W stolicy w trakcie Dnia Rosji policja zatrzymała 420 osób

W Moskwie miała miejsce demonstracja wyrażająca solidarność z bezpodstawnie zatrzymanym dziennikarzem Iwanem Gołunowem. Chociaż pod naciskiem opinii publicznej mężczyzna został uwolniony, planowana wcześniej antyrządowa manifestacja się odbyła. Policja zatrzymała setki osób.

Tysiące moskwian wyszło na ulice, aby zademonstrować solidarność z więźniami politycznymi i zaprotestować przeciwko nadużywaniu władzy przez organy ścigania. Manifestacja odbyła się w 12 czerwca, a więc w trakcie Dnia Rosji – ważnego oficjalnego święta.

Według portalu OWD-info, który monitoruje w Rosji areszty obywateli, policja zatrzymała 420 osób. Wśród zatrzymanych są dziennikarze i osoby nieletnie oraz lider rosyjskiej opozycji Aleksiej Nawalny. Jak poinformowało radio Echo Moskwy, zatrzymanym w trakcie demonstracji funkcjonariusze stawiają zarzut udziału w nielegalnym zgromadzeniu, za co grozi grzywna i areszt administracyjny.

Sprawa Iwana Gołunowa

Powodem do zorganizowania demonstracji było zatrzymanie w ubiegłym tygodniu reportera portalu Meduza. Iwanowi Gołunowowi zarzucono posiadanie dużej ilości narkotyków. Po tygodniu protestów organizowanych w jego obronie przez dziennikarzy i intelektualistów Gołunow został oczyszczony z zarzutów. Demonstrujący w Moskwie Rosjanie domagali się ukarania policjantów, którzy podrzucili mu narkotyki. Wyrazili też solidarność z osobami, które znalazły się w podobnej sytuacji i zostały skazane na podstawie sfałszowanych dowodów.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *