Polacy zamieszani w porwanie rodaka?

W porwaniu Polaka w Afganistanie mogli brać udział nasi rodacy lub osoby, które długo mieszkały w naszym kraju i znają dobrze język polski – ustaliło radio RMF FM. Dowodem na to ma być taśma z nagraniem apelu Polaka, proszącego pakistański rząd o spełnienie żądań talibów. Według ABW, w tle nagrania słychać podpowiedzi w języku polskim. Taśmę z nagraniem apelu Polaka od kilku dni bada Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. I to właśnie z analizy tego nagrania mają – jak informuje RMF FM – wynikać przypuszczenia, że w porwaniu naszego rodaka brali udział Polacy lub ludzie długo w Polsce przebywający.
Zródlo info: dziennik.pl

Policja zabezpieczyła 1 000 tabletek ekstazy, które miały trafić na rynek

1 000 tabletek ekstazy zabezpieczyli gdańscy policjanci. Zatrzymali oni także 28-letniego gdańszczanina, który w wynajmowanym mieszkaniu trzymał narkotyki przeznaczone do sprzedaży. Wartość zabezpieczonych tabletek to 8 tys. zł. 28-latek niedawno opuścił zakład karny, a tym razem grozi mu kara do 10 lat więzienia. Wczoraj o godzinie 10:00 rano gdańscy policjanci zwalczający przestępczość narkotykową zatrzymali 28-latka, który usiłował wprowadzić do obrotu duże ilości narkotyków. Podczas przeszukania mieszkania, które mężczyzna wynajmował w Pruszczu Gdańskim policjanci znaleźli tysiąc sztuk tabletek ekstazy. Narkotyki schowane były w szufladzie jednej z szafek stojących w przedpokoju.
Zródlo info: policja.pl

Gdy mnie gwałcił bałam się o dziecko

Gdy ten obleśny typ zdzierał z niej ubranie, Justyna D. (20 l.) nie mogła już nic zrobić. Zacisnęła z bólu zęby, chwyciła swój brzemienny brzuch, modląc się w duchu do Boga, by ten bandyta oszczędził jej nienarodzone dzieciątko. Zwyrodniały Krzysztof G. (32 l.) gwałcił ją przez kilkanaście minut. Tego bezwzględnego zwyrodnialca nie ujęły nawet rozpaczliwe kobiece błagania o litość. Po prostu zmienił się w zwierzę…
Zródlo info: se.pl