Zatrzymano 28-latkę ściganą listami gończymi

Policjanci z Suwałk (woj. podlaskie) zatrzymano 28-letnią kobietę poszukiwaną listem gończym i kilkoma nakazami. Kobieta najbliższe dwa lata spędzi w więzieniu. Sukces policjantów z wydziału Kryminalnego suwalskiej komendy. W poprzednim tygodniu udało im się doprowadzić do zatrzymania 28-letniej kobiety.

– Była poszukiwana listem gończym oraz zarządzeniem i trzema nakazami za kradzież z włamaniem oraz w związku z narkotykami i kradzieżą – informuje oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach.

Do jej zatrzymania doszło w godzinach popołudniowych na terenie Suwałk. Teraz najbliższe dwa lata suwalczanka spędzi w areszcie. Z kolei Wydział Kryminalny Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku nadal prowadzi poszukiwania Karoliny Dąbrowskiej. Za 21-latką wydano list gończy. Kobiecie może grozić od 3 miesięcy do lat 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: se.pl

Strzelanina w kręgielni w Rockford, nie żyją 3 osoby

Mężczyzna otworzył w sobotę wieczorem ogień w kręgielni w Rockford, w stanie Illinois, zabijając trzy osoby i raniąc trzy kolejne. Został zatrzymany – poinformował szef miejscowej policji Dan O’Shea. Do strzelaniny doszło w kręgielni Don Carter Lanes, w Rockford położonym w odległości ok. 130 km na północny zachód od Chicago. Nie wiadomo co było przyczyną incydentu, ani jakie były motywy działania sprawcy. Zdaniem policji był to odosobniony incydent o charakterze kryminalnym.

O’Shea nie ujawnił żadnych informacji o – jak to określił – „osobie zainteresowanej”, ani personaliów ofiar. Powiedział jedynie, że żaden z policjantów podczas zatrzymania podejrzanego prawdopodobnie nie użył broni.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Rewizje i zatrzymania dziennikarzy na Białorusi

Na Białorusi funkcjonariusze służb bezpieczeństwa przeprowadzili we wtorek zatrzymania dziennikarzy i rewizje w ich mieszkaniach i biurach. Rewizja odbyła się w domu szefowej Press Clubu Ały Szarko, a założycielkę tej organizacji Julię Słucką zatrzymano w Mińsku. Szarko po kilkugodzinnej rewizji została przewieziona do Departamentu Śledztw Finansowych Komitetu Kontroli Państwowej Białorusi. Do tego samego departamentu została przewieziona z lotniska w Mińsku, po przylocie na Białoruś, założycielka Press Clubu Julia Słucka. Jednocześnie odbyły się rewizje w jej mieszkaniu, w biurze Press Clubu i w mieszkaniach dwóch pracowników tej organizacji.

Komitet Kontroli Państwowej poinformował, że prowadzi kontrolę dotyczącą „faktów naruszenia przepisów podatkowych” przez osoby pracujące w Press Clubie m.in. „w związku z napłynięciem dużych sum finansowych z zagranicy”.

Press Club należy do międzynarodowej sieci takich organizacji. Białoruski klub organizuje wykłady i seminaria dla dziennikarzy.

Jak informuje Białoruskie Stowarzyszenie Dziennikarzy (BAŻ), milicja zatrzymała we wtorek dziennikarza mediów lokalnych w Drohiczynie w obwodzie brzeskim Siarhieja Hardzijewicza. W Witebsku przeszukane zostało mieszkanie dziennikarza Źmiciera Kazakiewicza.
Źródło info i foto: RMF24.pl

ABW prowadzi kolejne przesłuchania świadków torturowania Polaków na Białorusi

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego przesłuchała kolejnych świadków w związku ze śledztwem w sprawie zatrzymania, pobicia i torturowania trzech Polaków po wyborach prezydenckich na Białorusi – dowiedział się nieoficjalnie dziennikarz RMF FM Patryk Michalski. Sprawą brutalności białoruskich służb zajmuje się Prokuratura Krajowa, ale wykonywanie czynności zostało zlecone ABW.

Z informacji Patryka Michalskiego wynika, że wśród przesłuchanych są funkcjonariusze białoruskich służb mundurowych, którzy zdecydowali się wypowiedzieć posłuszeństwo reżimowi. Byli oni świadkami torturowania Polaków.

Ich zeznania są cenne, bo ujawniają mechanizmy stosowane przez władze w Mińsku wobec protestujących, pomagają dowiedzieć się, jak wyglądał system wydawania rozkazów. W sprawie cały czas pojawiają się nowe wnioski dowodowe. Zajścia na Białorusi z udziałem Polaków udało się odtworzyć niemal minuta po minucie od chwili ich zatrzymania.

W związku ze sprawą zgłaszają się kolejni funkcjonariusze białoruskiego reżimu, którzy deklarują, że chcą być świadkami. Nie wszyscy jednak są wiarygodni – nieoficjalnie ustalił nasz dziennikarz. Dlatego przechodzą weryfikację. Niektórzy z nich wciąż pracują dla reżimu, a ich prawdziwym zadaniem jest wyciągnięcie informacji na temat trwającego śledztwa.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Atak z nożem na policjanta w Koszalinie

Policjant z Koszalina trafił do szpitala po uderzeniu ostrym, tępym narzędziem w głowę. Do zdarzenia doszło w czasie interwencji w bloku przy ul. Sianowskiej w Koszalinie, gdzie 35-latek spowodował w jednym z pomieszczeń pożar. Mundurowych wezwała na miejsce matka mężczyzny, a że zabarykadował się on w pokoju, policjanci użyli siły, by otworzyć drzwi.

Policjant z Koszalina trafił do szpitala, po tym jak 35-latek uderzył go tępym, ostrym narzędziem w głowę. Mundurowi interweniowali w bloku przy ul. Sianowskiej dziś ok. godz. 13, gdzie wezwała ich matka agresora. Mężczyzna zabarykadował się w swoim pokoju, gdzie spowodował pożar, rozpalając ognisko. Policjanci użyli siły, by sforsować drzwi, a po tym jak jeden z nich dostał się do środka, 35-latek uderzył go w głowę tępym, ostrym narzędziem.

Napastnik został zatrzymany i podobnie jak mundurowego również przetransportowano go do szpitala. Jak informuje policja w Koszalinie, nie stwierdzono, by agresor znajdował się pod wpływem alkoholu lub narkotyków, ale jego krew będzie jeszcze badana pod tym kątem.
Źródło info i foto: se.pl

CBA w Polskiej Spółce Gazownictwa. 4 osoby zatrzymane

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało cztery osoby, którym postawiono zarzuty korupcyjne. Są wśród nich pracownicy Polskiej Spółki Gazownictwa. Sprawa dotyczy oddziału PSG we Wrocławiu. Wśród zatrzymanych jest przedsiębiorca, była kierowniczka Działu Inwestycji i Remontów oraz dwóch inspektorów zatrudnionych w Spółce.

„W toku prowadzonego śledztwa ustalono, że była kierownik Działu Inwestycji i Remontów w latach 2017-2018, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadziła Polską Spółkę Gazownictwa sp. z o.o. Oddział Zakład Gazowniczy we Wrocławiu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielkiej wartości w łącznej kwocie około 3 milionów zł” – czytamy w komunikacie CBA.

Jak informują śledczy, kierowniczka działu remontów miała nakłonić przedsiębiorcę, który wykonywał prace budowlane na rzecz spółki, do wystawienia fałszywych faktur i wpisanie nieprawdziwych informacji do protokołu.

„Poświadczono wykonanie prac budowlanych co faktycznie nie miało miejsca” – czytamy w komunikacie.
Źródło info i foto: money.pl

Białoruś: Dziennikarze wśród zatrzymanych podczas protestów

Podczas niedzielnej akcji protestu w Mińsku zatrzymano Ninę Bahińską, 73-letnią opozycjonistkę, znaną uczestniczkę antyprezydenckich demonstracji na Białorusi – wynika z danych centrum praw człowieka Wiasna. Według uaktualnianej listy tego dnia zatrzymano dotychczas 76 osób, w tym dwoje dziennikarzy.

Według Wiasny Bahińską zatrzymano w Mińsku w pobliżu Akademii MSW. Opozycyjny portal Tut.by napisał, że Bahińska została już wypuszczona na wolność. Emerytka, która stała się symbolem białoruskich protestów, chodzi prawie na wszystkie demonstracje w Mińsku z wielką biało-czerwono-białą flagą. Są to barwy używane przez opozycję. Po wyborach prezydenckich z 9 sierpnia kobieta była kilkakrotnie zatrzymywana przez milicję w czasie ulicznych akcji, także podczas marszów kobiet.

Łańcuchy solidarności

W niedzielę W Mińsku i innych białoruskich miastach ludzie maszerują kolumnami w dzielnicach mieszkaniowych, tworzą łańcuchy solidarności – relacjonuje Tut.by. Około godziny 13 (godziny 11 czasu polskiego) zaczęły się zatrzymania. Internauci informują o problemach z korzystaniem z serwisu Telegram w Mińsku i Homlu.

Najwięcej osób zatrzymano do tej pory w niedzielę w Mińsku, zatrzymania miały też miejsce między innymi w Brześciu i Grodnie – wynika z informacji przekazanych przez Wiasnę. Według niezależnego Białoruskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy (BAŻ) w Grodnie dwoje dziennikarzy agencji BiełaPAN zostało zabranych na przesłuchanie, a po kilku godzinach zostali wypuszczeni.

Na Białorusi od 9 sierpnia trwają akcje protestacyjne, których uczestnicy domagają się odejścia Alaksandra Łukaszenki i rozpisania nowych, uczciwych wyborów prezydenckich. W minioną niedzielę według MSW zatrzymano i umieszczono w areszcie 313 osób. Obrońcy praw człowieka z organizacji Wiasna oszacowali liczbę zatrzymanych przed tygodniem na 424.
Źródło info i foto: TVP.info

Strzelanina i pościg przez dwa województwa. Policjanci ścigali kierowcę, który taranował samochody

Policjanci przez dwa województwa prowadzili pościg za kierowcą, który taranował samochody. Mężczyzna zniszczył 17 aut, rogatki przejazdu kolejowego i próbował przejechać policjanta. Jeszcze w piątek sąd ma zdecydować o tymczasowym aresztowaniu zatrzymanego. Podkomisarz Katarzyna Matras z Komendy Powiatowej w Olkuszu powiedziała IAR, że pościg za białym dostawczym samochodem podjął dzielnicowy z Komisariatu Policji w Wolbromiu. Ścigany nie reagował na komunikaty wzywające do zatrzymania się. Wyprzedzał na zakazach wyprzedzania i przejściach dla pieszych.

30-letni kierowca najpierw doprowadził do siedmiu kolizji na terenie województwa śląskiego. Następnie jechał w kierunku powiatu olkuskiego. „Mężczyzna jechał taranując samochody i łamiąc przepisy ruchu drogowego. Swoim zachowaniem stwarzał poważne zagrożenie na drodze. W Bolesławiu, już na terenie Małopolski, uszkodził kolejne 5 pojazdów. Jadąc przez Olkusz następne 4 samochody” – opisuje w komunikacie insp. Sebastian Gleń, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Funkcjonariusze jechali za kierowcą aż do Wolbromia. Tam kierowca wjechał staranował zamknięte rogatki i wjechał na przejazd kolejowy. Jak podaje policja, wyprzedzał na przejściach dla pieszych i podwójnej ciągłej.

W pewnym momencie zatrzymał się i na wstecznym biegu chciał zepchnąć z drogi radiowóz. Po chwili uderzył w budynek. Tam policjant próbował dobiec do zatrzymanego pojazdu, ale kierowca chciał go potrącić. Mężczyznę kierującego dostawczym samochodem udało się zatrzymać dopiero po przestrzeleniu kół. Próbował jeszcze uciekać pieszo, ale został szybko obezwładniony. Badanie alkomatem wykazało, że nie był pod wpływem alkoholu. Pobrano mu krew, aby sprawdzić, czy nie prowadził pod wpływem środków psychotropowych.

Mężczyźnie postawiono zarzuty uszkodzenia mienia, niezatrzymania się do kontroli, ucieczki z miejsca zdarzenia i czynnej napaści na funkcjonariusza. Policja zbiera kolejne materiały o popełnionych przez niego przestępstwach na trasie feralnego rajdu. Prokuratura skierowała wniosek o aresztowanie 30-latka.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Francja: Zatrzymano Polaka, który malował na budynkach antysemickie hasła

Francuska policja zatrzymała we wtorek 58-letniego Polaka, domniemanego autora kilkunastu antysemickich napisów na budynkach w Miluzie oraz antysemickiego wiersza na steli wzniesionej ku pamięci byłego naczelnego rabina Francji Jacoba Kaplana – poinformowała agencja AFP. Policja zatrzymała we Francji 58-letniego Polaka. Był on już znany policji w departamencie Górny Ren z aktów przemocy, a zatrzymany został dzięki nagraniom z monitoringu przemysłowego. Mężczyzna przyznał się, że jest autorem antysemickich napisów, uzasadniając to swoim poparciem dla sprawy palestyńskiej.

Polak zatrzymany we Francji. Malował antysemickie napisy na budynkach

Odkrycie tych napisów na kilku budynkach w centrum Miluzy wzbudziło wiele emocji w mieście. Czyny Polaka ostro potępił m.in. prefekt Górnego Renu Louis Laugier. Do miejscowych urzędów wpłynęło kilka skarg, jedną z nich złożyła Międzynarodowa Liga przeciwko Rasizmowi i Antysemityzmowi (Licra).
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Gaz łzawiący i broń gładkolufowa na protestach na Białorusi. Ponad 1,1 tys. osób zatrzymanych

Podczas niedzielnych akcji protestacyjnych na Białorusi zatrzymanych zostało ponad 1,1 tys. osób, w tym wielu dziennikarzy – poinformowało centrum praw człowieka Wiasna, aktualizując listę zatrzymanych. Akcje odbyły się pod hasłem „Wychodzę”. To odniesienie do ostatnich słów, jakie napisał na czacie Raman Bandarenka, pobity na śmierć 31-latek. W wielu miastach tworzone są miejsca upamiętniające mężczyznę, na które ludzie przynoszą znicze i kwiaty.

Znaczna większość osób została zatrzymana w Mińsku, ale zatrzymania przeprowadzono też w innych miastach, np. w Bobrujsku, Nowogródku, Witebsku, Homlu, Swietłahorsku, Grodnie, Mołodecznie. Niezależne Białoruskie Stowarzyszenie Dziennikarzy (BAŻ) podało, że zatrzymano tego dnia 21 dziennikarzy: w Mińsku, Witebsku, Grodnie, Pińsku. Część z nich została już zwolniona.

Portal Nasza Niwa przekazał, że wśród zatrzymanych są dwie dziennikarki pracujące dla Biełsatu: Kaciaryna Andrejewa i Daria Czulcowa, które prowadziły relację z placu Przemian, gdzie w środę wieczorem zamaskowani mężczyźni pobili Bandarenkę.

Zgromadzonych na tym placu zatrzymano, niektórych przy użyciu brutalnej siły. Plakaty i kwiaty usunięto z miejsca pamięci. Tut.by poinformował o przeszukaniach w pobliskich budynkach. W mediach pojawiło się też nagranie, na którym widać, jak funkcjonariusze biją ludzi i dokonują zatrzymań przy sklepowych kasach.

Media poinformowały o użyciu przez milicję gazu łzawiącego, granatów hukowych i broni gładkolufowej wobec demonstrujących. Rzeczniczka MSW Wolha Czemadanawa potwierdziła wykorzystanie środków specjalnych i zaznaczyła, że szczegóły zostaną podane w poniedziałek.

Opozycyjna Rada Koordynacyjna odniosła się w Telegramie do niedzielnych wydarzeń. „Przemoc OMON-u i milicji dzisiaj sięgnęła granic. Ludzie, którzy powinni nas ochraniać, wdzierają się na klatki schodowe, do sklepów, aptek” – napisała. „Próbują zakazać nam wspominać zmarłych, a przemoc to jedyna broń, która im została, wobec naszych kwiatów” – dodała.

Na Białorusi od 9 sierpnia trwają akcje protestacyjne, których uczestnicy domagają się odejścia Alaksandra Łukaszenki i rozpisania nowych, uczciwych wyborów.
Źródło info i foto: TVP.info