Posts Tagged “zatrzymani”

Dwóch nastoletnich Syryjczyków w wieku 14 i 16 lat zostało zatrzymanych po piątkowym ataku w Wuppertalu na zachodzie Niemiec. Od ciosów zadanych nożem zginął 31-letni Irakijczyk – podały władze tego miasta. Śledczy wykluczyli terrorystyczny motyw zdarzenia. Jak podała w sobotnim komunikacie policja, dwaj mężczyźni w wieku 23 i 29 lat są nadal poszukiwani w związku z tym zabójstwem. Niemiecka agencja dpa poinformowała, że dwaj zatrzymani syryjscy nastolatkowie przybyli do Niemiec rok temu i byli już wcześniej znani policji.

Zabójstwo w wyniku sprzeczki

Do zabójstwa doszło w piątek po południu w wyniku sprzeczki w sklepie w pobliżu dworca. 31-letni Irakijczyk zginął, a jego 25-letni brat został poważnie ranny. Jego życiu nic na zagraża. Według wstępnych ustaleń śledztwa zabójcy i ofiary się znali, a tło terrorystyczne jest na tym etapie wykluczone.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »

Mieszkańcom stolicy Rosji groziło śmiertelne niebezpieczeństwo – tak utrzymuje rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa. Śledczy zatrzymali grupę terrorystów, którzy planowali przeprowadzenie zamachów w zatłoczonych miejscach w Moskwie. FSB zatrzymała cztery osoby: Rosjanina i trzech obywateli państw Azji Środkowej. Służba Bezpieczeństwa przekazała też, że dwaj z nich – TM Nazarow and AM Shirindzhonow – walczyli wcześniej w szeregach Państwa Islamskiego (IS) w Syrii.

Według FSB, zatrzymania dokonano w obwodzie moskiewskim, a zatrzymani to emisariusz IS w Rosji, ekspert od konstruowania ładunków wybuchowych i dwaj potencjalni zamachowcy samobójcy. Laboratorium z ładunkami znajdowało się poza granicami stolicy – informuje Sky News.
Źródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

Policjanci z pleszewskiej komendy zatrzymali pięciu mężczyzn, którzy zajmowali się demontażem samochodów kradzionych na terenie Niemiec, Francji i Polski. Kryminalni ujawnili cztery dziuple samochodowe na terenie gm. Gołuchów i gm. Ostrów Wielkopolski. Odzyskali trzy samochody oraz części pochodzące z rozbiórki samochodów różnych marek. Jeden z mężczyzn odpowie za kradzież mercedesa wartego 200 tys. złotych, pozostali usłyszeli zarzuty paserstwa. 3 osoby decyzją sądu zostały tymczasowo aresztowane na 3 miesiące.

2 sierpnia br. funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Pleszewie zostali powiadomieni, że na terenie powiatu pleszewskiego porusza się mercedes o wartości 200 tys. złotych. Ze zgłoszenia wynikało, że auto zostało skradzione na terenie Niemiec.

Policjanci natychmiast zareagowali i wszystkie patrole skupiły się na zatrzymaniu tego pojazdu. Szybko wytypowali miejsce, gdzie mógł się on znajdować. Trop prowadził do miejscowości w gminie Gołuchów. Kiedy policjanci podjechali pod wytypowaną posesję, zauważyli tam zaparkowany samochód, który odpowiadał opisowi.

Kryminalni weszli na teren posesji. Po dokładnym sprawdzeniu pomieszczeń gospodarczych, kryminalni ujawnili częściowo rozebrane bmw, warte 300 tys. złotych. Na gorącym uczynku zatrzymali dwóch mieszkańców gminy Gołuchów w wieku 20 i 27 lat.

W pobliskiej miejscowości ujawnili kolejną „dziuplę”, w której oprócz części samochodowych, znajdowały się dwa pojazdy, które stały na polu uprawnym. Był to ford transit skradziony na terenie Niemiec oraz citroen DS4, który skradziony został w Poznaniu. Na terenie posesji zabezpieczone zostały też urządzenia do zakłócania sygnału GPS.

Funkcjonariusze zajmujący się sprawą, dotarli do kolejnych nielegalnych warsztatów. Jeden z nich znajdowała się na terenie gminy Ostrów Wielkopolski, druga – w Gołuchowie. Znaleźli tam karoserie od ponad 40 pojazdów różnych marek oraz silniki, siedzenia i inne elementy, które pochodziły z pojazdów kradzionych na terenie Polski i Europy Zachodniej. W związku ze sprawą zatrzymany został mieszkaniec Ostrowa Wielkopolskiego.

W ręce policjantów wpadł także 37-letni mieszkaniec Bolesławca. Podejrzany jest o kradzież z terenu Niemiec mercedesa, którym przyjechał do Polski. Mężczyzna był już notowany w policyjnych kartotekach.

Łącznie w sprawie zatrzymanych zostało pięciu mężczyzn. Jeden z nich usłyszał zarzut kradzieży pojazdu, natomiast pozostali zarzuty dotyczące paserstwa znacznej wartości. Za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do lat 10. Decyzją sądu w Pleszewie, trzech mężczyzn zostało tymczasowo aresztowanych na 3 miesiące.
Źródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

Australijska policja poinformowała, że dwaj mężczyźni zatrzymani w związku z podejrzeniem przygotowywania zamachu terrorystycznego, usłyszeli zarzuty. W wydanym komunikacie policja napisała, że zarzuty obejmują “działania podejmowane w celu przygotowania lub planowania zamachu terrorystycznego”. Nie ujawniła jednak szczegółów ataku.

Według agencji Reutera, mężczyźni planowali spowodowanie katastrofy lotniczej. Lokalne media podawały wcześniej, że atak miał być przeprowadzony z wykorzystaniem bomby domowej roboty. Mężczyźni zostali zatrzymani wraz z dwoma innymi osobami kilka dni temu w Sydney podczas dużej policyjnej operacji antyterrorystycznej. Na wszystkich krajowych i międzynarodowych lotniskach w Australii wprowadzono dodatkowe środki ostrożności. Poziom zagrożenia terrorystycznego w Australii pozostaje na poziomie “prawdopodobnym”.
Źródło info i foto: interia.pl

Comments Brak komentarzy »

Nastąpił przełom w śledztwie ws. śmierci 6-miesięcznego Maksymiliana, który zmarł w sobotę w szpitalu w Rzeszowie na skutek licznych obrażeń ciała, w tym głowy. Wiele informacji podanych w sprawie stało się nieaktualnych – poinformowała w niedzielę wieczorem prokuratura. Zmieniła się rola procesowa matki; ona i ojciec dziecka zostali w niedzielę zwolnieni po przesłuchaniu w charakterze świadków.

O zwolnieniu rodziców zmarłego dziecko poinformował w niedzielę późnym wieczorem rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie nadkom. Adam Szeląg. Dodał, że w dalszym ciągu natomiast trwają czynności z udziałem zatrzymanego mężczyzny, znajomego rodziców.

- W związku z intensywnie prowadzonymi dalszymi czynnościami w sprawie, pojawiły się nowe ustalenia i ujawniono nowe okoliczności, które spowodowały przełom w śledztwie. Zmieniła się rola procesowa matki. Ona oraz ojciec dzieci, po przesłuchaniach w charakterze świadków zostali zwolnieni – podała policja.

Wcześniej informację o przełomie w śledztwie podał p.o. prokuratora okręgowego w Rzeszowie Łukasz Harpula. Jak mówił – wiele informacji podanych w sprawie stało się nieaktualnych. Jednak ze względu na dobro postępowania nie udzielił żadnych więcej informacji i zapewniał jednocześnie, że zostaną one podane w poniedziałek.

Dotychczasowe informacje nieaktualne

Dodał przy tym, że dotychczasowe informacje podane mediom stały się nieaktualne.

Prokurator potwierdził wcześniejszą ocenę, że nie ma wątpliwości, że dziecko przez długi czas było ofiarą przemocy. – Obrażenia chłopczyka wskazują, że albo został uderzony jakimś narzędziem, albo też nim uderzono np. o ścianę – mówił Harpula. Podtrzymał też zdanie, że sprawa jest bardzo trudna, nie tylko ze względu na jej charakter, ale też ze względu na liczne dowody w sprawie. Dodał, że zostanie jeszcze przeprowadzona sekcja zwłok chłopca.

Matka chłopczyka była w niedzielę przesłuchiwana i złożyła wyjaśnienia.

Rodzice zostali zatrzymani w piątek

W sprawie jeszcze w piątek zostali zatrzymani rodzice chłopca: 23-letnia matka i 26-letni ojciec, a w sobotę – inny mężczyzna, znajomy rodziców. Rodzice dzieci nie mieszkali razem.

Dotychczas żadnemu z nich nie postawiono zarzutów.

Niemowlę trafiło do rzeszowskiego szpitala w piątkowe popołudnie. Karetkę do chłopczyka wezwała jego matka, gdy zauważyła, że dziecko nie daje oznak życia. Dzięki akcji reanimacyjnej podjętej jeszcze na miejscu i później kontynuowanej w szpitalu udało się przywrócić czynności życiowe chłopca. Jednak jego stan lekarze określali jako krytyczny. Chłopczyk miał liczne obrażenia ciała, w tym dwa pęknięcia czaszki, krwiak wewnątrz mózgu, połamane żebra. W sobotę po południu dziecko zmarło.

2,5-letnia dziewczynka również trafiła do szpitala

Razem z matką była jej 2,5-letnia córka, u której funkcjonariusze też zauważyli obrażenia; trafiła ona do szpitala. Rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie nadkom. Adam Szeląg poinformował, że do tej pory przesłuchanych zostało kilkadziesiąt osób, które mogły coś wnieść do wyjaśnienia sprawy. Dodał, że rodzina miała założoną niebieską kartę.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »

Dziennik „Sueddeutsche Zeitung” wyliczył, że spośród 51 aresztowanych uczestników zamieszek na G20 i 35 zatrzymanych, co najmniej połowa z nich to osoby z zagranicy. Zdaniem dziennika wśród tymczasowo aresztowanych znaleźli się m.in. po dwóch Rosjan i Węgrów, trzech Francuzów, Szwajcar, Austriak, Czech, a także Polak.

Stanisław B. ma 24 lata i jest studentem Akademii Sztuk Pięknych z Warszawy. Gdy został wylegitymowany przez niemiecką policję, okazało się, że ma w plecaku gaz pieprzowy, co zgodnie z przepisami obowiązującymi u naszych zachodnich sąsiadów jest zakazane.

Przypomnijmy, że protesty w Hamburgu odbyły się na początku lipca. Demonstranci sprzeciwiali się polityce handlowej i klimatycznej najbardziej uprzemysłowionych krajów świata. Uczestnicy mieli ze sobą transparenty z napisami „Planet Earth first” („Planeta Ziemia przede wszystkim”), „Stop dla węgla”, „Walka z biedą” i „Idźcie do diabła”.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

Krakowski sąd zdecydował w czwartek wieczorem o aresztowaniu na trzy miesiące ośmiu podejrzanych w związku z zabójstwem Iwony Cygan – poinformowała Grażyna Rokita z biura prasowego Sądu Okręgowego. To byli i obecni funkcjonariusze policji. Zbrodnia została popełniona prawie 19 lat temu.

Dziewięciu podejrzewanych w tej sprawie zostało zatrzymanych we wtorek na polecenie prokuratora Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie.
 
Usłyszeli oni zarzuty, ale z uwagi na dobro śledztwa prokuratura nie informuje obecnie o kwalifikacjach prawnych ani o tym, jakie czyny zarzuca podejrzanym. Wobec jednego z nich zastosowano zakaz opuszczania kraju, a w stosunku do ośmiu pozostałych prokurator skierował do sądu wnioski o tymczasowy areszt.
 
Tymczasowo aresztowani zostali: Marek K., Krzysztof B., Jacek M., Waldemar G., Longin F., Andrzej K., Robert N. i Maciej C.
 
17-letnia Iwona Cygan ze Szczucina została zamordowana w nocy z 13 na 14 sierpnia 1998 r. Jej ciało znalazł następnego dnia przy wale Wisły w Łęce Szczucińskiej przypadkowy świadek. Z sekcji zwłok wynikało, że dziewczyna została uduszona, chociaż sprawcy upozorowali napaść seksualną.
 
Głównym podejrzanym o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem jest 46-letni Paweł K., pseud. “Młody Klapa”, na podstawie ekstradycji sprowadzony 11 maja z Austrii do Polski.
 
Według prokuratury, Paweł K. 13 i 14 sierpnia 1998 r., korzystając z pomocy dwóch osób, zadał w Szczucinie swojej ofierze liczne ciosy twardym narzędziem, a następnie wywiózł ją w okolice wałów przeciwpowodziowych w Łęce Szczucińskiej i – brutalnie krępując – doprowadził do śmierci.

Paweł K. nie przyznał się do zarzutu
 
Podczas przesłuchania w prokuraturze Paweł K. nie przyznał się do zarzutu i skorzystał z prawa do odmowy wyjaśnień, nie chciał także odpowiadać na pytania. Prokuratura wystąpiła do sądu z wnioskiem o dalsze stosowanie aresztu do 9 sierpnia. Sąd przychylił się do tego wniosku.
 
Przed laty śledztwo w tej sprawie zostało umorzone z powodu niewykrycia sprawcy. Obecnie postępowanie wznowiono i kontynuuje je zamiejscowy krakowski wydział Prokuratury Krajowej wraz z policjantami ze specjalnej grupy, zajmującej się niewyjaśnionymi zbrodniami sprzed lat – Archiwum X Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

“Zmowa milczenia”
 
Po przełamaniu przez śledczych “zmowy milczenia”, w grudniu ub.r. w sprawie ustalono dziewięć podejrzanych osób. Oprócz Pawła K. podejrzanym jest także jego ojciec Józef K. Usłyszał on zarzuty pomocnictwa w zabójstwie ze szczególnym okrucieństwem i został aresztowany. Kolejni podejrzani to sześciu byłych i obecnych funkcjonariuszy policji oraz koleżanka zamordowanej Renata Renata G.D. Jeden z policjantów dobrowolnie poddał się karze i został skazany na karę 11 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata; uzyskał także “akt przebaczenia” od rodziny ofiary.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »

Dziewięć kolejnych osób zostało zatrzymanych w sprawie zabójstwa Iwony Cygan sprzed prawie 19 lat – poinformował prok. Piotr Krupiński, naczelnik Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie. Prok. Krupiński potwierdził w ten sposób informacje PAP uzyskane z wiarygodnego nieoficjalnego źródła. Ze względu na dobro postępowania prok. Krupiński nie podał żadnych bliższych szczegółów.

Sprawa dotyczy zabójstwa 17-letniej Iwony Cygan ze Szczucina, do którego doszło w nocy z 13 na 14 sierpnia 1998 roku. Ciało znalazł następnego dnia przy wale Wisły w Łęce Szczucińskiej przypadkowy świadek. Z sekcji zwłok wynikało, że dziewczyna została uduszona, chociaż sprawcy upozorowali napaść seksualną.

Głównym podejrzanym o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem jest 46-letni Paweł K., pseud. “Młody Klapa”, sprowadzony 11 maja z Austrii na podstawie ekstradycji do Polski.

Według prokuratury, Paweł K. 13 i 14 sierpnia 1998 roku, korzystając z pomocy dwóch osób, zadał w Szczucinie swojej ofierze liczne ciosy twardym narzędziem, a następnie wywiózł ją w okolice wałów przeciwpowodziowych w Łęce Szczucińskiej i – brutalnie krępując – doprowadził do śmierci. Ciało ofiary znalazł następnego dnia przy wale Wisły w Łęce Szczucińskiej przypadkowy świadek. Z sekcji zwłok wynikało, że dziewczyna została uduszona.

Podczas przesłuchania w prokuraturze Paweł K. nie przyznał się do zarzutu i skorzystał z prawa do odmowy wyjaśnień, nie chciał także odpowiadać na pytania. Prokuratura wystąpiła do sądu z wnioskiem o dalsze stosowanie aresztu do 9 sierpnia. Sąd przychylił się do tego wniosku.

Przed laty śledztwo w tej sprawie zostało umorzone z powodu niewykrycia sprawcy. Obecnie postępowanie wznowiono i kontynuuje je zamiejscowy krakowski wydział Prokuratury Krajowej wraz z policjantami ze specjalnej grupy, zajmującej się niewyjaśnionymi zbrodniami sprzed lat – Archiwum X Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Po przełamaniu przez śledczych “zmowy milczenia”, w grudniu ubiegłego roku w sprawie ustalono dziewięć podejrzanych osób. Oprócz Pawła K. podejrzanym jest także jego ojciec Józef K. Usłyszał on zarzuty pomocnictwa w zabójstwie ze szczególnym okrucieństwem i został aresztowany. Kolejni podejrzani to sześciu byłych i obecnych funkcjonariuszy policji oraz koleżanka zamordowanej Renata Renata G.D. Jeden z policjantów dobrowolnie poddał się karze i został skazany na karę 11 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata; uzyskał także “akt przebaczenia” od rodziny ofiary.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Trzej terroryści otworzyli ogień w pobliżu Wzgórza Świątynnego w Jerozolimie, poważnie raniąc – lub według innych źródeł zabijając – co najmniej dwie osoby. Napastnicy zostali zastrzeleni. CNN informuje, że dwie osoby zostały ciężko ranne, jednak inne media donoszą o dwóch ofiarach śmiertelnych – funkcjonariuszach izraelskiej policji. Sprawcy – według tych źródeł – mieli być Arabami z izraelskiego miasta Umm al-Fahm.

Rzecznik izraelskiej policji Micky Rosenfeld powiedział, że napastnicy zostali “zneutralizowani”. Na Wzgórzu Świątynnym, na którym stała żydowska Świątynia Salomona, wznoszą się dwa meczety, należące do najświętszych miejsc islamu.
Źródło info i foto: rp.pl

Comments Brak komentarzy »

Dwaj Polacy trafili do francuskiego aresztu po tym, jak celnicy wykryli w prowadzonych przez nich samochodach niemal pół tony haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 3 milionów euro. Teraz czeka ich kilkanaście lat odsiadki.

Francuscy celnicy zatrzymali dwa samochody dostawcze w miejscowości Saint-Etienne-de-Baïgorry w Pirenejach. Pojazdy, które zmierzały w stronę Hiszpanii, były prowadzone przez obywateli Polski w wieku 30 i 50 lat. W trakcie przeszukania celnicy odnaleźli w samochodach 248 i 187 kilogramów haszyszu. Wykrycie narkotyku było możliwe dzięki wrażliwemu nosowi psa tropiącego, gdyż w autach zastosowano specjalne skrytki w podłodze aut. Według informacji francuskich mediów, czarnorynkowa wartość narkotyków oscylowała w granicach 3,2 miliona euro.

Rejon granicy francusko-hiszpańskiej (departmanet Pyrénées-Atlantiques) jest w ostatnim czasie często wykorzystywanym kanałem do przerzutu narkotyków. 13 czerwca przejęto tam 400 kilogramów środków odurzających. Na Półwyspie Iberyjskim krzyżują się bowiem szlaki dostaw narkotyków z Afryki Północnej i Ameryki Południowej. W Hiszpanii działają siatki handlarzy, którzy rozprowadzają nielegalne substancje po całej Europie.
Źródło info i foto: Fakt.pl

Comments Brak komentarzy »