CBŚ zlikwidowało plantację marihuany

Policjanci Centralnego Biura Śledczego zlikwidowali nielegalną plantację marihuany. Zabezpieczono konopie indyjskie, susz oraz przedmioty służące do produkcji marihuany. Na czarny rynek mogło trafić ok. 6 kg gotowego narkotyku. Sprawcy grozi teraz do 8 lat pozbawienia wolności. Na terenie jednego z osiedli w Koninie funkcjonariusze CBŚ wspólnie z funkcjonariuszami Komendy Miejskiej Policji w Koninie ujawnili i zlikwidowali nielegalną plantację marihuany. Uprawa znajdowała się w wynajmowanym budynku w specjalnie do tego przygotowanych pomieszczeniach. Całość uprawy była całkowicie zautomatyzowana, wyposażona w czujniki temperatury, wilgotności powietrza, czasowe sterowniki prądu. Uprawa wyposażona była również w specjalnie przygotowane filtry węglowe pochłaniające zapachy. W pomieszczeniach budynku odnaleziono 87 roślin konopi indyjskich, 250 gramów suszu oraz inne przedmioty służące do produkcji marihuany. Z nielegalnej uprawy na czarny rynek mogło trafić ok. 6 kg gotowego narkotyku. Żródło info i foto: Policja.pl

Pedofil zatrzymany przez policję

Zakopiańska policja zatrzymała 38-letniego mężczyznę z Lubuskiego, który posiadał co najmniej kilkanaście fotografii z dziecięcą pornografią. Mógł skrzywdzić wiele dzieci z całego kraju. Zakopiański sąd wydał nakaz aresztowania na trzy miesiące. Na razie trudno jest nawet określić, ile może być pokrzywdzonych dzieci – mówi prowadząca sprawę prokurator Małgorzata Ciężkowska Gabryś. Na fotografiach widać przynajmniej kilkoro dzieci. Nie jest wykluczone jednak, że będzie ich znacznie więcej, bo policja zabezpieczyła kilka nośników, na których mogą być kolejne materiały pornograficzne. Są wśród nich telefony, karty do telefonów i twardy dysk komputera. Wstępnie szacuje się, że znajduje się na nich kilka tysięcy zdjęć pornograficznych. Ile z pornografią dziecięcą – to określą biegli. Mężczyzna swoje ofiary poznawał przez różne portale randkowe. Wyłudzał od nich nagie zdjęcia i rozprowadzał dalej. Żródło info i foto: RMF24.pl

Zaginęła 25-letnia Monika Renata Kruczek

11 grudnia w Zabrzu (Śląskie) zaginęła Monika Renata Kruczek. Ma 25 lat, 160 cm wzrostu i niebieskie oczy. W dniu zaginięcia ubrana była w czarny płaszcz za kolana, jasne dżinsy i czarne, sportowe buty „Nike”. Ktokolwiek widział Monikę Renatę Kruczek lub ma jakiekolwiek informacje o jej losie proszony jest o kontakt z ITAKĄ – Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych pod całodobowymi numerami telefonu: 0 801 24 70 70 oraz 22 654 70 70. Żródło info i foto: rp.pl

Oddaj broń – dostaniesz zakupowy bon

Oddaj swoją broń – w zamian dostaniesz talon do sklepu spożywczego. Taką propozycję mieli policjanci dla mieszkańców Los Angeles. Policjanci rozdawali bony o wartości 100 albo 200 dolarów. Akcja cieszyła się ogromnym powodzeniem, również dlatego, że policjanci zbierając broń, nie pytają o jej pochodzenie. W ręce stróżów prawa trafił cały arsenał. – „Od małego pistoletu kaliber 28, który starsza kobieta odziedziczyła po zmarłej matce, aż po, wyglądające na nowe, kałasznikowy czy półautomatyczne strzelby” – mówił telewizji BBC Andy Smith z policji w Los Angeles. Podobną akcję policjanci w Los Angeles organizują co roku w maju. Jednak po masakrze w Connecticut sprzed kilkunastu dni, zdecydowali, że przeprowadzą dodatkową zbiórkę. Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Katarzynę W. zdradził niedopałek

Śledztwo jest na finiszu. W ciągu kilku dni akt oskarżenia ma trafić do sądu. Prokuratorzy zapiszą w nim, że Katarzyna W. udusiła córkę i sama ukryła jej ciało. Są na to mocne dowody – wynika z ujawnionych ustaleń śledczych. To była zemsta na mężu. Katarzyna W. zaplanowała, że udusi córkę i 24 stycznia ten plan zrealizowała, a potem ukryła jej ciało – tak wynika ze szczegółów śledztwa, do których dotarł „Fakt”. Matkę Madzi zdradził niedopałek papierosa. Jak wyglądały ostatnie chwile małej Magdy z Sosnowca? Zdaniem prokuratorów Katarzyna W. szczegółowo zaplanowała tę zbrodnię. Wyszła z domu z mężem Bartłomiejem i córką w wózku. Bartłomiej miał zawieźć zwolnienie lekarskie do pracy, Katarzyna wróciła do domu i wtedy – jak twierdzą śledczy – udusiła dziewczynkę. Nieżyjące dziecko włożyła do wózka i poszła do parku. Tam ukryła zwłoki w ruinach, przysypując gruzem i liśćmi. Żródło info i foto: Dziennik.pl

Masakra we wsi na północy Syrii

Dwadzieścia osób zginęło, w tym ośmioro dzieci, w środę w wyniku zbombardowania przez siły rządowe wsi w prowincji Rakka, na północy Syrii – poinformowało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka. W prowincji tej, w pobliżu granicy z Turcją, doszło w ostatnich miesiącach do zaostrzenia sytuacji, gdy rebelianci organizowali stamtąd ataki na siły reżimu Baszara el-Asada. Jednak według Obserwatorium, ofiarami bombardowania, w którym kilkadziesiąt osób zostało także rannych, są wyłącznie cywilni mieszkańcy wsi. Żródło info i foto: onet.pl

Pogorszył się stan zdrowia Mubaraka

Prokurator generalny Egiptu zarządził w czwartek przewiezienie byłego prezydenta kraju Hosniego Mubaraka z więzienia, gdzie odbywa karę, do szpitala wojskowego; pogorszył się stan zdrowia Mubaraka – podały źródła w służbach bezpieczeństwa. Według nich nie wiadomo jeszcze, kiedy Mubarak ma zostać przewieziony i jakie konkretnie były lekarskie rekomendacje do hospitalizacji. „Mubarak pojedzie do szpitala wojskowego Maadi” – powiedziało agencji Reuters źródło wojskowe. Żródło info i foto: interia.pl

Dziś mowy końcowe obrońców Mirosława G.

Mowy końcowe wygłoszą dziś o godz. 10 przed warszawskim sądem rejonowym obrońcy oskarżonego o korupcję i mobbing kardiochirurga dr. Mirosława G. oraz 20 jego pacjentów i członków ich rodzin oskarżonych o wręczanie łapówek lekarzowi. W czwartek sąd zakończył proces dr. G. i wysłuchał mowy końcowej oskarżyciela. Prokurator zażądał dla dr. G. kary dwóch lat więzienia w zawieszeniu na pięć lat, 200 tys. zł grzywny, przepadku pieniędzy z łapówek i obciążenia kosztami procesu. Wobec pacjentów zawnioskował o warunkowe umorzenie postępowania bez wymierzania kary. Były ordynator kardiochirurgii szpitala MSWiA, 52-letni dziś dr Mirosław G. został w spektakularny sposób zatrzymany w lutym 2007 r. – agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego wyprowadzili go ze szpitala w kajdankach. Żródło info i foto: TVP.info

Po masakrze w Newtown dyrektorzy szkół będą uzbrojeni?

Dyrektorzy wszystkich szkół będą mogli być uzbrojeni – takie rozwiązanie zaproponował stanowy prokurator generalny w Arizonie. To odpowiedź na tragedię w Newtown, gdzie 14 grudnia napastnik zastrzelił w szkole 26 osób. Prokurator Tom Horne proponuje, żeby dyrektorów wyposażyć w broń palną i przeszkolić z jej używania. Jego pomysł przewiduje, żeby każda chętna szkoła oddelegowała dyrektora lub jakąś inną osobę, która zostałaby przeszkolona z użycia broni i postępowania w sytuacjach nadzwyczajnych, i by w zabezpieczonym miejscu przechowywać broń palną. Żródło info i foto: tvn24.pl

Biskup Piotr J. chciał dobrowolnie poddać się karze za jazdę po pijanemu. Ale sąd się nie zgodził

Stołeczny sąd nie zgodził się na dobrowolne poddanie się karze przez bp. Piotra J., oskarżonego o prowadzenie auta pod wpływem alkoholu. Biskup chciał dla siebie 8 miesięcy ograniczenia wolności i 4 lat zakazu prowadzenia pojazdu. Ostatniego dnia października Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście-Północ skierowała do sądu akt oskarżenia wobec biskupa, wraz z wnioskiem o skazanie bez przeprowadzenia rozprawy. Wymiar kary był uzgodniony z prokuraturą, tak jak wnioskował biskup: osiem miesięcy ograniczenia wolności i cztery lata zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów. W razie skazania w trybie dobrowolnym biskup przez osiem miesięcy miał wykonywać prace społeczne – 20 godzin miesięcznie. Żródło info i foto: Gazeta.pl