Zagrozili porwaniem dziecka za fałszywy dług

Zażądali od mężczyzny spłaty kilkudziesięciu tys. zł rzekomego długu. Tłumaczyli, że tyle jest winien swemu biznesowemu partnerowi. Gdy pokrzywdzony odmówił, sprawcy zagrozili mu porwaniem dziecka, spaleniem domu i wyrządzeniem krzywdy jego matce. Funkcjonariusze CBŚP i innych jednostek zatrzymali przestępców.

Wszystko zaczęło się od tego, że trzech mężczyzn 25 lutego br. skontaktowało się z mieszkańcem Wielkopolski i zażądało kilkudziesięciu tys. zł zwrotu rzekomego długu. Mężczyzna powiadomił policję. Sprawą zajęli się funkcjonariusze CBŚP z Gorzowa Wielkopolskiego, działający pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w tym mieście.

– Mężczyźni, którzy skontaktowali się z pokrzywdzonym, mówili ze wschodnim akcentem, a ich wygląd wskazywał na obce pochodzenie. Grozili mu uprowadzeniem dziecka oraz spaleniem firmy członkowi jego rodziny, w przypadku odmowy spłaty – informuje nadkomisarz Iwona Jurkiewicz, rzeczniczka CBŚP.

Dodatkowo zapowiedzieli też spalenie domu i wyrządzenie krzywdy jego matce. Jak informuje prokuratura, sprawcy powołali się na znajomość z biznesowym partnerem pokrzywdzonego, któremu miał być winien wspomniane pieniądze. Wyznaczyli pokrzywdzonemu 2-tygodniowy termin na spłatę rzekomego długu.

Funkcjonariusze CBŚP rozpoczęli śledztwo, dbając przy tym o bezpieczeństwo pokrzywdzonego i jego rodziny. Do działań włączyli się także mundurowi z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wlkp. oraz z zarządów CBŚP w Warszawie, Gdańsku, Lublinie i Rzeszowie. Gdy wytypowali potencjalnych sprawców, zaplanowali akcję ich zatrzymań.

Uderzyli w tym samym momencie w kilku miejscach Polski – w Warszawie, Gdyni i w województwie lubuskim. Oprócz mundurowych z CBŚP, w akcji wzięli udział funkcjonariusze Centralnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji BOA i Samodzielnego Pododdziału Kontretrrorystycznego Policji w Warszawie. Zatrzymali trzy osoby. Jak się okazało, to mężczyźni pochodzenia czeczeńskiego oraz inguskiego.

W sprawie występuje w sumie czterech podejrzanych. Będą odpowiadać za udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz usiłowanie wymuszenia rozbójniczego. Grozi im za to do 15 lat więzienia. Wobec trzech podejrzanych sąd, na wniosek Prokuratury Okręgowej w Gorzowie, podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.

Śledztwo w tej sprawie nie zostało jeszcze zakończone. – Trwają ustalenia kolejnych osób mogących mieć związek z przestępstwem – podkreśla Iwona Jurkiewicz.
Źródło info i foto: onet.pl

47-latek krzyczał w autobusie, że ma koronawirusa i właśnie wyszedł ze szpitala. Prokuratura bada sprawę

Fot. Piotr Molecki/East News. Warszawa, 01.11.2019. Swieto Wszystkich Swietych. N/z komunikacja miejska rejonie Starych Powazek.

Prokuratura bada sprawę 47-latka, który w autobusie komunikacji miejskiej wszczął awanturę, a następnie oznajmił innym pasażerom, że ma koronawirusa. Po przewiezieniu mężczyzny do szpitala okazało się, że jest on zdrowy.

Jak poinformowała Anna Wójcik z Komendy Policji w Ursusie, do tego zdarzenia doszło 25 marca w autobusie komunikacji miejskiej w Ursusie. Podczas jazdy jeden z pasażerów wstał i zaczął nerwowo chodzić po autobusie. Następnie zaczął krzyczeć, że jest zarażony koronawirusem i właśnie opuścił placówkę medyczną.

„Kierujący autobusem zatrzymał pojazd i wezwał policję. Przybyli na miejsce funkcjonariusze, przy zachowaniu szczególnych środków ostrożności, ubrani w kombinezony ochronne podjęli interwencję wobec mężczyzny” – przekazała Anna Wójcik.

Na miejscu pojawiła się także karetka, które zawiozła 47-letniego mężczyznę do szpitala. Został on poddany badaniom na obecność SARS-CoV-2. Test okazał się negatywny.

„Policjanci przypominają, że kto, wiedząc, że zagrożenie nie istnieje, zawiadamia o zdarzeniu, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8” – zaznaczyła Anna Wójcik i dodała, że sprawą 47-latka zajmuje się prokuratura.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Tyciące dżihadystów po ucieczce z Syrii może zagrozić północnej Afryce i Europie

Ucieczka tysięcy dżihadystów z Syrii, Iraku, Jemenu i Libii staje się jednym z największych zagrożeń, wobec których może stanąć w najbliższej przyszłości Europa i północna Afryka – ostrzegł algierski ekspert w dziedzinie terroryzmu Smail Chergui. Chergui, komisarz Unii Afrykańskiej ds. pokoju i bezpieczeństwa, powiedział, że dwa do dwóch i pół tysiąca zagranicznych terrorystów „może powrócić z tych krajów do Europy i do swych krajów pochodzenia w Afryce”. Jako przykład wymienił sytuację w Somalii, gdzie „pojawili się uzbrojeni terroryści z Jemenu”.

Chergui wypowiadał się w czwartek w związku z rozpoczynającą się w Algierze konferencją Afrykańskiego Centrum Studiów i Badań nad Terroryzmem (CAERT). Innym krajem, z którego może w każdej chwili nadejść nowe zagrożenie terrorystyczne dla Tunezji, Algierii, regionu Sahelu, jest Libia. Dyrektor CAERT Larry Gbevlo Lartey oświadczył, że „sytuacja w Libii sprawia, że kraje Unii Afrykańskiej i sąsiednie koncentrują swą uwagę na tym obszarze”.
Żródło info i foto: polsatnews.pl

Moskwa: Alarm bombowy na trzech stacjach metra

Jak poinformowała agencja TASS policja w stolicy Rosji Moskwie otrzymała informację o ładunkach wybuchowych podłożonych m.in. na trzech stacjach metra. Telefonujący zagroził zdetonowaniem ładunków. Policja przeszukuje dworce. Agencja TASS potwierdziła tę informację w źródłach w organach ścigania.

Jak poinformowała agencja TASS policja w stolicy Rosji Moskwie otrzymała informację o ładunkach wybuchowych podłożonych m.in. na trzech stacjach metra. Telefonujący zagroził zdetonowaniem ładunków. Policja rozpoczęła przeszukiwanie dworców, które zostały ewakuowane.

Informator agencji powiedział, ze chodzi o stacje metra: Kurską, Jarosławską i Kazańską. Informator podał także, ze sprawdzane są również inne dworce.
Żródło info i foto: polsatnews.pl

Państwo Islamskie grozi Brytyjczykom

Islamiści z tzw. Państwa Islamskiego (IS) zagrozili Wielkiej Brytanii atakami. Opublikowali też film, w którym pokazują egzekucję pięciu mężczyzn, nazywanych przez dżihadystów brytyjskimi szpiegami – poinformował w niedzielę portal BBC. W 10-minutowym filmie zamaskowany mężczyzna z bronią w ręku mówi po angielsku, że ma wiadomość dla brytyjskiego premiera Davida Camerona. – Tylko idiota odważyłby się prowadzić wojnę przeciw krainie, gdzie króluje prawo Allaha i gdzie ludzie są chronieni sprawiedliwością oraz prawem szariatu – mówi.

Premier idiota

Nazywa Camerona „idiotą”, który wierzy, że za pomocą „kilku samolotów” jest w stanie pokonać „potężne Państwo Islamskie” w Syrii i Iraku. W końcowej części filmu słychać wystrzały sugerujące, że pięciu mężczyzn, określanych w filmie jako brytyjscy szpiedzy, zostało zabitych. Samej egzekucji jednak nie widać. Autentyczność strzałów nie została jeszcze potwierdzona. MSZ Wielkiej Brytanii poinformowało, że jest w trakcie analizowania zawartości filmu. Bada go też brytyjski wywiad we współpracy z służbami. BBC zwraca uwagę, że przed egzekucją na pustyni każdy z pięciu więźniów w pomarańczowych kombinezonach składa swego rodzaju wyznanie i żaden z nich nie mówi, że jest Brytyjczykiem. Na początku grudnia brytyjskie lotnictwo rozpoczęło naloty na cele IS w Syrii. Od ponad roku Wielka Brytania bierze udział w nalotach na dżihadystów z IS w Iraku.
Żródło info i foto: TVP.info

Zatrzymano podejrzanych o podłożenie bomby na stadionie

Zatrzymano dwóch mężczyzn podejrzewanych o podłożenie ładunku zapalającego na stadionie w Chorzowie. To informacje od naszego śląskiego reportera. Obaj są teraz przesłuchiwani przez policjantów i jeszcze dziś staną przed prokuratorem. Jeden z zatrzymanych ma 21, drugi 23 lata. Obaj zatrzymani mieli wnieść na stadion niebezpieczne materiały i przygotować ładunek, którego odpalenie mogło zagrozić wielu osobom. Grozi za to do 10 lat więzienia. Zarzut będzie dziś jeszcze weryfikował prokurator. Policja już zapowiada, że będzie wnioskować o tymczasowy areszt dla zatrzymanych.

Jakie dowody zebrała policja?

Są nagrania z monitoringu stadionowego, ale przede wszystkim są zeznania świadków oraz zebrane ślady i na stadionie i u zatrzymanych. Na razie jeden z nich już się przyznał. Potwierdzają się wstępne przypuszczenia, że chodziło o zapalenie flag kibiców z Zabrza.

Niewykluczone, że jeszcze dziś policja przeprowadzi eksperyment, który ma wykazać jaką siłę rażenia miał znaleziony ładunek. Ładunek na stadionie znaleziono w sobotę, przed meczem Górnik-Ruch. Policja przez kilka godzin przeszukiwała stadion. Ostatecznie Wielkie Derby Śląska odbyły się, ale bez udziału kibiców z Zabrza.
A na boisku, pierwszy raz od 18 lat, mecz na Cichej wygrał Górnik.
Żródło info i foto: RMF24.pl

CIA ostrzega Europę i USA przed islamistami

Amerykańskie służby wywiadowcze odnotowały w ostatnich miesiącach, że do Syrii przybyły z Pakistanu dziesiątki bojowników, którzy po odpowiednim przeszkoleniu będą mogli w przyszłości zagrozić bezpieczeństwu Europy i USA – informuje w „New York Times”. – „Obawiamy się, że Al-Kaida wykorzystuje Syrię do szkolenia terrorystów i budowania podstaw do prowadzenia operacji na szeroką skalę” – cytuje „NYT” szefa amerykańskiej Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA) Johna O. Brennana. Amerykański wywiad informuje, że w ostatnim czasie wielu islamskich bojowników przedostało się do Syrii z Pakistanu, w którym często byli celami ataków dronów armii USA. CIA podkreśla, że posiadają oni duże doświadczenie w działaniach terrorystycznych i mają możliwość szkolenia kolejnych rekrutów. Szczególnie, że w Syrii mogą walczyć razem z około 1200 muzułmanami z USA i Europy. Dzięki odpowiedniej indoktrynacji i przeszkoleniu ci ludzie mogą stać się w przyszłości bojownikami Al-Kaidy przeprowadzającymi zamachy na Zachodzie – ostrzega ”NYT”. Żródło info i foto: TVP.info