Posts Tagged “zaginionego”

Co się stało z 33-letnim Markiem Cybulskim z Gdańska? 26 kwietnia br. mężczyzna wyszedł ze swojego domu w dzielnicy Suchanino i do chwili obecnej nie skontaktował się z rodziną. Policja prosi o pomoc każdego kto może pomóc w jego odnalezieniu. 33-letni Marek Cybulski wyszedł z domu w miniony wtorek około godz. 12:00 i od tamtej pory wszelki ślad po nim zaginął.

Policja podaje jego rysopis: mężczyzna jest szczupłej budowy ciała, ma ok. 192 cm wzrostu, waży ok. 75 kg, ma krótkie włosy koloru ciemny blond i oczy piwne. Mężczyzna posiada również tatuaż na łopatce oraz blizny na lewej dłoni. W dniu zaginięcia ubrany był w beżowe spodnie typu bojówki, szarą bluzę dresową z kapturem, czerwoną kurtkę ortalionową oraz szare sportowe adidasy z jaskrawymi sznurówkami.

W przypadku posiadania informacji, które mogą przyczynić się do odnalezienia mężczyzny lub ustalenia jego miejsca pobytu, prosimy o kontakt z Komisariatem Policji VIII w Gdańsku przy ul. Kartuskiej 245 B, tel. (058) 32-16-822, 32-16-885 lub pod numerem alarmowym 997 i 112.
Żródło info i foto: Fakt.pl

Comments Brak komentarzy »

Policja w Kołobrzegu poszukuje Krzysztofa Bieganika. 10 kwietnia mężczyzna wyszedł z domu i od tego dnia nie nawiązał kontaktu z bliskimi. 10 kwietnia 2016 roku Krzysztof Bieganik wyjechał z Kołobrzegu. Miał dotrzeć do miejscowości Liberec w Czechach. Jak podaje Fakt, mężczyzna przewoził samochodem dostawczym różnego rodzaju meble.

11 kwietnia mógł przebywać na terenie miasta Sieniawka w woj. dolnośląskim. Do chwili obecnej nie nawiązał żadnego kontaktu. Policja prosi, by wszelkie informacje na temat zaginionego przekazać do Komendy Powiatowej Policji w Kołobrzegu – 94 35 33 511 albo pod numerem telefonu: 997.
Żródło info i foto: interia.pl

Comments Brak komentarzy »

Komisariat Policji w Terespolu poszukuje zaginionego Alberta Sobechowicza, s. Lucjana i Stanisławy, ur. 10.05.1979 r. zam. ul. Spacerowa 7/8, Koroszczyn

Rysopis:

Wzrost 185 cm, sylwetka średnia, waga 100 kg, włosy krótkie, proste, szatyn, oczy niebieskie, nos naturalny, średni, uszy normalne, uzębienia pełne. Cechy ubioru: Czarna kurtka letnia, granatowa bluza polarowa, niebieskie spodnie jeansowe, buty sportowe, szare, z wstawkami w kolorze pomarańczowym.

Okoliczności zaginięcia:

Wymieniony w dniu 10 kwietnia 2016 r. wracał z Niemiec samochodem osobowym marki VW Passat o nr rej. LBI 50U6. Przebywając w okolicy Wrocławia, około godziny 19.00, ostatni raz kontaktował się telefonicznie z rodziną. Od tamtej pory do chwili obecnej nie nawiązał kontaktu z rodziną i nie jest znane aktualne miejsce jego pobytu. Telefon komórkowy jest nieaktywny.

Osoby posiadające jakiekolwiek informacje mogące przyczynić się do ustalenia miejsca pobytu zaginionego proszone są o kontakt z Komisariatem Policji w Terespolu, ul. Czerwonego Krzyża 3, 21-550 Terespol, tel. (83) 375-62-10 lub numerem alarmowym 997 (112) najbliższej jednostki Policji.
Żródło info i foto: bialapodlaska.dlawas.info

Comments Brak komentarzy »

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Radomiu poszukują zaginionego 5-latka. Wczoraj, 07.04.br., około 14:00, małoletni został odebrany z przedszkola przez swojego ojca, który posiadał pisemne upoważnienie od matki dziecka na odebranie chłopca z placówki przedszkolnej. Od tamtej pory nie nawiązał kontaktu z rodziną. Prowadzący sprawę zwracają się z prośbą do osób, które mogą posiadać informacje o miejscu pobytu chłopca, z prośbą o kontakt osobisty lub telefoniczny pod nr tel.: 48 345-26-30 lub 997.

Komenda Miejska Policji w Radomiu poszukuje zaginionego Maćka Molęda, zamieszkałego w Radomiu.

RYSOPIS: wzrost około 105 cm, waga około 15 kg, szczupła budowa ciała, włosy ciemny blond, oczy piwne, twarz owalna, uzębienie pełne.

UBIÓR: szare spodnie dresowe, zielono – białe buty sportowe zapinane na rzepy, fioletowa bluza zapinana na suwak, zielona czapeczka.

Wszystkie osoby posiadające informacje o zaginionym proszone są o kontakt z funkcjonariuszami z Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Radomiu osobiście lub telefonicznie pod numer telefonu 48 345- 26-30 lub 997.
Żródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

Od ostatniego eksperymentu procesowego dotyczącego zaginięcia Ewy Tylman, w Poznaniu nie milkną pytania, kim był nowy świadek w sprawie. „Głos Wielkopolski” ujawnia, że śledczy weryfikowali w czwartkowy wieczór zeznania wspólnej koleżanki Ewy Tylman i Adama Z.

Kobieta, która miała spędzić noc w klubie Mixtura razem z poszukiwaną i podejrzanym, podczas przesłuchania sugerowała, że w trakcie imprezy ktoś dosypał jakąś substancję do drinków bawiących się ludzi. Świadek – według relacji „Głosu Wielkopolskiego” – zdradziła też, że w klubie Adama Z. i Ewę Tylman kilka razy zaczepiało dwóch nieznajomych mężczyzn.

W tym miejscu należy zwrócić uwagę na dwa aspekty. Po pierwsze sam Adam Z. zasłaniał się lukami w pamięci. Śledczy uznali to za mataczenie, ale – jeśli prawdą okażą się zeznania nowego świadka – mężczyzna mógł po wypiciu drinka z dosypaną substancją rzeczywiście stracić pamięć. Po drugie, kobieta, która zeznawała w czwartek, również utrzymuje, że z imprezy zapamiętała jedynie fragmenty.

Ostatni eksperyment procesowy zakończył się na moście świętego Rocha, ale po innej stronie niż było to wcześniej. Gdy przed paroma tygodniami prokuratura przeprowadzała eksperyment z manekinem, imitującym ciało Ewy Tylman, badano ewentualną drogę ucieczki i czas przeciągania zwłok. Teraz może się okazać, że było to sprawdzenie czegoś, co nigdy nie wydarzyło się.

Analizowana w czwartek wersja mogłaby się łączyć z zapisem z monitoringu, na którym widać dwie postaci pojawiające się w miejscu zakończenia ostatniego eksperymentu, tuż po zaginięciu Ewy Tylman. W tym czasie, gdy miejskie kamery rejestrują dwóch nieznanych ludzi na moście Rocha, Adam Z. jest już dużo dalej – przy ulicy Kazimierza Wielkiego.

„Głos Wielkopolski” publikuje też dotąd nieznany zapis z monitoringu z ulicy Wrocławskiej (to tam mieści się klub Mixtura). Do dziś film był znany tylko fragmentarycznie. Na nagraniu widać mężczyznę czekającego na kogoś pod klubem o godzinie 2.10. Niezidentyfikowana postać znika i powraca chwilę przed wyjściem Adama Z. z Ewą Tylman z klubu.

Prokuratura dysponuje bardzo wątłymi dowodami w sprawie. Nie ma ani ciała, ani konkretnego dowodu świadczącego o winie Adama Z. Jeśli zacznie się proces, będzie miał on charakter poszlakowy.
Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

Czy poznańscy śledczy mają nowy trop w sprawie zaginięcia Ewy Tylman? Odbył się kolejny eksperyment procesowy związany z tajemniczym zniknięciem młodej kobiety. Udział w nim oprócz Adama Z. wzięła jeszcze jedna osoba. Kto?

Eksperyment rozpoczął się w czwartek 17 marca po godzinie 20. Oprócz Adama Z., podejrzanego o zabójstwo Ewy Tylman, wzięła w nim udział tajemnicza kobieta, która szła przed kolumną osób, mocno gestykulując, jakby opisywała to, co widziała feralnej nocy z 22 na 23 listopada ubiegłego roku. Jest to najprawdopodobniej nowy świadek wydarzeń.

W odtworzeniu tragicznych wydarzeń wzięli udział także prokurator prowadząca sprawę, policjanci pilnujący Adama Z. oraz pełnomocnicy rodziny Ewy Tylman. Eksperyment rozpoczął się na ulicy Wrocławskiej. Następnie wszyscy uczestnicy pokonali drogę, którą przed kilkoma miesiącami przeszli Adam Z. z Ewą Tylman. Uczestnicy skierowali się w stronę placu Bernardyńskiego, po drodze skręcając w ulicę Jaskółczą. Następnie zatrzymali się w okolicy ul. Za Bramką. Tam tajemnicza kobieta przedstawiła wyjaśnienia. Przez kilka minut podejrzany znajdował się na skrzyżowaniu ul. Mostowej i Kazimierza Wielkiego. Później prokurator i podejrzani zatrzymali się przed apartamentowcem na lewym brzegu Warty. Adam Z. nie udzielał w trakcie żadnych informacji śledczym. Po godz. 20.30 został odwieziony przez policjantów do aresztu.

Prokuratura nie udziela żadnych informacji w sprawie eksperymentu, tłumacząc to dobrem śledztwa.

Ewa Tylman zaginęła w nocy z 22 na 23 listopada 2015 roku po imprezie służbowej. Szła z kolegą z pracy, Adamem Z., w kierunku domu. Nigdy do niego nie dotarła. Choć jej ciało do tej pory nie zostało odnalezione, o jej zabójstwo podejrzany jest Adama Z. Grozi mu kara dożywotniego więzienia.
Żródło info i foto: Fakt.pl

Comments Brak komentarzy »

66-letni mężczyzna, którego od 9 marca poszukiwały policja i rodzina, nie żyje. Jego ciało znaleziono w zatopionym w Warcie samochodzie. Mężczyzna został zamordowany. Tragicznie zakończyły się poszukiwania zaginionego mieszkańca Tarnówki gm. Grzegorzew w powiecie kolskim. Ciało mężczyzny odnaleziono w Warcie. Zamknięte było w zatopionym w rzece samochodzie. Liczne ślady po uderzeniu w głowę wskazywały na zabójstwo. Potwierdziły to wyniki sekcji zwłok.

- Przeprowadzone badania wykluczyły utonięcie. Mieszkaniec Tarnówki został zamordowany. Zginął od uderzeń w głowę – potwierdza prokurator rejonowy w Kole Lechosłwa Perz. – Jesteśmy pewni, że to zabójstwo. Samochód z ciałem mężczyzny został wepchnięty do Warty. Teraz przeprowadzone zostaną szczegółowe oględziny auta, na którym sprawca mógł pozostawić ślady. Prokurator będzie też szukał motywu zbrodni. Przypomnijmy, że 66-letni mieszkaniec miejscowości Tarnówka wyjechał z domu w środę 9 marca – bardzo wcześnie – bo około 4 nad ranem. Mężczyzna wsiadł do samochodu marki Citroen Berlingo. Miał przyczepkę z niebieską plandeką. Jechał na targ w Grabowie. Miał tam sprzedać prosięta.

- Nie wrócił do domu i nie nawiązał żadnego kontaktu z najbliższą rodziną. Zaniepokojeni członkowie rodziny powiadomili więc nas o zaginięciu – mówi sierż. sztab. Krzysztof Jóźwiak, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Kole. W czwartek 10 marca policja rozpoczęła poszukiwania 66-latka. Sprawa była o tyle zagadkowa, że w pierwszych dniach poszukiwań w lesie odnalezione zostały żywe zwierzęta, które 66-latek chciał sprzedać na targu.
Żródło info i foto: gloswielkopolski.pl

Comments Brak komentarzy »

22 lutego, jak co dzień, Marcin Rżanek (33 l.) wyszedł do pracy. Nie dotarł do niej. Pojechał do Warszawy, żeby odwiedzić byłą narzeczoną. Desperacko pragnął ją zobaczyć. Kiedy nie zastał kobiety w dawnym miejscu zamieszkania, zrozpaczony zadzwonił do matki. Po krótkiej rozmowie rozłączył się. Od tamtej pory nie wrócił do domu.
Żródło info i foto: Fakt.pl

Comments Brak komentarzy »

Policjanci Komendy Powiatowej Policji w Jaśle poszukują zaginionego Jana Rachowicza, 59-letniego mieszkańca Brzysk. Jan Rachowicz we wtorek 23 lutego br., około godz. 14, wyszedł z domu z zamiarem udania się do jednego z miejscowych sklepów. Do chwili obecnej nie powrócił do miejsca zamieszkania, jak też nie nawiązał kontaktu z rodziną.

Rysopis:
wzrost około 175 cm, waga około 60 kg, szczupłej budowy ciała, włosy siwe, krótkie, oczy niebieskie, twarz pociągła, nos prosty.

Informacje:
Osoby, które posiadają informacje mogące przyczynić się do odnalezienia zaginionego proszone są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Jaśle ul. Kościuszki 26, tel. 13 44 38 310, lub 997.
Żródło info i foto: jaslo4u.pl

Comments Brak komentarzy »

Opisywany jako “wysoce niebezpieczny” materiał radioaktywny, który zaginął w Iraku, został odnaleziony. Ładunek był porzucony w pobliżu stacji benzynowej w mieście Az-Zubajr na południu kraju – poinformowało dziś ministerstwo środowiska. Rzecznik resortu zapewnił, że materiał nie został uszkodzony i nie ma zagrożenia promieniowania. Zaginięcie materiału wywołało obawy, że mógł on trafić w ręce dżihadystów z Państwa Islamskiego.

Ładunek znalazł przechodzień, który zawiadomił służby bezpieczeństwa. Na miejsce wysłano ekipy wyposażone w specjalistyczny sprzęt. W ubiegłym tygodniu agencja Reutera informowała, że materiał został skradziony w listopadzie 2015 roku z magazynu należącego do amerykańskiej firmy Weatherford w pobliżu Basry, na południu Iraku. Firma ta świadczy usługi techniczne na rzecz górnictwa naftowego.

Dokument ministerstwa środowiska precyzował, że zaginięcie dotyczy defektoskopu gamma, wykorzystywanego przy badaniu jakości wykonania rurociągów transportujących ropę i gaz. Urządzenie to było własnością firmy SGS Turkey z siedzibą w Stambule. Defektoskop znajdował się w obudowie ochronnej o rozmiarach laptopa. Nie wiadomo, w jaki sposób urządzenie trafiło do Az-Zubajr, ok. 15 km na południowy zachód od Basry.
Żródło info i foto: onet.pl

Comments Brak komentarzy »