Uwolniono zakonnicę porwaną w 2017 roku przez Al-Kaidę

Kolumbijska zakonnica porwana ponad cztery lata temu przez ekstremistów związanych z Al-Kaidą w Mali została uwolniona, poinformował w sobotę pełniący obowiązki prezydenta Mali Assimi Goita. Gloria Narvaez została porwana w lutym 2017 r. w pobliżu granicy Mali z Burkina Faso. Warunki i okoliczności jej uwolnienia nie zostały ujawnione.

Narvaez była przetrzymywana przez Al-Kaidę w Islamskim Maghrebie. Porywacze opublikowali kilka filmów, w których zakonnica prosiła Watykan o pomoc. W państwowej telewizji pokazano jej spotkanie z pełniącym obowiązki prezydenta Mali Assimi Goitą.

– Najpierw dziękuję Bogu, który jest światłem i pokojem, dziękuję władzom malijskim, prezydentowi za wszystkie wysiłki włożone w to, abym była wolna – powiedziała Narvaez w krótkim oświadczeniu wygłoszonym w państwowej telewizji. 

Grupa powiązana z Al-Kaidą wciąż przetrzymuje kilku innych ludzi z Zachodu, w tym amerykańskiego duchownego porwanego w Nigrze i francuskiego dziennikarza.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Brutalne protesty antyszczepionkowców w stolicy Włoch. „To nie manifestanci, to przestępcy”

W Rzymie doszło w sobotę do gwałtownych starć manifestujących przeciwników przepustki sanitarnej, w tym wielu antyszczepionkowców z policją. Funkcjonariusze użyli armatek wodnych, by rozproszyć napierających demonstrantów, którzy obrzucali ich petardami. Rząd w wydanym komunikacie oświadczył, że premier Mario Draghi potępia akty przemocy, do których doszło też w innych miastach. Rząd kontynuuje swe zobowiązanie, by dokończyć kampanię szczepień przeciw Covid-19 – podkreśliła Rada Ministrów.

To najbardziej gwałtowna manifestacja przeciwników tzw. Green Pass, który od 15 października na mocy decyzji rządu będzie obowiązkowy we wszystkich miejscach pracy w całym kraju. W wiecu uczestniczyło około 10 tys. osób. Wiele z nich wznosiło okrzyki „Wolność, wolność” i „Odzyskamy stolicę”.

Starcia z policją rozpoczęły się w tradycyjnym miejscu protestów antyszczepionkowców, czyli na Piazza del Popolo, skąd manifestanci rozpierzchli się po okolicznych ulicach w centrum Wiecznego Miasta.

W odpowiedzi na akty przemocy i ataki policja użyła gazów łzawiących i armatek wodnych, m.in. w pobliżu Kancelarii Premiera – Palazzo Chigi.
Źródło info i foto: Gazeta.pl