Poszukiwany za usiłowanie zabójstwa w rękach policji

Policjanci zatrzymali 36-letniego mężczyznę podejrzanego o usiłowanie zabójstwa w Żyrardowie. Mężczyzna poszukiwany był listem gończym wydanym przez Prokuraturę Rejonową w Żyrardowie. Ponadto, jak ustalili mazowieccy policjanci, był on jednym z członków grupy przestępczej, zajmującej się między innymi handlem narkotykami. Zatrzymany 36-latek został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. W połowie lutego opinia publiczna została poruszoną zdarzeniami, które miały miejsce w Żyrardowie. 29-latek został zaatakowany kilkadziesiąt metrów od jednego z klubów. Napastnicy obcięli mężczyźnie prawą dłoń i trzy palce lewej dłoni, miał również rany cięte głowy. Miejscowa prokuratura połączyła napad z innymi śledztwami. Dotyczyły one dwóch strzelanin, do których doszło na terenie Żyrardowa. Żródło info i foto: Policja.pl

Ewakuacja ZUS w Jeleniej Górze

Około stu osób zostało ewakuowanych po tym, jak na terenie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przy ul. Sygietyńskiego w Jeleniej Górze (Dolnośląskie) znaleziono pocisk moździerzowy z czasów II wojny światowej. Informację o ewakuacji dostaliśmy na Gorącą Linię RMF FM. Jak powiedziała rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze podinsp. Edyta Bagrowska, z wstępnych ustaleń wynika, że pocisk został na teren urzędu podrzucony. „Ustalamy, kto i kiedy mógł go tam zostawić” – dodała. Z budynku oraz pobliskiej restauracji i stacji paliw ewakuowano wszystkich pracowników oraz klientów – w sumie około stu osób. Żródło info i foto: RMF24.pl

Zarzuty dla parabanków po kontroli UOKiK

23 na 37 parabanków łamie prawo – donosi Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Główny zarzut: reklamy wprowadzające klientów w błąd. „Najtańsi na rynku”, „Bez zgody współmałżonka”, „Minimum formalności, bez dodatkowych opłat” – takimi reklamami kuszą parabanki. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów kwestionuje ich wiarygodność. Na 37 skontrolowanych instytucji, aż 23 łamie prawo, stosując reklamy wprowadzające klientów w błąd. Zostały im postawione zarzuty, toczą się wobec nich postępowania. Postępowania toczą się m.in. wobec spółek „Bezpieczna Pożyczka ” i „Polcredit” z Warszawy, „Marka ” z Białegostoku czy „Skarbca” ze Słupska. Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Rosjanie zatrzymali „polskiego szpiega”

Rosyjski resort obrony chwali się, że w Naddniestrzu dopadł polskiego szpiega, który pracował dla misji OBWE. W separatystycznej Republice Naddniestrza rosyjscy żołnierze zatrzymali Polaka i Brytyjczyka. Obu oskarżyli o szpiegostwo. Taką informację przekazał na posiedzeniu Dumy Państwowej doradca rosyjskiego ministra obrony Walery Jewniewicz. Do zdarzenia miało dojść w okolicach Kołbasnej, gdzie znajdują się rosyjskie magazyny amunicji. Zatrzymani to oficerowie z Polski i Wielkiej Brytanii, którzy pełnią służbę w międzynarodowej misji OBWE. Rosjanie twierdzą, że obu oficerów znają od 2008 roku, gdy rzekomo szpiegowali na terenie Osetii Południowej. Rosyjskie media nie dysponują bardziej szczegółowymi informacjami na temat zatrzymania obywateli Polski i Wielkiej Brytanii. Nie wiadomo nawet czy rosyjskie służby już ich uwolniły czy nie. Żródło info i foto: Dziennik.pl

USA: agent FBI zastrzelił podejrzanego ws. zamachu w Bostonie

Federalne Biuro Śledcze (FBI) podało, że jego agent w akcie samoobrony zastrzelił mężczyznę podejrzanego o związek z zamachem bombowym w Bostonie. Do incydentu doszło w środę (czasu miejscowego) w Orlando na Florydzie. Według telewizji NBC mężczyzna, do którego przyszło kilku funkcjonariuszy, w tym agent specjalny FBI, początkowo wyrażał chęć współpracy, ale po pewnym czasie zaatakował agenta, a ten strzelił w samoobronie. FBI podało w oświadczeniu, że agent specjalny, „działając w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia ze strony przesłuchiwanego, odpowiedział, używając broni ze skutkiem śmiertelnym”. „Przesłuchiwany zmarł, a agent został przewieziony do szpitala z obrażeniami niezagrażającymi życiu” – dodano. Podkreślono przy tym, że „konfrontację sprowokował przesłuchiwany”. Żródło info i foto: onet.pl

Londyn: Obcięli głowę krzycząc „Allah akbar”

Trwa zbieranie śladów po brutalnym morderstwie – islamscy napastnicy mieli odciąć żołnierzowi głowę. Zostali zatrzymani. Są w ciężkim stanie po wymianie ognia z policją. Śledczy sprawdzają powiązania dwójki napastników z Nigerią. Tymczasem w dzielnicy Woolwich zgromadzili się skrajnie prawicowi demonstranci. Doszło do przepychanek z policją. Rejon Londynu, w którym doszło do zabicia żołnierza, został odcięty przez służby bezpieczeństwa. Brytyjski premier przyznał, że zabójstwo w Woolwich nosi znamiona ataku terrorystycznego. Zwołał nadzwyczajne posiedzenie sztabu antykryzysowego Cobra. Żródło info i foto: wp.pl

12 ofiar ataku w Kwecie

Co najmniej 12 osób, głównie przedstawicieli pakistańskich sił bezpieczeństwa, zginęło w czwartkowym zamachu bombowym na przedmieściach Kwety, na zachodzie kraju – poinformowały źródła policyjne. Kilka osób zostało rannych. Zamachowcy zdalnie zdetonowali ok. 100 kg materiałów wybuchowych schowanych w rikszy, gdy przejeżdżał tamtędy policyjny konwój. 11 spośród 12 ofiar to członkowie sił bezpieczeństwa – powiedział przedstawiciel lokalnej policji Fayyaz Sumbal. Ranne zostały 23 osoby. Nikt nie przyznał się do ataku. Żródło info i foto: TVP.info

Zamieszki w Szwecji

Setki młodych ludzi znów wyszły na ulice dużych szwedzkich miast. To czwarta noc zamieszek w Sztokholmie, do starć z policją doszło też w Malmo. Demonstranci podpalali samochody, wybijali szyby i rzucali kamieniami w policję. W nocy ze środy na czwartek obszar objęty zamieszkami rozszerzył się na kolejne dzielnice Sztokholmu i podstołeczne miejscowości. Do podpaleń samochodów doszło też w położonym na południu kraju Malmo. W podsztokholmskim Regsved podpalono posterunek policji. W starciach ranny został co najmniej jeden policjant, a do aresztu trafiło pięciu uczestników zamieszek. Żródło info i foto: tvn24.pl

Londyn: brutalne morderstwo maczetą

Brytyjski premier David Cameron zwołał dziś nadzwyczajne posiedzenie sztabu antykryzysowego Cobra po tym, jak dwaj sprawcy brutalnie zabili mężczyznę na ulicy w Londynie. Jak powiedział po spotkaniu, istnieją „mocne przesłanki” świadczące o tym, że zabójstwo było atakiem terrorystycznym. – „Policja wciąż prowadzi śledztwo w tej sprawie, jednak istnieją mocne przesłanki świadczące o tym, że chodzi o atak terrorystyczny” – powiedział Cameron, który obecnie przebywa z wizytą we Francji. Zapowiedział, że z powodu ostatnich wydarzeń skróci swój pobyt w tym kraju. – „Nie damy się zastraszyć, nigdy się nie ugniemy” – oświadczył. Także burmistrz Londynu Boris Johnson powiedział, że istnieje „ogromne prawdopodobieństwo”, iż chodzi o atak terrorystyczny. Dwaj pragnący zachować anonimowość przedstawiciele rządu brytyjskiego powiedzieli dzisiaj wieczorem agencji AP, że atak był prawdopodobnie inspirowany ideologicznie przez radykalny odłam islamu. Żródło info i foto: Gazeta.pl