Posts Tagged “Złodzieje”

Wtorkowa kradzież butli z gazem postawiła policję i służby antyterrorystyczne w Madrycie w stan gotowości, bowiem złodzieje przejęli aż 1800 sztuk. Eksperci twierdzą, że z taką ilością można zorganizować zamach terrorystyczny na dużą skalę.

Hiszpańskie media piszą o zorganizowanej kradzieży pełnych butli z gazem. Według ustaleń policji nieznani sprawcy skradli 1 843 butle gazowe: 1 193 z nich wypełnione są propanem, 650 butanem.

Terroryści planują zamach?

Opinia publiczna i media nie kryją przerażenia tym, co się stało w stolicy kraju. – Piątkowa kradzież butli postawiła w stan gotowości służby bezpieczeństwa oraz ministerstwo spraw wewnętrznych. Policyjnym władzom przeszła przez myśl możliwość powtórzenia się zamachów na barcelońskim (deptaku) Las Ramblas oraz w Cambrils. Ich sprawcy mieli plan zaatakowania bazyliki Sagrada Familia i innych emblematycznych miejsc w mieście przy użyciu butli z gazem, które wcześniej skradli – czytamy w dzienniku „El Confidencial”.

Niebezpiecznie duża ilość pełnych butli

Oficjalne stanowisko hiszpańskiej policji dystansuje się od możliwości przeprowadzenia zamachu, jednak eksperci twierdzą zgodnie, że jeśli taka ilość trafi w ręce terrorystów, może dojść do krwawych zamachów.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

Policjanci Wydziału Kryminalnego KWP w Bydgoszczy wspólnie z policjantami z pododdziału antyterrorystycznego zatrzymali mieszkańców Grudziądza. Obaj zatrzymani usłyszeli zarzuty kradzieży dwóch tirów wartych ponad 600 tys. euro, dokonanej na terenie Niemiec. Auta już w październiku odzyskali kujawsko-pomorscy policjanci. Teraz czas na „rozliczenie” sprawców kradzieży. Już są aresztowani.

Nad sprawą dotyczącą kradzionych na terenie Niemiec tirów policjanci Wydziału Kryminalnego KWP w Bydgoszczy pracowali od połowy października tego roku. Od tego czasu trwało także śledztwo nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Bydgoszczy.

Przypomnijmy: policjanci Wydziału Kryminalnego KWP w Bydgoszczy zdobyli informacje, że przez kujawsko-pomorskie mogą jechać TIR-y skradzione na terenie Niemiec. W sobotę, 14 października, informacja ta trafiła do dyżurnych policji. Ok. godz. 7 patrol ruchu drogowego ze Świecia zatrzymał do kontroli ciężarowego DAF-a, z którego wybiegł kierowca. Szybko jednak został zatrzymany. W czasie tej akcji policyjną kontrolę ominął inny ciężarowy DAF, który, po krótkim pościgu, został zatrzymany i przejęty przez policjantów. Obaj kierowcy trafili do komendy policji. 28-letni mieszkaniec powiatu nowomiejskiego i 48-latek usłyszeli zarzuty paserstwa. Obaj wówczas zostali aresztowani. Za przestępstwo paserstwa mienia znacznej wartości kodeks karny przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności.

Praca nad ustaleniem kto dokonał tych kradzieży dopiero się zaczęła. Trwało zdobywanie informacji, wiązanie ze sobą faktów, pozornie nie mających nic wspólnego. To zakończyło się wytypowaniem mieszkańców powiatu grudziądzkiego, którzy mogli być zamieszani w tą kradzież.

Na czwartek (23.11.2017r.) zaplanowano policyjne działania. Z uwagi na charakter sprawy w zatrzymaniach udział wzięli policyjny antyterroryści. 40 i 46-latek zostali zatrzymani w swoich domach, wieczorem. Podczas przeszukań policjanci zabezpieczyli sprzęt wykorzystywany przez złodziei samochodów: urządzenie do programowania kluczyków w samochodach ciężarowych, komplet sztosów, zakłócacz fal GSM, nawigacje samochodowe, radiostacje, 80 szt. dowodów rejestracyjnych, a także części samochodowe, telefony, laptopy i nawigacje. Zabezpieczono także, w poczet przyszłych kar, skuter wodny i samochód.

Mężczyźni trafili do Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy gdzie usłyszeli zarzuty kradzieży tirów m-ki Daf o wartości ponad 600 tys. euro, do których doszło w nocy z 13/14 października tego roku w Hanowerze i Helmstedt w Niemczech. W piątek (24.11) do sądu trafiły wnioski o aresztowanie obu podejrzanych. Najbliższe 3 miesiące, zgodnie z decyzją sędziego, przebywać będą w areszcie.

Policjantom znani są ci mężczyźni. Obaj w przeszłości byli notowani za przestępczość samochodową. Teraz, śledczy będą ustalać czy zatrzymani mają na swoim koncie inne tego typu przestępstwa.
Źródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

30 kilogramów złota stracili dwaj ukraińscy biznesmeni, którzy przewożąc je samochodem zostali napadnięci i ograbieni przez grupę uzbrojonych złodziei – poinformowała w poniedziałek policja w obwodzie żytomierskim na północy Ukrainy. Wartość skradzionych kosztowności oceniono na 15 mln hrywien, co jest równowartością około 2 mln złotych. Do zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem w okolicach Berdyczowa. Biznesmeni wieźli złoto z Kijowa do Winnicy. Ograbieni uczestniczyli w stolicy w wystawie wyrobów jubilerskich.
 
“Napastnicy, którzy poruszali się kilkoma samochodami i byli uzbrojeni, zablokowali samochód (którym jechali biznesmeni) i siłą wyciągnęli z jego wnętrza kierowcę. Pasażer, który w tym czasie próbował uciec, został postrzelony w nogę” – czytamy w policyjnym komunikacie.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »

Policjanci z pionu do walki z przestępczością przeciwko mieniu zatrzymali 4 osoby podejrzane o kradzieże oleju napędowego z koparek. W trakcie przeszukania miejsc ich zamieszkania, mundurowi dodatkowo ujawnili i zabezpieczyli liczne przedmioty pochodzące z przestępstw. Szacunkowa wartość wszystkich odzyskanych „fantów” to nawet 50 tysięcy złotych. Zatrzymani w wieku od 20 do 42 lat usłyszeli już zarzuty i decyzją sądu najbliższe 3 miesiące spędzą w areszcie.

Na terenie powiatu białostockiego w ciągu ostatnich tygodni dochodziło do licznych kradzieży paliwa. Schemat działania przestępców każdorazowo był podobny. Złodzieje w nocy pokonywali zabezpieczenia wlewów paliwa z koparek i ciężarówek na budowach i przyległych parkingach, po czym „ściągali” olej napędowy do przygotowanych wcześniej kanistrów. Pracujący nad sprawą mundurowi z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu, w minionym tygodniu przeprowadzili działania zmierzające do zatrzymania osób podejrzewanych o te kradzieże.

Przy wsparciu funkcjonariuszy z Komisariatu Policji IV w Białymstoku, Komisariatu Policji w Wasilkowie, Wydziału Ruchu Drogowego oraz pionu narkotykowego Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku, w nocy z piątku na sobotę sprawdzali rejony okolicznych placów budowy. Już przed godziną 1.00 wasilkowscy policjanci, na parkingu maszyn budowlanych w rejonie Supraśla, zatrzymali jednego z podejrzewanych. W renault 35-latka czuć było silną woń oleju napędowego, a podczas przeszukania auta mundurowi ujawnili nożyce do cięcia metalu, puste pojemniki, pompę do paliwa oraz ręczny wózek widłowy.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

Niemiecka policja publikuje nagrania z monitoringu, na których widać okradających sklepy rabusiów. Prawdopodobnie byli to terroryści z Frakcji Armii Czerwonej, czyli ugrupowania, które przez około 25 lat działalności zabiło w zamachach 34 osoby, w tym prokuratora generalnego Republiki Federalnej Niemiec. Po samorozwiązaniu organizacji 20 lat temu bandyci wciąż się ukrywają, a środki na życie zdobywają przez napady. Materiał programu “24 Godziny” TVN24 BiS.
Źródło info i foto: tvn24bis.pl

Comments Brak komentarzy »

Relikwie świętego Jana Pawła II i błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki zostały skradzione – podają włoskie media. Proboszcz sanktuarium w Montecastello apeluje o zwrot.

Jak informuje włoski dziennik “La Repubblica”, z sanktuarium Montecastello we włoskim Tignale skradziono relikwia krwi Jana Pawła II oraz fragment kości księdza Jerzego Popiełuszki. Złodzieje udając turystów zakradli się do klasztoru 16 października wieczorem, po czym zabrali relikwie przechowywane w okolicy ołtarza. Kradzież następnego dnia zauważył strażnik.

“Nie mogą trafić do sprzedaży”

Proboszcz klasztoru ksiądz Giuseppe Mattanza zaapelował o zwrot unikalnych pamiątek, nawet anonimowo. Dodał, że nie mogą trafić do sprzedaży, bo są skatalogowane. Sprawą zajęła się włoska policja. Złodzieje, oprócz relikwii, ukradli również inne przedmioty, m.in. kielichy i kandelabry. Relikwie trafiły do sanktuarium w 2014 roku. Zostały przekazane przez kardynała Stanisława Dziwisza.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Comments Brak komentarzy »

Cztery odzyskane samochody, zabezpieczone silniki, części karoserii i zatrzymanych czterech mężczyzn – oto efekt pracy śródmiejskich policjantów. Śledczym udało się rozbić groźną grupę przestępczą, która kradła samochody na terenie Polski i Niemiec.

Od jakiegoś czasu policjanci ze Śródmieścia otrzymywali informację, że na terenie dzielnicy działa grupa specjalizująca się w kradzieży samochodów. Szybko okazało się, że złodzieje działali nie tylko w Polsce, ale też poza granicami kraju. – Trop prowadził do grupy, która zarabiała na częściach samochodowych pozyskiwanych w wyniku kradzieży, również na terenie Niemiec – tłumaczy kom. Sylwester Marczak z Komendy Stołecznej Policji.

Gdy śledczy mieli pewność postanowili uderzyć. W tym samym momencie weszli do czterech posesji na terenie Warszawy, gdzie zatrzymali 39-letniego Leszka W., 35-letniego Krzysztofa O., 27-letniego Cezarego C. i 25-letniego Michała P. – W mieszkaniach, na terenie przeszukiwanych posesji oraz w jednym z warsztatów samochodowych, funkcjonariusze zabezpieczyli lexusa, karoserię samochodową w wyciętymi polami numerowymi, wnętrza pojazdów, zagłuszarkę sygnału GPS, kluczyki do samochodów, łamaki do zamków, narzędzia służące do pokonywania zabezpieczeń elektronicznych – wylicza rzecznik stołecznych policjantów. Jak dodaje śledczym udało się jeszcze odzyskać 3 kradzione fordy mondeo i jednego forda kuga.

Cała czwórka usłyszała już zarzuty za które grozi im do 10 lat więzienia. Jak przyznają śledczy sprawa w dalszym ciągu jest rozwojowa i nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Źródło info i foto: Fakt.pl

Comments Brak komentarzy »

Jak podaje włoski dziennik, dwóch braci przebranych w maski prezydenta USA Donalda Trumpa okradało bankomaty w Turynie. Mężczyźni używali ładunków wybuchowych, które pozwoliły im zrabować dziesiątki banków w całym Piemoncie. 30-latek i jego 26-letni brat zostali zatrzymani przez śledczych z Turynu, którzy podejrzewają, że mężczyźni używali również skradzionych samochodów, by dotrzeć do banków.

19 lipca, w w prowincji Cuneo udało im się ukraść nawet 92 tys. euro. By zmylić włoską policję przemalowywali samochody albo kradli inne. Bracia Vittorio i Ivan mieli używać tzw. metody “na świstaka”, która polegała na umieszczeniu ładunku wybuchowego, w szczelinie bankomatu. Analiza z kamer pozwoliła jednak zidentyfikować sprawców, którzy zostali wkrótce ujęci przez włoskich Carabinieri.
Źródło info i foto: interia.pl

Comments Brak komentarzy »

Kradli w Niemczech, Austrii, Belgii, Wielkiej Brytanii i Polsce. Ich łupem padło, tylko w naszym kraju, co najmniej kilkadziesiąt pojazdów, głównie francuskich producentów. Dobrą passę złodziejskiej grupy, wywodzącej się z Radzynia Podlaskiego i okolic, przerwali jednak policjanci lubelskiego CBŚP.

– Pracowaliśmy nad tą grupą od kilku miesięcy. Z naszych ustaleń wynikało, że najpierw działali na terenie całej Europy, a potem przez jakiś czas w Austrii i Niemczech. Grupa najwyraźniej zmęczyła się zagranicznymi wojażami i niedługo przed zatrzymaniem kradła w województwach: lubelskim, mazowieckim, łódzkim, świętokrzyskim oraz podkarpackim, by w końcu ograniczyć się do swojego podwórka. Samochody były rozbierane na części lub z przebijanymi numerami trafiały na Ukrainę – opowiada tvp.info jeden z funkcjonariuszy CBŚP.

Zdaniem funkcjonariuszy, złodziejska grupa była dobrze zorganizowana i dosyć hermetyczna, dlatego trudno było ją szybko rozpracować. Jednak kilkumiesięczna inwigilacja pozwoliła zebrać mocne dowody przeciwko złodziejom. Udało się ustalić złodziejską „dziuplę” oraz inne miejsca, w których ukrywano kradzione samochody lub ich części.

Uderzenie

Mając ustalona strukturę grupy, funkcjonariusze lubelskiego CBŚP postanowili „zdjąć” złodziei. Wkroczyli do kilkunastu mieszkań i posesji na ternie Mazowsza i woj. lubelskim. Zatrzymali szefa grupy oraz jego trzech wspólników, w wieku od 31 do 43 lat. Podczas przeszukań natrafiono na moduły elektroniczne do uruchamiania samochodów oraz inne złodziejskie akcesoria.

W okolicach Parczewa policjanci zlikwidowali „dziuplę”, w której był częściowo zdekompletowany citroen C4 skradziony w Kielcach i podzespoły z kilkunastu pojazdów skradzionych w Polsce, Niemczech, Belgii oraz Wielkiej Brytanii.

Funkcjonariusze odzyskali cztery auta: citroena C3 skradzionego w Warszawie, citroena C4 skradzionego w Ożarowie Mazowieckim, forda S-Max skradzionego w Rzeszowie i ford S-Max skradzionego w Lublinie. Samochody nie zostały jeszcze rozebrane przez pasera, więc mogły wrócić do właścicieli.

Ciąg dalszy nastąpi

Wszyscy zatrzymani są doskonale znani policji. Policjanci mówi o nich „starzy złodzieje z czołówki”. Byli notowani za kradzieże, pobicia i włamania. Śledczy ustalili, że grupa ma na koncie kilkadziesiąt kradzieży i prób kradzieży pojazdów w województwach: lubelskim, mazowieckim, łódzkim, świętokrzyskim oraz podkarpackim. Trwa ustalenie ile samochodów ukradli poza granicami Polski.

W Prokuraturze Okręgowej w Lublinie, mężczyźni usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej trudniącej się kradzieżami pojazdów i paserstwa pojazdów. Jeden z zatrzymanych usłyszał zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. Trzech złodziei zostało aresztowanych. Policjanci zapowiadają, że wkrótce dołączą do nich pozostali przestępcy, związani z tą grupą.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Poznańscy policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Samochodową rozbili zorganizowaną grupę przestępczą trudniącą się kradzieżami samochodów. Za popełnione przestępstwa zarzuty usłyszało łącznie 9 osób. Śledczy podczas akcji odzyskali skradzionego dostawczego mercedesa sprintera oraz kilkadziesiąt elektronarzędzi. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono ponad 30 tys. złotych. Mężczyznom grozi teraz kara nawet 15 lat więzienia.

Sprawa miała swój początek pod koniec listopada ubiegłego roku. Wówczas policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Samochodową Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu ujawnili w jednym z gospodarstw na terenie powiatu gostyńskiego pochodzącego z kradzieży mercedesa sprintera. Tam też zatrzymali mężczyznę, który zajmował się demontażem auta. Tego samego dnia policjanci zatrzymali również dwóch mężczyzn odpowiedzialnych za kradzież mercedesa. Policjanci podczas przeszukań posesji podejrzanych zabezpieczyli cały szereg elektronarzędzi. Wszyscy mężczyźni trafili do aresztu. To jednak był dopiero początek rozpracowania grupy zajmującej się kradzieżami aut.

Po kilku miesiącach pracy, policjanci z poznańskiej samochodówki przy wsparciu Grupy Realizacyjnej Wydziału Zabezpieczenia Miasta Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu, 20 marca br. zatrzymali sześciu mężczyzn , w tym ponownie mężczyznę, który został zatrzymany w listopadzie i pod koniec 2016 roku opuścił areszt.

Z ustaleń kryminalnych wynika, że mężczyźni w okresie od września 2016 roku do końca listopada 2016 roku na terenie województwa wielkopolskiego i lubuskiego dopuścili się 17 kradzieży aut o wartości 360 tysięcy złotych. Podejrzani kradli pojazdy dostawcze marki Mercedes i VW. Auta demontowali i sprzedawali na portalach internetowych i giełdach samochodowych. Efektem prowadzonych działań przez policjantów jest odzyskanie mercedesa sprintera oraz całego szeregu elektronarzędzi.

Zatrzymani mężczyźni to mieszkańcy powiatu śremskiego w wieku od 30 do 50 lat. Za popełnione przestępstwa usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, dwóch z nich także zarzut kierowania grupą przestępczą. Sześciu mężczyzn trafiło do aresztu, natomiast dwóch z nich zostało objętych policyjnym dozorem. Dodatkowo za kradzieże aut odpowie jeszcze jeden mężczyzna, który od początku marca br. przebywa w zakładzie karnym. Na poczet przyszłych kar policjanci zabezpieczyli ponad 30 tysięcy złotych.

Odzyskane przez policjantów auto wróciło do właściciela.

Wszyscy zatrzymani mężczyźni muszą liczyć się teraz z karą nawet 15 lat więzienia.
Źródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »