Agenci CBA zlikwidowali największy gang wyłudzający podatek VAT w obrocie elektroniką

Zlikwidowana międzynarodowa zorganizowana grupa przestępcza miała prać brudne pieniądze i wyłudzać podatek VAT na gigantyczną skalę. Skarb Państwa mógł stracić nawet 1,3 miliarda złotych. W sprawie zatrzymano osiem osób. Wśród nich są obywatele Polski i Ukrainy.

Do zatrzymań doszło na terenie województw lubuskiego oraz mazowieckiego. W czynnościach brało udział ponad 120 funkcjonariuszy CBA, którzy jednocześnie przeszukali ponad 40 lokalizacji, m. in. w Wielkopolsce i na Pomorzu.

– Zatrzymani w Prokuraturze Regionalnej w Warszawie usłyszeli zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz fałszowania lub używaniem faktur wystawionych na kwoty wielkich rozmiarów – poinformował w czwartek 25 czerwca Wydział Komunikacji Społecznej Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Zarzuty obejmują lata 2012-2018. W tym czasie gang miał doprowadzić do wyłudzenia w podatku VAT 1,3 miliarda złotych. W skład grupy przestępczej wchodzili zarówno obywatele Polski, jak i obcokrajowcy, m.in. obywatele Danii, Rumunii, Ukrainy, Białorusi, Bułgarii, Rosji, Wielkiej Brytanii, Łotwy, Chin, Malezji.

Ustalenia śledczych wskazują, że grupa działając w ramach tzw. „schematów karuzelowych” popełniała przestępstwa skarbowe ukierunkowane w szczególności na wyłudzenie nienależnego zwrotu podatku VAT z tytułu fikcyjnego obrotu sprzętem elektronicznym lub też zaniżenie wysokości należności podatkowych. Grupa prowadziła także proceder prania brudnych pieniędzy.

Obecnie w zainteresowaniu zespołu śledczego znajduje się ponad 1000 firm zarówno polskich i zagranicznych, zaś akta prowadzonego postępowania przygotowawczego liczą już ponad 1 700 tomów. Dotychczas we wszystkich wątkach przedstawiono zarzuty 26 podejrzanym, zabezpieczono mienie o wartości blisko 150 mln zł.

Z uwagi na wielowątkowość sprawy i jej obszerność, śledztwo prowadzone jest wspólnie przez Prokuraturę Regionalną w Warszawie oraz funkcjonariuszy białostockiej delegatury CBA, stołecznego CBŚP, a także Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie.

– Każda ze służb prowadzi wątki śledztwa w ramach ujawnionych ,,łańcuchów” podatkowych, aby skutecznie doprowadzić do rozliczenia procesowego wszystkich osób zaangażowanych w ten proceder – czytamy w komunikacie CBA.
Źródło info i foto: wspolczesna.pl

CBŚP zatrzymało 11 osób. Wystawiali lewe faktury za rekrutację i szkolenia

Policjanci CBŚP zatrzymali kolejne 11 osób podejrzane o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Łącznie w sprawie występuje już 88 podejrzanych, którym zabezpieczono pieniądze oraz majątek wart 218 mln zł. Członkowie tej grupy są podejrzani o narażenie Skarbu Państwa na ponad 260 mln zł. Nierzetelne faktury VAT wystawiano w ramach usług dotyczących pośrednictwa w rekrutacji pracowników oraz podwykonawstwa w zakresie uboju, rozbioru i pakowania mięsa. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Regionalna w Łodzi.

Policjanci z Zarządu w Łodzi Centralnego Biura Śledczego Policji, pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Łodzi, od blisko 4 lat wyjaśniają okoliczności sprawy dotyczącej zorganizowanej grupy przestępczej. Członkowie tej grupy są podejrzani o przestępstwa i przestępstwa skarbowe, do których dochodziło w latach 2011-2015. Według śledczych grupa mogła działać na terenie niemal całego kraju poprzez różne podmioty gospodarcze powiązane z jedną z firm branży mięsnej. Jak ustalono przestępczy proceder polegał na wystawianiu i posługiwaniu się nierzetelnymi fakturami VAT, dotyczącymi rzekomego świadczenia przy pośrednictwie w rekrutacji pracowników i podwykonawstwie w zakresie uboju, rozbioru i pakowania mięsa.

Uzyskane w ten sposób środki finansowe były wyprowadzane z majątku spółki, w łańcuchu powiązanych ze sobą firm, poprzez przekazywanie, przyjmowanie i pomocnictwo w przenoszeniu ich posiadania oraz własności. Według śledczych łącznie ze spółki wyprowadzono ponad 233 mln zł. W wyniku działalności grupy Skarb Państwa został narażony na uszczuplenie w kwocie ponad 260 mln zł.

W tym tygodniu policjanci z Zarządu w Łodzi CBŚP, przy wsparciu funkcjonariuszy z Zarządów ze Szczecina, Poznania i Katowic zatrzymali 11 osób. Działania zostały przeprowadzone na terenie województw: zachodnio-pomorskiego, łódzkiego, śląskiego, wielkopolskiego. W trakcie akcji policjanci zabezpieczyli dokumentację należącą do podmiotów gospodarczych prowadzonych przez podejrzanych oraz sprzęt komputerowy. Zabezpieczone rzeczy zostaną poddane dokładnej analizie przez ekspertów.

Zatrzymanym osobom w Prokuraturze Regionalnej w Łodzi przedstawiono zarzuty dotyczące m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania pieniędzy, poświadczenia nieprawdy w dokumentacji. Śledczy zarzucają im również przestępstwa z kodeksu karno-skarbowego. Na polecenie prokuratury BSWP zatrzymało jedną osobę. W związku z przedstawieniem części z podejrzanych zarzutów pomocnictwa do popełnienia tak zwanych „zbrodni fakturowych”, maksymalny wymiar kary im grożącej to 25 lat pozbawienia wolności.

Dotychczas w sprawie występuje łącznie 88 podejrzanych, u których ustalono i zabezpieczono mienie warte ponad 218 mln zł.
Źródło info i foto: Policja.pl

Rozbito grupę przestępczą, której członkowie nie odprowadzali należnego podatku VAT

Wspólne działania CBŚP i Prokuratury Okręgowej w Poznaniu doprowadziły do rozbicia zorganizowanej grupy przestępczej, której członkowie nie odprowadzali należnego podatku VAT. Zatrzymano 9 osób, dwie zostały tymczasowo aresztowane – poinformowała w poniedziałek rzeczniczka CBŚP nadkom. Iwona Jurkiewicz. Jak przekazała rzeczniczka CBŚP śledztwo w tej sprawie prowadzą policjanci z Zarządu w Poznaniu Centralnego Biura Śledczego Policji pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Według jego ustaleń na przestrzeni kilku lat (od 2009 do 2013 roku), współdziałające ze sobą podmioty gospodarcze nie odprowadzały należnego podatku VAT, czym mogły narazić Skarb Państwa na uszczuplenia wynoszące ponad 37 mln zł.

– Ze zgromadzonego w sprawie materiału wynika, że firmy podawały nieprawdę w treści składanych organom podatkowym deklaracjach VAT i oświadczeniach oraz w sposób nierzetelny wystawiały faktury VAT podlegające rozliczeniu. Członkowie grupy działali na terenie województwa wielkopolskiego – podała nadkom. Jurkiewicz.

Dodała, że w minionym tygodniu, w Poznaniu i w okolicy funkcjonariusze zatrzymali 9 osób, mieszkańców pow. poznańskiego. – W wyniku przeszukań miejsc zamieszkania podejrzanych zabezpieczono dokumentację, która jest poddawana dokładnej analizie. Ponadto podczas czynności ujawniono i tymczasowo zajęto mienie ruchome m.in. w postaci pieniędzy, samochodów, maszyn oraz ruchomości o łącznej wartości ok. miliona złotych – poinformowała policjantka.

Sprawa jest rozwojowa

Zaznaczyła, że działania były poprzedzone długotrwałym, skrupulatnym gromadzeniem i weryfikowaniem materiału dowodowego przez policjantów CBŚP oraz prokuratorów.

– Praca ta doprowadziła również do ujawnienia przez funkcjonariuszy CBŚP i wskazania prokuratorom do zabezpieczenia mienia należącego do podejrzanych oraz mienia przeniesionego na inne osoby o łącznej wartości ok. 64 mln zł – przekazała nadkom. Jurkiewicz.

Dwóch zatrzymanych w Prokuraturze Okręgowej w Poznaniu usłyszało zarzuty założenia i kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, a siedmioro podejrzanych udziału w niej, a także prania pieniędzy i popełnienia przestępstw karno-skarbowych, w tym narażenia Skarbu Państwa na uszczuplenie podatku VAT w kwocie ponad 37 milionów złotych.

Sąd Rejonowy Poznań-Stare Miasto w Poznaniu na wniosek prokuratora Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, zastosował wobec dwóch podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Wobec pozostałych zatrzymanych zastosowane zostały wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozorów policji, poręczeń majątkowych i innych.

Sprawa jest rozwojowa i niewykluczone są kolejne zatrzymania.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Kolejna udana akcja CBŚP. Przejęta nielegalna broń, 28 zatrzymanych

Rozbicie zorganizowanej grupy przestępczej, 28 osób zatrzymanych, blisko 100 przeszukań i przejęte 39 sztuk broni, a także prawie 1500 sztuk amunicji, to efekt zmasowanej akcji CBŚP. W działaniach wzięło udział blisko 340 policjantów, w tym funkcjonariusze z wielu zarządów terenowych biura oraz policyjni kontrterroryści, pirotechnicy i biegli.

Zatrzymani są podejrzani o m.in. posiadanie czy handel bronią palną, w tym 5 osób dodatkowo o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Kielcach.

Zaangażowanych 340 policjantów

Policjanci CBŚP z Kielc pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Kielcach prowadzą śledztwo w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej, której członkowie zajmowali się nielegalnym handlem bronią i amunicją. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, grupa działała od października 2017 roku do stycznia 2020 roku.

W niedzielę funkcjonariusze przeprowadzili akcję, w którą zaangażowanych było blisko 340 policjantów z CBŚP m.in. pirotechnicy, a także biegli z KWP w Radomiu i Krakowie. W związku z tym, że osoby mogły posiadać przy sobie broń palną, zatrzymania części podejrzanych przeprowadzono przy pomocy policjantów z Samodzielnych Pododdziałów Kontrterrorystycznych Policji z Kielc, Radomia i Lublina.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Zatrzymani za czerpanie korzyści z prostytucji

Policjanci z wydziału kryminalnego katowickiej komendy wojewódzkiej zatrzymali kolejne osoby biorące udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Trzej mieszkańcy województwa śląskiego pracowali jako kierowcy w klubie nocnym, czerpiąc korzyści z nierządu – jeden z nich był taksówkarzem. Sprawa nadal traktowana jest jako rozwojowa.

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, w tym śledczy z zespołu zajmującego się zwalczaniem handlu ludźmi, pracowali nad sprawą od ponad roku. Kompletowali i weryfikowali kolejne informacje oraz dowody na przestępcze działanie grupy, której członkowie czerpali korzyści majątkowe z prostytucji.

W kwietniu tego roku opisywaliśmy zatrzymanie pierwszych podejrzanych w tej sprawie – m.in. pary, która prowadziła klub nocny, gdzie pracowały kobiety zajmujące się prostytucją. Czwórka zatrzymanych wówczas osób nadal przebywa w areszcie tymczasowym.

W wyniku dalszych ustaleń i analizy zebranego materiału dowodowego śledczy zatrzymali teraz kolejnych członków tej grupy – 38-letniego taksówkarza oraz dwóch kierowców w wieku 37 i 52 lat zatrudnionych w klubie. Najmłodszy z nich przebywa aktualnie w zakładzie karnym, gdzie odsiaduje wyrok za inne przestępstwo. Oprócz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przestawiono im również zarzut czerpania korzyści majątkowej z cudzego nierządu, za co grozi kara do 5 lat więzienia. Wobec 38 i 52-latka prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego i poręczenia majątkowego.

W całej sprawie na poczet przyszłych kar i grzywien śledczy zabezpieczyli drogie zegarki, gotówkę oraz nieruchomości za ponad 1 mln zł, które mogły pochodzić z przestępczego procederu.

Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Katowicach nadal uważane jest jako rozwojowe.
Źródło info i foto: Policja.pl

Była prezes Wisły Kraków zatrzymana. Szokujące zarzuty

Między innymi zarzut uczestnictwa w zorganizowanej grupie przestępczej usłyszała Marzena S. Była prezes Wisły Kraków została zatrzymana we wtorek w związku ze śledztwem dotyczącym wyprowadzania pieniędzy z klubu. Wśród osób, które usłyszały zarzuty jest też m.in były wiceprezes „Białej Gwiazdy”, Robert N. – informuje Polska Agencja Prasowa.

Była prezes krakowskiej Wisły Marzena S., wraz z trzema innymi osobami, została zatrzymana we wtorek. Zatrzymanie ma związek ze śledztwem dotyczącym niegospodarności w klubie. Cała czwórka została doprowadzona do Prokuratury Regionalnej w Poznaniu, gdzie przedstawiono im zarzuty.

Jak informuje PAP, Marzena S. usłyszała zarzut uczestnictwa w zorganizowanej grupie przestępczej, a także popełnienia przestępstw gospodarczych związanych z wyrządzeniem szkody w mieniu Wisły Kraków SA w łącznej kwocie niemal 7,3 mln zł oraz narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo spowodowania powstania szkody majątkowej w wysokości prawie 2,6 mln zł w związku z zawarciem niekorzystnych umów na realizację usług na rzecz klubu, między innymi z podmiotem reprezentowanym przez Annę M.–Z.

Śledczy podają, że zarzuty dotyczą także zaniechania wypłat wynagrodzeń zawodnikom klubu, co miało skutkować rozwiązaniem kontraktów i stratą finansową dla spółki. Przedmiotem śledztwa jest też przywłaszczenie 824 tys. złotych i doprowadzenie do przyznania członkom zarządu spółki znacznie zawyżonych wynagrodzeń: dwie osoby otrzymały z tego tytułu od sierpnia 2017 roku do sierpnia 2018 roku ponad 1,3 mln zł.

Zarzuty dla byłego wiceprezesa

Oprócz S. zarzuty usłyszał też m.in były wiceprezes spółki i byłe członek Rady Nadzorczej Wisły, Robert S. i Anna M.-Z. – żona Grzegorza Z., współkierującego grupą kibiców Wisły. Prokurator przedstawił im zarzut uczestnictwa w zorganizowanej grupie przestępczej oraz udziału w przywłaszczeniu ponad 824 tys. zł z tytułu zawarcia fikcyjnej umowy sponsoringowej. Wszystkim podejrzanym grozi do 10 lat więzienia.

Długi krakowskiej Wisły

Wisła Kraków ma ogromne problemy finansowe. Długi klubu wynoszą ponad 40 mln złotych. S. która kierowała klubem od sierpnia 2016 r. do 31 grudnia 2018 r omal nie doprowadziła krakowskiej Wisły na skraj bankructwa i przekazania stu procent akcji niewiarygodnym biznesmenom na czele z Vanną Ly. Dopiero akcja ratunkowa Jakuba Błaszczykowskiego, Jarosława Królewskiego i Tomasza Jażdżyńskiego tchnęła nowe życie w 13-krotnego mistrza polski.
Źródło info i foto: Fakt.pl

Kolejna akcja CBŚP. Były rajdowy mistrz Polski miał wyłudzić pieniądze z VAT

Centralne Biuro Śledcze Policji na polecenie prokuratury w Łodzi zatrzymało Filipa N. Mężczyzna usłyszał zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przez której działalność Skarb Państwa miał stracić co najmniej 65 mln zł – podaje Prokuratura Krajowa. Jak podaje RMF FM Filip N. to były rajdowy mistrz Polski.

Jak podaje biuro prasowe Prokuratury Krajowej, na polecenie prokuratora Łódzkiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Łodzi funkcjonariusze CBŚP zatrzymali Filipa N. „Prokurator przedstawił mu zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz przestępstw skarbowych. Na wniosek prokuratora Sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania” – poinformowano.

„Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że Filip N. osiągał korzyści majątkowe z popełnianych przestępstw skarbowych oraz gospodarczych. Podejrzanemu grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności” – podano.

W toku postępowania – jak informuje PK – prokurator ustalił, że zorganizowana grupa przestępcza działała w latach 2012–2017, która doprowadziła do niekorzystnego rozporządzania mieniem Skarbu Państwa. Miało to się stać m.in. poprzez wyłudzenia podatkowe związane z fikcyjnym obrotem artykułami elektronicznymi, pojazdami mechanicznymi oraz częściami do nich, a także prawami do rozpowszechniania i kopiowania utworów słowno-muzycznych.

Prokuratura informuje ponadto, że podmioty zarządzane przez grupę przestępczą wprowadzały w błąd urzędy skarbowe, co do faktycznego wewnątrzunijnego obrotu towarami, w tym – jak napisano – co do zwrotu podatku VAT, a także co do wysokości należnego podatku. „Na skutek działalności grupy Skarb Państwa stracił co najmniej 65 mln złotych” – zaznaczono.

„W toku dotychczasowych czynności procesowych dokonano zabezpieczenia dokumentacji księgowej związanej z prowadzoną działalnością dotyczącą obrotu pojazdami, elektroniką i utworami słowno-muzycznymi. Zabezpieczono także od Filipa N. szereg przedmiotów, których zawartość będzie poddawana analizie w toku dalszych czynności” – napisano.

Ponadto, prokurator skierował do sądu wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. „Sąd w pełni podzielił argumentację prokuratora i zastosował tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy” – podano.
Źródło info i foto: onet.pl

Policjanci CBŚP zapobiegli gigantycznemu przemytowi haszyszu o wartości 60 mln złotych

Zabezpieczone ponad 3 tony haszyszu, 517 kilogramów APAA, rozbita zorganizowana grupa przestępcza trudniąca się przemytem ogromnych ilości narkotyków i prekursorów oraz produkcją środków odurzających, to efekt śledztwa prowadzonego przez policjantów CBŚP, pod nadzorem prokuratury krajowej. Do sprawy zatrzymano 6 osób. Policjanci CBŚP podczas działań współpracowali ze służbami zagranicznymi: amerykańską Drug Enforcement Administration (DEA) i pakistańską Pakistan Anti – Narcotics Force (ANF).

Policjanci z Zarządu we Wrocławiu Centralnego Biura Śledczego Policji, pod nadzorem Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu, prowadzą śledztwo dotyczące działalności na terenie Dolnego Śląska zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się na ogromną skalę przestępczością narkotykową. Jakl wynika z ustaleń śledczych, członkowie przydzielone mieli w grupie określone role – jedni zajmowali się przemytem, inni magazynowaniem, kolejni byli odpowiedzialni za produkcję prekursorów, środków odurzających i substancji psychotropowych. Nielegalne substancje trafiały do osób, które wprowadzały je do obrotu lub przemycały do krajów UE.

Pierwsze działania policjanci CBŚP przeprowadzili w lutym 2018 roku, kiedy to zabezpieczyli dwie palety z substancją chemiczną. Przesyłka trafiła do Polski z Chin. Zawartość podzielona była na 13 kartonów wypełnionych proszkiem, o łącznej wadze ponad 517 kilogramów. Po przeprowadzeniu wstępnych badań laboratoryjnych ustalono, że zabezpieczona została substancja chemiczna o nazwie APAA, prekursor BMK, z której można uzyskać ponad 310 litrów płynnego BMK, prekursora amfetaminy. Jak się okazało, towar był wart niemal 1,2 mln złotych. Zabezpieczone substancje stanowią preprekursor i prekursor służący do wytwarzania substancji psychotropowych i nie mają innego zastosowania.

Policjanci zatrzymali wówczas do sprawy 2 osoby, adresatów przesyłki, u których na posesji znaleźli i zabezpieczyli kolejne substancje chemiczne, w tym kwasy nieorganiczne wykorzystywane w procesach syntezy prekursorów i substancji psychotropowych, ale także urządzenia mogące służyć do wytwarzania nielegalnych substancji. Wszystko wskazywało na to, że zatrzymani wspólnie z innymi osobami mogli produkować amfetaminę oraz metamfetaminę z przemyconych prekursorów. Policjanci CBŚP z Wrocławia nie zakończyli na tym sprawy i szczegółowo analizowali wszelkie informacje. Wsparli ich w tym policjanci CBŚP z Zarządu w Łodzi, którzy bardzo intensywnie włączyli się do działań. W efekcie ustalili, że z Pakistanu do portu w Gdyni ma wpłynąć wielotonowa przesyłka haszyszu. Według dokumentacji przewozowej kontener miał zawierać 180 kartonów z pościelą. Zgodnie z informacją w maju 2018 roku do polskiego portu wpłynęła na pokładzie statku rekordowa ilość środków odurzających, tj.: ponad 3 tony haszyszu. Narkotyki popakowane były w foliowe pakiety, ułożone w 100 kartonach, a te ukryte były w kontenerze za opakowaniami z pościelą. Funkcjonariusze oszacowali czarnorynkową wartość haszyszu na około 60 mln zł.

Działania przeprowadzono we współpracy ze służbami zagranicznymi: amerykańską Drug Enforcement Administration (DEA) i pakistańską Pakistan Anti – Narcotics Force (ANF). Współpraca polegała na analizie i wymianie posiadanych informacji – „Rekordowe zabezpieczenie narkotyków było rezultatem bardzo sprawnej pracy operacyjnej i bardzo ścisłej współpracy międzynarodowej pomiędzy służbami antynarkotykowymi Polski, Pakistanu i Stanów Zjednoczonych. Operacja ta jest doskonałym przykładem wspólnego działania organów ścigania różnych krajów. Ściganie i zwalczanie międzynarodowych siatek przemytników narkotyków, którzy nie respektują granic ani prawa jest ogromnie ważnym zadaniem, które podejmujemy każdego dnia” – powiedział szef Oddziału DEA w Warszawie Pan Jason Schumacher.

W poniedziałek i wtorek, na terenie województwa dolnośląskiego, policjanci CBŚP przeprowadzili kolejne działania w wyniku których zatrzymano 4 osoby.

Łącznie do sprawy zatrzymano 6 osób z czego 5, na wniosek prokuratora, zostało tymczasowo aresztowanych przez sąd, a wobec 1 zastosowano środki wolnościowe. Wszystkie osoby podejrzane są o udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz o przestępstwa narkotykowe. Dotychczas łącznie zabezpieczono 3 tony haszyszu jak również 517 kg substancji o nazwie APAA. Szacunkowa czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to 61,2 mln złotych.
Źródło info i foto: Policja.pl

Jest akt oskarżenia przeciwko grupie przestępczej z Chełma

Policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji wspólnie z Prokuraturą Rejonową w Chełmie, zakończyli aktem oskarżenia śledztwo przeciwko zorganizowanej grupie przestępczej, której członkowie są podejrzani o wprowadzanie do obrotu środków odurzających. W sprawie zatrzymano 13 osób, z czego 9 usłyszało zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, a jedna będzie odpowiadać za kierowanie tą grupą.

Policjanci CBŚP z Chełma w ramach śledztwa prowadzonego pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Chełmie ustalili, że na terenie Chełma i okolicznych miejscowości od połowy 2016 roku do końca stycznia 2017 roku działała zorganizowana grupa przestępcza. Jej członkowie są podejrzani o wprowadzanie do obrotu narkotyków. Z ustaleń śledczych wynika, że jeden z podejrzanych zorganizował i prowadził nielegalną uprawę konopi, wytwarzając marihuanę, po czym przekazywał narkotyki następnym podejrzanym, w celu dalszej dystrybucji. Jak ustalono ten mężczyzna mógł wytworzyć co najmniej 15 kg środków odurzających, po sprzedaży czego mógł osiągnął zysk w wysokości około 130 tys. zł.

Do sprawy zatrzymano 13 osób, z czego 9 usłyszało zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, a 1 kierowanie tą grupą. Wszystkie zatrzymane osoby usłyszały zarzuty z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Podczas czynności policjanci zabezpieczyli marihuanę.

Na podstawie zebranego materiału dowodowego sąd tymczasowo aresztował 10 podejrzanych, 3 osób zostało objętych dozorami policyjnymi oraz dwa poręczenia majątkowe. Na poczet przyszłych kar i roszczeń zabezpieczono ponad 113 tys. zł. Te pieniądze ukryte były w samochodzie podejrzanego o kierowanie grupą.

Prokurator Rejonowy w Chełmie zakończył śledztwo przeciwko członkom tej grupy aktem oskarżenia skierowanym do Sądu Okręgowego w Lublinie.
Źródło info i foto: Policja.pl

49 osób aresztowanych ws. gangu oszustów. Działali metodą „na policjanta” oszukując obywateli Chin

49 osób, podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej oszukującej metodą „na policjanta” obywateli Chin, zostało aresztowanych – poinformowała w sobotę Prokuratura Okręgowa w Lublinie, która prowadzi śledztwo w tej sprawie. Sąd na wniosek prokuratury zastosował tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy wobec 49 osób – powiedziała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie Agnieszka Kępka.

Dodała, że bliższe informacje na temat dotychczasowych ustaleń śledztwa zostaną podane w poniedziałek.

O rozbiciu międzynarodowej grupy przestępczej poinformowała w czwartek policja. Zatrzymanych zostało 50 osób – 48 z nich to Chińczycy, w tym z Tajwanu, a dwie osoby są narodowości polskiej. Według śledczych główną organizatorką przestępczej działalności była Izabela M., która została zatrzymana w Lublinie. Zabezpieczono przy niej 100 tys. zł.

Sprawcy działali w różnych miejscowościach na terenie Polski oraz Chin. W wynajmowanych luksusowych domach na terenie naszego kraju prowadzili centra komunikacji teleinformatycznej. Przebywający w nich członkowie grupy pośredniczyli w dokonywaniu oszustw.

Członkowie grupy oszukiwali obywateli Chin, przekonując ich, że prowadzone są przeciwko nim postępowania karne. Stosowali różne socjotechniki, dzięki którym pokrzywdzeni wykonywali przelewy bankowe na rachunki wskazywane przez sprawców. Według szacunków policji pokrzywdzeni w wyniku działalności oszustów stracili co najmniej 1,8 mln euro.

W czwartek prokuratorzy i policjanci przeprowadzili przeszukania w pięciu miejscach na terenie Lublina, w dwu podwarszawskich miejscowościach oraz w Krakowie. Zatrzymali łącznie 50 osób – w Lublinie, Józefowie, Konstancinie. Podczas przeszukań znaleziono i zabezpieczono karabin M16 oraz dubeltówkę.

Śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Okręgowa w Lublinie. Wobec 49 osób – którym przedstawiono zarzuty dotyczące udziału w grupie przestępczej oraz oszustw – skierowała wnioski do sądu o tymczasowe aresztowanie. Jedna osoba, po przesłuchaniu w charakterze świadka, została zwolniona.

Działania, które doprowadziły do rozbicia gangu, prowadziło Biuro do Walki z Cyberprzestępczością KGP, przy współpracy z policjantami KWP w Lublinie oraz Biura Operacji Antyterrorystycznych KGP, Samodzielnych Pododdziałów Antyterrorystycznych Policji w Warszawie, Radomiu, Białymstoku i Łodzi.
\Źródło info i foto: Dziennik.pl