Zwłoki noworodka w ogrodzie. Matka i babcia z zarzutami

Na prywatnej posesji we wsi Kłobuczyn pod Głogowem policjanci znaleźli zakopane zwłoki noworodka. Matce i babci chłopca prokuratura postawiła już zarzuty. Do makabrycznego odkrycia doszło w niewielkiej wsi Kłobuczyn na Dolnym Śląsku. Sprawa wyszła na jaw, gdy dzielnicowy ustalił, że 20-letnia Anna R. była w ciąży, a po dziecku nie ma śladu.

Kobieta została zatrzymana już w poniedziałek. Wczoraj natomiast policjanci odnaleźli zakopane w ogródku zwłoki noworodka. Jak ustalili śledczy, kobieta urodziła 12 września. Już wczoraj przeprowadzono sekcję zwłok. – Nie udało się ustalić przyczyny śmierci dziecka. Nie mamy pewności, czy noworodek urodził się żywy – mówi Onetowi prokurator Barbara Izbiańska z Prokuratury Rejonowej w Głogowie.

W całej sprawie zatrzymano pięć osób, oprócz matki dziecka, także pozostałych członków rodziny. – Główne czynności są wykonywane z matką dziecka oraz z babcią – mówiła jeszcze w trakcie przesłuchania obu kobiet prokurator Barbara Izbiańska.

Zarzuty dla matki i babci

20-letniej Annie R. prokuratura postawiła zarzut narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia. – Po porodzie kobieta nie podjęła czynności ratunkowych, choćby poprzez wezwanie pogotowia – mówi prokurator Barbara Izbiańska.

Babcia dziecka, 44-letnia Teresa S. usłyszała natomiast zarzut znieważenia zwłok oraz zarzut podejmowania działań mających na celu uniknięcie przez jej córkę odpowiedzialności karnej.

Wiadomo, że to babcia wskazała policji miejsce, w którym noworodek został zakopany. – Obie podejrzane złożyły wyjaśnienia w tej sprawie. Mówiły, że dziecko nie ruszało się i nie wydawało żadnych dźwięków po porodzie – zaznacza Barbara Izbiańska.

Nie wiadomo jednak, dlaczego kobiety nie wezwały pogotowia, tylko postanowiły zakopać noworodka w ogródku. Zarówno matce, jak i babci dziecka grozi do pięciu lat więzienia. Prokuratura już złożyła do sądu wniosek o trzymiesięczny areszt dla obu kobiet.

Jak ustalili śledczy, 20-letnia Anna R. ma już dwójkę dzieci, które pozostają w tzw. pieczy zastępczej.
Źródło info i foto: onet.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *