Posts Tagged “żołnierzy”

Amerykańska kobieta i jej rodzina byli przetrzymywani jako zakładnicy afgańskich żołnierzy przez pięć lat. Ich zwolnienie kładzie kres długim wysiłkom FBI i dyplomacji, starającym się od dłuższego czasu o ich wypuszczenie – czytamy w “The New York Times”.

Dziś rano rodzina była już w Pakistanie, gdzie zaopiekować się nimi mieli początkowo lokalni bojownicy. Amerykanka i jej bliscy mieli zostać uwolnieni z pomocą innego kraju. Caitlan Coleman i jej pochodzący z Kanady mąż Josh Boyle, zostali pojmani w październiku 2012 roku podczas podróży przez prowincję Wardak. W momencie uprowadzenia Amerykanka była w ciąży. W trakcie niewoli urodziła jeszcze dwójkę dzieci.

Bojówka Haqquani domagała się uwolnienia jednego ze swoich dowódców Anasa Haqquani, którego afgański rząd w 2014 schwycił i skazał na śmierć. W 2016 roku bojownicy opublikowali film, na którym widać dzieci uprowadzonej. W innym materiale upublicznionym w sierpniu tego samego roku, Coleman prosiła o pomoc amerykański rząd.

Wcześniejsze próby sprowadzenia rodziny do domu nie zakończyły się sukcesem. Nie znane są powody, dla których Amerykanki i jej bliskich nie dało się sprowadzić do domu wcześniej.
Źródło info i foto: onet.pl

Comments Brak komentarzy »

Brat 29-letniego Tunezyjczyka, będącego sprawcą niedawnego zabójstwa nożem dwóch młodych kobiet w Marsylii, został aresztowany w Szwajcarii w związku z podejrzeniem o działalność terrorystyczną – poinformowała we wtorek szwajcarska policja federalna. Według niej, mężczyznę tego oraz jeszcze jedną osobę zatrzymano w miejscowości Chiasso przy granicy z Włochami. Jak się podaje, nastąpiło to jeszcze w niedzielę, a aresztowani są parą.

Na razie nie jest jasne, czy brat sprawcy zamachu z Marsylii miał coś wspólnego z tym czynem, ale policja wie o jego powiązaniach z terrorystycznymi organizacjami dżihadystycznymi. Oboje zatrzymani zagrażali bezpieczeństwu wewnętrznemu Szwajcarii i będą wydaleni do Tunezji – powiedziała rzeczniczka Federalnego Urzędu Policji.

Zabójstwo na dworcu

1 października wykrzykujący “Allahu Akbar” (Bóg jest wielki) mężczyzna zabił nożem dwie 20-letnie Francuzki przed głównym dworcem kolejowym w Marsylii. Zaraz potem został zastrzelony przez patrolujących żołnierzy. Tak zwane Państwo Islamskie zadeklarowało odpowiedzialność za ten czyn, ale władze nie są pewne, czy miał on rzeczywiście podłoże islamistyczne.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »

Czterech brytyjskich żołnierzy zostało zatrzymanych przez policję w związku z planowaniem zamachu terrorystycznego i członkostwem w neonazistowskiej grupie, którą w 2016 roku władze wpisały na listę organizacji zakazanych. Czterech mężczyzn – w wieku od 22 do 32 lat – zostało zatrzymanych w związku z podejrzeniami o planowanie zamachu terrorystycznego, który miałby być przygotowany przez neonazistowską grupę National Action (Akcja Narodowa).

Ugrupowanie zostało w ubiegłym roku wpisane przez brytyjską minister spraw wewnętrznych Amber Rudd na listę organizacji zakazanych. Szefowa MSW oceniła, że to “rasistowska, antysemicka i homofobiczna organizacja, która szerzy nienawiść, gloryfikuje przemoc i promuje ohydną ideologię”.

Zgodnie z brytyjskim prawem członkostwo lub namawianie do wspierania zakazanych organizacji jest przestępstwem, za które grozi kara więzienia do lat 10. W 2016 roku policja aresztowała 22 innych członków National Action.

Zgodnie z wpisem na temat grupy zamieszczonym na liście organizacji zakazanych jej członkowie posługują się m.in. hasłem “Śmierć zdrajcom, wolność dla Wielkiej Brytanii”, które w czerwcu 2016 roku wykrzykiwał zabójca posłanki opozycyjnej Partii Pracy Jo Cox, Thomas Mair.
Źródło info i foto: onet.pl

Comments Brak komentarzy »

Państwo Islamskie zadeklarowało odpowiedzialność za dokonany w piątek w Brukseli atak z użyciem noża na trzech belgijskich żołnierzy, z których jeden zastrzelił napastnika – podała w sobotę należąca do tej organizacji agencja prasowa Amak.

„Wykonawcą operacji ataku nożem w Brukseli był żołnierz Państwa Islamskiego i przeprowadził ją w odpowiedzi na wezwania do ataków na państwa koalicyjne” – oświadczyła Amak, mając na myśli kierowaną przez USA koalicję, która walczy z IS.

Jak podały w sobotę belgijskie władze, 30-letni sprawca ataku w Brukseli był obywatelem Belgii pochodzenia somalijskiego, który dostał w tym kraju najpierw azyl, a następnie obywatelstwo. Do ataku doszło w piątek o godz. 20 w pobliżu staromiejskiego centrum Brukseli, na jednej z ulic prowadzących do rynku zwanego Grand Place.

Mężczyzna uzbrojony w maczetę miał dwukrotnie wznieść okrzyk: „Allahu Akbar” (Allah jest wielki), po czym zaatakował patrol. Ten odpowiedział strzałami. Napastnik, którego udało się skutecznie „zneutralizować”, ranił lekko w rękę jednego z żołnierzy. Sam zginął od strzałów.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Mężczyzna, który w piątek wieczorem zaatakował nożem dwóch żołnierzy patrolu wojskowego w centrum Brukseli, został przez nich zastrzelony. Informację tę potwierdziła oficjalnie belgijska prokuratura. Wiadomo też, że sprawca ataku był 30-letni Belg somalijskiego pochodzenia, powiązany z organizacjami terrorystycznymi.

Mężczyzna uzbrojony w maczetę miał dwukrotnie wznieść okrzyk: “Allahu akbar” (Allah jest wielki), po czym zaatakował patrol, który ze swej strony odpowiedział strzałami. Do ataku doszło około godz. 20.00 w pobliżu staromiejskiego centrum Brukseli, na jednej z ulic prowadzących do rynku zwanego “Grand Place”.

Napastnik ranił lekko w rękę jednego z żołnierzy. Sam zginął od strzałów. Został odwieziony do szpitala, gdzie potwierdzono jego zgon. Zdaniem prokuratury piątkowy atak był aktem terroru. Jak podkreślił burmistrz Brukseli, Philippe Close, chodziło najprawdopodobniej o oderwany atak pojedynczego napastnika.

Postawa żołnierzy, którzy zareagowali błyskawicznie na napaść, zdobyła uznanie premiera Belgii Charlesa Michela, który zadeklarował za pośrednictwem Twittera swe “pełne poparcie dla naszych wojskowych”. Premier napisał też, że “służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo zachowują czujność i z bliska monitorują sytuację”.

Według informacji przekazywanych przez telewizję RTBF sprawca do 30-letni Belg somalijskiego pochodzenia. Agencje przypominają, że w Belgii obowiązuje od końca 2015 roku trzeci poziom zagrożenia terrorystycznego w czterostopniowej skali, co oznacza, że potencjalny atak jest uważany za możliwy.

Mimo alertu w Belgii wciąż dochodzi do ataków.

6 sierpnia w Charleroi zamachowiec wywodzący się z Algierii zaatakował dwóch funkcjonariuszy, poważnie ich raniąc w twarz i szyję. Został zastrzelony przez policję na miejscu zbrodni. Z kolei we wrześniu ubiegłego roku w Molenbeek doszło do ataku nożownika na funkcjonariuszy, którzy nie doznali obrażeń, gdyż mieli na sobie kamizelki kuloodporne. Miesiąc później – w październiku 2016 roku doszło do zaatakowania policjantów w mieście Schaerbeek. Obaj funkcjonariusze odnieśli lekkie obrażenia.
Źródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

Prezydent Donald Trump w przemówieniu do narodu, w poniedziałek wieczorem czasu miejscowego, przedstawił nową, opartą na “pryncypialnym realizmie” strategię zakończenia trwającej od 16 lat wojny w Afganistanie.

- Podzielam rozgoryczenie wielu Amerykanów. Podzielam frustrację wielu Amerykanów z powodu polityki zagranicznej, która pochłonęła zbyt wiele czasu, energii, pieniędzy i – przede wszystkim istnień ludzkich – w próbie odbudowy państw na nasze własne podobieństwo, zamiast zabiegać o inne cele, a przede wszystkim o nasze własne interesy bezpieczeństwa – powiedział Trump, występując w bazie wojsk amerykańskich Fort Myers w Arlington w stanie Wirginia, na przedmieściach Waszyngtonu.

Nowa strategia przewiduje nieznaczne zwiększenie liczebności sił amerykańskich stacjonujących w Afganistanie. Prezydent w swoim wystąpieniu nie podał żadnych konkretnych danych dotyczących zwiększenia liczebności amerykańskiego kontyngentu militarnego w Afganistanie, jednak przedstawiciele Pentagonu, którzy omówili wystąpienie z dziennikarzami zapowiedzieli, że nowa strategia, przewiduje wysłanie do Afganistanu dodatkowo nie więcej niż 4 tys. żołnierzy amerykańskich.

Donald Trump podkreślił, że “nowa strategia nie jest oparta na sztucznych terminach (wycofania wojsk USA amerykańskich) i na zarządzaniu siłami amerykańskimi z Waszyngtonu, ale na ocenie sytuacji przez dowódców wojskowych na miejscu, w Afganistanie.” Prezydent przyznał, że w po objęciu urzędu “w pierwszym odruchu chciał wycofać siły amerykańskie z Afganistanu”.

Zmienił decyzję

Trump, który podczas kampanii wyborczej krytykował swoich poprzedników – George’a Busha i Baracka Obamę – za przewlekłe bezskuteczne zaangażowanie w Afganistanie, powiedział, że zmienił decyzję, ponieważ doszedł do wniosku, że zagrożenia, z jakimi USA mają do czynienia w Afganistanie i w regionie, są olbrzymie. Wycofanie sił amerykańskich z tego regionu – wyjaśnił Donald Trump w poniedziałek – “stworzyłoby próżnię, którą natychmiast wypełniliby terroryści z Al-Kaidy i Państwa Islamskiego.

Obecnie w Afganistanie stacjonuje ok. 8,4 tys. żołnierzy amerykańskich.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »

Jedna osoba została zatrzymana w związku z dzisiejszym zamachem na żołnierzy, do którego doszło w podparyskiej miejscowości Levallois-Perret. Trwają czynności zmierzające do ustalenia związku zatrzymanego mężczyzny z zamachem. Jak podała telewizja BFMTV do zatrzymania ciemnego BMW i jego kierowcy doszło na autostradzie. Podczas prób ujęcia mężczyzna został postrzelony.

Rano samochód osobowy wjechał w grupę żołnierzy operacji antyterrorystycznej Sentinelle. Rannych zostało 6 żołnierzy. Trzech z nich trafiło do szpitala. Ich obrażenia są poważne, ale życie nie jest zagrożone. Dochodzenie podjęła sekcja antyterrorystyczna paryskiej prokuratury. Jest ono prowadzone w sprawie “próby zabójstwa osób pełniących funkcje publiczne w związku z zamachem terrorystycznym”.

Stan wyjątkowy we Francji

Zaatakowani żołnierze brali udział w operacji prowadzonej przez wojska francuskie polegającej na ochronie konkretnych miejsc publicznych przed ewentualnym atakiem terrorystycznym. We Francji w związku z zamachami, jakie miały miejsce w Paryżu 13 listopada 2015 roku oraz w Nicei 14 lipca 2016 roku obowiązuje stan wyjątkowy. Jest on związany z utrzymującym się najwyższym stopniem alertu antyterrorystycznego.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Comments Brak komentarzy »

Pojazd wjechał w środę we francuskich żołnierzy na przedmieściach Paryża, w Levallois-Perret. Sześciu żołnierzy jest rannych, w tym dwóch ciężko. Rozpoczęła się operacja policyjna, trwają poszukiwania pojazdu – podało radio France Info.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Comments Brak komentarzy »

Daesh przyznało się do przeprowadzenia dzień wcześniej w Manchesterze, w północno-zachodniej Anglii, zamachu bombowego. Oświadczenie w tej sprawie opublikowała powiązana z dżihadystami agencja propagandowa Amak. Zamach przeprowadzono za pomocą bomby podłożonej na miejscu koncertu – podano.

“Jeden z żołnierzy kalifatu podłożył bombę na zgromadzeniu krzyżowców w mieście Manchester” – napisano w oświadczeniu. Dżihadyści nie uściślają jednak, czy ich bojownik zginął podczas ataku.

Grupa twierdzi, że podczas zamachu na koncert w Manchesterze “30 krzyżowców zostało zabitych, a 70 rannych”. Są to wyższe dane niż te, które publikują brytyjskie władze.

Co najmniej 22 osoby, w tym dzieci, zginęły, a 59 zostało rannych, gdy w poniedziałek wieczorem, po koncercie amerykańskiej piosenkarki Ariany Grande w hali widowiskowo-sportowej Manchester Arena, doszło do zamachu bombowego – podano oficjalnie. Wybuch jest traktowany przez brytyjską policję jako atak terrorystyczny. Sprawca zginął po zdetonowaniu ładunku.
IS wielokrotnie bierze na siebie odpowiedzialność za zamachy terrorystyczne na całym świecie. Dżihadyści przyznali się m.in. do ataku z lipca 2016 w Nicei, gdzie zginęły 84 osoby. Islamski ekstremista dokonał też zmachu z marca br. na Moście Westminsterskim w Londynie.

Comments Brak komentarzy »

Palestyńczyk zabił w piątek brytyjską studentkę w Jerozolimie, w okolicach Starego Miasta – informuje policja. Pchnięta kilkakrotnie nożem kobieta zmarła wkrótce po przewiezieniu do szpitala. Napastnika zatrzymano. Do ataku doszło w tramwaju, w okolicy, gdzie było wielu chrześcijan, w tym przybyszów z całego świata, obchodzących w Jerozolimie Wielki Piątek.

Według izraelskiej policji ofiara Palestyńczyka miała 25 lat. Z kolei służba bezpieczeństwa wewnętrznego Szin Bet ustaliła, że napastnik to 57-letni mieszkaniec arabskiej Jerozolimy Wschodniej, mający problemy ze zdrowiem psychicznym, który w 2011 roku był skazany za napaść seksualną na własną córkę.

Izraelski prezydent Reuwen Riwlin potępił ten atak, podkreślając zarazem, że „terror nigdy nie zniszczy naszego życia tutaj”. Według statystyki prowadzonej przez agencję Associated Press w atakach, dokonanych od września 2015 roku przez Palestyńczyków na cywilów, żołnierzy i policjantów w Izraelu i na okupowanym przez Izrael Zachodnim Brzegu Jordanu zginęło, nie licząc piątkowej ofiary, 42 Izraelczyków i dwóch Amerykanów. W tym czasie siły izraelskie zabiły co najmniej 243 Palestyńczyków. Według władz izraelskich byli to w większości napastnicy, ale ginęli także uczestnicy starć z siłami izraelskimi.

Winą za te ataki Izrael obciąża palestyńskich polityków i przywódców religijnych, zarzucając im prowadzenie kampanii podżegania. Strona palestyńska wskazuje frustrację spowodowaną dziesięcioleciami życia pod izraelskimi rządami na terenach, na których chcą utworzyć własne państwo.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »