Stanisław W. skazany na dożywocie za zabójstwo żony

Na łączną karę dożywotniego pozbawienia wolności skazał Sąd Okręgowy w Nowym Sączu 43-letniego Stanisława W. który w grudniu ub. roku w Bieczu (woj. małopolskie) zamordował żonę. Świadkami zabójstwa były ich dzieci. Jak poinformowała rzeczniczka sądu Lucyna Franczak, na Stanisławie W. ciążyły trzy zarzuty. Oprócz zabójstwa, mężczyzna był oskarżony o znęcanie się psychiczne i fizyczne nad żoną i dziećmi. 43-latek ma także wypłacić zadośćuczynienie każdemu z czwórki dzieci po 90 tys. złotych. Ze względu na dobro pokrzywdzonych dzieci, przebieg procesu był utajniony. Stanisław W. zabił swoją 35-letnią żonę w momencie, kiedy kobieta wraz z dziećmi wracała z kościoła do miejsca zamieszkania w Ośrodku Interwencyjno-Mediacyjnym dla Osób Doznających Przemocy w Bieczu. Mężczyzna zadał kobiecie kilkanaście ciosów nożem. Po zabójstwie usiłował popełnić samobójstwo. Został odnaleziony przez policję; był ranny. Żródło info i foto: PolskaLokalna.pl

30-latek napadł na bank, ale utknął w środku

Dzięki pomocy przechodniów zatrzymano 30-latka, który z bronią w ręku napadł w środę na bank w Łodzi. Jedna z osób widząc napad zablokowała drzwi do banku. Sprawca usiłując uciec, urwał wewnętrzną klamkę i w ten sposób utknął w środku. Do napadu doszło po godz. 11 przy ul. Legionów w Łodzi. Do niewielkiej placówki bankowej wszedł mężczyzna, nie był zamaskowany. W środku znajdowała się tylko kasjerka, nie było innych klientów. Mężczyzna wyciągnął pistolet i zażądał od kasjerki wydania pieniędzy. Przeszedł na jej stanowisko i sam próbował dostać się do miejsca, gdzie była przechowywana gotówka. W tym samym momencie do placówki chciała wejść klientka; ostrzeżona przez kasjerkę kobieta zaalarmowała przechodniów, którzy powiadomili telefonicznie policję. Jednocześnie jedna z osób przytrzymała od zewnątrz drzwi do placówki uniemożliwiając ucieczkę bandycie. Sprawca, który szarpiąc drzwiami usiłował uciec, sam urwał wewnętrzną klamkę od drzwi i w ten sposób utknął w pułapce. Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Podrabiali kosmetyki i sprzedawali na terenie Europy

Zorganizowaną grupę przestępczą produkującą i wprowadzającą do handlu na terenie kraju i Europy podrobione perfumy, szampony, kremy oraz proszki do prania znanych światowych marek rozbili policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą KWP w Olsztynie i prokuratorzy z Mrągowa. Policjanci, uderzając jednocześnie w 14 miejsc na terenie całego kraju, w jednym czasie zlikwidowali fabryki, drukarnie, magazyny i sieć dystrybucji nielegalnych produktów. Już teraz wiadomo, że światowe koncerny poniosły wielomilionowe straty. To pierwsza w Polsce sprawa zrealizowana przez policjantów i prokuratorów, w której w jednym momencie zlikwidowano fabryki, sieć magazynów i dystrybutorów podrobionych szamponów, perfum, kremów, proszków do prania znanych światowych marek. Zatrzymanych zostało 6 osób. W tym gronie są organizatorzy produkcji i dystrybucji. Wszyscy stanowili zorganizowaną grupę przestępczą. Żródło info i foto: Policja.pl

Areszt dla pięciu pracowników bankowego giganta

Prokuratura niemieckiego kraju związkowego Hesja wydała nakazy aresztowania pięciu pracowników największego w Niemczech banku komercyjnego – Deutsche Bank. Są oni podejrzewani o pranie pieniędzy i usiłowanie ukrycia przestępstwa. W związku z dochodzeniem w tej sprawie około pięciuset funkcjonariuszy Federalnego Urzędu Kryminalnego (BKA), policji skarbowej i policji federalnej dokonało rano przeszukań pomieszczeń centrali Deutsche Bank we Frankfurcie nad Menem oraz innych mieszkań i biur, w tym również w Berlinie i Duesseldorfie. Prowadzone śledztwo dotyczy oszustw podatkowych, towarzyszących sprzedaży praw do emisji dwutlenku węgla. W jego ramach rewizję w Deutsche Bank przeprowadzono już wiosną 2010 roku. Żródło info i foto: RMF24.pl

Zaginął 56-letni Roman Bogdan Rudowski

9 sierpnia 2012 roku w Nowym Mieszewie (Mazowiecki) zaginął Roman Bogdan Rudowski. Ma 56 lat, 175 cm wzrostu i niebieskie oczy. W dniu zaginięcia ubrany był w szaro-granatowy sweter oraz ciemne, dresowe spodnie. Może potrzebować pomocy medycznej! Ktokolwiek widział Romana Bogdana Rudowskiego lub ma jakiekolwiek informacje o jego losie, proszony jest o kontakt z ITAKĄ – Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych pod całodobowymi numerami: 801 24 70 70 oraz 22 654 70 70. Żródło info i foto: rp.pl

Zwolniono zatrzymanych w związku z alarmem bombowym w Bonn

Dwaj zatrzymani w związku z poniedziałkowym alarmem bombowym na dworcu w Bonn zostali zwolnieni – poinformowała w nocy policja w Kolonii. Podejrzenie, że to oni pozostawili na dworcu torbę z niebezpieczną zawartością, nie potwierdziło się. Wczoraj po południu w centrum Bonn zatrzymano pochodzącego z Somalii islamskiego radykała Omara D. oraz drugiego mężczyznę, który – według niemieckich mediów – również miał należeć do środowiska islamskich radykałów. Żródło info i foto: onet.pl

Egzekucja w biały dzień w centrum Manhattanu

To była egzekucja – nie mają wątpliwości świadkowie. 31-letni mężczyzna zginął od jednego strzału w tył głowy. Zabójca nie zawahał się ani chwili i nie spanikował. Strzelił i odjechał z miejsca zdarzenia podstawionym samochodem. Wszystko działo się w biały dzień, w samym centrum Manhattanu. Do zabójstwa doszło w poniedziałek około 14, przy 58 Ulicy niedaleko Central Parku, w spokojnej i zamożnej części Nowego Jorku. Według policji zastrzelony mężczyzna to, 31-letni Brandon Lincoln Woodard, Afroamerykanin, który przyjechał do Nowego Jorku z Los Angele. Żródło info i foto: wp.pl

Sędziowie buntują się przeciw reformie

74 sędziów z likwidowanych sądów nie godzi się na zmiany i chce przejść w stan spoczynku – czytamy w „Gazecie Wyborczej”. 1 stycznia zlikwidowanych zostanie 79 sądów rejonowych i będą one przekształcone w wydziały zamiejscowe innych sądów. Zmiana dotyczy ponad pół tysiąca sędziów. Niektórzy teraz będą musieli dojeżdżać do pracy. To się im nie podoba i pewnie dlatego proszą ministra sprawiedliwości o zgodę na przejście w stan spoczynku. Prawo do przejścia w stan spoczynku gwarantuje sędziom konstytucja, a zgodę zawsze musi wydać minister sprawiedliwości. Teraz odrzucił już 61 wniosków. Żródło info i foto: TVP.info

Jarosław B. skazany w Anglii za przemyt papierosów

Sąd w Grimsby w Wielkiej Brytanii skazał Jarosława B. na 4,5 roku więzienia za przemyt papierosów. Polak przemycał je w maszynach i sprzęcie rolniczym. Jarosław B. był kierowcą ciężarówki z przyczepą. Podczas kontroli celnej w North Killingholme w północno-wschodniej Anglii, dokąd w lutym minionego roku przybył promem z Hook an Holland, w pojeździe wykryto 3 825 300 sztuk papierosów. Ich sprzedaż na czarnym rynku oznaczałaby dla brytyjskiego fiskusa stratę 620 485 funtów z przychodów z akcyzy. Mężczyzna również przyznał się do wcześniejszego przemytu, na którym brytyjski urząd podatkowy stracił milion funtów. Żródło info i foto: tvn24.pl

Oregon: strzelanina w centrum handlowym

Uzbrojony osobnik otworzył we wtorek wieczorem ogień do osób robiących przedświąteczne zakupy w centrum handlowym na przedmieściach Portland, w amerykańskim stanie Oregon. Zabił co najmniej 2 osoby i ranił kilka innych, zanim popełnił samobójstwo. Do tragedii doszło w centrum handlowym w Happy Valley, jednym z przedmieść Portland. Według świadków zamaskowany mężczyzna, ubrany w wojskowy strój kamuflujący, wszedł do pełnego klientów centrum handlowego i krzycząc: „Ja strzelam !”, otworzył ogień do przypadkowych ludzi. Wśród klientów wybuchła panika. Ludzie padali na podłogę i kryli się w zakamarkach, za wszelkimi większymi przedmiotami. Część osób znajdujących się w pobliżu drzwi ratowała się ucieczką. – „Gdybym się obejrzał, prawdopodobnie bym tu nie stał. Mógłbym być jednym z tych, których dosięgły kule” – powiedział 20-letni Shaun Wik, który zdołał uciec. Żródło info i foto: Gazeta.pl