Posts Tagged “zatrzymany”

32-letni syn posłanki PO jadąc przez Szczawno-Zdrój swoim zachowaniem wzbudził podejrzenie policjantów drogówki. Został zatrzymany do kontroli, w wyniku której funkcjonariusze znaleźli przy nim niedopalonego skręta z konopi indyjskich.

Maciej M. miał “zachowywać się irracjonalnie” – jak opisali funkcjonariusze. Pomimo tego, że było już ciemno, jechał z wyłączonymi światłami. Policjanci po zatrzymaniu wyczuli wydobywające się z wnętrza samochodu zapach marihuany. Stało się to podstawą do szczegółowej rewizji 32-latka, przy którym ostatecznie znaleziono niedopalonego skręta z konopi indyjskich (0,75g).

Zatrzymanemu pobrano krew do analizy, która ma wykazać, czy prowadził pod wpływem używki. Policjanci przeszukali także mieszkanie syna posłanki PO, gdzie znaleźli białą substancję, która okazała się być amfetaminą. Mężczyzna usłyszał zarzut posiadania narkotyków, za co grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

Belgijska policja zatrzymała 36-letniego Polaka, poszukiwanego przez białostocką prokuraturę, w związku z kierowaniem zorganizowaną grupą przestępczą oraz paserstwem. Ukrywającego się od około dwóch lat Dawida S. ps. “Kopernik” wytropili “łowcy cieni” z CBŚP.

Policjanci szukali “Kopernika” na podstawie listu gończego, wystawionego przez białostocką prokuraturę, a następnie na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania.

- Mężczyzna był ścigany za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, a także za paserstwo. Jest także podejrzewany o wyłudzenia odszkodowań poprzez aranżowanie stłuczek i kolizji komunikacyjnych – powiedziała w czwartek PAP rzeczniczka CBŚP kom. Iwona Jurkiewicz.

Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna może być zamieszany w sprawę z 2016 r., kiedy CBŚP zatrzymało dwie osoby – jedną za handel kradzionymi częściami pojazdów, a drugą za demontowanie skradzionych samochodów. Obaj zatrzymani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.

- Dawid S. już wtedy prawdopodobnie wyjechał z Polski i ukrywał się przed organami ścigania. Niezwykle trudno było go namierzyć, ponieważ zmieniał miejsca zamieszkania, numery telefonów, nie kontaktował się z bliskimi i używał fałszywych dokumentów – powiedziała Jurkiewicz.

Do poszukiwań włączyli się “łowcy cieni” z CBŚP, którzy ustalili, że 36-latek przebywa w Belgii i nawiązali współpracę z organami ścigania tego kraju. – Przekazali precyzyjne informacje na temat miejsca przebywania ściganego, w efekcie czego belgijscy policjanci zatrzymali Dawida S. Mężczyzna chcąc uniknąć zatrzymania, okazał fałszywe dokumenty tożsamości – powiedziała Jurkiewicz.

36-latek “w najbliższym czasie” zostanie przetransportowany do Polski, a następnie doprowadzony do Prokuratury Okręgowej w Białymstoku, gdzie usłyszy kolejne zarzuty.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Comments Brak komentarzy »

Policjant został śmiertelnie postrzelony na terenie politechniki w Lubbock w stanie Teksas. Sprawca – 19-letni student uczelni – zbiegł z miejsca zdarzenia, ale po krótkim czasie został ujęty. Rzecznik Texas Tech University poinformował, że w poniedziałek wieczorem uniwersytecka policja odkryła w pokoju w akademiku ślady narkotyków i akcesoria stosowane do ich zażywania, po czym zaprowadziła podejrzanego w tej sprawie studenta na lokalny komisariat w celu przesłuchania. Wówczas 19-latek wyciągnął broń, śmiertelnie postrzelił eskortującego go funkcjonariusza w głowę i uciekł z miejsca zdarzenia.

Po około 30 minutach poszukiwań sprawca, którego tożsamość szybko ustalono, został ujęty. W tym czasie władze uczelni nakazały pozostałym osobom, by ukryły się w bezpiecznym miejscu i nie wychodziły na zewnątrz do odwołania alarmu.

Na razie nie wiadomo, co kierowało sprawcą.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »

Aresztowany w weekend w Ferrarze na północy Włoch Tunezyjczyk, brat sprawcy niedawnego ataku na dworcu w Marsylii Ahmeda Hannachiego – Anis – walczył w szeregach dżihadystów w Syrii – poinformowała włoska prokuratura do walki z mafią i terroryzmem. 1 października Ahmed Hannachi zasztyletował na stacji w Marsylii, na południu Francji, dwie młode kobiety. Zabójca został zastrzelony przez policję. Jak ustalono, do zeszłego roku przez osiem lat mieszkał niedaleko Rzymu i był żonaty z Włoszką.

Wydalony z Włoch, walczył w Syrii

Kilka dni po tym ataku włoska policja aresztowała w Ferrarze jednego z jego braci, 25-letniego Anisa. Stało się to na podstawie europejskiego nakazu aresztowania, wydanego przez Francję. Tamtejsi śledczy twierdzą, że to on stał za radykalizacją brata-islamisty.

Szef włoskiej prokuratury do walki z mafią i terroryzmem Franco Roberti powiedział w poniedziałek na konferencji prasowej w Rzymie, że aresztowany Tunezyjczyk walczył w Syrii, a ostatnio przebywał w Ligurii, we Włoszech. O jego obecności w tym kraju poinformowała władze strona francuska na początku października. Ustalono też, że w 2014 roku Anis Hannachi został wydalony z Włoch, gdy przypłynął łodzią z Tunezji.

Według prokuratury nie ma dowodów na to, że Tunezyjczyk planował ataki we Włoszech. Nie udowodniono także, by miał wsparcie logistyczne w tym kraju. Od chwili aresztowania nie współpracuje ze śledczymi – poinformowano.

Anis Hannachi zostanie w najbliższych dniach przekazany władzom Francji – ogłosił prokurator Roberti.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »

Wycieczka do kraju naszych wschodnich sąsiadów skończyła się dla Michała Piróga (38 l.) bardzo szybko i nieprzyjemnie. Choreograf nie został wpuszczony do Rosji. – Według rosyjskich służb bezpieczeństwa stanowię realne zagrożenie dla republiki rosyjskiej – poinformował Michał Piróg, którego zatrzymano na lotnisku w Moskwie.

Michał Piróg pochwalił się zdjęciem z Piotrem Czaykowskim, które wykonał na lotnisku Okęcie w Warszawie. Partnerzy znani z “Azja Express 2″ lecieli do Moskwy. Niestety choreografowi nie było dane zobaczyć stolicy Rosji, został zatrzymany na lotnisku.

- Jednostka na zdjęciu według rosyjskich służb bezpieczeństwa stanowi realne zagrożenie dla republiki rosyjskiej …. Hahahha to usłyszałem dzisiaj na lotnisku w Moskwie po tym jak dwa dni temu wydali mi wizę. Co za kretyński kraj w którym cię zatrzymują na 2 godziny nie wiedzac za co , potem trzymają 5 godzin w pokoju , bez kibla, bez wody tylko dlatego, ze ktoś , gdzieś , generalnie człowiek widmo z tajnych służb bezpieczeństwa tak stwierdził – napisał Piróg na Instagramie.

Z niewiadomych przyczyn, Michał Piróg ma teraz dwuletni zakaz wjazdu na teren Federacji Rosyjskiej.

- Generalnie czuje się człowiek zarazem po trochu jak w Misiu a trochę jak w Matrixie. Czeski humor zmieszany ze skandynawskim kinem letnim. Także z bliżej nikomu nie znanych przyczyn do Rosji nie mogę lecieć kolejne dwa lata. No co zrobić chciałem zobaczyć wasz płac czerwony ale nie jest mi dane. Mogę obiecać jedno urazy nie żywię. Jak spale dupsko na czerwono dam do pocałowania – zakończył swój wpis choreograf.
Źródło info i foto: Fakt.pl

Comments Brak komentarzy »

Kilka osób zostało rannych po tym, jak samochód wjechał w przechodniów w Londynie. Do wypadku doszło przed budynkiem Muzeum Historii Naturalnej. BBC informuje, że poszkodowani raczej nie odnieśli poważnych ran. Kierowca samochodu został już zatrzymany.

Według świadków sytuacja nie wyglądała na zwykły wypadek, a raczej na celowe działanie. Wkrótce więcej informacji.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Na lotnisku Goeteborg-Landvetter zatrzymano w czwartek rano mężczyznę, w którego walizce znaleziono materiały wybuchowe – poinformowała policja.

Rzecznik policji Peter Adlersson poinformował, że podejrzana zawartość bagażu została wykryta w czasie rutynowej kontroli na lotnisku Goeteborg-Landvetter. Jego właściciel – około dwudziestoletni mężczyzna – wybierał się do innego kraju Unii Europejskiej. Policja nie sprecyzowała jednak, o jaki kierunek chodzi. Lokalna gazeta “Goeteborgs-Posten” podaje, że zatrzymany jest obywatelem Niemiec.

Według tego źródła, a także dziennika “Aftonbladet”, w jego bagażu znajdował się tlenek acetonu (TATP), nazywany potocznie “matką szatana”. Ten łatwy do wyprodukowania, ale niestabilny, rozkładający się w niebezpieczny sposób, materiał wybuchowy był używany przez dżihadystów z tak zwanego Państwa Islamskiego w zamachach w Europie. Policja nie potwierdziła jednak na razie tej informacji.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »

Małopolscy policjanci zatrzymali na krakowskim Kazimierzu 52-letniego mężczyznę podejrzewanego o makabryczne zabójstwo w 1998 r. Oprawca zabił 23-letnią kobietę, po czym ściągnął z niej skórę. Policja zatrzymała 52-letniego mężczyznę, który może mieć związek z makabrycznym zabójstwem sprzed 19 lat. Sprawca miał zedrzeć skórę 23-latkę z Krakowa. Zatrzymanie było możliwe dzięki użyciu nowatorskich metod, w tym badań 3D fragmentów skóry zamordowanej.

Wieczorem Prokuratura Krajowa wydała komunikat, w którym stwierdza m. in., że „Roberta J. zatrzymano w sprawie dotyczącej zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem 23-letniej studentki religioznawstwa.” Prokurator ma ogłosić mu zarzuty i przesłucha go w charakterze podejrzanego. Po przesłuchaniu poda szczegóły dotyczące zarzutów. Informację o zatrzymaniu Roberta J. jako podejrzewanego o morderstwo studentki Katarzyny Z. podały Radio Kraków i onet.pl.

Zabił 19 lat temu

– Ok. godz. 14.45 na polecenie prokuratora Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie, małopolscy policjanci zatrzymali 52-letniego mężczyznę, mieszkańca Krakowa, podejrzewanego o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem 23-letniej kobiety, do którego miało dojść 19 lat temu – podał rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie mł. insp. Sebastian Gleń.

Dodał, że mężczyzna został zatrzymany na krakowskim Kazimierzu przez policyjnych antyterrorystów i przewieziony do KWP w Krakowie.

Zlecone przez prokuratora, przeprowadzone po raz pierwszy na świecie badania 3D fragmentów skóry zamordowanej, doprowadziły do ujęcia mężczyzny podejrzewanego o zabicie 23-latki i ściągnięcie z niej skóry – podają źródła zbliżone do sprawy. Na tej podstawie ustalono sposób zadawania ciosów przez mordercę i to, że mogła je zadawać osoba wyszkolona w określonych sztukach walki – trenował je właśnie Robert J.

Ten fakt był przełomowy dla śledztwa, w którym prokuratura skrupulatnie zbadała wszystkie ślady pozostawione przez sprawcę, sposób jego działania i profil psychologiczny.

– Prokuratorzy zlecali kolejne badania i opinie biegłych, żeby na podstawie najdrobniejszych nawet śladów dowiedzieć się jak najwięcej o okolicznościach mordu i samym sprawcy. Z tak bestialską zbrodnią i zbezczeszczeniem ciała nie mieliśmy jeszcze w Polsce do czynienia, dlatego prokuratura postawiła sobie za punkt honoru wykrycie sprawcy – mówi osoba znająca kulisy śledztwa. Prokuratorzy zaangażowali dziesiątki biegłych z Polski i zagranicy. Korzystali ze wszystkich najnowocześniejszych metod badawczych oraz zdobyczy nauki i techniki.

Trójwymiarowy obraz zbrodni

Na ich zlecenie Laboratorium Ekspertyz 3D Katedry Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu po raz pierwszy na świecie sporządziło trójwymiarowy obraz zbrodni tylko na podstawie śladów pozostawionych przez sprawcę na tkankach ofiary. Dzięki badaniom Katedry Biologii Eksperymentalnej Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu udało się także wykryć związki chemiczne, które morderca podawał studentce – podało źródło.

Prokuratorzy korzystali też z pomocy ekspertów m.in. z zakresu psychologii śledczej. Wśród instytucji, które dokonywały na rzecz prokuratury ekspertyz, były m.in. Polska Akademia Nauk, Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. dra Jana Sehna w Krakowie, liczne zakłady medycyny sądowej, a nawet Instytut Odlewnictwa w Krakowie.

– Ta żmudna praca prokuratorów i wspierających ich naukowców doprowadziła do wykrycia prawdopodobnego sprawcy zbrodni. To osoba, która już w 2000 r. została na krótko zatrzymana w związku z tą sprawą – mówi informator.

Fragmenty skóry i ciała studentki Uniwersytetu Jagiellońskiego Katarzyny Z. wyłowiono z Wisły 7 stycznia 1999 r. Zwłoki zostały pozbawione skóry, jej fragmenty były fachowo odcięte i wypreparowane. Dzięki badaniom genetycznym ustalono, że ofiarą jest zaginiona w listopadzie 1998 r. studentka UJ. W 2000 r. ujawniono, że przy szczątkach znaleziono ślady biologiczne niepochodzące od ofiary. Wykorzystano je do weryfikacji osób znajdujących się w kręgu podejrzeń. Nie przyniosło to jednak efektów i w październiku 2000 r. prokuratura umorzyła śledztwo. Podkreślała jednak, że w przypadku ustalenia nowych okoliczności lub dowodów może ono być podjęte na nowo. Przestępstwo zabójstwa ulega przedawnieniu po 30 latach od popełnienia czynu (dolicza się dodatkowe pięć lat, jeśli w sprawie było prowadzone śledztwo).

Nowe dowody pojawiły się sześć lat temu

Pod koniec 2011 r. krakowska policja poinformowała, że policjanci z tzw. Archiwum X ponownie analizowali materiały tego śledztwa i ustalali nowe dowody. Było to możliwe m.in. dzięki postępowi w dziedzinie badań kryminalistycznych i współpracy z ekspertami w różnych dziedzinach.

Na tej podstawie krakowska prokuratura w styczniu 2012 r. podjęła śledztwo na nowo i zleciła m.in. ekshumację szczątków. Jak podawała, w wyniku oględzin ujawniono szereg śladów kryminalistycznych i dowodów, które zostały zabezpieczone dla potrzeb śledztwa. Były to substancje, włosy, drobiny i włókna pozwalające – zdaniem śledczych – na podjęcie dodatkowych czynności.

Prokuratura zapowiadała także m.in. przeprowadzenie wirtualizacji śladów i obrażeń za pomocą specjalistycznego sprzętu, przesłuchania kolejnych świadków oraz inne działania, o których nie informowała ze względu na dobro postępowania.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Policja w Petersburgu zatrzymała we wtorek szefową lokalnego sztabu Aleksieja Nawalnego, Polinę Kostylewą – poinformowali w mediach społecznościowych współpracownicy opozycyjnego polityka. Kostylewej zarzucono niepodporządkowanie się poleceniom policji. Ze sztabu Nawalnego w Petersburgu funkcjonariusze zabrali materiały agitacyjne, które zostaną poddane ekspertyzie.

Nawalny znów zatrzymany

Policja pojawiła się we wtorek w sztabie, powołując się na skargę dotyczącą plakatów informujących o mityngu zwolenników Nawalnego. Wiec ten ma się odbyć w najbliższą sobotę na Polu Marsowym w Petersburgu. Administracja miasta twierdzi, że wiec nie uzyskał zgody władz. Nawalny utrzymuje, że mityng jest legalny – władze po zgłoszeniu zgromadzenia przez organizatorów nie odpowiedziały w wymaganym przez prawo terminie trzech dni.

Nawalny, który w ostatnim czasie stał się główną twarzą rosyjskiej opozycji, prowadzi kampanię w miastach Rosji, mobilizując poparcie na rzecz dopuszczenia go do wyborów prezydenckich w marcu przyszłego roku. Jego współpracownicy ogłosili niedawno, że organizowanie wieców spotyka się z coraz większymi przeszkodami ze strony władz lokalnych.

Sam Nawalny w piątek został zatrzymany przez policję, a w poniedziałek skazany na 20 dni aresztu administracyjnego. Przyczyną było zwołanie wiecu w Niżnym Nowogrodzie w miniony piątek. Sąd uznał, że Nawalny wzywał na zgromadzenie publiczne odbywające się bez zezwolenia. Nawalny zaś argumentował, że władze miasta zbyt późno powiadomiły go o cofnięciu zgody na wiec, a więc odbył się on legalnie.

Po poniedziałkowym wyroku Nawalny powiedział, iż zatrzymanie go w areszcie może być “prezentem” dla Władimira Putina przed wiecem w Petersburgu, gdyż 7 października przypada dzień urodzin rosyjskiego prezydenta. Nawalny zapewnił, że wiece, na które wzywa, mogą odbywać się również bez jego udziału.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »

Policjanci od dłuższego czasu prowadzili poszukiwania za mężczyzną, który dokładał wszelkich starań by nie stanąć przed wymiarem sprawiedliwości w związku z przestępstwami, jakich dopuścił się wcześniej. Zmieniał on często miejsca pobytu, nie korzystał z dokumentów i środków łączności, a także charakteryzował swój wygląd by utrudnić identyfikację. Został zatrzymany przez funkcjonariuszy z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu w dniu swoich 50-tych urodzin na terenie jednego z luksusowych hoteli. Policjanci wiedząc o tym złożyli poszukiwanemu mężczyźnie życzenia urodzinowe, które jednak nie zachwyciły solenizanta.

Funkcjonariusze Zespołu Poszukiwań Celowych Wydziału Kryminalnego z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu zajęli się sprawą poszukiwanego od 3 lat mężczyzny. Ukrywał się on przed wymiarem sprawiedliwości zachowując wyjątkowe środki ostrożności, które to uniemożliwiały szybkie ustalenie jego aktualnego miejsca pobytu i zatrzymanie. Mężczyzna m.in. nie kontaktował się z rodziną, często zmieniał miejsce zamieszkania, nie używał także środków łączności i dokumentów tożsamości oraz stosował charakteryzację swojego wyglądu mającą na celu uniemożliwić jego identyfikację.

Policjanci wiedzieli, że mają do czynienia z niełatwym przeciwnikiem, co dodatkowo zmobilizowało ich do wytężonej pracy. Jej efektem było namierzenie poszukiwanego na terenie jednego z luksusowych hoteli w powiecie jeleniogórskim, kiedy to zorganizował tam imprezę z okazji swoich 50-tych urodzin. Chwilę po uroczystych obchodach z tej okazji funkcjonariusze dokonali jego zatrzymania, a następnie złożyli poszukiwanemu życzenia urodzinowe, które jednak nie zachwyciły solenizanta.
Źródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »