Włochy: 72-letni ksiądz w rękach policji. Oskarżony jest o molestowanie kobiety w metrze

72- letni ksiądz został zatrzymany przez policję. Kobieta oskarżyła go, że molestował ją w metrze. Do zdarzenia doszło w Rzymie – pisze „The Telegraph”. Ksiądz zaczął dotykać 40-letnią Włoszkę w czasie podróży rzymskim metrem. Nie przestał tego robić, pomimo że kobieta kilkukrotnie się od niego odsuwała. Włoszka po wyjściu z metra powiadomiła o zajściu policję.

Ksiądz nie przyznał się do winy. Mimo to trafił do aresztu pod zarzutem molestowania seksualnego.
Źródło info i foto: onet.pl

Pies szkolony do wykrywania narkotyków powstrzymał przemyt 5,4 kg kokainy

Podczas kontroli bagażu lecącego tranzytem przez Kijów z Warszawy do Tel Awiwu szkolony do wykrywania narkotyków pies zareagował na walizkę, w której funkcjonariusze służby granicznej odkryli pakiety z białą substancją; było w nich 5,4 kg kokainy.

„To był udany dzień dla pograniczników i całkiem niepomyślny dla kurierów narkotykowych. Podczas szczegółowej kontroli walizki odkryto jej podwójną ściankę, gdzie znajdowało się pięć pakietów z białą substancją, przypominającą kokainę o całkowitej wadze 5,4 kg – napisał w środę rano na Facebooku rzecznik ukraińskiej Straży Granicznej Ołeh Słobodian.

Poinformował, że proszek skierowano do kontroli, a służby graniczne powiadomiły o zdarzeniu ukraińską policję i sporządziły doniesienie o wszczęciu dochodzenia z artykułu 309 kk Ukrainy, który dotyczy nielegalnej produkcji, przewozu lub przesyłania środków narkotykowych – pisze agencja Intefax-Ukraina.

Dodaje, że narkotyk wykryto we wtorek wieczorem w granicznym punkcie kontrolnym na międzynarodowym podkijowskim lotnisku Boryspol.
Źródło info i foto: interia.pl

Ksiądz nagrywał nagie dzieci w centrach handlowych

Ksiądz Łukasz P. nagrywał nagie dzieci w centrach handlowych – informuje Wirtualna Polska. Duchowy używał kamer szpiegowskich ukrytych w czubku buta. Sprawą zajmuje się prokuratura. 30-letni duchowny w sierpniu ubiegłego roku wypoczywał w towarzystwie czterech innych księży w chorwackim kurorcie. W jednej z galerii handlowych w Splicie został złapany, gdy telefonem nagrywał rozbierającą się dziewczynkę. Po jego zatrzymaniu na jaw wyszły wstrząsające fakty.

Ksiądz Łukasz P. przechowywał na laptopie i telefonie komórkowym filmy z damskich przymierzalni i toalet. Nagrania pochodzą z galerii handlowej w Zamościu. Prokuratura przedstawiła duchownemu zarzut posiadania pornografii z udziałem nieletnich.

– Swoje zachowanie tłumaczył stresującą pracą. W ten sposób miał ją odreagowywać – mówi prok. Grzegorz Kryk z Prokuratury Okręgowej w Zamościu.

Z dotychczasowych ustaleń prokuratorów wynika, że jedna z kilku kamer szpiegowskich była zamontowana w czubku buta duchownego. Pozostałe były ukryte w damskich toaletach i pod prysznicem. – Wszystkie poszkodowane to osoby małoletnie, dzieci – podkreślają w rozmowie z ”WP” śledczy.

Duchownemu grozi kara 5 lat pozbawienia wolności. Diecezja zamojsko-lubaczowska zdecydowała, że 30-letni ksiądz zostanie odsunięty od posługi duszpasterskiej oraz od pracy katechetycznej i wszelkiego kontaktu z dziećmi i młodzieżą.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Katowice: Policjanci poszukują sprawców brutalnego pobicia 27-latka

Policjanci z Katowic poszukują mężczyzn podejrzanych o pobicie 27-latka i jego o rok starszego kolegi. Do pobicia doszło 12 sierpnia około godziny 4:35 w pobliżu skrzyżowania ulic Stawowej i Mickiewicza w Katowicach.

27-latek i jego o rok starszy kolega szli w kierunku przystanku przy ulicy Skargi. W pewnym momencie podszedł do nich mężczyzna.

Najpierw doszło do „wymiany zdań”, a potem napastnik uderzył 27-latka pięścią w twarz i brzuch. Kiedy stracił świadomość, do napastnika dołączył drugi mężczyzna i wspólnie zaczęli bić 28-latka.

Jak ustalili policjanci – sprawcy – odeszli w kierunku przystanku przy ulicy Skargi. Wsiedli do autobusu linii 808.

Wizerunek jednego z napastników został zarejestrowany przez kamery monitoringu. Osoby, które były świadkami zdarzenia lub mają informacje mogące pomóc w ustaleniu tożsamości sprawców, proszone są o kontakt z policjantami z komisariatu przy ulicy Stawowej 8 w Katowicach.

Można też kontaktować się telefonicznie: 32 200 3850, 32 200 2555.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Policjanci z Warszawy zlikwidowali fabrykę amfetaminy i magazyn narkotyków

Stołeczni policjanci zlikwidowali magazyn narkotyków w Łomiankach i fabrykę amfetaminy w Wawrze. Zabezpieczyli kilkaset kilogramów środków odurzających i około dwóch ton substancji chemicznych. Zatrzymano 7 osób. Podejrzani mogli już od wielu lat przemycać narkotyki z krajów Europy Zachodniej (głównie Holandii i Hiszpanii), a następnie rozprowadzać je w Polsce.

Stołeczni policjanci zlikwidowali magazyn narkotyków w Łomiankach i fabrykę amfetaminy w Wawrze. Zabezpieczyli kilkaset kilogramów środków odurzających i około dwóch ton substancji chemicznych. Aresztowali trzy osoby – poinformowała w środę KSP.

Rzecznik Komendanta Stołecznego Policji kom. Sylwester Marczak powiedział, że policjanci z wydziału zwalczającego przestępczość narkotykową pracowali nad tą sprawą od marca.

– Przez kilka miesięcy intensywnie pracowali, zbierając materiał operacyjny i procesowy, który wskazywał że mają do czynienia z przestępczością narkotykową na szeroką skalę. Funkcjonariusze ustalili, że osoby działające w strukturach grupy mogą mieć na swoim koncie handel narkotykami i ich produkcję – powiedział kom. Marczak.

Policja ustaliła sposób działania grupy, jej strukturę, a przede wszystkim miejsca, w których składują oraz produkują środki odurzające.

Zatrzymanie z udziałem antyterrorystów

Do zatrzymań doszło w dniach 15-17 września. Funkcjonariusze z KSP, Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego przy wsparciu antyterrorystów wkroczyli jednocześnie na posesje w Warszawie, Łomiankach oraz w Józefowie. Zatrzymali 7 osób.

W Józefowie policja ujawniła magazyn, w którym przestępcy przechowywali około 220 kilogramów marihuany, 4,5 kilograma kokainy, 48 kilogramów amfetaminy oraz 90 litrów płynnej amfetaminy, z której – jak podaje KSP – mogłoby powstać około 400 kilogramów tego narkotyku. W magazynie była także tona substancji chemicznych wykorzystywanych do produkcji środków odurzających. Przestępcy mieli także broń palną i kilkaset sztuk amunicji.

Podczas tej samej akcji w warszawskiej dzielnicy Wawer policja zlikwidowała linię produkcyjną amfetaminy.

– W budynku znajdował się metalowy reaktor o pojemności 750 litrów oraz ukryty był magazyn narkotykowych prekursorów. Zabezpieczono tam między innymi 675 litrów BMK, 400 kg formamidu, szkło laboratoryjne, taborety i czasze grzewcze, kwas solny, mrówkowy, inne odczynniki chemiczne oraz dwa pojemniki z odpadami poreakcyjnymi. To świadczy o produkcji narkotyków na ogromną skalę – stwierdził Marczak.

Możliwy przemyt z zagranicy

W Łomiankach zabezpieczono należący do podejrzanych sprzęt komputerowy znacznej wartości. – Ustalamy, skąd pochodził i do czego służył zatrzymanym mężczyznom – powiedział Marczak.

Z siedmiu zatrzymanych osób cztery usłyszały zarzuty. Dotyczą one głównie posiadania znacznej ilości narkotyków oraz obrotu nimi, za co grozi do 10 lat więzienia.

– Prokurator skierował do sądu wnioski o tymczasowe aresztowanie podejrzanych. W poniedziałek trzy osoby trafiły do aresztu, jedna została objęta dozorem – powiedział prok. Marcin Saduś, rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, która nadzoruje śledztwo.

Jak podaje KSP, sprawa ma charakter międzynarodowy. Według ustaleń śledczych podejrzani mogli już od wielu lat przemycać narkotyki z krajów Europy Zachodniej (głównie Holandii i Hiszpanii), a następnie rozprowadzać je w Polsce. Policja zapowiedziała kolejne zatrzymania w tej sprawie.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Policjanci CBŚP zabezpieczyli 23 kg marihuany

Funkcjonariusze z Centralnego Biura Śledczego Policji z Zarządu w Olsztynie zatrzymali 31-letniego mężczyznę. W jego domu znaleziono 3 kg marihuany, a w miejscu pracy kolejne 20 kg. Funkcjonariusze CBŚP z Olsztyna zatrzymali mężczyznę, który w domu oraz miejscu pracy przechowywał łącznie 23 kilogramy marihuany.

Olsztyn – udana akcja CBŚP

Mieszkaniec powiatu giżyckiego został zaskoczony w swoim domu. Na widok funkcjonariuszy próbował opuścić budynek tylnym wejściem. Po dotarciu na miejsce zdziwił się, kiedy przed jego oczami stanęli kolejni mundurowi. W domu funkcjonariusze odkryli skrytkę pod schodami, w której znajdowały się 3 kg marihuany. W jednym z pokoi odkryto również 23 tys. zł zapakowane w foliowe torby. Na miejscu zabezpieczono również wagi elektroniczne służące do porcjowania narkotyku. Funkcjonariusze przypuszczali, że część niedozwolonych środków może znajdować się również w miejscu pracy zatrzymanego. Nie mylili się. Na miejscu znaleźli kolejne 20 kg narkotyku. Hermetycznie zapakowane paczki ukryte były w oponach.

31- latek decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie tymczasowym. Funkcjonariusze CBŚP nie wykluczają, że w związku z tą akcją dojdzie jeszcze do kolejnych zatrzymań. Obecnie śledczy starają się ustalić skąd pochodziła zabezpieczona marihuana oraz kto miał być jej odbiorcą. Zatrzymanemu mieszkańcowi powiatu giżyckiego grozi nawet 8 lat pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: wp.pl

Trwają poszukiwania nożownika, który zaatakował we Wrocławiu

Wrocławska policja wciąż poszukuje nożownika, który w poniedziałek, 17 września ciężko zranił kobietę. Wyznaczono nagrodę w wysokości 6 tys. złotych. Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godz. 17 na skrzyżowaniu ul. Jedności Narodowej i Daszyńskiego we Wrocławiu. Napastnik rzucił się na kobietę sprzedającą warzywa i kilkukrotnie ranił ją nożem.

– Nieznany mężczyzna z niewyjaśnionych przyczyn podbiegł do kobiety sprzedającej na straganie warzywa i ranił ją ostrym narzędziem – mówił nam tuż po ataku asp. szt. Łukasz Dutkowiak, oficer prasowy komendanta miejskiego policji we Wrocławiu.

Ranną kobietę reanimowali świadkowie zdarzenia aż do przyjazdu pogotowia. Sprzedawczynię w ciężkim stanie przewieziono do szpitala, gdzie przeszła operację.
Źródło info i foto: wyborcza.pl