Posts Tagged “zatrzymania”

Prokuratura Rejonowa w Wałbrzychu oficjalnie potwierdziła, że na chwilę prowadzone są dwa śledztwa. 27-latni Dariusz N. z Wałbrzycha usłyszy zarzuty w kierunku próby pozbawienia życia i spowodowania choroby zagrażającej życiu 38-letniego Daniela R. Równolegle prowadzone jest drugie postępowanie wobec innych osób, współtowarzyszy poszkodowanego Daniela, którzy mają dziś lub jutro usłyszeć zarzuty pobicia Dariusza N.

28-letni Dariusz N. po oddaniu strzału w kierunku pokrzywdzonego został dotkliwie pobity przez osoby towarzyszące pokrzywdzonemu, a następnie porzucony na ulicy. Policja i prokuratura wciąż ustalają motywy, jakimi kierował się Dariusz N. strzelając do swojej ofiary.

Są pierwsze zatrzymania w sprawie strzelaniny, do jakiej doszło wczoraj na ulicy Orzeszkowej w Wałbrzychu. Prokurator rejonowy w Wałbrzychu Marcin Witkowski potwierdził fakt, że na skutek działań podjętych wspólnie przez policję i prokuraturę jeszcze tego samego dnia udało się zatrzymać kilka osób. Żadnej z nich nie postawiono jeszcze zarzutów. Przynajmniej część z nich była już uprzednio znana policji. Mówi prokurator Marcin Witkowski.
Źródło info i foto: dziennik.walbrzych.pl

Comments Brak komentarzy »

Ponad 138 kg marihuany i haszyszu o wartości 7 mln zł przejęli policjanci gdańskiego CBŚP, którzy zlikwidowali kanał przerzutowy narkotyków do Skandynawii. Wszystko zaczęło się od zatrzymania kuriera, który w zderzaku samochodu ukrył 20 kg haszyszu. W ciągu kolejnych dni policjanci dotarli do „dziupli”, w której zapakowano towar do auta i do mieszkania, gdzie znajdowała się kolejna partia kontrabandy.

W sobotę 7 października na przejście graniczne bazy promowej w Gdyni przyjechał samochód osobowy na norweskich numerach rejestracyjnych. Kierowca zauważył jednak, że na miejscu są pogranicznicy z psem. Postanowił odjechać, ale w tym momencie jego pojazd otoczyli policjanci CBŚP.

42-letni Dariusz T. był spokojny, ale tylko do momentu, gdy funkcjonariusze zaczęli odkręcać tylni zderzak. Okazało się, że była tam przygotowana sprytna skrytka, w której leżały paczki z ponad 20 kg haszyszu.

Po nitce do kłębka

Nie był to jednak koniec działań policjantów. Już kilka godzin później pojawili się przed jedną z posesji w woj. pomorskim. Wiedzieli, że to właśnie tam pakowano narkotyki, które miały trafić do Skandynawii. Od kilku tygodni posesja była pod ścisłą obserwacją. Funkcjonariusze potrzebowali mocnych dowodów, że rozpracowywana przez nich grupa zajmuje się przemytem narkotyków.

Ale to, co znaleźli w jednym z pomieszczeń, przerosło ich oczekiwania. Leżały tam 72 kg haszyszu, 24 kg marihuany i sprzęt służący do hermetycznego pakowania narkotyków. W tym samym czasie policjanci „polskiego FBI” zatrzymali dwóch mężczyzn zamieszanych w przemyt. W ich mieszkaniach i samochodzie znaleziono 21 kg haszyszu i kilogram „trawki”. Przejęli także zapłatę za jedną z dostaw: 150 tys. zł w różnej walucie. Łącznie, w wyniku przeprowadzonych działań, wyeliminowano z rynku około 138 kg narkotyków, których czarnorynkową wartość śledczy oszacowali na ok. 7 mln zł.

Ostatni z członków grupy został zatrzymany w miniony wtorek. To on miał skonstruować skrytki do przemytu narkotyków.

Skuteczna kooperacja

Operacja była wynikiem współpracy policjantów gdańskiego CBŚP z Morskim Oddziałem Straży Granicznej, Europolem, policją norweską i Urzędem Celnym w Szwecji. Śledztwo nadzoruje Pomorski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Gdańsku.

Wszystkim zatrzymanym przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, mającej na celu przemyt narkotyków z Polski do Skandynawii. Grozi za to do 15 lat więzienia. Trzech przemytników trafiło do aresztu. Czwarty, po wpłaceniu poręczenia majątkowego, będzie miał tylko dozór i zakaz opuszczania kraju.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

25-letni Tunezyjczyk Anis Hannachi, brat zamachowca Ahmeda Hannachiego, który zasztyletował dwie kobiety na dworcu kolejowym w Marsylii, został zatrzymany na podstawie europejskiego nakazu aresztowania w mieście Ferrara na północy Włoch – podała w niedzielę agencja ANSA, powołując się na policję do walki z terroryzmem. Hannachi jest podejrzany o współudział w ataku, do jakiego doszło 1 października.

Zradykalizował brata

Według francuskich śledczych, cytowanych przez agencję ANSA, to on doprowadził do radykalizacji poglądów zabójcy dwóch młodych kobiet w Marsylii. W wyniku tej indoktrynacji, jak twierdzi strona francuska, zamachowiec zbliżył się do dżihadyzmu. Ponadto podejrzewa się, że Anis Hannachi odegrał rolę w organizacji ataku na stacji kolejowej, choć nie był tam w chwili, gdy do niego doszło. Wcześniej ustalono, że jego brat – zamachowiec zastrzelony przez francuską policję – mieszkał przez 8 lat w rejonie Rzymu i był żonaty z Włoszką.

Agencja ANSA zauważa, że zatrzymanie Tunezyjczyka, dzięki współpracy francuskiego i włoskiego wywiadu oraz wymiaru sprawiedliwości, otwiera kolejne wątki dochodzenia, które powinno przynieść odpowiedzi na pytania o to, od jak dawna przebywa on we Włoszech, jakie miał kontakty w tym kraju, czy także z komórkami dżihadystów, a także o to, jaką faktycznie rolę odegrał w radykalizacji brata islamisty.

Wcześniej karany

Dotychczasowe śledztwo, prowadzone przez prokuraturę w Rzymie, pozwoliło ustalić, że sprawca zamachu Ahmed Hannachi nigdy nie figurował na włoskich listach osobników podejrzanych o ekstremizm. Był natomiast karany z powodu pospolitych przestępstw, w tym za handel narkotykami.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »

Trzy kolejne osoby zostały zatrzymane w sprawie warszawskiej reprywatyzacji. To była urzędniczka Ministerstwa Sprawiedliwości Marzena K., były dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej Grzegorz M. i biznesmen Janusz P.

Cała trójka była zaangażowana w głośny zwrot działki na placu Defilad (dawna Chmielna 70), który zdetonował tzw. aferę reprywatyzacyjną. To oni w 2012 roku przejęli od miasta cenny grunt. Pomagał im Robert N., znany mecenas, który obecnie przebywa w areszcie we Wrocławiu.

“Usłyszą zarzuty”

Jak powiedziała rzeczniczka Prokuratury Krajowej Ewa Bialik, zatrzymań dokonano na polecenie Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu w związku między innymi z reprywatyzacją Chmielnej 70.

- Trwają przeszukania pomieszczeń osób zatrzymanych, między innymi kancelarii adwokackich. Po ich zakończeniu zostaną one przewiezione do wrocławskiej prokuratury. Tam będą przesłuchane i usłyszą zarzuty popełnienia przestępstw o charakterze korupcyjnym i oszustwa na szkodę spadkobierców nieruchomości, którzy stracili ponad 13 milionów złotych – powiedziała Bialik.

