Polska chce pomocy Frontexu do odsyłania migrantów

Chcemy zaangażować Frontex do odsyłania migrantów z Polski – zapowiada wiceminister obrony Wojciech Skurkiewicz. Senacka komisja dyskutuje dziś o sytuacji na pograniczu, gdzie część cudzoziemców usuwa swoje obozowiska. Wiceminister obrony obecną sytuację nazywa wytonowaną, ale nadal poważną. Z Mińska odleciał wczoraj do Iraku pierwszy samolot, który zabrał migrantów chcących wrócić do domu. Podobne loty, tyle że z Warszawy, negocjował także polski rząd – przyznaje Wojciech Skurkiewicz. Takie loty były planowane, niestety one się nie odbyły, strona iracka nie odpowiedziała pozytywnie na możliwość lądowania. Prowadzone są cały czas na ten temat rozmowy – stwierdził.

Minister po raz pierwszy wspomniał za to o możliwym zaangażowaniu Frontexu w proces odsyłania migrantów z Polski do ich krajów. Do tej pory rząd odmawiał pomocy ze strony europejskiej agencji ochrony granic.

4 żołnierzy rannych ostatniej doby

Politycy PiS-u krytykują też Angelę Merkel za podjęcie rozmów z Łukaszenką, którego Zachód solidarnie bojkotował po ostatnich wyborach prezydenckich na Białorusi. Wiceminister Skurkiewicz poinformował też, że podczas powstrzymywania próby siłowego przekroczenia granicy przez migrantów ostatniej doby rannych zostało 4 polskich żołnierzy. Dwóch opatrzono na miejscu, a dwóch przewieziono do szpitala.
Źródło info i foto: RMF24.pl

W Krakowie schwytano członka jednej z najgroźniejszych mafijnych organizacji na świecie

Komenda Główna Policji donosi, że dzięki europejskiej sieci współpracy policyjnej ENFAST w Krakowie zatrzymano Domenico F., członka ‚Ndranghety, jednej z najgroźniejszych mafijnych organizacji przestępczych na świecie.

– W połowie listopada policja włoska przeprowadziła operację policyjną, w ramach której doszło do zatrzymania ponad stu najgroźniejszych przestępców należących do włoskich struktur mafijnych. Przestępcy przebywali nie tylko we Włoszech, lecz również innych krajach Unii Europejskiej, w tym w Polsce — tłumaczył Inspektor Mariusz Ciarka, rzecznik Komendy Głównej Policji w rozmowie z PAP.

Ciarka wskazał, że z informacji śledczych wynikało, że Domenico F., członek ‚Ndranghety, jednej z najgroźniejszych mafijnych organizacji przestępczych na świecie, może przebywać w Polsce. Gdy włoska policja nawiązała współpracę z Punktem Kontaktowym ENFAST w Polsce, ze wspólnie dokonanych ustaleń wynikało, że poszukiwany ma powiązania z woj. małopolskim i może przebywać w Krakowie.

– W sprawę niezwłocznie włączono Wydział Kryminalny KWP w Krakowie, a krakowscy „łowcy głów” podjęli intensywne działania, które prowadzili nieprzerwanie przez kilka ostatnich dni. Współpraca sieci ENFAST, w tym bieżąca szybka wymiana informacji, pozwoliła uzyskać informację, że Domenico F. w czwartek 18 listopada w godzinach porannych wjechał na teren Polski — podał Ciarka.
Źródło info i foto: wp.pl

Atak na ciężarówkę z antyaborcyjnymi hasłami w Warszawie

W czwartek w Warszawie doszło do ataku na ciężarówkę fundacji Pro-Prawo do życia. Na filmie zamieszczonym w sieci widać, jak zamaskowany mężczyzna podbiega do stojącej w korku furgonetki i z dużą siłą rozbija przednią szybę. Po krótkim pościgu napastnik został obezwładniony i przekazany policji.

– Doszło do dwóch ataków. Najpierw mężczyzna uderzał łańcuchem w przestrzeń ładunkową, także w szybę, ale jej nie rozbił – nasi działacze zawrócili i oddalili się. Napastnik, który poruszał się na rowerze, dogonił ich jednak na światłach na ulicy Wołoskiej i tam doszło do rozbicia przedniej szyby, co widać na nagraniu – relacjonuje w rozmowie z Interią Mariusz Dzierżawski z fundacji Pro-Prawo do życia.

W pościg za mężczyzną ruszył pasażer busa. – Gdy napastnik groził mu łańcuchem, nasz działacz użył gazu, po czym został uderzony w głowę łańcuchem. Miał na sobie kask, dlatego nic poważnego mu się nie stało. Dołączył do niego kierowca furgonetki i razem obezwładnili napastnika. Po chwili przyjechała policja, która zatrzymała agresora – dodał.

Policja potwierdza, że doszło do takiego zdarzenia. – Doszło do awantury między osobami, które mają odmienne poglądy – powiedział w rozmowie z Interią podkom. Robert Koniuszy. – Przyjęliśmy zawiadomienie od pokrzywdzonych. Prowadzimy postępowanie w sprawie wybicia szyby w furgonetce. W zależności od dalszych ustaleń, będą podejmowane kolejne czynności – dodaje.

Po przesłuchaniu mężczyzna został zwolniony. Straty oszacowano na 700 zł.
Źródło info i foto: interia.pl

Ukraina: Służby zapobiegły zamachowi na ministra polityki rolnej

Szef MSW Ukrainy Denys Monastyrski poinformował w czwartek, że ukraińskie służby zapobiegły zamachowi na obecnego ministra polityki rolnej Romana Łeszczenkę. Według służb zamach zlecili obywatel USA i obywatelka Ukrainy.

Monastyrski powiedział na pilnie zwołanym briefingu, że zatrzymano osoby, które planowały zamach na ministra. Jak dodał, w sierpniu policja dowiedziała się, że obywatelka Ukrainy poszukiwała płatnego zabójcy. Głównym zleceniodawcą był natomiast obywatel USA.

„Zabójca”, z którym kontaktowała się kobieta, był podstawiony przez ukraińskie służby, które później upozorowały porwanie i zabójstwo wskazanej przez nią osoby. Następnie zleceniodawcy zwrócili się do tego samego „zabójcy” o zabicie Łeszczenki w związku z jego rzekomymi długami – kontynuował minister.

W środę odbyło się spotkanie zleceniodawców i „zabójcy”, podczas którego przekazano zaliczkę w wysokości 20 tys. dolarów – powiedział Monastyrski. Do zabójstwa miało dojść po opuszczeniu przez obywatela USA terytorium Ukrainy. Zabójstwo zlecono w związku z działalnością Łeszczenki w 2018 r., kiedy jeszcze nie pełnił funkcji państwowej – dodał.

Łeszczenko, który również był obecny na briefingu, powiedział, że dowiedział się o sytuacji w czwartek. Zapewnił, że padł ofiarą oszustwa ze strony Amerykanina. 33-letni Łeszczenko sprawuje funkcję ministra od 2020 roku.

Pod koniec września ukraińska policja poinformowała, że z broni automatycznej został ostrzelany samochód pierwszego doradcy prezydenta Serhija Szefira. Ranny został kierowca.
Źródło info i foto: TVP.info

Panama: 47 lat więzienia za morderstwa podczas egzorcyzmów

Dwóch mężczyzn w wieku 32 i 23 lat skazano na 47 lat więzienia za zabójstwo sześciorga dzieci i kobiety w ciąży podczas prób „wypędzania demonów” przy użyciu Biblii, kijów i maczet. Do tragedii doszło w zamieszkałym przez rdzenną ludność regionie Panamy – poinformował peruwiański dziennik „La Republica”. Panamska prokuratura przypomniała, że ofiarami tragedii, która w 2020 roku wstrząsnęła krajem, było sześcioro dzieci w wieku od jednego roku do 17. roku życia oraz 32-letnia kobieta w ciąży, matka pięciorga z nich.

Wypędzanie demonów maczetami

– Zmarli w wyniku licznych ciosów zadanych Biblią, kijami i maczetami, które miały wypędzić z nich demony – podał w środę dziennik, cytując oświadczenie ministerstwa spraw publicznych Panamy.

Powiadomiona przez sąsiadów policja przybyła na miejsce zdarzenia, w którym poza odkryciem zwłok siedmiu osób odnalazła również i uwolniła 15 osób poddawanych podobnym rytuałom. Skazani należeli do tubylczej sekty Nowe Światło Boga (La nueva luz de Dios).
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Kolejny bus z nielegalnymi imigrantami zatrzymany

Policjanci ruchu drogowego zatrzymali na krajowej ósemce busa na niemieckich tablicach rejestracyjnych. Podróżowało nim 22 nielegalnych imigrantów. Dalsze czynności procesowe z zatrzymanymi osobami były wykonywane przy współpracy ze Strażą Graniczną.

Wczoraj, 17.11.2021 r., przed południem, policjanci ze stołecznej drogówki, aktualnie pełniący służbę na terenie powiatu suwalskiego, na posterunku kontrolnym w Czerwonce zatrzymali do kontroli drogowej busa na niemieckich tablicach rejestracyjnych. Pojazd jechał od granicy z Litwą w kierunku Suwałk. Za kierownicą renault siedział 34-letni obywatel Syrii, a na miejscu pasażera jego rówieśnik, również obywatel Syrii. W trakcie prowadzonej kontroli okazało się, że w przestrzeni ładunkowej znajdują się inne osoby. Na podłodze siedziało 19 obywateli Syrii (18 mężczyzn i kobieta) oraz 1 obywatel Jemenu. Wszyscy nielegalnie przebywali na terytorium Polski. Kierowca busa oraz przewożone osoby zostali zatrzymani. O sytuacji powiadomiono Straż Graniczną. W trakcie wykonywanych czynności policjanci ustalili, że imigranci nie potrzebują pomocy medycznej są natomiast głodni, wobec czego zorganizowali im ciepły posiłek. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzone były we współpracy z funkcjonariuszami Straży Granicznej.

Policjanci i strażnicy graniczni zwracają się z prośbą do wszystkich mieszkańców o przekazywanie informacji związanych z próbami przewozu nielegalnych imigrantów lub podejrzanymi osobami.
Źródło info i foto: Policja.pl

Micheil Saakaszwili trafił na OIOM w gruzińskim szpitalu więziennym

Przebywający w gruzińskim szpitalu więziennym Micheil Saakaszwili stracił przytomność i został przewieziony na oddział intensywnej terapii – podał portal Gruzja-Online. Były prezydent Gruzji od 1 października prowadzi protest głodowy. Lekarze twierdzą, że stan jego zdrowia jest stabilny.

Od kilku dni osobisty lekarz Micheila Saakaszwilego alarmował, że stan zdrowia polityka jest krytyczny. O zaprzestanie głodówki zaapelował do byłego prezydenta gruziński patriarcha Eliasz II. Z podobną rekomendacją zwrócił się także Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu. Micheil Saakaszwili obiecał, że przerwie głodówkę, jeśli zostanie przeniesiony z więziennego szpitala, w którym, jak twierdzi, jest poniżany, do jednej z miejskich klinik.

Urzędująca prezydent Gruzji Salome Zurabiszwili apelowała do władz sądowniczych i penitencjarnych, aby Micheila Saakaszwilego traktowano jak więźnia specjalnego.

„Wszyscy jesteśmy równi wobec prawa, ale jeśli chodzi o sposób traktowania w więzieniu, to były prezydent ze względu na sprawowany w przeszłości urząd i ocenę światowej opinii publicznej powinien być traktowany szczególnie” – cytowały wypowiedź Salome Zurabiszwili gruzińskie media.
Źródło info i foto: Gazeta.pl