Posts Tagged “zamachowi”

Berlińska policja popełniła w działaniach operacyjnych przeciwko tunezyjskiemu terroryście Anisowi Amriemu rażące błędy – wynika z raportu śledczego Bruno Josta. Jego zdaniem możliwe było wcześniejsze aresztowanie islamisty, co zapobiegłoby zamachowi.

Nie mamy matematycznej pewności, że można było aresztować Amriego i zapobiec zamachowi, ale istniała w każdym razie – gdyby wszystko przebiegło pomyślnie – realna szansa na zatrzymanie go i umieszczenie przynajmniej na jakiś czas w areszcie śledczym – powiedział Jost dziennikarzom w czwartek w Berlinie podczas prezentacji raportu końcowego.

19 grudnia 2016 roku Amri porwał z parkingu, po zastrzeleniu polskiego kierowcy, ciężarówkę i wjechał nią w ludzi na jarmarku bożonarodzeniowym w centrum Berlina, zabijając dalszych 11 osób i raniąc blisko 100. Terrorysta uciekł z miejsca zamachu. Włoska policja zastrzeliła go cztery dni później w okolicach Mediolanu.

Autor raportu zwraca uwagę, że Amri uznany został przez policję za osobę stanowiącą zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego. Policja zrezygnowała jednak z niezrozumiałych powodów po sześciu tygodniach – w czerwcu 2016 roku – z obserwowania islamisty, pomimo zgody prokuratury na działania operacyjne wobec niego do 21 października 2016 roku. Berlińska policja twierdziła, że obserwowany nie zachowuje się w sposób charakterystyczny dla islamistów.

Zdaniem Josta policja nie zwróciła należytej uwagi na handel narkotykami uprawiany przez Amriego na skalę przemysłową. Z rozmów telefonicznych z matką wynikało, że przekazywał jej do Tunezji spore sumy pieniędzy, których – po skreśleniu mu zasiłku – nie mógł uzyskiwać w uczciwy sposób.

Brak analizy zawartości telefonu komórkowego

Za ciężki błąd Jost uznał brak analizy zawartości telefonu komórkowego zarekwirowanego Amriemu przez policję w lutym 2016 roku.

Zdaniem śledczego w lipcu 2016 roku nadarzyła się dogodna okazja aresztowania Amriego na kilka miesięcy. Podczas kontroli we Friedrichshafen na południu Niemiec policja znalazła u niego dwa sfałszowane włoskie dowody osobiste oraz narkotyki. Przesłuchanie zatrzymanego przeprowadzono zdaniem Josta w sposób “dyletancki”, a powinni byli uczestniczyć w nim śledczy z Berlina.

Chaos w niemieckiej administracji migracyjnej

Autor raportu zwraca przy okazji uwagę na panujący w 2015 roku chaos w niemieckiej administracji migracyjnej, który uniemożliwiał władzom dokładną rejestrację migrantów. Amri został zarejestrowany po raz pierwszy 6 lipca 2015 roku we Fryburgu (Badenia-Wirtembergia) i skierowany do ośrodka dla uchodźców w Karlsruhe. Przy tej okazji zostały pobrane od niego odciski palców i dłoni.

Tunezyjczyk nie zgłosił się jednak w wyznaczonym miejscu, lecz dał się zarejestrować ponownie, tym razem w Ellwangen, podając inną datę urodzenia. W tym samym roku trzykrotnie zgłosił się do urzędu migracyjnego w Berlinie, podając za każdym razem inną tożsamość i narodowość, m.in. egipską i palestyńską.

Osobną sprawą, rzucającą cień na berlińską policję, była próba wprowadzenia w błąd władz Berlina przez pracowników Urzędu Kryminalnego poprzez manipulację dokumentów po zamachu. W tej sprawie toczy się śledztwo. Minister spraw wewnętrznych Berlina Andreas Geisel zlecił Jostowi w kwietniu przygotowanie raportu oceniającego pracę policji i innych władz odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

W nocy, gdy doszło do masakry, w kinie Aurora Century 16 nie było żadnej umundurowanej ochrony – podały amerykańskie media. Media podkreślają przy tym, że niemożliwe jest ocenienie, czy ochrona – często składająca się z uzbrojonych policjantów po służbie – wystarczająco szybko odkryłaby zamachowca i udaremniła masakrę, w której zginęło 12 osób, a 58 zostało rannych. Sieć kinowa Cinemark zatrudnia ochroniarzy jedynie na noce z piątku na sobotę i sobotę na niedzielę. Funkcjonariusze sprawdzają gości i ich bagaże i interweniują np. w przypadku kłótni. Jeśli chodzi o inne dni ochrona nie jest regułą. Zarządzający kinem rozpatrują każdy przypadek osobno, w zależności o stopnia ryzyka. Żródło info i foto: tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »

Ponad 90 tysięcy sztuk amunicji i 174 sztuki nielegalnej broni skonfiskowano na Białorusi. Rozporządzenie w tej sprawie pod kryptonimem “Arsenał” wydał sam prezydent Łukaszenka po zamachu na mińską stację metra Oktiabrskaja. W ciągu tygodnia od zamachu z 11 kwietnia skonfiskowano też 10 kg materiałów wybuchowych i ponad 150 ładunków wybuchowych. Mieszkańcy dobrowolnie oddali 314 sztuk niezarejestrowanej i 212 sztuk zarejestrowanej broni. Prowadzonych jest wiele spraw karnych. Wszystkie dotyczą nielegalnych działań związanych z bronią, amunicją i materiałami wybuchowymi. Mieszkańcy mogą oddawać broń dobrowolnie. W zamian mogą uniknąć procesu. Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

Hiszpański stróż prawa został ranny w strzelaninie po tym, gdy nakrył kilka osób podkładających bombę przed koszarami policji w hiszpańskim miasteczku Leitza. Po strzelaninie wszyscy niedoszli zamachowcy uciekli, podaje agencja EFE. Policjant zaś został odwieziony do szpitala, gdzie opatrzono jego ranne ramię.
Chociaż rząd nie potwierdził oficjalnie informacji EFE, wiele wskazuje na to, że postrzelony policjant zapobiegł kolejnemu atakowi baskijskich separatystów z ETA. Żródło info i foto: tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »