Zabezpieczono ponad 28 kg narkotyków

Policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Narkotykową KWP w Poznaniu zatrzymali 3 mężczyzn, przy których zabezpieczono znaczne ilości środków odurzających. Dodatkowo w mieszkaniu jednego z nich funkcjonariusze znaleźli również 2 sztuki broni i amunicję oraz ponad 120 tys. złotych. Wartość zabezpieczonych narkotyków to blisko 1 mln 300 tys. złotych.

Policjanci KWP w Poznaniu z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową prowadzili wielomiesięczne czynności, w wyniku których 8 czerwca br. zatrzymali 3 mężczyzn – 35-latka z Poznania, 33-latka z Koziegłów i 29-latka z Sierosławia oraz zlikwidowali kolejny magazyn narkotyków w Poznaniu, łącznie zabezpieczając 20 kg marihuany, 5 kg amfetaminy, 500 g kokainy, tabletki ekstazy i 2,7 kg substancji psychoaktywnej o nazwie 4CMC oraz ponad 120 tys. złotych w gotówce.

Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych narkotyków to blisko milion trzysta tysięcy złotych.

Dodatkowo u jednego z zatrzymanych zabezpieczono 2 jednostki broni palnej oraz 75 sztuk amunicji. Wszyscy z zatrzymanych usłyszeli zarzuty z art. 62 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, a jedna osoba dodatkowo z art. 263 par.2 kk tj. nielegalnego posiadania broni.

Sąd Rejonowy Poznań Nowe Miasto zastosował wobec wszystkich zatrzymanych osób środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Za przestępstwo z art. 62 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii grozi kara pozbawienia wolności od 1 roku do 10 lat.
Źródło info i foto: Policja.pl

CBŚP rozbiło grupę przestępczą i zatrzymało 12 osób. „Mieli wprowadzić do obrotu trzy miliony nielegalnych papierosów”

Kupowali wyroby tytoniowe głównie z Ukrainy i Białorusi, a później sprzedawali przez portale internetowe – przekazało CBŚP. Funkcjonariusze w dziewięciu województwach zatrzymali 12 osób. Są podejrzani o wprowadzenie do obrotu około trzech milionów papierosów. Mogli na tym zarobić 1,5 miliona złotych, a Skarb Państwa stracić nawet 3,5 miliona złotych.

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji pod nadzorem Prokuratury Okręgowej we Włocławku rozbili grupę przestępczą podejrzaną o wprowadzenie do obrotu około 3 mln papierosów pochodzących z przemytu. Jak przekazał mł. asp. Paweł Żukiewicz z zespołu prasowego CBŚP, z ustaleń śledztwa wynika, że grupa mogła działać od 2018 roku.

– Jej członkowie są podejrzani o wprowadzanie do obrotu nielegalnych wyrobów tytoniowych pochodzących z przemytu i nielegalnych fabryk – przekazał.

Żukiewicz wskazał, że – jak ustalili śledczy – podejrzani kupowali wyroby tytoniowe zza wschodniej granicy – głównie z Ukrainy i Białorusi.

– Przemycony towar był sprzedawany poprzez portale internetowe, a następnie trafiał na rynek – tłumaczył.

Jak przekazał, do akcji zatrzymania przy współpracy z małopolskim Urzędem Celno-Skarbowym w Krakowie doszło w dziewięciu województwach: kujawsko-pomorskim, mazowieckim, małopolskim, pomorskim, dolnośląskim, zachodniopomorskim, wielkopolskim, łódzkim i podkarpackim.

– Funkcjonariusze zatrzymali 12 osób w wieku od 30 do 60 lat, a także przeszukali 19 obiektów, zabezpieczając przy tym nielegalne papierosy, amfetaminę, sprzęt elektroniczny i dokumentację – mówił.

„Mogli zarobić 1,5 miliona złotych, a Skarb Państwa stracić 3,5 miliona złotych”
– Według śledczych jednym z zatrzymanych może być lider grupy, który jest podejrzany o zorganizowanie przestępczej działalności, natomiast pozostałe osoby zajmowały się dostawą lub sprzedażą nielegalnego towaru – dodał mł. asp. Paweł Żukiewicz.

Jak poinformowała z kolei Ewa Bialik, rzeczniczka Prokuratury Krajowej, zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej we Włocławku.

– Usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i popełnienia przestępstw karnoskarbowych. Ponadto jedna z osób podejrzana jest o kierowanie tą grupą, pranie pieniędzy oraz posiadanie narkotyków – przekazała prokurator.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Namysłów: Oszuści zarabiali na fałszywych aukcjach charytatywnych

Namysłowscy policjanci zatrzymali dwie osoby podejrzane o oszustwa. Para za pomocą aukcji internetowych miała wyłudzać od darczyńców m.in. kosmetyki, biżuterię i sprzęt RTV. Do przestępczej działalności wykorzystywała strony fundacji zbierającej fundusze na leczenie chorych dzieci. Pieniądze z aukcji nigdy nie trafiły na konto osób potrzebujących. Policjanci ustalają kolejnych poszkodowanych. Zatrzymanym grozi teraz do 8 lat więzienia.
Namysłowscy policjanci uzyskali informacje o osobach, które poprzez przestępczą działalność miały wyłudzać wartościowe przedmioty na aukcjach internetowych. Licytacje dotyczyły dzieci chorych na rdzeniowy zanik mięśni. Koszt leczenia każdego takiego przypadku to około 10 milionów złotych. Sprawa dotyczyła między innymi małego chłopca z Namysłowa.

W wyniku pracy operacyjnej, policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej zatrzymali 20-letnią mieszkankę Dąbrowy Górniczej i jej 20-letniego partnera. Para jest podejrzewana o liczne oszustwa i próby oszustw na tego typu aukcjach. Podejrzani, za pomocą fałszywych kont, mieli wyłudzić od osób zaangażowanych w pomoc chorym dzieciom przedmioty, których łączna wartość wstępnie przekracza 10 tysięcy złotych. W zainteresowaniu podejrzanych była biżuteria, sprzęt RTV, kosmetyki i perfumy. Po wygranej licytacji przedstawiali sfałszowane dowody wpłaty.

Z powodu ich przestępczej działalności pieniądze nigdy nie trafiły na konto chorych dzieci, a opiekunowie nie mieli środków na zakup leków ratujących życie. Zebrane przez śledczych dowody, pozwoliły na przedstawienie zatrzymanym zarzutów oszustwa. Policjanci ustalili do tej pory kilkanaście oszukanych osób z terenu całej Polski. Sprawa ma charakter rozwojowy. Wciąż zgłaszają się kolejni poszkodowani.

Osoby oszukane proszone są kontakt mailowy z policjantami z Namysłowa: komendant.na@op.policja.gov.pl.
Źródło info i foto: Policja.pl

Włamywali się do domów w Łodzi. Policja zatrzymała 3 osoby

Policjanci z wydziału kryminalnego komendy wojewódzkiej w Łodzi , na terenie woj. kujawsko-pomorskiego, zatrzymali trzech mężczyzn w wieku 26,36 i 44 lat podejrzewanych o kradzieże z włamaniem do domów jednorodzinnych na łódzkim osiedlu Mileszki i Nowosolna. Podczas przeszukania funkcjonariusze zabezpieczyli m.in.bizuterię zagrabioną podczas ostatniego skoku. Sprawcom grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Sprawa pozostaje cały czas rozwojowa.

Łódzcy policjanci zarówno z komendy miejskiej jak i wojewódzkiej w ostatnim czasie bardzo intensywnie pracowali nad wykryciem sprawców włamań na łódzkim osiedlu Mileszki i przyległych do niego. W efekcie tych działań, 13 marca 2020 roku, kryminalni z komendy wojewódzkiej w Łodzi, namierzyli wytypowanego opla na autostradzie A1, na punkcie poboru opłat. Pochodzący z wypożyczalni pojazd został zatrzymany w kujawsko -pomorskim. Podróżowali nim trzej mieszkańcy Pomorza w wieku 26,36 i 44 lat. Najstarszy aktualnie poszukiwany był listami gończymi wydanymi do innych spraw karnych. Podczas przeszukania policjanci znaleźli narzędzia służące do włamań oraz ukryta w poszyciu drzwi skradziona w marcu w Łodzi biżuterię. Cała trojka trafiła do policyjnego aresztu. Po przedstawieniu zarzutu funkcjonariusze z KP 6 KMP w Łodzi wystąpili do prokuratury o to aby ta skierowała do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanych. Sprawa pozostaje rozwojowa.
Źródło info i foto: Policja.pl

Podsumowanie 2019 roku przez CBŚP. Zatrzymano 3,8 tys. osób

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji podsumowali swoje działania w 2019 roku. W ubiegłym roku zatrzymali prawie 3,8 tys. osób, z czego prawie co druga usłyszała zarzuty kierowania lub udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, a co trzeci podejrzany został tymczasowo aresztowany.

Rzeczniczka CBŚP nadkom. Iwona Jurkiewicz podała, że w 2019 roku, często przy współpracy z instytucjami polskimi i zagranicznymi, zatrzymano prawie 3,8 tys. podejrzanych. – Co najmniej co drugi podejrzany (2019 r. – ponad 2,2 tys., 2018 r. – ponad 1,9 tys.) usłyszał zarzuty kierowania lub udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Częściej niż co trzeci podejrzany (2019 r. – ponad 1,3 tys., 2018 r. – ponad 1,3 tys.) został tymczasowo aresztowany – wyliczyła policjantka.

Zabezpieczone mienie, likwidacja plantacji i fabryk narkotyków

– W blisko 20-letniej historii CBŚP zabezpieczono rekordowe wartości mienia należącego do przestępców – ponad 2,1 mld zł. Wśród zabezpieczonego mienia najcenniejsze są nieruchomości oraz środki finansowe na rachunkach bankowych i w gotówce – podkreśliła Jurkiewicz.

Nadkomisarz zwróciła uwagę, że „zabezpieczone ruchomości w minionym roku to przede wszystkim luksusowe samochody, dzieła sztuki i drogocenna biżuteria”. Dodała, że śledczym udało się również zabezpieczyć rzeczy ukrywane poza granicami Polski.

Wskazała, że w 2019 r. CBŚP zabezpieczyło ponad 7 ton narkotyków, w tym duże ilości prekursorów, co zapobiegło wyprodukowaniu kolejnych środków odurzających. – Podczas prowadzonych akcji zlikwidowano 28 laboratoriów narkotyków syntetycznych, 38 plantacji konopi indyjskich, na których zabezpieczono ponad 11 tysięcy krzewów – dodała.

Podkreśliła także, że w ubiegłym roku zlikwidowano 20 fabryk papierosów, zabezpieczono blisko 212 mln szt. papierosów (2018 r. – ponad 156 mln szt.) oraz ponad 324 tony tytoniu (2018 r. – ponad 267 ton).

Współpraca z innymi służbami

– Osiągnięte wyniki CBŚP oraz przeprowadzone akcje były możliwe także dzięki współpracy z prokuratorami, policjantami Komend Wojewódzkich Policji, Strażą Graniczną, Krajową Administracją Skarbową, Głównym Inspektoratem Sanitarnym, Generalnym Inspektorem Informacji Finansowej i innymi polskimi instytucjami – zaznaczyła rzeczniczka CBŚP.

– Na szczególną uwagę zasługuje szeroko prowadzona przez CBŚP ścisła współpraca międzynarodowa ze służbami i instytucjami wielu krajów, często przy wsparciu Europolu i Eurojustu – dodała policjantka.

Wyniki ubiegłorocznej pracy policjantów CBŚP zostały zaprezentowane podczas uroczystej odprawy, która odbyła się w minioną środę. Udział w niej wziął między innymi Zastępca Komendanta Głównego Policji nadinsp. Kamil Bracha oraz komendant Centralnego Biura Śledczego Policji insp. Paweł Półtorzycki.
Źródło info i foto: TVP.info

Warszawscy policjanci zatrzymali poszukiwanego listem gończym. Ukrywał się 4 lata

Mężczyznę przez 4 lata poszukiwanego listem gończym zatrzymali stołeczni policjanci. W akcji w powiecie płockim na Mazowszu udział wzięli funkcjonariusze z wydziału kontrterrorystycznego. Poszukiwany 46-latek nie wrócił z orzeczonej przez sąd przerwy w odbywaniu kary do więzienia, gdzie odsiadywał wyrok 23 lat pozbawienia wolności za udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz produkcję narkotyków. Policjanci ustalili, że ukrywa się w jednym z domów koło Płocka. Były podejrzenia, że ma broń, dlatego do zatrzymania zaangażowano kontrterrorystów.

Przy mężczyźnie znaleziono pistolet maszynowy scorpion. Oprócz tego w domu miał środki odurzające i sfałszowane polskie i słowackie dokumenty. 46-latek usłyszał kolejne zarzuty – dotyczą one nielegalnego posiadania broni i amunicji, posiadania i posługiwania się podrobionymi dokumentami oraz posiadania znacznej ilości substancji psychotropowych. Za wymienione przestępstwa grozi mu 10 lat więzienia.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Arizona:19-latek przemycał w spodniach tabletki fentanylu

Rutynowa kontrola imigracyjna agentów Border Patrol w Arizonie zakończyła się przechwyceniem narkotyków. Przemycał je nie imigrant, a obywatel Stanów Zjednoczonych.

Agenci Border Patrol zatrzymali do kontroli busa na Interstate 19 Immigration Checkpoint w Amado, ok. 30 mil od granicy z Meksykiem. Podczas rutynowej rozmowy z pasażerami zauważyli, że jeden z nich zachowuje się niespokojnie. Poprosili go, by wysiadł. Po wylegitymowaniu okazało się, że to 19-letni obywatel amerykański. Agenci postanowili go przeszukać. Instynkt ich nie mylił. 19-latek miał w spodniach tabletki fentanylu. Były przyklejone taśmą do ud. Testy potwierdziły, że zawartość przemycanych narkotyków wynosiła w sumie 243 g. A zaledwie 2 mg potrafią być zabójcze.

Prezydent Donald Trump (74 l.) zapowiedział ostrą walkę z przemytnikami groźnych narkotyków między Ameryką a Meksykiem. Przeznaczył na to 1.8 mld dol. Fentanyl to syntetyczny opioid, 50 razy silniejszy niż heroina. W 2017 r. przedawkowanie tego narkotyku było odpowiedzialne za 39 proc. z 70 tys. przypadków śmiertelnych przedawkowań.
Źródło info i foto: se.pl

Policjanci CBŚP zabezpieczyli dziecięcą pornografię, broń i 13 tys. nielegalnych petard

Policjanci z CBŚP na terenie czterech województw zabezpieczyli ponad 13 tys. nielegalnych petard i samodzielnych zestawów pirotechnicznych, broń oraz amunicję – powiedziała w piątek kom. Iwona Jurkiewicz rzeczniczka Centralnego Biura Śledczego Policji. Podczas akcji śledczy zatrzymali trzy osoby, w tym mężczyznę, który posiadał pornografię dziecięcą.

Policja przeprowadziła akcję na terenie województw mazowieckiego, wielkopolskiego, zachodniopomorskiego, lubuskiego i opolskiego. – W akcji policjantów CBŚP wsparli eksperci z Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji i lokalnych laboratoriów poszczególnych Komend Wojewódzkich Policji oraz policyjni minerzy – pirotechnicy – poinformowała Jurkiewicz.

Dodała, że głównym celem działań było sprawdzenie właściwego sposobu przechowywania, transportowania czy wprowadzania do obrotu materiałów koncesjonowanych.

– Przeszukano hurtownie, magazyny i sklepy zajmujące się obrotem środkami pirotechnicznymi, w stosunku do których zachodziło podejrzenie prowadzenia działalności niezgodnej z prawem – mówiła policjantka.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Agenci CBA zatrzymali trzech członków gangu. Wyłudzili 100 mln zł z VAT

Agenci CBA z delegatury w Białymstoku zatrzymali trzech członków zorganizowanej grupy przestępczej wyłudzającej VAT na wielką skalę – dowiedział się portal tvp.info. Dzięki operacji Biura funkcjonariusze zapobiegli wyłudzeniu ponad 100 mln zł.

Fakt zatrzymania potwierdził nam rzecznik CBA Temistokles Brodowski. Jak wskazał, do zatrzymań doszło w województwie łódzkim.

– Zatrzymane osoby brały udział w transakcji związanej z przejęciem przez grupę przestępczą spółki z koncesją na obrót paliwami płynnymi, tzw. koncesją OPC, aby w toku dalszych przestępczych działań za jej pomocą dokonać wyłudzenia nienależnego zwrotu w podatku VAT w kwocie ponad 100 milionów złotych – tłumaczy Brodowski.

Ta kwota stanowiła wartość podatku VAT wynikającą z wystawionych uprzednio przez innych członków grupy fałszywych faktur na kwotę prawie pół miliarda złotych, a dokumentujących fikcyjny obrót setkami tysięcy telefonów komórkowych.

– W wyniku działań prokuratury oraz CBA nie doszło do uszczuplenia po stronie Skarbu Państwa, środki te pozostały w budżecie – zaznacza rzecznik Biura.

Zatrzymane osoby zostały przewiezione do siedziby Prokuratury Krajowej w Białymstoku, gdzie usłyszały zarzuty m.in. działania w zorganizowanej grupie przestępczej.

Jak przypomina Brodowski, śledztwo ma swój początek w maju 2017 r. Wówczas to w wyniku podjętych działań zatrzymano trzy osobny związane z wystawieniem fikcyjnych faktur na ponad 300 tysięcy telefonów komórkowych. Ostatnie zatrzymania miały miejsce we wrześniu br. Wówczas zatrzymano szefa grupy przestępczej i jednocześnie głównego organizatora przestępczego procederu. W stosunku do tej osoby Sąd Rejonowy w Białymstoku zastosował tymczasowy areszt.
Źródło info i foto: TVP.info

Warszawa: Ciało noworodka w reklamówce. Zatrzymano 36-letnią kobietę

W czwartek przed południem na terenie ogródków działkowych na Targówku, przy jednej z altanek, znaleziono noworodka. Dziewczynka zawinięta była w foliową reklamówkę. Po południu policjanci zatrzymali w tej sprawie 36-letnią kobietę.

Dziecko znaleziono ok. godz. 11.30. Według wstępnych informacji osobą, która usłyszała kwilenie noworodka był przypadkowy przechodzień. Według ustaleń portalu se.pl mężczyzna, to bezdomny, który koczuje w pobliżu ogrodu działkowego.

Mężczyzna zawiadomił ochronę ogródków działkowych o swoim znalezisku, ci natychmiast wezwali policję i pogotowie ratunkowe.

– Ze względu na sytuację karetka wjechała od razu na oddział, nie na SOR i tam zajęli się nią specjaliści. Dziecko było wyziębione, ale jest prześliczna, w dobrej kondycji i została przebadana. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Urodziła się kilka lub kilkanaście godzin przez znalezieniem – opowiada portalowi se.pl Piotr Gołaszewski, rzecznik prasowy Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego.

Z ustaleń se.pl wynika, że bezdomny, który znalazł dziecko, nie był osobą postronną. Był partnerem kobiety, która urodziła dziecko i porzuciła je w reklamówce.
Źródło info i foto: wp.pl