Jak dodała, w związku z tą sprawą z aresztu śledczego do prokuratury zostali również doprowadzeni były zastępca Dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami urzędu miasta stołecznego Warszawy Jakub R. i jego matka, adwokat Alina D.

21 zatrzymanych

Zatrzymań dokonali funkcjonariusze CBA. W sumie w sprawie reprywatyzacji nieruchomości warszawskich zatrzymano już 21 osób.

Marzena K. nazywana była “najbogatszą urzędniczką w Polsce”. Pracowała w resorcie sprawiedliwości. Była właścicielką kilku nieruchomości odzyskanych w ramach reprywatyzacji. Żądała też od miasta wypłaty odszkodowań. W sumie, jak informowaliśmy na tvnwarszawa.pl, żądała od ratusza około 40 milionów złotych.

W październiku ubiegłego roku, Marzena K. usłyszała zarzut podania nieprawdy w oświadczeniu majątkowym.
Źródło info i foto: tvnwarszawa.tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »

262 osoby zostały zatrzymane w 27 miastach Rosji w trakcie sobotnich wieców poparcia dla opozycjonisty Aleksieja Nawalnego – poinformowała niezależna telewizja Dożd. Szacunki te oparte są na danych organizacji OWD-Info, monitorującej zatrzymania w Rosji. Według organizatorów w moskiewskiej manifestacji wzięło udział około 3 tys. osób.

Najwięcej – 66 osób – policja zatrzymała podczas demonstracji zorganizowanej w odpowiedzi na apel Nawalnego w Petersburgu, mieście rodzinnym prezydenta Władimira Putina, który w sobotę skończył 65 lat. 54 uczestników wiecu zostało zatrzymanych w Jarosławiu; około 20 – w Lipiecku.

Telewizja Dożd podała późnym wieczorem, iż część zatrzymanych w Petersburgu została zwolniona z komisariatów po przeprowadzeniu z nimi rozmów.

Zostaną na noc?

Według informacji z Moskwy, gdzie nie doszło do masowych zatrzymań, część zwolenników Nawalnego – około 300 osób – zamierza spędzić noc na placu Maneżowym nieopodal Kremla. Domagają się oni zwolnienia z aresztu Nawalnego i szefa jego sztabu wyborczego, Leonida Wołkowa.

Policja oszacowała liczbę uczestników moskiewskiej demonstracji na 700. Portal informacyjny RBK ocenił z kolei, że na placu Puszkina przy ulicy Twerskiej zebrało się około 2 tys. ludzi, w większości młodzieży.

Uczestnicy zgromadzenia, które nie uzyskało zgody stołecznych władz, demonstrowali pod hasłami: „Wolne wybory, wolność dla Nawalnego”, „Jestem za Nawalnym”.

Demonstranci szli wzdłuż ulicy Twerskiej w kierunku Kremla, a policja wzywała do rozejścia się. Niemal w tej samej chwili, gdy współpracownicy Nawalnego ogłosili, że akcja jest zakończona, część mediów podała, że przy placu Puszkina policja zatrzymuje ludzi. Jednak według niezależnego radia Echo Moskwy w ciągu całej demonstracji w Moskwie zatrzymano jedną osobę.

Opozycjoniści domagali się w sobotę dopuszczenia do przyszłorocznych wyborów prezydenckich Aleksieja Nawalnego oraz odejścia z polityki Władimira Putina. Sam Nawalny, który wezwał swoich zwolenników do wyjścia na ulice, odsiaduje wyrok 20 dni aresztu za złamanie ustawy o zgromadzeniach.

W Petersburgu protestujący skandowali hasła: „Putin złodziej!”, „Rosja bez Putina!” i „Rosja będzie wolna!”. Świadkowie twierdzą, że policja zaczęła zatrzymywać protestujących już w pierwszych minutach akcji

W niektórych miastach Rosji władze lokalne wydały zgodę na zgromadzenia, w innych – jak w Moskwie i Petersburgu – nie udzieliły zezwolenia. Policja zatrzymywała uczestników demonstracji m.in. w Kaliningradzie, Permie, Pskowie, Soczi, Twerze, Jakucku.

W Jekaterynburgu, gdzie zatrzymanych zostało około 30 osób, policja w ciągu dnia wszystkich zwolniła. Rosjanie już po raz trzeci odpowiedzieli na apel Nawalnego i wyszli na ulice. Za pierwszym razem – w marcu – domagali się, aby organy ścigania zbadały korupcyjne powiązania premiera Dmitrija Miedwiediewa. W czerwcu żądali zaprzestania prześladowania opozycji.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Zatrzymano mężczyznę, który dziś rano w Perzanowie podczas próby ujęcia chciał potrącić funkcjonariuszy. Jak informuje policja, zatrzymany to 40-letni Piotr B., podejrzewany o wiele przestępstw. Mężczyzna nie stawiał oporu podczas zatrzymania. Piotra B. zatrzymano po godz. 12. w miejscowości Chrzanowo w powiecie makowskim.

Jak powiedział oficer prasowy Komendy Powiatowej w Przasnyszu Krzysztof Błaszczak, policjanci przeszukujący okolice, w których zbiegł mężczyzna, w miejscowości Chrzanowo w powiecie makowskim, natrafili na porzucone BMW, którym poruszał się Piotr B.

- Po przeszukaniu budynku mieszkalnego w niewielkiej odległości od porzuconego samochodu policjanci ujawnili poszukiwanego – powiedział Błaszczak. Jak dodał, zatrzymany mężczyzna został przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu, gdzie pozostaje do dyspozycji Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.

Podczas porannej próby zatrzymania Piotra B. mężczyzna próbował potrącić funkcjonariuszy. Mimo oddanych strzałów nie udało się go zatrzymać.
Źródło info i foto: onet.pl

Comments Brak komentarzy »

Brytyjska policja poinformowała w środę o zatrzymaniu dwóch kolejnych osób w śledztwie w sprawie niedawnego zamachu na londyńskie metro. Dwóch mężczyzn ujęto nad ranem w Newport na południu Walii, gdzie we wtorek wieczorem zatrzymano jeszcze jedną osobę. Jak podkreślono, mężczyźni w wieku 48 i 30 lat zostali zatrzymani po godz. 5 czasu lokalnego przez jednostkę antyterrorystyczną londyńskiej policji metropolitalnej oraz oficerów walijskiej policji.

Do interwencji służb doszło zaledwie kilka godzin po tym, jak we wtorek wieczorem w tym samym mieście zatrzymano 25-letniego mężczyznę.

Wcześniej – w sobotę – w porcie morskim w Dover nad kanałem La Manche ujęto głównego podejrzanego, 18-letniego mężczyznę, a tego samego dnia wieczorem zatrzymano także 21-letniego mężczyznę, który jest jego domniemanym współpracownikiem. Łącznie w areszcie przebywa pięć osób, a śledczy kontynuują przeszukania pod czterema adresami.

W piątek rano 30 osób zostało rannych po tym, jak na stacji metra Parsons Green w zachodnim Londynie eksplodował improwizowany ładunek wybuchowy z zapalnikiem czasowym. Związana z Państwem Islamskim (IS) agencja Amak poinformowała, że zamachu dokonał “oddział” powiązany z tą dżihadystyczną organizacją.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

Niemal wszyscy Irakijczycy zatrzymani w nocy z piątku na sobotę w Brandenburgii, blisko granicy z Polską, zniknęli z ośrodka dla uchodźców w Eisenhuettenstadt; przewieziono ich tam po wykryciu nielegalnego przekroczenia granicy – podaje “Berliner Zeitung”.

W ośrodku w Eisenhuettenstadt na południe od Frankfurtu nad Odrą pozostało dwóch z 50 Irakijczyków zatrzymanych na autostradzie A12 nieopodal granicy z Polską. Według dziennika “Berliner Zeitung” są to nastolatek podróżujący bez opiekunów oraz jeszcze jedna osoba, która schowała się pod łóżkiem.

Gazeta pisze dziś, że pozostali migranci zostali prawdopodobnie zabrani z ośrodka przez krewnych mieszkających w innych częściach Niemiec. – Pokoje są puste – powiedział kierownik placówki Frank Nuernberger.
Źródło info i foto: onet.pl

Comments Brak komentarzy »

Członkowie deathmetalowego zespołu Decapitated wydali oświadczenie – pierwsze od momentu zatrzymania ich w USA pod zarzutem uprowadzenia i zgwałcenia swojej fanki. Komunikat Decapitated wydany w całości w języku angielskim znalazł się na ich facebookowej stronie w czwartek po południu polskiego czasu. “Nie jesteśmy doskonali, ale nie jesteśmy też porywaczami, gwałcicielami ani kryminalistami” – piszą w pierwszych słowach członkowie zespołu.

“Stanowczo zaprzeczamy stawianym nam zarzutom. Prosimy wszystkich, by wstrzymać się przed osądzeniem nas, zanim sprawa nie zostanie do końca wyjaśniona” – apelują muzycy Decapitated. Przekonują, że wszystkie zeznania i dowody świadczące o ich niewinności zostaną przedstawione we właściwym czasie.

“Ponieważ istnieje niepewność co do tego, w jaki sposób będzie przebiegało całe postępowanie, z szacunku dla naszych fanów i sponsorów zdecydowaliśmy się odwołać naszą trasę koncertową” – dodali. Podkreślili, że ich zeznania opublikowane przez policję zostały złożone zanim postawiono im jakiekolwiek zarzuty, przed aresztowaniem.

Decapitated aresztowani w USA

Wszyscy czterej członkowie zespołu Decapitated zostali aresztowani w minioną sobotę pod zarzutem uprowadzenia jednej ze swoich fanek po koncercie w Spokane. Kilka dni później usłyszeli zarzut zbiorowego zgwałcenia kobiety. Jej wersję zdarzeń potwierdza przyjaciółka, która miała razem z nią odwiedzić autobus należący do muzyków.

Zespół Decapitated, grający ciężką odmianę metalu – death metal, istnieje od 1996 roku. Muzycy mają na koncie w sumie siedem płyt. W Stanach Zjednoczonych podczas tegorocznej trasy koncertowej promowali swój najnowszych krążek zatytułowany “Anticult”.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Comments Brak komentarzy »

Polska rozważa wystąpienie o ekstradycję napastników, którzy na plaży w Rimini zgwałcili Polkę i pobili jej partnera. Włoski wiceminister sprawiedliwości ocenił dzisiaj, że wniosek o wydanie polskiemu wymiarowi sprawiedliwości podejrzanych o dokonanie tego napadu byłby odrzucony. Wiceminister Cosimo Ferri wyjaśnił, że przestępstwo popełnione zostało we Włoszech, więc oskarżeni powinni stanąć przed włoskim sądem bez względu na polski wniosek o ekstradycję czy ewentualne wydanie europejskiego nakazu zatrzymania sprawców.

Dodał, że strona polska ma prawo prowadzić w tej sprawie swoje śledztwo, ponieważ ofiarą napadu padli jej obywatele. Przypomniał, że podobnie postępuje włoski wymiar sprawiedliwości, gdy ofiarą przestępstwa zagranicą padają Włosi.

Sąd w Rimini wydał nakaz aresztowania pełnoletniego Kongijczyka Guerlina Butungu, podejrzanego o kierowanie gangiem napastników. Podczas przesłuchania nie przyznał się do winy. Podobna decyzja oczekiwana była dziś ze strony bolońskiego sądu dla nieletnich, wobec trzech pozostałych podejrzanych.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »