Papież Franciszek z przesłaniem: „Pedofilia jest głębokim złem, które trzeba wykorzenić”

Papież Franciszek w przesłaniu odczytanym przez jedną z ofiar wykorzystywania położył nacisk na konieczność „większej świadomości dramatu i zasięgu seksualnego wykorzystywania nieletnich”. Wskazał na to w przesłaniu na międzynarodowe sympozjum online na temat wykorzystywania dzieci, którego współorganizatorem jest Papieska Komisja. ds. Ochrony Nieletnich.

W obradach trwających zdalnie do soboty uczestniczą przedstawiciele amerykańskich uczelni oraz UNICEF i Światowej Organizacji Zdrowia. W przesłaniu, odczytanym przez jedną z ofiar wykorzystywania Franciszek oświadczył, że pedofilia jest „głębokim złem, które trzeba wykorzenić”.

Franciszek położył nacisk na konieczność „większej świadomości dramatu i zasięgu seksualnego wykorzystywania nieletnich” oraz krzewienia „bardziej skutecznej współpracy na każdym szczeblu społeczeństwa, by wykorzenić to głębokie zło”. Papież wyraził też wdzięczność za stale podejmowane wysiłki na rzecz tego, by „przywrócić godność i nadzieję ofiarom wykorzystywania”.

„Programy pomocy ofiarom głównymi elementami naszego życia”

Przewodniczący Papieskiej Komisji ds. Ochrony Nieletnich kardynał Sean O’Malley podziękował ofiarom pedofilii za to, że opowiadają o swoich doświadczeniach. – To dzięki waszej odwadze ochrona dzieci, młodzieży i osób niepełnosprawnych oraz programy pomocy ofiarom stają się głównymi elementami we wszystkich aspektach naszego życia – dodał metropolita Bostonu, cytowany przez portal Vatican News. Zaznaczył, że w Kościele jest jeszcze wiele do zrobienia.

W czasie sympozjum laureat pokojowej Nagrody Nobla z 2018 roku ginekolog Denis Mukwege z Demokratycznej Republiki Konga opowiedział, że w jego szpitalu było wiele dzieci – ofiar gwałtu, stosowanego jako „broń na wojnie”.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Strzelanina w Teksasie. Joe Biden chce zmienić prawo

W wyniku strzelaniny, do jakiej doszło w fabryce mebli biurowych w Bryan w Teksasie zginęła jedna osoba, a pięć innych jest rannych. Sprawca strzelaniny został ujęty. Do strzelaniny doszło w parku przemysłowym w Bryan, w zakładach Kent Moore Cabinets produkujących meble i wyposażenie dla biur. Sprawca był najprawdopodobniej zatrudniony w tej firmie – poinformował szef policji w Bryan, Eric Buske.

Według stacji telewizyjnej NBC jedna osoba zmarła na miejscu incydentu. Pięć z ranami postrzałowymi przewieziono do szpitali, w tym cztery w stanie krytycznym. Hospitalizowano też szósta osobę, która doznała ataku astmy. Sprawcę zatrzymano w miejscowości Iola, oddalonej o 25 km od miejsca zdarzenia.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Multimilioner zamordowany na Wyspach. Nowe fakty

Wczoraj informowaliśmy, że sir Richard Sutton, brytyjski arystokrata i multimilioner, został zamordowany w swojej wiejskiej posiadłości w Higher Langham. „The Sun” podał, że zatrzymany podejrzany mieszkał z milionerem i jego partnerką.

Tragedia w Wielkiej Brytanii. Sir Richard Lexington Sutton, 83-letni baronet, został zaatakowany w środę w swojej wiejskiej posiadłości niedaleko Gillingham w Dorset. Zmarł w wyniku kilkukrotnego dźgnięcia nożem, o czym pisaliśmy w czwartek.

Oprócz niego w wiejskiej posiadłości przebywała również 65-letnia kobieta, która również została zaatakowana przez napastnika. Już dziś wiadomo, że była to fizjoterapeutka i jednocześnie wieloletnia partnerka ofiary. Policja przekazała dziś, 9 kwietnia wiadomość, że kobieta została zaraz po przyjeździe policji przetransportowana drogą lotniczą do szpitala Southmead w Bristolu. Pozostaje w stanie krytycznym.

Po wczorajszej śmierci Suttona wiele mediów pisało o tym, że zatrzymany 34-latek, który jest głównym podejrzanym w sprawie, był znajomym rodziny, a nawet… miał z nimi mieszkać, jak podaje „The Sun”. W wyniku w obrażeń, jakie odniósł, również został przetransportowany do szpitala. Policja szuka świadków zdarzenia.

Ze śmiercią milionera nie mogą pogodzić się jego pracownicy.
Źródło info i foto: o2.pl

Belfast: Pierwszy raz od sześciu lat policja użyła armatek wodnych

Północnoirlandzka policja użyła armatek wodnych, by rozpędzić uczestników zamieszek w Belfaście. To kolejna noc, w trakcie której w Irlandii Północnej dochodzi do aktów przemocy. W czwartek zamieszki wybuchły ponownie w zachodniej części Belfastu, ale tym razem, jak poinformowała minister sprawiedliwości Naomi Lang, głównymi ich inicjatorami byli nacjonaliści, czyli zwolennicy przyłączenia Irlandii Północnej do Irlandii. W stronę funkcjonariuszy policji poleciały z ich strony butelki z benzyną, petardy i kamienie.

Poprzedniego wieczora w zachodnim Belfaście, ale w lojalistycznej dzielnicy Shankill, porwany i podpalony został autobus miejski. Zzamieszki te północnoirlandzka policja określiła jako najgorsze od lat w Irlandii Północnej.

Zamieszki w różnych miastach Irlandii Północnej, dotychczas głównie w dzielnicach lojalistycznych, trwają od początku zeszłego tygodnia. Ich bezpośrednią przyczyną była decyzja północnoirlandzkiej prokuratury, by nie postawić nikomu zarzutów w związku z pogrzebem wysokiego rangą bojownika Irlandzkiej Armii Republikańskiej (IRA.

Tysiące na pogrzebie

Mimo restrykcji przeciwepidemicznych uczestniczyło w nim ok. 2tys. osób, w tym 24 polityków republikańskiej partii Sinn Fein. Spotęgowało to narastające od kilkunastu tygodni wśród unionistów i lojalistów, czyli zwolenników utrzymania prowincji pod zwierzchnictwem Londynu, niezadowolenie z protokołu w sprawie Irlandii Północnej, który jest częścią umowy o regulującej relacje Zjednoczonego Królestwa z UE po brexicie. Dokument ten faktycznie stworzył granicę celną między tą prowincją a resztą państwa.

Efektem tego są zarówno problemy z dostawami towarów do Irlandii Północnej, jak i obawy unionistów i lojalistów o to, że ta sytuacja zagraża politycznemu status quo.
Źródło info i foto: TVP.info

Były ksiądz uczący etyki w szkole podstawowej wyrzucony. Wykorzystał seksualnie niepełnosprawnego

Jest reakcja po materiale wyemitowanym w środowym „Raporcie” na antenie Polsat News. Były ksiądz uczący etyki w szkole podstawowej stracił pracę. Wcześniej mężczyzna miał wykorzystać seksualnie niepełnosprawnego chłopca, a mimo to zatrudniono go w placówce, gdzie dalej uczył dzieci. W tej sprawie, do prokuratury zwróciła się komisja ds. pedofilii. Sytuacja z molestowaniem przez Jana U. ujrzała światło dzienne w 2019 roku. Wtedy to chłopiec – od urodzenia upośledzony i głuchoniemy – postanowił pokazać rodzicom, co robił mu były ksiądz, duszpasterz osób głuchoniemych i niewidomych, podczas lekcji religii w gimnazjum.

– Któregoś dnia syn przyszedł do nas i opowiedział, jak jego lekcje religii wyglądają. Pytam: „Mariusz, co się stało, dlaczego ty płaczesz, dlaczego się denerwujesz?”. I wtedy zaczął nam opowiadać, jak ksiądz z nim postąpił – mówiła w „Raporcie” matka Mariusza.

Kościół zareagował natychmiast

W maju 2019 roku matka niepełnosprawnego chłopca postanowiła zawiadomić prokuraturę w Katowicach, że człowiek, który miał z jej synem indywidulane lekcje religii – wykorzystywał go seksualnie. Prokuratura w Katowicach przyjęła zawiadomienie i wystąpiła do władz kościelnych z pytaniem, czy na Jana U. były już jakieś skargi. Okazało się, że mężczyzna, kiedy przestał uczyć religii i trafił do parafii pod Katowicami, został oskarżony przez dwoje dzieci o pedofilie. Jan U. przyznał się jedynie, że prowadził erotyczną korespondencję z 13-latką.

Sprawę niepełnosprawnego Mariusza prokuratura prowadzi od dwóch lat. Jan U. cały czas w postępowaniu ma status świadka, co oznacza, że nie zostały mu przedstawione żadne zarzuty.
Źródło info i foto: Policja.pl

Funkcjonariusze CBŚP zlikwidowali nielegalną fabrykę papierosów

W zlikwidowanej przez CBŚP fabryce można było wyprodukować w ciągu miesiąca 24 mln papierosów wartych ok. 7,8 mln zł. Podczas akcji zatrzymano 5 podejrzanych, przejęto 1,4 mln szt. papierosów, tytoń, maszyny służące do produkcji papierosów oraz marihuanę. W Prokuraturze Rejonowej w Sierpcu przedstawiono zatrzymanym zarzuty dot. m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.

Policjanci z Zarządu w Bydgoszczy Centralnego Biura Śledczego Policji ustalili, że na terenie powiatu sierpeckiego działała nielegalna fabryka papierosów. Funkcjonariusze zebrali dokładne informacje, zweryfikowali je, a następnie zatrzymali 5 obywateli Białorusi, w wieku od 23 do 36 lat. Okazało się, że duża hala magazynowa była podzielona na kilka pomieszczeń, w których znajdowały się maszyny służące do produkcji papierosów, magazyn z tytoniem oraz pomieszczenia socjalne, w których wszystko wskazuje na to, że mieszkali pracownicy. Podczas akcji zabezpieczono 1,4 mln sztuk papierosów, ponad tonę krajanki tytoniowej, profesjonalną linię do produkcji papierosów, samochód dostawczy iveco oraz marihuanę.

Według wstępnych szacunków przejęte urządzenia były w stanie wyprodukować nawet 800 tys. papierosów na dobę. Towar bez polskich znaków akcyzy najprawdopodobniej miał trafić na nielegalny rynek w kraju. Śledczy ustalają wszystkie okoliczności sprawy, m.in. od kiedy działała fabryka, gdzie trafiał wyprodukowany towar oraz kto i jakie dochody mógł uzyskać w wyniku nielegalnej działalności. Straty Skarbu Państwa z tytułu nieodprowadzonych podatków za przejęty towar oszacowano na łączną kwotę około 3 mln zł.

Osoby zatrzymane doprowadzono do Prokuratury Rejonowej w Sierpcu, gdzie przedstawiono im zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz karnoskarbowe. Na podstawie zebranego materiału dowodowego 5 mężczyzn zostało tymczasowo aresztowanych.

Sprawa ma charakter rozwojowy.
Źródło info i foto: Policja.pl

Holandia: Terrorysta planował atak na punkt szczepień

Policja aresztowała mężczyznę, który planował atak bombowy na punkt szczepień w Den Helder, mieście w północno-zachodniej Holandii. Prokuratura zarzuca 37-letniemu mieszkańcowi Den Helder przygotowywanie ataku terrorystycznego.

Z informacji holenderskich mediów wynika, że został on aresztowany na trzy miesiące już 18 marca, jednak dopiero obecnie podano ten fakt do wiadomości publicznej. Planowanym celem był dawny ratusz Den Helder, w którym obecnie odbywają się szczepienia. Jak przypomina portal NOS, to nie jest pierwszy raz, kiedy punkt szczepień jest celem ataku. Miesiąc temu wybuchł materiał obok przychodni GGD w Bovenkarspel w północnej części Holandii. Nikt nie został ranny, ponieważ eksplozja nastąpiła, gdy punkt był jeszcze zamknięty. Podobne incydenty miały miejsce w Bredzie, Urk oraz Beek en Donk.

Ostrzeżenia przed ekstremistami

Dziennik „De Telegraaf” przypomina, że Krajowy koordynator ds. zwalczania terroryzmu i bezpieczeństwa (NCTV) już w zeszłym roku ostrzegł przed rosnącym ekstremizmem środowisk, które sprzeciwiają się polityce rządu dotyczącej zwalczania koronawirusa. „Oprócz stosunkowo szerokiej, zróżnicowanej grupy przeróżnych aktywistów, istnieją radykalne grupy, których celem jest nękanie dziennikarzy i polityków oraz zastraszanie funkcjonariuszy policji” – cytuje koordynatora dziennik.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Zaginął 13-latek ze Słubic

Policja rozpoczęła intensywne poszukiwania. Mundurowi opublikowali zdjęcie 13-latka. Widziałeś go gdzieś? Natychmiast zgłoś się na policję.

Hubert Banaszak zaginął 7 kwietnia. Jak podaje Komenda powiatowa Policji w Słubicach tego dnia młodzieniec wyszedł z domu ” i do chwili obecnej nie powrócił do miejsca zamieszkania”. Do tej pory nie skontaktował się z bliskimi. Policja podaje rysopis chłopca. – W dniu ostatniego kontaktu chłopak miał na sobie czerwone buty sportowe, bordowe spodnie dresowe, czarna bluza z kapturem, czarna czapka z daszkiem, granatowa kurtka sportowa – czytamy w komunikacie policji ze Słubic. Wiesz, gdzie jest Hubert Banaszak? Może go gdzieś widziałeś? – Każdy, kto ma jakiekolwiek informacje, na temat miejsca pobytu zaginionego proszony jest o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Słubicach – tel. 47 79 23 211, 47 79 23 212, 47 79 23 251, 47 79 23 252 lub z najbliższą jednostką policji pod nr tel. alarmowego 112 -kończy komunikat policja.
Źródło info i foto: se.pl

W trakcie mszy w stolicy Francji nie przestrzegano obostrzeń. Duchowni zatrzymani za „narażanie życia innych”

Dwóch francuskich duchownych zostało zatrzymanych przez policję. Wszystko z powodu sobotniej mszy w kościele św. Eugeniusza i św. Cecylii w Paryżu, podczas której nie przestrzegano obostrzeń sanitarnych wprowadzonych z powodu pandemii koronawirusa. Jak podaje francuski dziennik „20 minutes”, do zatrzymania dwóch duchownych doszło w czwartek 8 kwietnia. O przesłuchaniu księży zdecydowała paryska prokuratura.

Sprawę nagłośniono po tym, jak dziennik „Le Parisien” opublikował nagranie z mszy. Na filmie widać, że wierni zgromadzeni w kościele św. Eugeniusza i św. Cecylii w Paryżu nie zachowali obowiązującego dystansu i nie nosili maseczek. Również kapłani prowadzący mszę mieli odsłonięte twarze, a eucharystia była podawana bezpośrednio do ust, nie zaś jak zaleca episkopat we Francji – na rękę.

„Le Parisien” skontaktowało się z diecezją paryską, która po obejrzeniu filmu skomentowała sprawę. – Oczywiście podczas tej mszy świętej nie przestrzegano żadnych zaleceń zdrowotnych – ubolewa diecezja. Odcięła się jednak od zachowania księży. – Całkowicie odcinamy się od tego typu zachowań, które są niezgodne z regułami określonymi przez rząd. Powiadomimy służby w sprawie osób odpowiedzialnych za tę mszę i podejmiemy także działania wewnętrzne – powiedział „Le Parisien” przedstawiciel diecezji.

Sprawą nieprzestrzegania instrukcji sanitarnych w kościele św. Eugeniusza i św. Cecylii w Paryżu zajęła się prokuratura. We wtorek wszczęto śledztwo w sprawie „narażania życia innych”.

Prokuratorskie postępowanie to nie jedyny problem duchownych z kościoła św. Eugeniusza i św. Cecylii. Jak informuje francuski „Le Point”, arcybiskup Paryża wszczął postępowanie kanoniczne przeciwko proboszczowi kościoła. To procedura, która podlega prawom kościelnym i może doprowadzić do sankcji wobec duchownego.

Od roku we Francji obowiązują ścisłe obostrzenia sanitarne – istnieje jednak możliwość odprawiania mszy. Noszenie maseczki jest obowiązkowe przez wszystkich wiernych od ukończenia przez nich 11. roku życia. Dodatkowo między każdą osobą lub rodziną muszą zostać zachowane puste miejsca. Należy także zachować ławkę odstępu między każdym rzędem zajętym przez wiernych lub wiernego.
Źródło info i foto: Gazeta.pl