Bartoszyce: Nie żyje 2-latek. Rodzice zatrzymani

Zmarł dwuletni Szymon z Bartoszyc, który w sobotę trafił z poważnym urazem głowy do Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego w Olsztynie. Policja zatrzymała już rodziców chłopca. Jak ustalił reporter RMF FM Piotr Bułakowski, dwulatek w ciężkim stanie trafił najpierw do szpitala powiatowego w Bartoszycach, a stamtąd przetransportowany został właśnie do placówki w Olsztynie.

Lekarzom nie udało się go uratować. Wczoraj chłopiec zmarł. Jego 25-letnią matkę i 28-letniego ojca policja zatrzymała po zawiadomieniu od jednego z lekarzy, który wskazał, że mogło dojść w tym przypadku do przestępstwa. Według nieoficjalnych ustaleń Piotra Bułakowskiego, wstępne śledztwo prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. W tym tygodniu odbędzie się sekcja zwłok chłopca.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Poszukiwany szef „mafii paliwowej” zatrzymany na Ukrainie

Poszukiwany od 12 lat szef „mafii paliwowej” został namierzony przez śląskich „łowców głów” na terenie Ukrainy. Dzięki pomocy Attaché gruzińskiego, Wydział Śledczy Ukraińskiej Policji Kryminalnej zatrzymał go w Kijowie. Teraz 44-letni, pochodzący z Częstochowy mężczyzna, czeka w areszcie na ekstradycję do Polski.

W roku 2009 Komenda Miejska Policji w Częstochowie wszczęła poszukania, na podstawie listu gończego wydanego przez Prokuraturę Okręgową w Częstochowie, za 32-letnim wówczas Łukaszem B. – mieszkańcem tego miasta.

Mężczyzna był poszukiwany za to, że w okresie od października 2000 do maja 2004 roku w Częstochowie, Siewierzu i innych miejscowościach na terenie kraju, działając wspólnie z innymi osobami, założył i kierował zorganizowaną grupą przestępczą, która miała na celu dokonywanie przestępstw przeciwko mieniu, obrotowi gospodarczemu oraz karno-skarbowych. Łukasz B. był także poszukiwany na podstawie listu gończego wydanego przez Prokuraturę Rejonową Częstochowa-Północ.

Z uwagi na wagę sprawy, w roku 2012 sprawę przejął Zespół Poszukiwań Celowych Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.

Już podczas wstępnych ustaleń stwierdzono, że poszukiwany opuścił kraj i pojechał do jednego z krajów poza Unią Europejską. Dalsze działania doprowadziły do ustalenia, że poszukiwany przebywa na terenie Ukrainy. W związku z tym nawiązano współpracę z urzędującym w Polsce Attaché do spraw policyjnych gruzińskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Za jego pośrednictwem przekazano posiadane informacje bezpośrednio stronie ukraińskiej. Attaché zajął się również koordynacją współpracy Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach z Wydziałem Śledczym Ukraińskiej Policji Kryminalnej w Kijowie. Pozwoliło to między innymi na ustalenia, że poszukiwany, przebywając na terenie Ukrainy, posługuje się podrobionym paszportem na inne personalia i prowadzi tam działalność gospodarczą.

W wyniku wspólnych działań 25 maja poszukiwany został zatrzymany w Kijowie i osadzony w areszcie. 28 maja ukraiński sąd zdecydował o aresztowaniu Łukasza B. na 40 dni.

Teraz wszczęta została procedura zmierzająca do jego ekstradycji.
Źródło info i foto: Policja.pl

Prokuratura ujawnia okoliczności morderstwa 18-letniej Magdy ze Świńca

W lesie pod Kamieniem Pomorskim odnaleziono ciało poszukiwanej 18-letniej Magdy ze Świńca. Kobieta została brutalnie zgwałcona i zamordowana. Zatrzymano podejrzanego o dokonanie tej zbrodni Dawida J. – nazywanego „bestią z Sulikowa” – który w przeszłości zabił jedną kobietę i dwie zgwałcił. – Mężczyzna usłyszał zarzuty, przyznał się – mówi portalowi tvp.info rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie prok. Alicja Macugowska-Kyszka.

W poniedziałek w rozmowie z portalem tvp.info rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie przekazała, że śledztwo ws. zabójstwa 18-latki prowadzi Prokuratura Rejonowa w Kamieniu Pomorskim.

– W wyniku prowadzonych czynności ustalono, że osoba, której zaginięcie zgłosiła rodzina, została znaleziona martwa. Oględziny przeprowadzone z udziałem biegłego z zakresu medycyny sądowej potwierdziły wersję, iż do śmierci pokrzywdzonej doszło w wyniku karygodnego działania osoby trzeciej – wskazała Macugowska-Kyszka.

Dodała, że w sprawie zatrzymano mężczyznę „w wieku około 30 lat, któremu prokurator przedstawił zarzut zabójstwa”.

Podejrzany przyznał się do zarzucanego czynu i złożył wyjaśnienia, o których prokuratura nie chce informować. Śledczy zlecili też sekcję zwłok kobiety, nie ustalono jeszcze jej terminu.

Zaginięcie i śmierć 18-letniej Magdy

18-letnia Magdalena M. zaginęła kilka dni temu. Wyjechała skuterem po zakupy z miejscowości Świniec (gmina Kamień Pomorski), gdzie mieszkała. Do domu już nie wróciła. W niedzielę pod Kamieniem Pomorskim między miejscowościami Sulikowo a Świniec odnaleziono ciało tej kobiety. Jeszcze w niedzielę zatrzymano Dawida J. podejrzewanego o zabójstwo kobiety. J. w 2006 w wieku 14 lat zgwałcił i zamordował o rok młodszą koleżankę. Zwyrodnialec trafił wtedy do poprawczaka, z którego wyszedł po 4 latach.

W wieku 18 lat, po wyjściu na wolność, próbował zgwałcić kolejną kobietę. Trafił do więzienia – ale tylko na dwa lata. Po opuszczeniu zakładu karnego wrócił do rodzinnego Sulikowa i zamieszkał tuż obok rodziny swojej pierwszej ofiary.

Według nieoficjalnych informacji 18-latka została zgwałcona i uduszona.
Źródło info i foto: TVP.info

Alarm bombowy na pokładzie samolotu Ryanair lecącym z Dublina do Krakowa

– W samolocie Ryanaira lecącym z Dublina do Krakowa i zmuszonym w niedzielę wieczorem do lądowania w Berlinie nie wykryto żadnego niebezpieczeństwa – poinformowała AFP rzeczniczka berlińskiej policji. Pasażerowie – zapasowym samolotem – wylądowali w Polsce o 4:30 – ustalił Polsat News.

– Policja w trakcie badania samolotu nie wykryła żadnego niebezpieczeństwa – powiedziała agencji AFP rzeczniczka berlińskiej policji.

– Pasażerowie mogli wznowić lot do Polski na pokładzie zapasowego samolotu – dodała, nie podając żadnych szczegółów na temat przyczyn awaryjnego lądowania.

Według dziennika Bild Zeitung było to zagrożenie bombowe, które w związku z tym okazało się bezpodstawne.

Awaryjne lądowanie

Samolot przewożący 160 osób wylądował o godzinie 20:08 czasu lokalnego (18:08 GMT) na pasie startowym lotniska Berlin-Brandenburg, na południu stolicy Niemiec. Jak podają niemieckie media, bagaż pasażerów został umieszczony na płycie lotniska w celu przeszukania przez psy, a samolot otoczony był licznymi wozami policyjnymi i strażackimi.

– Samolot firmy Ryanair poprosił o awaryjne lądowanie i natychmiast uzyskał zezwolenie – powiedział dziennikowi Bild rzecznik lotniska Jan-Peter Hack, wyjaśniając, że pasażerowie zostali wprowadzeni do terminalu, gdzie otrzymali posiłek i napoje.

W lipcu 2020 roku samolot Ryanair lecący na tej samej trasie Dublin-Kraków musiał awaryjnie lądować w Londynie w następstwie zgłoszenia zagrożenia bombowego, które również okazało się bezpodstawne.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Nieoficjalnie: Zaginiona 18-latka przed śmiercią została zgwałcona

Sulikowo, 30.05.2021. Akcja policji w lesie w miejscowoœci Sulikowo, 30 bm. Oko³o godziny 16 w lesie policjanci natrafili na cia³o kobiety. Najprawdopodobniej jest to zaginiona 18-latka ze Œwiñca. Kilkudziesiêciu funkcjonariuszy, grupa poszukiwawczo – ratownicza z psami i dronami przez kilka godzin prowadzi³a poszukiwania na terenach pomiêdzy Œwiñcem a Sulikowem. (sko) PAP/Marcin Bielecki

Tragiczne informacje płyną z Kamienia Pomorskiego. Policja potwierdziła, że odnalezione w niedzielę wieczorem ciało to poszukiwana od kilku dni 18-letnia Magda – informuje Radio ZET. „Niech ta tragedia poruszy sumienia przeciwników zaostrzenia kar” – napisał na Twitterze minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Policja ma już prawdopodobnego zabójcę 18-letniej Magdy z Kamienia Pomorskiego. Ciało dziewczyny zostało odkryte w lesie w niedzielę wieczorem, po kilku dniach poszukiwań. Śledczy zatrzymali w tej sprawie 29-latka z pobliskiego Sulikowa, który przyznał się do winy i usłyszał zarzut zabójstwa. Według nieoficjalnych informacji przed śmiercią dziewczyna została zgwałcona. 

„Głęboko współczuję Rodzinie zamordowanej nastolatki. Niech ta tragedia poruszy sumienia przeciwników zaostrzenia kar. Kary muszą być surowe, a nie tylko nieuchronne. Tylko długa izolacja w więzieniu chroni przed psychopatycznymi kryminalistami” – napisał w poniedziałek na Twitterze minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, odnosząc się do tej sprawy.

18-latka kilka dni temu pojechała skuterem do Kamienia Pomorskiego i wtedy urwał się z nią kontakt. Skuter znaleziono pod sklepem. Kamery monitoringu nagrały, jak Magda wsiada do samochodu zatrzymanego 29-latka.

Zatrzymany mężczyzna był już wcześniej znany policji. Kilkanaście lat temu miał dopuścić się podobnej zbrodni. Według nieoficjalnych informacji Onet.pl zatrzymany mężczyzna to Dawid J. W przeszłości miał być karany za zgwałcenie i uduszenie koleżanki ze szkoły. Do zbrodni doszło w 2006 roku, kiedy J. miał 14 lat. Trafił wówczas do poprawczaka. Z kolei w wieku 18 lat próbował zgwałcić kobietę i trafił do więzienia na kolejne dwa lata. Po odbyciu wyroku wrócił do rodzinnej miejscowości.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Dania: Afera podsłuchowa. Szpiegowano czołowych polityków

Duńska wojskowa służba wywiadowcza (FE) umożliwiła Amerykanom podsłuchiwanie kanclerz Niemiec Angeli Merkel oraz czołowych polityków francuskich, norweskich i szwedzkich – ujawnił w niedzielę duński nadawca radiowo-telewizyjny DR.

DR we wspólnym materiale z redakcjami SVT ze Szwecji, NRK z Norwegii, NDR, WDR, „Suddeutsche Zeitung” z Niemiec oraz „Le Monde” z Francji podał, że amerykański wywiad NSA w ramach współpracy z Danią otrzymał dostęp do duńskich połączeń internetowych. Dzięki temu Amerykanie mogli szpiegować Angelę Merkel, ówczesnego szefa niemieckiego MSZ Franka-Waltera Steinmeiera, a także ówczesnego lidera niemieckiej opozycji Peera Steinbrucka. Otrzymano dostęp do ich rozmów telefonicznych oraz wiadomości tekstowych.

„Operacja Dunhammer”

Według mediów informacje o podsłuchach pojawiły się w tajnym wewnętrznym śledztwie duńskich służb FE pod kryptonimem „Operacja Dunhammer”, który obejmował kontrolę danych przekazywanych amerykańskim służbom NSA w latach 2012 oraz 2014.

DR podaje, że informacje te potwierdzono w dziewięciu niezależnych źródłach.

Bardzo poważne zarzuty

Według duńskiej telewizji w związku z aferą z duńską minister obrony Trine Bramsen skontaktowali się jej odpowiednicy z krajów, których dotyczy ujawniona afera. Minister obrony Szwecji Peter Hultqvist w szwedzkiej telewizji SVT nazwał zachowanie Danii „niedopuszczalnym” i wezwał jej władze do „ujawnienia szczegółów”. Norweski minister obrony Frank Bakke-Jensen w telewizji NRK zarzuty stawiane przez media pod adresem duńskich służb nazwał „bardzo poważnymi”.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Policja zatrzymała domniemanego zabójcę 18-letniej Magdaleny M.

18-letnia Magdalena M. zaginęła 24 maja. W poniedziałek rano wyjechała swoim skuterem z rodzinnego domu w Świnicy. Jak nieoficjalnie się dowiedzieliśmy, w niedzielę, 30 maja, policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Kamieniu Pomorskim zatrzymali 29-letniego mieszkańca Sulikowa. Mundurowi nie wykluczają tego, że zatrzymany mężczyzna może mieć związek z zaginięciem 18-letniej Magdy. W poniedziałek, (31.05.2021) Zbigniew Ziobro złożył za pośrednictwem Twittera rodzinie nastolatki kondolencje.

Magdalena M. ze Świnica zaginęła w poniedziałek 24 maja. Nastolatka pojechała swoim skuterem do pobliskiego Kamienia Pomorskiego, by zrobić zakupy dziadkom. Od tej pory nie było z nią kontaktu. Co stało się z młoda dziewczyną? W niedzielę, 30 maja, odnaleziono zwłoki młodej kobiety. Niestety wiele wskazuje na to, że jest to zagoniona Magda M.

Dotychczas policja, ani prokuratura nie potwierdziła oficjalnie, czy zwłoki, które znaleziono w pobliżu Sulikowa to zaginiona tydzień temu Magdalena M ze Świńca. Prokurator generalny Zbigniew Ziobro złożył kondolencje rodzinie 18-latki.

Nastolatka w poniedziałek, 24.05.2021, rano wyjechała skuterem do Kamienia Pomorskiego, gdzie miała zrobić zakupy dla swoich dziadków. Tam skuter miał się zepsuć. Jak ustalił nieoficjalnie nasz korespondent, dziewczynie pomoc miął zaoferować Dawid J., który w przeszłości odpowiadał za gwałt i śmierć zaledwie 13-letniej dziewczynki. Sam miał wówczas 14 lat.

To właśnie, 29-letniego dziś mężczyznę, zatrzymała do wyjaśnienia w niedzielę (30.05.2021) policja z Kamienia Pomorskiego.
Źródło info i foto: se.pl

Francja: Były żołnierz strzelał do żandarmów i uciekł do lasu. Trwają poszukiwania sprawcy

29-letni były żołnierz, który był skazany za przemoc domową, przyszedł do swojej byłej partnerki w Lardin-Saint-Lazare we Francji i zaatakował jej obecnego partnera. Kiedy na miejscu pojawili się żandarmi, zaczął do nich strzelać, po czym uciekł do lasu. Trwa obława. Według służb poszukiwany „ma ze sobą strzelbę do polowania na grubą zwierzynę, która jest naładowana potężną amunicją”

Jak podała AFP, Grupa Interwencyjna Żandarmerii Narodowej z Tuluzy i Satory zaangażowała w poszukiwania 300 funkcjonariuszy. Towarzyszy im dwóch negocjatorów. Nad obszarem latają cztery helikoptery.

Ściganym jest były żołnierz, który służył w wojsku między 2011 a 2016 rokiem. Żandarmeria przekazała, że poszukiwany ma 29 lat. – Mężczyzna jest silnie uzbrojony. Jest wysportowany i przemieszcza się bardzo szybko. Ukrywa się na trudno dostępnym, zalesionym obszarze – powiedziała agencji AFP Francine Bourra, burmistrz Lardin-Saint-Lazare.

– Ma ze sobą strzelbę do polowania na grubą zwierzynę, która jest naładowana potężną amunicją – powiedział lokalnej prasie generał Andre Petillot, dowódca oddziału w Nowej Akwitanii. Jak ustaliły źródła AFP, bronią jest winchester kaliber .30 – 30, którego używa się we Francji do polowań na dziki. – Poszukiwany zna bardzo dobrze teren, na którym się przemieszcza – dodał Petillot.

Burmistrz Lardin-Saint-Lazare poinformowała AFP, że podejrzany był wcześniej skazany za przemoc domową i nosił elektroniczną bransoletkę. Około północy pojawił się w domu swojej byłej partnerki i zaatakował jej obecnego partnera. Kiedy na miejscu pojawiła się żandarmeria, otworzył ogień do funkcjonariuszy i uciekł na pobliski zalesiony obszar.

Władze departamentu Dordogne nakazały okolicznym mieszkańcom pozostanie w domach.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Były policjant strzelał do przechodniów. Dwie osoby ranne

Były policjant oddał co najmniej 10 strzałów do przechodniów w dzielnicy Khimmash w Jekaterynburgu w Rosji – podaje agencja TASS. Dwie osoby zostały ranne. Służby otoczyły budynek, w którym znajdował się mężczyzna. Ogień w kierunku przechodniów otworzył mieszkaniec jednego z domów przy ul. Borodin. Ranna została dziewczynka i funkcjonariusz Rosgwardii. Oboje trafili do szpitala. Stan dziecka jest poważny.

Jak informuje agencja TASS, sprawca oddał co najmniej 10 strzałów. Z dotychczasowych doniesień wynika, że mężczyzna ma przy sobie karabin myśliwski. Nie jest wykluczone, że Rosjanin jest pod wpływem alkoholu. Teren wokół domu jest otoczony, służby ewakuowały budynek.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Wielka Brytania: Czarnoskóry 18-latek przed sądem za postrzeleniem aktywistki Black Lives Metter

18-letni czarnoskóry Cameron Deriggs stanął w sobotę przed sądem w związku z postrzeleniem w głowę czołowej brytyjskiej aktywistki ruchu Black Lives Matter (BLM) Sashy Johnson. Dzień wcześniej formalnie został oskarżony o próbę zabójstwa. Derrigs jest jednym z pięciu mężczyzn, którzy we wtorek zostali aresztowani w związku ze sprawą, pozostałych czterech zwolniono za kaucją. Podczas sobotniej wstępnej rozprawy przed sądem magistrackim Derrigs nie przyznał się do winy. Następny etap procesu odbędzie się przed sądem koronnym 25 czerwca.

27-letnia Sasha Johnson, mimo przebytej operacji, nadal znajduje się w stanie krytycznym, po tym jak w nocy z 22 na 23 maja została postrzelona w głowę podczas przyjęcia w ogrodzie jednej z posesji w Peckham, w południowym Londynie.

Postrzelona na przyjęciu

Prokurator Carol Udenze powiedziała w sobotę w sądzie, że policja nie uważa, by Johnson była celem zamierzonego ataku. Wcześniej policja informowała, że Johnson została postrzelona przez czterech czarnoskórych mężczyzn, którzy wdarli się na przyjęcie i nic nie wskazuje, by atak był wymierzony w nią lub by miał związek z jej działalnością.

Peckham to jedna z najbardziej zróżnicowanych etnicznie dzielnic Londynu – ponad 50 proc. mieszkańców jest rasy czarnej. Założone przez Johnson ugrupowanie polityczne Taking the Initiative Party (TTIP), które w niedzielę 23 maja poinformowało o incydencie w mediach społecznościowych, sugerowało, że postrzał miał związek z działalnością Johnson i twierdziło, że miała ona otrzymywać liczne groźby śmierci.

Kim jest Sasha Johnson?

Sasha Johnson stała się znana jako organizatorka brytyjskich protestów Black Lives Matter latem zeszłego roku, m.in. wskutek stylizacji nawiązującej do amerykańskiego ruchu Czarnych Panter. Ubrana zwykle była w czarny beret, kamuflażowe spodnie i kamizelkę chroniącą przed ciosami nożem.

Rozgłos przyniosły jej też kontrowersyjne, radykalne hasła. Wzywała np. do stworzenia „rejestru przestępców rasowych”, na podstawie którego ludzie mogliby zostać niedopuszczani do pracy, utworzenia w Wielkiej Brytanii „czarnej milicji”, pozbawienia funduszy istniejących sił policyjnych, gdyż te – jej zdaniem – przypominają Ku Klux Klan. Domagała się też przyznania czarnoskórym „reparacji podobnych do tych za Holokaust”, gdyż jak twierdzi, kapitalizm dyskryminuje ich rasowo.
Źródło info i foto: polsatnews.pl