanie, co się z tym młodym człowiekiem stało – tłumaczył w piątek Jabłoński.

Tożsamość potwierdzona

W sobotę kontynuowane były działania na wodzie. Przed południem wędkarz poinformował służby ratunkowe, że w pobliżu Mostu Milenijnego, w okolicach osiedla Kozanów, zauważył ciało w nurcie Odry.

– Zgłoszenie dotarło do nas. Popłynęliśmy łódką, byliśmy na miejscu jako pierwsi, ale chwilę nam zajęło ustalenie dokładnego miejsca. Chwilę później na miejsce dotarła straż pożarna. Strażacy podjęli ciało z wody. Ubiór pasował do opisu. Wiedzieliśmy, że znaleźliśmy zaginionego – mówi Marcel Korkuś, płetwonurek biorący udział w poszukiwaniach.

Nadal jednak trzeba było poczekać na oficjalne potwierdzenie. Po południu dolnośląska policja wydała krótkie oświadczenie.

„Po przeprowadzeniu czynności identyfikacyjnych potwierdzono, iż jest to zaginiony 20-latek. Obecnie okoliczności związane z zaginięciem mężczyzny badane są w postępowaniu prowadzonym przez prokuraturę” – czytamy.

Oświadczenie klubu

W sieci pojawiły się informacje, przekazywał je także ojciec 20-latka, z których wynikało, że mógł on zostać pobity przez ochroniarzy, a następnie wyszedł z klubu z jakimś mężczyzną, albo został przez niego wyprowadzony.

Klub wydał w tej sprawie oświadczenie. Właściciele deklarują pełną współpracę z policją. Jak piszą, przekazali nagrania z kamer monitoringu, a pracownicy złożyli wyjaśnienia.

„Klub X-Demon zatrudnia ponad 50 osób, wszyscy priorytetowo traktujemy bezpieczeństwo naszych gości. Dlatego też zatrudniamy profesjonalną firmę ochroniarską i dbamy aby jej pracownicy traktowali naszych gości z szacunkiem, w zgodzie z obowiązującymi przepisami prawa. Z przykrością przyjmujemy informację, że mimo naszych wysiłków i starań, mogła pojawić się sytuacja, która niweczy efekty naszego zaangażowania, a nie jest skutkiem naszych zaniedbań. Pragniemy zapewnić wszystkich, że przyłożymy jeszcze większą wagę do jakości obsługi w naszym klubie oraz położymy jeszcze większy nacisk na poziom wyszkolenia i zachowania naszych pracowników” – czytamy w oświadczeniu.

W sieci pojawiło się nagranie z monitoringu przed klubem, na którym widać, jak 20-latek przez jakiś czas opiera się o jeden ze słupków blokujących wjazd na plac Wolności. Po kilku minutach podchodzi do niego mężczyzna w ciemnej kurtce. Najprawdopodobniej rozmawiają przez chwilę, a następnie razem ruszają w kierunku ulicy Krupniczej. Nieznany mężczyzna przodem, 20-latek trochę z tyłu, zataczając się. Zachowanie obu mężczyzn wskazuje, że się znali. W pewnym momencie 20-latek obejmuje swojego kompana, potem zarzuca mu rękę na szyję i idą dalej. Kiedy wychodzą z zasięgu oka kamery, znajdują się w pobliżu Narodowego Forum Muzyki. Godzina na nagraniu – 2.12.

Policja jak na razie nie odniosła się ani do wątku ewentualnego pobicia, ani do wspomnianego nagrania z monitoringu.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Zaginął 21-letni Mateusz Ławreszuk

21-letni mężczyzna wyszedł z domu w poniedziałek (28 września) rano ze swojego domu przy ul. Dworcowej w Olsztynie i do chwili obecnej nie wrócił tam ani nie nawiązał kontaktu z członkami swojej rodziny. Olsztyńska policja poszukuje zaginionego Mateusza i prosi o pomoc wszystkich, którzy mogą mieć informacje na temat aktualnego miejsca pobytu 21-latka.

Zaginął 21-letni Mateusz Ławreszuk z Olsztyna. Mężczyzna wyszedł z domu przy ul. Dworcowej w poniedziałek (28 września) o godz. 7. Miał udać się do swojej pracy niedaleko osiedla Gutkowo w Olsztynie. Mateusz wyjechał spod domu samochodem marki Skoda Octavia koloru srebrnego o numerze rejestracyjnym NO 1015L. Policjanci ustalili, że 28 września auto było widziane w rejonie skrzyżowania ulic Synów Pułku i Tuwima w Olsztynie, co może świadczyć o tym, że 21-latek opuścił teren miasta, a nawet powiatu olsztyńskiego.

Zaginiony Mateusz Ławreszuk z Olsztyna ma 21 lat. Jest szczupłej budowy ciała. Ma 190 cm wzrostu, krótko ostrzyżone blond włosy, niebieskie oczy i odstające duże uszy. Policja nie posiada informacji na temat ubioru mężczyzny w dniu jego zaginięcia. Z policyjnych ustaleń wynika, że podobne sytuacje nigdy wcześniej nie miały miejsca.

Policjanci wspólnie z rodziną apelują o przekazywanie każdej informacji, która może doprowadzić na trop 21-latka do najbliższej jednostki policji osobiście lub pod nr alarmowym 112. Informacje na temat zaginionego można przekazywać do osoby bezpośrednio nadzorującej poszukiwania dzwoniąc pod nr tel. 503933956. Apelujemy również o przekazywanie informacji dotyczących samochodu, którym mógł poruszać się 21-latek – SKODA OCTAVA nr rej. NO 1015L.
Źródło info i foto: se.pl

Zaginął 20-letni Maciej Aleksiuk

W piątek (25 września) zaginął 20-letni Maciej Aleksiuk spod Świdnicy. Chłopak był widziany po raz ostatni około godz. 22 na placu Wolności we Wrocławiu. Potem ślad się urywa. Jak informuje „Gazeta Wrocławska”, telefon zaginionego ostatni raz logował się w okolicy klubu X Demon na placu Wolności we Wrocławiu. Przez kolegów był widziany jeszcze około godz. 2 w nocy. W niedzielę chłopak miał iść na mecz piłki nożnej, ale tam nie dotarł.

Policja prowadzi poszukiwania. Sprawdzono m.in fosę miejską wzdłuż Podwala. Nie natrafiono jednak na ślad 20-latka. 20-letni Maciej ma około 175 cm wzrostu i waży około 65 kg, jest szatynem. W dniu zaginięcia miał na sobie czerwoną kurtkę, białą koszulkę, czarne jeansy i czarne buty NIKE.

Każdy, kto posiada informacje na temat miejsca pobytu chłopaka, proszony jest o kontakt z Komisariatem Policji Wrocław Stare Miasto pod numerem telefonu 47 87 131 31 lub numerem alarmowym 112.
Źródło info i foto: interia.pl

Zaginęła 17-letnia Karolina K.

Policja prowadzi poszukiwania 17-letniej Karoliny K. z Ciechanowa. Zaginiona nastolatka ostatni raz była widziana w miejscowości Wólka Przybójewska (woj. mazowieckie). Poszukiwania zaginionej 17-latki prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Ciechanowie. Karolina K. ostatni raz była widziana w sobotę 26 września w miejscowości Wólka Przybójewska (woj. mazowieckie).

Śledczy udostępnili zdjęcie zaginionej nastolatki. Karolina ma 156 cm wzrostu i ciemnobrązowe włosy do ramion. W chwili zaginięcia miała na sobie jeansowe spodnie, siwą bluzę, granatową pikowaną kurtkę, czerwone buty NewBalance i czarny plecak Nike.

Policja prosi o pomoc w poszukiwaniach. Wszystkie osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje dotyczące miejsca pobytu zaginionej, proszone są o kontakt z Dyżurnym KPP Ciechanów pod numerem telefonu 47 703 12 00 lub 112.
Źródło info i foto: o2.pl

36-letni strażnik miejski zabił ciężarną żonę

36-letni dziś Piotr Sz. był strażnikiem miejskim w Bielsku-Białej (woj. śląskie), gdy dopuścił się przerażającej zbrodni. Mężczyzna gołymi rękami udusił swoją ciężarną żonę, po czym zaczął szykować sobie alibi, pisząc w mediach społecznościowych, że żona już śpi. Następnego dnia zgłosił zaginięcie 33-letniej Izabeli Sz. Piotr Sz. przyznał się już do zabójstwa. Grozi mu dożywocie.

– Mężczyzna został oskarżony o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem 33-letniej żony, a zarazem o to, że używając przemocy wobec kobiety doprowadził do przerwania ciąży. W wyniku tego zmarło dziecko – poinformował szef prokuratury Bielsko-Biała Północ, prokurator rejonowy Bogusław Strządała. Piotr Sz. miał przyznać się do tego, ale nie przyznał się natomiast do fizycznego i psychicznego znęcania się nad kobietą, za co również będzie odpowiadał. Akt oskarżenia został skierowany do sądu okręgowego w Bielsku-Białej.
Źródło info i foto: Fakt.pl