18 policjantów pilnuje okolicy domu prezesa PiS

24.04.2020 Warszawa Zoliborz Ulica Mickiewicza 49 Dom Jaroslawa Kaczynskiego fot. Adam Burakowski/REPORTER

Okolicy, w której znajduje się dom Jarosława Kaczyńskiego, pilnuje czterech policjantów mundurowych, a także dwóch „tajniaków”. Policjanci zmieniają się co osiem godzin. Oznacza to, że w ciągu doby 18 funkcjonariuszy pilnuje okolicy, w której mieszka prezes PiS — udało się ustalić TVN24.

Jak ustalili dziennikarze TVN24, obowiązki jednej z kompanii warszawskiego oddziału prewencji są określone w dokumencie z rozkazem. Zapisane tam jest, że służbę przy Pałacu Prezydenckim pełni czterech funkcjonariuszy, dwóch policjantów wyznaczono do ochrony ambasady rosyjskiej, natomiast kolejnych czterech pracuje w KRP V. Według serwisu to oznaczenie należy do komendy rejonowej dla Żoliborza. Konkretnie chodzi o ulice Mickiewicza, gdzie znajduje się dom Jarosława Kaczyńskiego.

18 policjantów pilnuje okolicy domu Jarosława Kaczyńskiego.

Stacja poinformowała, że okolicy domu prezesa PiS bez przerwy pilnuje sześciu policjantów. Czterech z nich jest umundurowanych, natomiast dwóch po cywilu — czuwają w nieoznakowanym samochodzie. Funkcjonariusze mają się zmieniać trzy razy w ciągu doby — po godzinie 7:00, 15:00 i 23:00. Łącznie w ciągu jednej dobry zaangażowanych jest 18 policjantów.

Według informacji TVN 24, policjanci, którzy sprawują służbę w okolicy domu Jarosława Kaczyńskiego, w praktyce mają zakaz oddalania się od jego posesji. Jednak jednocześnie nie mogą stać przy samej willi, aby nie zauważono ich z okien domu polityka. Dziennikarze stacji dotarli także do informacji, że policjanci dostali dyspozycję, aby reagować, gdy zauważą kogoś w pobliżu posiadłości Jarosława Kaczyńskiego.

„Obserwowaliśmy, jak to wygląda, jak na dłoni widać, że policja ma dyspozycje i pilnuje domu, ma zakaz opuszczania okolicy” – powiedział na antenie TVN24 Grzegorz Łakomski, jeden z autorów reportażu.

Stanowisko policji

Autorzy reportażu o oficjalnie stanowisko zwrócili się do policji. Sylwester Marczak, rzecznik KSP odpowiedział, że działania policji „nie mają nic wspólnego z pilnowaniem jakiejkolwiek posesji czy też osoby”. Natomiast niedawno tygodnik „Polityka” dotarł do informacji, że partia PiS wynajmuje prywatną ochronę dla prezesa Kaczyńskiego. W zeszłym roku miała ona kosztować półtora miliona złotych.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *